<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Paweł Szydłowski: Starożytne UFO.Dostarczenie Biblii w 325r.n.e. Część I/2	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Nov 2017 18:30:22 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20715</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 May 2015 23:05:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=47089#comment-20715</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20704&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

Niestety nie ale Daniken chyba nie jest zbyt wiarygodny z tego co się orientuję.
Jedyne książki jakie czytałem o innych cywilizacjach i światach  to Śrimad Bhagavatam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20704">Mezamir</a>.</p>
<p>Niestety nie ale Daniken chyba nie jest zbyt wiarygodny z tego co się orientuję.<br />
Jedyne książki jakie czytałem o innych cywilizacjach i światach  to Śrimad Bhagavatam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Młody		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20714</link>

		<dc:creator><![CDATA[Młody]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 May 2015 09:35:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=47089#comment-20714</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20704&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

Mezamir masz może to, z kim Wernher Von Braun poleciał pierwszy raz w kosmos? z jakimś &quot;PANem&quot;? Dariusz Kwiecień mówił że &quot;panowie&quot; potrzebują ciała. Może &quot;panowie&quot; to ci z komiksów Ericha von Danikena oni mieli rakiety
http://cienwernera.blox.pl/resource/ais2.jpg ?

Książki Erich Von Daniken
http://freedisc.pl/colliers-wood,d-1266286,daniken-erich-von

komiksy
http://www.5fantastic.pl/plikosfera/12185/dokumenty/739997

Daniken Erich von - Dzień w którym przybyli Bogowie audiobook
http://freedisc.pl/kzm0013,d-1200910,daniken-erich-von-dzien-w-ktorym-przybyli-bogowie

Dolores Cannon - Kosmiczni Ogrodnicy
http://freedisc.pl/T69,f-660686,dolores-cannon-kosmiczni-ogrodnicy.pdf]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20704">Mezamir</a>.</p>
<p>Mezamir masz może to, z kim Wernher Von Braun poleciał pierwszy raz w kosmos? z jakimś &#8222;PANem&#8221;? Dariusz Kwiecień mówił że &#8222;panowie&#8221; potrzebują ciała. Może &#8222;panowie&#8221; to ci z komiksów Ericha von Danikena oni mieli rakiety<br />
<a href="http://cienwernera.blox.pl/resource/ais2.jpg" rel="nofollow ugc">http://cienwernera.blox.pl/resource/ais2.jpg</a> ?</p>
<p>Książki Erich Von Daniken<br />
<a href="http://freedisc.pl/colliers-wood,d-1266286,daniken-erich-von" rel="nofollow ugc">http://freedisc.pl/colliers-wood,d-1266286,daniken-erich-von</a></p>
<p>komiksy<br />
<a href="http://www.5fantastic.pl/plikosfera/12185/dokumenty/739997" rel="nofollow ugc">http://www.5fantastic.pl/plikosfera/12185/dokumenty/739997</a></p>
<p>Daniken Erich von &#8211; Dzień w którym przybyli Bogowie audiobook<br />
<a href="http://freedisc.pl/kzm0013,d-1200910,daniken-erich-von-dzien-w-ktorym-przybyli-bogowie" rel="nofollow ugc">http://freedisc.pl/kzm0013,d-1200910,daniken-erich-von-dzien-w-ktorym-przybyli-bogowie</a></p>
<p>Dolores Cannon &#8211; Kosmiczni Ogrodnicy<br />
<a href="http://freedisc.pl/T69,f-660686,dolores-cannon-kosmiczni-ogrodnicy.pdf" rel="nofollow ugc">http://freedisc.pl/T69,f-660686,dolores-cannon-kosmiczni-ogrodnicy.pdf</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20713</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2015 19:11:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=47089#comment-20713</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20696&quot;&gt;bialczynski&lt;/a&gt;.

Galileusz o mocy Słońca


Blask Słońca skupia w centrum wszechświata blask gwiazd, które umieszczone wobec niego sferycznie, wysyłają promienie łączące się i przenikające wzajemnie w tym centrum; a potem promienie te potężnieją w nim i tysiąckrotnie pomnażają swą świetlistość; stąd owo światło, zyskawszy nową moc, odbija się i rozchodzi z dużo większą siłą i, że tak powiem, pełne jest męskiego i żywego ciepła, tak że rozprzestrzeniając się ożywia wszelkie ciała, jakie wokół tego środka krążą; można tedy z pewnym podobieństwem powiedzieć, że jak w sercu zwierzęcia dokonuje się nieustanna regeneracja sił witalnych, które podtrzymują i ożywiają wszystkie członki [...] tak w Słońcu, kiedy ab extra czerpie pokarm, bije źródło, z którego nieustannie płynie owo światło i płodne ciepło, dające życie członkom, jakie wokół niego się znajdują.&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20696">bialczynski</a>.</p>
<p>Galileusz o mocy Słońca</p>
<p>Blask Słońca skupia w centrum wszechświata blask gwiazd, które umieszczone wobec niego sferycznie, wysyłają promienie łączące się i przenikające wzajemnie w tym centrum; a potem promienie te potężnieją w nim i tysiąckrotnie pomnażają swą świetlistość; stąd owo światło, zyskawszy nową moc, odbija się i rozchodzi z dużo większą siłą i, że tak powiem, pełne jest męskiego i żywego ciepła, tak że rozprzestrzeniając się ożywia wszelkie ciała, jakie wokół tego środka krążą; można tedy z pewnym podobieństwem powiedzieć, że jak w sercu zwierzęcia dokonuje się nieustanna regeneracja sił witalnych, które podtrzymują i ożywiają wszystkie członki [&#8230;] tak w Słońcu, kiedy ab extra czerpie pokarm, bije źródło, z którego nieustannie płynie owo światło i płodne ciepło, dające życie członkom, jakie wokół niego się znajdują.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20712</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2015 14:55:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=47089#comment-20712</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20695&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

„Kradzież kradzionego

Zbliżają się święta, więc niektóre katolickie media odezwały się z wrzaskiem że współczesny świat „kradnie im święta”. Straszne rzeczy się dzieją, bezbożny Mikołaj nie będący już biskupem roznosi coca-colę, a choinki stoją nawet w Pekinie (nie dość że bezbożnicy, to jeszcze komuniści). Felietoniści z kościelnych czasopism są zrozpaczeni, bo członkowie światowego antychrześcijańskiego spisku, różne mniej lub bardziej realne Grinche, zawinęli pod pazuchę i wynoszą sobie na własny użytek święta Bożego Narodzenia. Jakoś nikt się nie zająknął, że obchodzone przez katolików grudniowe święta same w sobie są… kradzione. Są zlepkiem różnych prastarych tradycji, zawłaszczonych w ciągu wieków przez religię z Galilei.

Przez pierwsze trzy wieki istnienia chrześcijaństwa nie znano w ogóle takich świąt jak „Boże Narodzenie”. Pierwsi chrześcijanie obchodzili jedynie Wielkanoc na pamiątkę śmierci Jezusa, świętowanie jego narodzin nikogo nie interesowało. Zmieniło się to dopiero, gdy nowa wiara zaczęła aspirować do bycia tą jedną jedyną w Imperium Romanum. Wytworzony został więc konkurencyjny festiwal, przypadający 25 grudnia, czyli dokładnie wtedy gdy w Rzymie obchodzono dzień urodzin boga-słońca Mitry oraz Saturnalia. Wielkie pogańskie święto związane z narodzinami nowego słońca w dniu przesilenia zimowego, obecne we wszystkich chyba kulturach, musiało uzyskać swój naprędce sklecony chrześcijański odpowiednik. Również chrześcijanom musiał się w dniu zimowego przesilenia rodzić młody bóg. Warto zwrócić tu uwagę, że Jezus nie jest jedynym bogiem, którego narodziny zwiastują nadzwyczajne zjawiska jak gwiazdy na niebie, jedynym któremu składają pokłon królowie/wieśniacy/bydło, jedynym który rodzi się z dziewicy, jedynym nawet który przychodzi na świat w szopie. Wedle różnych wariantów opowieści w podobny sposób na świat przychodziły takie bóstwa jak Mitra, Dionizos, Horus a także wielcy ludzie jak Budda czy Konfucjusz. Wedle wielu folklorystycznych przekazów narodzinom Buddy także towarzyszyły cudowne proroctwa, znaki na niebie etc. Tak więc i my poganie używajmy terminu „Boże Narodzenie” – wszak to narodziny młodego słońca!

Przychodzący do dzieci z prezentami święty Mikołaj istotnie był biskupem Mitry, ale powiązanie go z grudniowymi świętami i rozdawnictwem fantów to element bardzo późny i wywodzący się z folklorystyki ludowej wskutek nałożenia jego postaci na wcześniejsze wyobrażenia pogańskie. Wbrew różnym głupotom które można tu i ówdzie wyczytać, postać starego dziadka z długą brodą, w czapce i z workiem na plecach to nie marketingowy pomysł coca-coli, lecz nikt inny jak bóg Odyn. Popularny we wschodniej części Słowiańszczyzny Dziadek Mróz to wbrew ludowym polskim wyobrażeniom wcale nie szwagier Bieruta i Stalina, lecz bóg Weles, rozdawca wszelkich bogactw. Prawosławny kult św. Mikołaja jest zresztą w istocie pogański, zapożyczył z kultu Welesa tak dużo, że niewiele chrześcijaństwa już w tym zostało (polecam wydaną w latach 80. książkę Borysa Uspienskiego Kult świętego Mikołaja na Rusi).

Świąteczne drzewko zapożyczył natomiast Kościół od Germanów i jest to nic innego jak symboliczne przedstawienie axis mundi, jesionu Yggdrasila. Nasi słowiańscy przodkowie z kolei aż do połowy XIX wieku (kiedy to i u nas upowszechniło się bożonarodzeniowe drzewko) przynosili do chałupy i przystrajali w grudniu ostatni zżęty na polu snop zboża. Miał on być swego rodzaju wróżbą dobrych plonów w przyszłym roku. Tradycja ta przetrwała w pewnym sensie w postaci wkładania pod obrus sianka – jest ono właśnie symbolem nadziei na obfitość w nadchodzącym roku, a nie żadnej szopy w Palestynie. Podobnież kładzione na stole dodatkowe nakrycie nie jest przeznaczone dla żadnego „zbłąkanego wędrowca”, było ono stawiane dla duchów zmarłych przodków, zwłaszcza tych którzy w danym roku odeszli. Pieśni zwane kolędami, zanim przejęło je chrześcijaństwo, były radosnymi utworami na cześć gospodarzy wieczerzy i nadchodzącego nowego roku, ich treść zawierała życzenia szczęścia oraz pomyślności. Podobnież jak i sam zwyczaj (dziś już niestety właściwie martwy) zwany kolędowaniem, w czasie którego są niezwykle czytelne symbole pogańskie, np. obnoszenie tura/kozła.

Czy można ukraść coś co już jest kradzione?”

To też jest ciekawe
poganie-wroclaw.blogspot.com/2010/12/sw-mikoaj-wilki-poganscy-bogowie-i.html]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20695">Mezamir</a>.</p>
<p>„Kradzież kradzionego</p>
<p>Zbliżają się święta, więc niektóre katolickie media odezwały się z wrzaskiem że współczesny świat „kradnie im święta”. Straszne rzeczy się dzieją, bezbożny Mikołaj nie będący już biskupem roznosi coca-colę, a choinki stoją nawet w Pekinie (nie dość że bezbożnicy, to jeszcze komuniści). Felietoniści z kościelnych czasopism są zrozpaczeni, bo członkowie światowego antychrześcijańskiego spisku, różne mniej lub bardziej realne Grinche, zawinęli pod pazuchę i wynoszą sobie na własny użytek święta Bożego Narodzenia. Jakoś nikt się nie zająknął, że obchodzone przez katolików grudniowe święta same w sobie są… kradzione. Są zlepkiem różnych prastarych tradycji, zawłaszczonych w ciągu wieków przez religię z Galilei.</p>
<p>Przez pierwsze trzy wieki istnienia chrześcijaństwa nie znano w ogóle takich świąt jak „Boże Narodzenie”. Pierwsi chrześcijanie obchodzili jedynie Wielkanoc na pamiątkę śmierci Jezusa, świętowanie jego narodzin nikogo nie interesowało. Zmieniło się to dopiero, gdy nowa wiara zaczęła aspirować do bycia tą jedną jedyną w Imperium Romanum. Wytworzony został więc konkurencyjny festiwal, przypadający 25 grudnia, czyli dokładnie wtedy gdy w Rzymie obchodzono dzień urodzin boga-słońca Mitry oraz Saturnalia. Wielkie pogańskie święto związane z narodzinami nowego słońca w dniu przesilenia zimowego, obecne we wszystkich chyba kulturach, musiało uzyskać swój naprędce sklecony chrześcijański odpowiednik. Również chrześcijanom musiał się w dniu zimowego przesilenia rodzić młody bóg. Warto zwrócić tu uwagę, że Jezus nie jest jedynym bogiem, którego narodziny zwiastują nadzwyczajne zjawiska jak gwiazdy na niebie, jedynym któremu składają pokłon królowie/wieśniacy/bydło, jedynym który rodzi się z dziewicy, jedynym nawet który przychodzi na świat w szopie. Wedle różnych wariantów opowieści w podobny sposób na świat przychodziły takie bóstwa jak Mitra, Dionizos, Horus a także wielcy ludzie jak Budda czy Konfucjusz. Wedle wielu folklorystycznych przekazów narodzinom Buddy także towarzyszyły cudowne proroctwa, znaki na niebie etc. Tak więc i my poganie używajmy terminu „Boże Narodzenie” – wszak to narodziny młodego słońca!</p>
<p>Przychodzący do dzieci z prezentami święty Mikołaj istotnie był biskupem Mitry, ale powiązanie go z grudniowymi świętami i rozdawnictwem fantów to element bardzo późny i wywodzący się z folklorystyki ludowej wskutek nałożenia jego postaci na wcześniejsze wyobrażenia pogańskie. Wbrew różnym głupotom które można tu i ówdzie wyczytać, postać starego dziadka z długą brodą, w czapce i z workiem na plecach to nie marketingowy pomysł coca-coli, lecz nikt inny jak bóg Odyn. Popularny we wschodniej części Słowiańszczyzny Dziadek Mróz to wbrew ludowym polskim wyobrażeniom wcale nie szwagier Bieruta i Stalina, lecz bóg Weles, rozdawca wszelkich bogactw. Prawosławny kult św. Mikołaja jest zresztą w istocie pogański, zapożyczył z kultu Welesa tak dużo, że niewiele chrześcijaństwa już w tym zostało (polecam wydaną w latach 80. książkę Borysa Uspienskiego Kult świętego Mikołaja na Rusi).</p>
<p>Świąteczne drzewko zapożyczył natomiast Kościół od Germanów i jest to nic innego jak symboliczne przedstawienie axis mundi, jesionu Yggdrasila. Nasi słowiańscy przodkowie z kolei aż do połowy XIX wieku (kiedy to i u nas upowszechniło się bożonarodzeniowe drzewko) przynosili do chałupy i przystrajali w grudniu ostatni zżęty na polu snop zboża. Miał on być swego rodzaju wróżbą dobrych plonów w przyszłym roku. Tradycja ta przetrwała w pewnym sensie w postaci wkładania pod obrus sianka – jest ono właśnie symbolem nadziei na obfitość w nadchodzącym roku, a nie żadnej szopy w Palestynie. Podobnież kładzione na stole dodatkowe nakrycie nie jest przeznaczone dla żadnego „zbłąkanego wędrowca”, było ono stawiane dla duchów zmarłych przodków, zwłaszcza tych którzy w danym roku odeszli. Pieśni zwane kolędami, zanim przejęło je chrześcijaństwo, były radosnymi utworami na cześć gospodarzy wieczerzy i nadchodzącego nowego roku, ich treść zawierała życzenia szczęścia oraz pomyślności. Podobnież jak i sam zwyczaj (dziś już niestety właściwie martwy) zwany kolędowaniem, w czasie którego są niezwykle czytelne symbole pogańskie, np. obnoszenie tura/kozła.</p>
<p>Czy można ukraść coś co już jest kradzione?”</p>
<p>To też jest ciekawe<br />
poganie-wroclaw.blogspot.com/2010/12/sw-mikoaj-wilki-poganscy-bogowie-i.html</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dragomira		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20711</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dragomira]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2015 14:41:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=47089#comment-20711</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20695&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

jak byłam dzieciakiem to sobie wyobrażałam że pojadę na Kubę uczyć się tam santerii :D idiotka :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20695">Mezamir</a>.</p>
<p>jak byłam dzieciakiem to sobie wyobrażałam że pojadę na Kubę uczyć się tam santerii 😀 idiotka 😀</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Adam Smoliński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20710</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam Smoliński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2015 10:34:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=47089#comment-20710</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20695&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

Mezamir,
muszę poprawić, santería pochodzi z Beninu, podobnie jak voo doo.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20695">Mezamir</a>.</p>
<p>Mezamir,<br />
muszę poprawić, santería pochodzi z Beninu, podobnie jak voo doo.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20709</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2015 18:57:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=47089#comment-20709</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20695&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

Santería (inne nazwy: lucumi (lukumi) lub ocha) – synkretyczny afroamerykański kult pochodzenia karaibskiego, obecny głównie na Kubie. Nazwa &quot;santería&quot; jest zewnętrzna, sami wyznawcy nazywają ten kult &quot;Regla del Ocha&quot;.

&quot;Santeria wywodzi się z tradycyjnych wierzeń plemienia Joruba, którego członkowie pojawili się na Karaibach jako niewolnicy.

Zwykle byli przymusowo chrzczeni w wierze rzymskokatolickiej z polecenia swych właścicieli, po czym zakazywano im wyznawania dotychczasowej, plemiennej religii.

Jednakże ten sam mechanizm, który do tej pory ułatwiał religii katolickiej ekspansję, tym razem zadziałał w sposób zgoła nieoczekiwany. Misjonarze katoliccy bowiem starali się na ogół &quot;wkomponować&quot; wierzenia, jakie zastali, w nurt doktryny katolickiej. Atrybuty i zadania plemiennych bóstw przypisywano katolickim świętym, pozostałości zaś kultów matriarchalnych (Bogini-Matka, Wielka Bogini, bogini niebios i in.) zastępowano kultem maryjnym.

W przypadku wierzeń ludu Joruba zestawienie to wygląda następująco:


Babalu Aye – bóg uzdrowiciel, ukarany trądem za zuchwalstwo przez wielkiego Olodumare, uważany za brata

Chango; utożsamiany z św. Łazarzem

Eleggua – opiekun dróg, podróżnych oraz domostw; w obrzędach santerii to jemu składa się najpierw hołd, jako że rezyduje u &quot;drzwi kosmicznych&quot;. Wraz z Ogunem, Osainem oraz Osunem stanowi ochronę domu oraz zainicjowanego santero. Jego wizerunki to cementowa głowa, której usta, oczy, nos oraz uszy wykonane są z muszelek. Głowa ta często stoi przed drzwiami. Elleggua utożsamiany jest ze św. Antonim z Padwy.

Obatala – bóstwo żeńskie/męskie; jest zwany Panem Bieli, ponieważ jego pałac oraz ubrania są zawsze białe. Kiedy nie wszystkie bóstwa mogą być zainicjowane, Obatala już rezyduje w człowieku poprzez kości, które są w jego ulubionym kolorze. Jego &quot;dzieci&quot; zawsze noszą białe stroje oraz białe korale. Pod jego ochroną są albinosy (ludzie i zwierzęta), które utożsamiono zarówno z Maryją (czczono jej wizerunek z Las Mercedes), jak i ze zmartwychwstałym Jezusem.

Ogun (lub Oggzn, Oguzn) – bóg wojny, metalu, sprawiedliwości oraz pracy. Został zastąpiony św. Piotrem.

Oshun – bóstwo żeńskie duchowości i obfitości; patronka Kuby. Jej kolory to żółty i złoty, a ulubiony kamień to bursztyn. Kocha wszystko, co piękne. Uważana jest za siostrę Yemaya. Utożsamiono ją z Maryją, ale tym razem z &quot;Najświętszą Panienką Dobroczynności&quot;.

Szango/ Changó – w zależności od zachcianek, żeńskie lub męskie bóstwo zjawisk atmosferycznych, błyskawic, ognia, oraz sprawiedliwości. Według legend jego żoną jest Oya (wcześniej była nią Obba). Zastąpiono św. Barbarą.

Yeggua- zwiastun śmierci, czczony jako św. Erazmus.

Oyá / Yansa - bogini miejsc wiecznego odpoczywania; żona Chango; uważana za opiekunkę czarownic. Czczona jako św. Anna z Efezu/św. Klara.

Ochosi - myśliwy, patron oskarżonych oraz szukających sprawiedliwości - św. Cecylia.

Orunla - jedyny bóg, któremu udało się okpić śmierć. W jego posiadaniu jest legendarna tablica Ifa, dzięki której potrafi zajrzeć w przyszłość. Przyjęto dla niego imię św. Franciszka.

Allunga - jedno z wcieleń Obatali, okrutnego wojownika na koniu - czczony jako św. Łukasz.

Osain - bóg strachu, czczony jako św. Cyryl.

Ibeji - bliźniacze bóstwa zajmujące się dziećmi. Uwielbiają taniec i wszelkie słodkie rzeczy, w jednej z legend przechytrzyły samego diabła, wdając się z nim w grę tańca, utożsamiane są ze świętymi Kosmą i Damianem.

Yemaya - bogini oceanów; jest patronką kobiet chcących zajść w ciążę oraz kobiet oczekujących potomstwa. Jest kochającą matką, która zawsze wysłuchuje szukających pomocy, jednak rozgniewana może być trudna do przebłagania. Znana z tego, że gdy któreś z jej dzieci cierpi, w akcie desperacji i chęci pomocy, omamia je, wciągając do wody, i zabiera je do swego pałacu, który jest na dnie oceanów. Utożsamiana z Matką Boską Reglaną.
Pomniejsze bóstwa również znalazły odpowiedniki wśród katolickich świętych.

Główny bóg jorubskiego panteonu, Olorun, został utożsamiony z katolickim Bogiem Ojcem.

Jorubowie zaakceptowali katolickie wizerunki świętych czy Maryi, podstawili jedynie pod nie swoich bogów i w istocie to nadal im oddawali cześć&quot;.



______________________________________________________________________
&quot;Zwykle byli przymusowo chrzczeni w wierze rzymskokatolickiej z polecenia swych właściciel
po czym zakazywano im wyznawania dotychczasowej, plemiennej religii&quot;.

&quot;Atrybuty i zadania plemiennych bóstw przypisywano katolickim świętym, pozostałości zaś kultów matriarchalnych (Bogini-Matka, Wielka Bogini, bogini niebios i in.) zastępowano kultem maryjnym.&quot;


Tak właśnie wygląda neojudaizm/chrześcijaństwo w całości,&quot;z polecenia swych właścicieli&quot;

Podstawianie swoich wymysłów pod cudze tradycje a potem &quot;poganie&quot; nas naśladują :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20695">Mezamir</a>.</p>
<p>Santería (inne nazwy: lucumi (lukumi) lub ocha) – synkretyczny afroamerykański kult pochodzenia karaibskiego, obecny głównie na Kubie. Nazwa &#8222;santería&#8221; jest zewnętrzna, sami wyznawcy nazywają ten kult &#8222;Regla del Ocha&#8221;.</p>
<p>&#8222;Santeria wywodzi się z tradycyjnych wierzeń plemienia Joruba, którego członkowie pojawili się na Karaibach jako niewolnicy.</p>
<p>Zwykle byli przymusowo chrzczeni w wierze rzymskokatolickiej z polecenia swych właścicieli, po czym zakazywano im wyznawania dotychczasowej, plemiennej religii.</p>
<p>Jednakże ten sam mechanizm, który do tej pory ułatwiał religii katolickiej ekspansję, tym razem zadziałał w sposób zgoła nieoczekiwany. Misjonarze katoliccy bowiem starali się na ogół &#8222;wkomponować&#8221; wierzenia, jakie zastali, w nurt doktryny katolickiej. Atrybuty i zadania plemiennych bóstw przypisywano katolickim świętym, pozostałości zaś kultów matriarchalnych (Bogini-Matka, Wielka Bogini, bogini niebios i in.) zastępowano kultem maryjnym.</p>
<p>W przypadku wierzeń ludu Joruba zestawienie to wygląda następująco:</p>
<p>Babalu Aye – bóg uzdrowiciel, ukarany trądem za zuchwalstwo przez wielkiego Olodumare, uważany za brata</p>
<p>Chango; utożsamiany z św. Łazarzem</p>
<p>Eleggua – opiekun dróg, podróżnych oraz domostw; w obrzędach santerii to jemu składa się najpierw hołd, jako że rezyduje u &#8222;drzwi kosmicznych&#8221;. Wraz z Ogunem, Osainem oraz Osunem stanowi ochronę domu oraz zainicjowanego santero. Jego wizerunki to cementowa głowa, której usta, oczy, nos oraz uszy wykonane są z muszelek. Głowa ta często stoi przed drzwiami. Elleggua utożsamiany jest ze św. Antonim z Padwy.</p>
<p>Obatala – bóstwo żeńskie/męskie; jest zwany Panem Bieli, ponieważ jego pałac oraz ubrania są zawsze białe. Kiedy nie wszystkie bóstwa mogą być zainicjowane, Obatala już rezyduje w człowieku poprzez kości, które są w jego ulubionym kolorze. Jego &#8222;dzieci&#8221; zawsze noszą białe stroje oraz białe korale. Pod jego ochroną są albinosy (ludzie i zwierzęta), które utożsamiono zarówno z Maryją (czczono jej wizerunek z Las Mercedes), jak i ze zmartwychwstałym Jezusem.</p>
<p>Ogun (lub Oggzn, Oguzn) – bóg wojny, metalu, sprawiedliwości oraz pracy. Został zastąpiony św. Piotrem.</p>
<p>Oshun – bóstwo żeńskie duchowości i obfitości; patronka Kuby. Jej kolory to żółty i złoty, a ulubiony kamień to bursztyn. Kocha wszystko, co piękne. Uważana jest za siostrę Yemaya. Utożsamiono ją z Maryją, ale tym razem z &#8222;Najświętszą Panienką Dobroczynności&#8221;.</p>
<p>Szango/ Changó – w zależności od zachcianek, żeńskie lub męskie bóstwo zjawisk atmosferycznych, błyskawic, ognia, oraz sprawiedliwości. Według legend jego żoną jest Oya (wcześniej była nią Obba). Zastąpiono św. Barbarą.</p>
<p>Yeggua- zwiastun śmierci, czczony jako św. Erazmus.</p>
<p>Oyá / Yansa &#8211; bogini miejsc wiecznego odpoczywania; żona Chango; uważana za opiekunkę czarownic. Czczona jako św. Anna z Efezu/św. Klara.</p>
<p>Ochosi &#8211; myśliwy, patron oskarżonych oraz szukających sprawiedliwości &#8211; św. Cecylia.</p>
<p>Orunla &#8211; jedyny bóg, któremu udało się okpić śmierć. W jego posiadaniu jest legendarna tablica Ifa, dzięki której potrafi zajrzeć w przyszłość. Przyjęto dla niego imię św. Franciszka.</p>
<p>Allunga &#8211; jedno z wcieleń Obatali, okrutnego wojownika na koniu &#8211; czczony jako św. Łukasz.</p>
<p>Osain &#8211; bóg strachu, czczony jako św. Cyryl.</p>
<p>Ibeji &#8211; bliźniacze bóstwa zajmujące się dziećmi. Uwielbiają taniec i wszelkie słodkie rzeczy, w jednej z legend przechytrzyły samego diabła, wdając się z nim w grę tańca, utożsamiane są ze świętymi Kosmą i Damianem.</p>
<p>Yemaya &#8211; bogini oceanów; jest patronką kobiet chcących zajść w ciążę oraz kobiet oczekujących potomstwa. Jest kochającą matką, która zawsze wysłuchuje szukających pomocy, jednak rozgniewana może być trudna do przebłagania. Znana z tego, że gdy któreś z jej dzieci cierpi, w akcie desperacji i chęci pomocy, omamia je, wciągając do wody, i zabiera je do swego pałacu, który jest na dnie oceanów. Utożsamiana z Matką Boską Reglaną.<br />
Pomniejsze bóstwa również znalazły odpowiedniki wśród katolickich świętych.</p>
<p>Główny bóg jorubskiego panteonu, Olorun, został utożsamiony z katolickim Bogiem Ojcem.</p>
<p>Jorubowie zaakceptowali katolickie wizerunki świętych czy Maryi, podstawili jedynie pod nie swoich bogów i w istocie to nadal im oddawali cześć&#8221;.</p>
<p>______________________________________________________________________<br />
&#8222;Zwykle byli przymusowo chrzczeni w wierze rzymskokatolickiej z polecenia swych właściciel<br />
po czym zakazywano im wyznawania dotychczasowej, plemiennej religii&#8221;.</p>
<p>&#8222;Atrybuty i zadania plemiennych bóstw przypisywano katolickim świętym, pozostałości zaś kultów matriarchalnych (Bogini-Matka, Wielka Bogini, bogini niebios i in.) zastępowano kultem maryjnym.&#8221;</p>
<p>Tak właśnie wygląda neojudaizm/chrześcijaństwo w całości,&#8221;z polecenia swych właścicieli&#8221;</p>
<p>Podstawianie swoich wymysłów pod cudze tradycje a potem &#8222;poganie&#8221; nas naśladują 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20708</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2015 18:47:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=47089#comment-20708</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20695&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

Chrześcijanie to są ludzie którzy nie mają pojęcia co robią bo nikt im tego nie tłumaczy
Wręcz zabrania im się myślenia,straszy się ich,&quot;ciekawość to pierwszy stopień do piekła&quot; itp


„Myślenie to wysiłek, wiara to komfort” – Ludwig Marcuse

Ciekawość to pierwszy topień do wiedzy.


&quot;chrześcijanie twierdzą że pogaństwo ściągnęło od nich&quot;

:) Złodziej płacze że go &#039;okradają&#039; z tego co sam ukradł.
Robienie z siebie ofiary to też element ich strategii.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20695">Mezamir</a>.</p>
<p>Chrześcijanie to są ludzie którzy nie mają pojęcia co robią bo nikt im tego nie tłumaczy<br />
Wręcz zabrania im się myślenia,straszy się ich,&#8221;ciekawość to pierwszy stopień do piekła&#8221; itp</p>
<p>„Myślenie to wysiłek, wiara to komfort” – Ludwig Marcuse</p>
<p>Ciekawość to pierwszy topień do wiedzy.</p>
<p>&#8222;chrześcijanie twierdzą że pogaństwo ściągnęło od nich&#8221;</p>
<p>🙂 Złodziej płacze że go 'okradają&#8217; z tego co sam ukradł.<br />
Robienie z siebie ofiary to też element ich strategii.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dragomira		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20707</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dragomira]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2015 18:42:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=47089#comment-20707</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20696&quot;&gt;bialczynski&lt;/a&gt;.

Monstrancja symbolizuje konkretnego boga Słońca. Bóg słońca i żywioł ognia to dwa rożne byty więc jeśli oba mają brać udział w danym obrzędzie to wypadałoby dać im da różne symbole bo mogliby się pomylić o którego chodzi :-)  Z bogiem Słońca chrześcijanie najpierw chcieli utożsamić Jezusa z Nazaretu a teraz się tego wypierają.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20696">bialczynski</a>.</p>
<p>Monstrancja symbolizuje konkretnego boga Słońca. Bóg słońca i żywioł ognia to dwa rożne byty więc jeśli oba mają brać udział w danym obrzędzie to wypadałoby dać im da różne symbole bo mogliby się pomylić o którego chodzi 🙂  Z bogiem Słońca chrześcijanie najpierw chcieli utożsamić Jezusa z Nazaretu a teraz się tego wypierają.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Dragomira		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20706</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dragomira]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2015 18:39:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=47089#comment-20706</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20695&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

Nie znam tego obrzędu. Chrześcijaństwo od strony praktycznej znam tak jak przeciętny Polak: czasem trzeba pójść do kościoła (ślub, pogrzeb, chrzciny). O teorii chrześcijaństwa dowiedziałam się więcej od antychrześcijan niż od chrześcijan bo ci ostatni to nic składnie o swojej religii powiedzieć nie potrafią.

Te podobieństwa o których tutaj piszę to  chrześcijanie twierdzą że pogaństwo ściągnęło od nich ( :D zwłaszcza że było wcześniej). Jak się pytam po co to okadzanie to mówią że żeby ładnie pachniało :D czy to ładnie pachnie?

Może nie mam racji i mylę pewne pojęcia, ale czemu instytucja KK zabrania technik, które sama stosuje??
Masz rację kościół właśnie to robi, zabrania technik, które sam stosuje.

Najgorzej że wielu jego wiernych nie ma o tym pojęcia. Dziewczyna utrakatoliczka bardzo zestresowana (jej szefowa to jakiś horror) wiedziałam że na pewno nie będzie medytować   (utrakatoliczka) zaproponowałam jej żeby odmawiała różaniec. Ale odmawiaj go tak żebyś zapominała o własnym istnieniu – mówię. I pomogło trochę :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/05/27/pawel-szydlowski-starozytne-ufo-dostarczenie-biblii-w-325r-n-e-czesc-i2/#comment-20695">Mezamir</a>.</p>
<p>Nie znam tego obrzędu. Chrześcijaństwo od strony praktycznej znam tak jak przeciętny Polak: czasem trzeba pójść do kościoła (ślub, pogrzeb, chrzciny). O teorii chrześcijaństwa dowiedziałam się więcej od antychrześcijan niż od chrześcijan bo ci ostatni to nic składnie o swojej religii powiedzieć nie potrafią.</p>
<p>Te podobieństwa o których tutaj piszę to  chrześcijanie twierdzą że pogaństwo ściągnęło od nich ( 😀 zwłaszcza że było wcześniej). Jak się pytam po co to okadzanie to mówią że żeby ładnie pachniało 😀 czy to ładnie pachnie?</p>
<p>Może nie mam racji i mylę pewne pojęcia, ale czemu instytucja KK zabrania technik, które sama stosuje??<br />
Masz rację kościół właśnie to robi, zabrania technik, które sam stosuje.</p>
<p>Najgorzej że wielu jego wiernych nie ma o tym pojęcia. Dziewczyna utrakatoliczka bardzo zestresowana (jej szefowa to jakiś horror) wiedziałam że na pewno nie będzie medytować   (utrakatoliczka) zaproponowałam jej żeby odmawiała różaniec. Ale odmawiaj go tak żebyś zapominała o własnym istnieniu – mówię. I pomogło trochę 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
