<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Saturn &#8211; Planeta Hex &#8211; 666 &#8211; i Po-wietrze! [Wieda Duchowa]	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=saturn-planeta-666</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Tue, 03 Oct 2017 14:39:48 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19897</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2015 19:30:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43741#comment-19897</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19896&quot;&gt;bialczynski&lt;/a&gt;.

Pioterus napisał w innym wątku pod artykułem poświęconym Sidthe coś co tutaj przeklejam a co ilustruje ową &quot;nieświadomą wojnę toczacą się przez  literaturę od pokoleń, łącznie z biblijnym określeniem Scytów jako Jaszczurze Plemię co potem powielał Herodot i inni erudyci greccy.

&quot;Panie Czesławie, niw wiem na ile dobrze zna Pan twórczość R.E. Howarda, ja się zaczytywałem nim za czasów pryszczatej nastoletniości.

Zawsze mnie zastanawiała ta obsesja Celtycko-WASPowa dotycząca „rasy ludzi-węży”, a to Kull z Atlantydy z nimi walczy, a to któryś z innych bohaterów Howarda nie lubi się z jakimś człowiekiem, który ma dziwnie syczącą mowę oczywiście „Conan Barbarzyńca” filmowy też ze Żmijem walczy, a i chyba Bran Mak Morn swoje z nimi ma na pieńku.

Z jednej strony Howard, poprzez swoje liczne alter ego, uważa się za w prostej linii kontynuatora rasy Aryjskiej (Irlandczyk R1a?, raczej R1b-ściema i zawłaszczenie), następnie opisuje boje jakie ludzkość prowadzi od swego zarania z wężami.

Czy to nie jest element jakiejś na poły zmitologizowanej R1B-propagandy, no bo to Słowianie/ Scytowie są jak te syczące węże/ Żmije. Nie dość, że odebrali nam „Aryjskość”, to jeszcze przerobili nas na… siebie samych (znaczy niskie, podłe, zakłamane, cwane i knujące stworzenia mroku).

Tu arcyciekawy fragment opisujący jak J. polski brzmi dla uszu anglosasa:

„U Polaków lubię jedno – ich język. Kiedy inteligentni ludzie mówią po polsku, wpadam w ekstazę. Jego brzmienie wywołuje we mnie dziwne obrazy, w których tle zawsze jest murawa z pięknej kolczastej trawy i buszujące w niej szerszenie i węże. Pamiętam, jak dawno temu Stanley brał mnie w odwiedziny do swoich krewnych; zmuszał mnie do zabierania ze sobą zwoju nut, ponieważ chciał pochwalić się mną przed bogatymi krewniakami. Pamiętam tę atmosferę doskonale, ponieważ w towarzystwie owych nadmiernie uprzejmych, złotoustych, pretensjonalnych i do głębi fałszywych Polaków zawsze czułem się fatalnie nieswojo. Ale kiedy rozmawiali ze sobą, czasami po francusku, czasami po polsku, rozsiadałem się wygodnie i obserwowałem ich zafascynowany. Robili dziwne polskie miny, zupełnie niepodobne do tych, jakie pojawiają się na twarzach naszych krewnych, będących w gruncie rzeczy głupimi barbarzyńcami. Owi Polacy przypominali stojące pionowo węże z kołnierzykami z szerszeni. Nigdy nie rozumiałem, o czym mówią, ale odnosiłem wrażenie, jakby mordowali kogoś w elegancki sposób. Wszyscy zaopatrzeni byli w szable i miecze; trzymali je w zębach lub wymachiwali wściekle podczas piorunującego natarcia. Nigdy nie zbaczali z drogi, nie oszczędzali kobiet i dzieci, nadziewając je na długie piki przybrane w czerwonokrwiste proporce. Wszystko to odbywało się oczywiście w salonie nad filiżanką mocnej herbaty; mężczyźni mieli na rękach rękawiczki w kolorze masła, kobietom zwisały z szyj te głupie lorniony. Kobiety były zawsze oszałamiająco piękne, w typie jasnowłosych hurysek, sprokurowanych przed wiekami podczas wypraw krzyżowych. Długie wielobarwne słowa wypływały z sykiem spomiędzy ich małych zmysłowych ust o wargach miękkich jak kwiaty pelargonii. Owe wściekłe rycerskie wypady ze żmijami i płatkami róży składały się na upajającą muzykę, przypominającą rzępolenie na cytrze o stalowych strunach, rejestrującą również dość niezwykłe dźwięki, takie jak łkanie i odgłos spadających strumieni wody.”

Anglojęzyczny oryginał tu: https://books.google.fr/books?id=mh66aBWvGWAC&#038;lpg=PA86&#038;dq=there%20is%20on%20thing%20I%20like%20about%20the%20Poles%20language&#038;hl=pl&#038;pg=PA86#v=onepage&#038;q=there%20is%20on%20thing%20I%20like%20about%20the%20Poles%20language&#038;f=false   
&quot;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19896">bialczynski</a>.</p>
<p>Pioterus napisał w innym wątku pod artykułem poświęconym Sidthe coś co tutaj przeklejam a co ilustruje ową &#8222;nieświadomą wojnę toczacą się przez  literaturę od pokoleń, łącznie z biblijnym określeniem Scytów jako Jaszczurze Plemię co potem powielał Herodot i inni erudyci greccy.</p>
<p>&#8222;Panie Czesławie, niw wiem na ile dobrze zna Pan twórczość R.E. Howarda, ja się zaczytywałem nim za czasów pryszczatej nastoletniości.</p>
<p>Zawsze mnie zastanawiała ta obsesja Celtycko-WASPowa dotycząca „rasy ludzi-węży”, a to Kull z Atlantydy z nimi walczy, a to któryś z innych bohaterów Howarda nie lubi się z jakimś człowiekiem, który ma dziwnie syczącą mowę oczywiście „Conan Barbarzyńca” filmowy też ze Żmijem walczy, a i chyba Bran Mak Morn swoje z nimi ma na pieńku.</p>
<p>Z jednej strony Howard, poprzez swoje liczne alter ego, uważa się za w prostej linii kontynuatora rasy Aryjskiej (Irlandczyk R1a?, raczej R1b-ściema i zawłaszczenie), następnie opisuje boje jakie ludzkość prowadzi od swego zarania z wężami.</p>
<p>Czy to nie jest element jakiejś na poły zmitologizowanej R1B-propagandy, no bo to Słowianie/ Scytowie są jak te syczące węże/ Żmije. Nie dość, że odebrali nam „Aryjskość”, to jeszcze przerobili nas na… siebie samych (znaczy niskie, podłe, zakłamane, cwane i knujące stworzenia mroku).</p>
<p>Tu arcyciekawy fragment opisujący jak J. polski brzmi dla uszu anglosasa:</p>
<p>„U Polaków lubię jedno – ich język. Kiedy inteligentni ludzie mówią po polsku, wpadam w ekstazę. Jego brzmienie wywołuje we mnie dziwne obrazy, w których tle zawsze jest murawa z pięknej kolczastej trawy i buszujące w niej szerszenie i węże. Pamiętam, jak dawno temu Stanley brał mnie w odwiedziny do swoich krewnych; zmuszał mnie do zabierania ze sobą zwoju nut, ponieważ chciał pochwalić się mną przed bogatymi krewniakami. Pamiętam tę atmosferę doskonale, ponieważ w towarzystwie owych nadmiernie uprzejmych, złotoustych, pretensjonalnych i do głębi fałszywych Polaków zawsze czułem się fatalnie nieswojo. Ale kiedy rozmawiali ze sobą, czasami po francusku, czasami po polsku, rozsiadałem się wygodnie i obserwowałem ich zafascynowany. Robili dziwne polskie miny, zupełnie niepodobne do tych, jakie pojawiają się na twarzach naszych krewnych, będących w gruncie rzeczy głupimi barbarzyńcami. Owi Polacy przypominali stojące pionowo węże z kołnierzykami z szerszeni. Nigdy nie rozumiałem, o czym mówią, ale odnosiłem wrażenie, jakby mordowali kogoś w elegancki sposób. Wszyscy zaopatrzeni byli w szable i miecze; trzymali je w zębach lub wymachiwali wściekle podczas piorunującego natarcia. Nigdy nie zbaczali z drogi, nie oszczędzali kobiet i dzieci, nadziewając je na długie piki przybrane w czerwonokrwiste proporce. Wszystko to odbywało się oczywiście w salonie nad filiżanką mocnej herbaty; mężczyźni mieli na rękach rękawiczki w kolorze masła, kobietom zwisały z szyj te głupie lorniony. Kobiety były zawsze oszałamiająco piękne, w typie jasnowłosych hurysek, sprokurowanych przed wiekami podczas wypraw krzyżowych. Długie wielobarwne słowa wypływały z sykiem spomiędzy ich małych zmysłowych ust o wargach miękkich jak kwiaty pelargonii. Owe wściekłe rycerskie wypady ze żmijami i płatkami róży składały się na upajającą muzykę, przypominającą rzępolenie na cytrze o stalowych strunach, rejestrującą również dość niezwykłe dźwięki, takie jak łkanie i odgłos spadających strumieni wody.”</p>
<p>Anglojęzyczny oryginał tu: <a href="https://books.google.fr/books?id=mh66aBWvGWAC&#038;lpg=PA86&#038;dq=there%20is%20on%20thing%20I%20like%20about%20the%20Poles%20language&#038;hl=pl&#038;pg=PA86#v=onepage&#038;q=there%20is%20on%20thing%20I%20like%20about%20the%20Poles%20language&#038;f=false" rel="nofollow ugc">https://books.google.fr/books?id=mh66aBWvGWAC&#038;lpg=PA86&#038;dq=there%20is%20on%20thing%20I%20like%20about%20the%20Poles%20language&#038;hl=pl&#038;pg=PA86#v=onepage&#038;q=there%20is%20on%20thing%20I%20like%20about%20the%20Poles%20language&#038;f=false</a><br />
&#8222;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19896</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2015 19:26:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43741#comment-19896</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19894&quot;&gt;Wake Up&lt;/a&gt;.

Masz rację. Nazwałem niewłaściwie, a raczej nieprecyzyjnie tego rodzaju komunikaty, podpinając wszystko pod channeling. Widzenie eteryczne i astralne, kontakt ze Świadomością Nieskończoną, kontakty i ingerencje w fakty materialne ze sfery duchowej są rzeczywistością udokumentowaną. Oczywiście na tyle na ile to jest możliwe. Jednak bez trudu zauważymy, że jeśli chodzi o tak precyzyjne odtworzenie przeszłości jak ustalenie dziejów Człowieka i jego rasy, czy tak precyzyjne pokazanie obrazu świata astralnego czy innych wyższych światów to różni mistrzowie wglądu, czy też osoby &quot;wrażliwe&quot;, albo &quot;wybrane&quot; do komunikacji - tak też możemy je nazwać, przekazują nam rożne obrazy które niekiedy wzajemnie się wykluczają, a zawsze są skażone/przefiltrowane przez &quot;system wyobrażeń&quot; (wdruków) jakimi jest nasączona dana Istota Świadoma. Gołym okiem widać &quot;niedoskonałości&quot; przekazu i sprzeczności wizji Cayce czy Steinera, czy Wedyjskie na temat przeszłości ludzkości, budowy kosmosu i systemów gwiezdnych, kręgów światów, czy różnice w obrazie Agharty, przeszłości Atlantydzkiej, zlokalizowania Atlantydy itp. Otrzymujemy różne przekazy astralne i różne wizje  poprzez eter. Różnią się one a czasami są wręcz sprzeczne. Jeśli udaje nam się jakieś działanie doświadczalnie, osobiście potwierdzić to staje się ono dla nas bezsprzeczne. Ale zawsze stoimy w sytuacji  w to wierzę a w tamto nie wierzę. Lub w sytuacji - ja sam nic takiego nie widziałem i nie słyszałem. 

W roku 2012 wiele osób wpadło w sidła rozkręconej histerii końca świata. Byli autentycznie przekonani i mówili o tym jak o &quot;Przekazach od Ojca&quot; także w Polsce. To zjawisko mentalne narzuciło im interpretacje wielu faktów w sposób jednoznaczny i błędny. jest to jeden z dowodów, że ciało materialne przez które przechodzi komunikat bierze udział w jego formowaniu. 

Ja jako pisarz wiem to doskonale z własnego doświadczenia. Mój przekaz jest zawsze ułomny - ograniczony moimi własnymi zasobami słów i technik wyrażania. Komunikaty które płyną z astralu czy eteru zawierają taki poziom informacyjny, ze nie ma możliwości żeby takie ciało fizyczne jakim dysponuje człowiek było zdolne do wyrażenia pełni tego przekazu. Część przekazu Nadistoty będącej w astralu będzie dla nas takim &quot;kolorowym kalafiorem&quot; złożonym z poszczególnych działek, już choćby z powodu niemożliwości oddania 5-tego, czy 6-tego wymiaru. A co z tym co wyżej? 
Ja wiem z mojego kontaktu, że komunikaty Davida Icke są przekłamane i nie jest to tylko moja pewność, lecz pewność wielu osób. Wręcz daje się zaobserwować wielusetletnia ofensywa której celem jest np. &quot;nieświadome&quot; ze strony autorów tychże przekazów przypisanie reptilianizmu do słowiańskiej rasy. To dziwne, ale tak jest.To robi Icke. Ja podchodzę bardzo poważnie do spraw komunikatów i działania Świadomości Nieskończonej, bo ta sprawa wymaga poważnego podejścia, bez oglądania się na to co kto sobie o mnie pomyśli jako o Białczyńskim, i co będzie wypisywał w internecie o mojej osobie. Bardzo celne są uwagi Pioterusa w dyskusjach na tym blogu i jego obserwacje, które są zupełnie niezależne od moich. Tak samo poważnie traktuję antropozofię i Steinera nie odmawiając mu wielkich sukcesów w wielu obserwacjach i systemach, choćby steinerowskiej szkoły nauczania.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19894">Wake Up</a>.</p>
<p>Masz rację. Nazwałem niewłaściwie, a raczej nieprecyzyjnie tego rodzaju komunikaty, podpinając wszystko pod channeling. Widzenie eteryczne i astralne, kontakt ze Świadomością Nieskończoną, kontakty i ingerencje w fakty materialne ze sfery duchowej są rzeczywistością udokumentowaną. Oczywiście na tyle na ile to jest możliwe. Jednak bez trudu zauważymy, że jeśli chodzi o tak precyzyjne odtworzenie przeszłości jak ustalenie dziejów Człowieka i jego rasy, czy tak precyzyjne pokazanie obrazu świata astralnego czy innych wyższych światów to różni mistrzowie wglądu, czy też osoby &#8222;wrażliwe&#8221;, albo &#8222;wybrane&#8221; do komunikacji &#8211; tak też możemy je nazwać, przekazują nam rożne obrazy które niekiedy wzajemnie się wykluczają, a zawsze są skażone/przefiltrowane przez &#8222;system wyobrażeń&#8221; (wdruków) jakimi jest nasączona dana Istota Świadoma. Gołym okiem widać &#8222;niedoskonałości&#8221; przekazu i sprzeczności wizji Cayce czy Steinera, czy Wedyjskie na temat przeszłości ludzkości, budowy kosmosu i systemów gwiezdnych, kręgów światów, czy różnice w obrazie Agharty, przeszłości Atlantydzkiej, zlokalizowania Atlantydy itp. Otrzymujemy różne przekazy astralne i różne wizje  poprzez eter. Różnią się one a czasami są wręcz sprzeczne. Jeśli udaje nam się jakieś działanie doświadczalnie, osobiście potwierdzić to staje się ono dla nas bezsprzeczne. Ale zawsze stoimy w sytuacji  w to wierzę a w tamto nie wierzę. Lub w sytuacji &#8211; ja sam nic takiego nie widziałem i nie słyszałem. </p>
<p>W roku 2012 wiele osób wpadło w sidła rozkręconej histerii końca świata. Byli autentycznie przekonani i mówili o tym jak o &#8222;Przekazach od Ojca&#8221; także w Polsce. To zjawisko mentalne narzuciło im interpretacje wielu faktów w sposób jednoznaczny i błędny. jest to jeden z dowodów, że ciało materialne przez które przechodzi komunikat bierze udział w jego formowaniu. </p>
<p>Ja jako pisarz wiem to doskonale z własnego doświadczenia. Mój przekaz jest zawsze ułomny &#8211; ograniczony moimi własnymi zasobami słów i technik wyrażania. Komunikaty które płyną z astralu czy eteru zawierają taki poziom informacyjny, ze nie ma możliwości żeby takie ciało fizyczne jakim dysponuje człowiek było zdolne do wyrażenia pełni tego przekazu. Część przekazu Nadistoty będącej w astralu będzie dla nas takim &#8222;kolorowym kalafiorem&#8221; złożonym z poszczególnych działek, już choćby z powodu niemożliwości oddania 5-tego, czy 6-tego wymiaru. A co z tym co wyżej?<br />
Ja wiem z mojego kontaktu, że komunikaty Davida Icke są przekłamane i nie jest to tylko moja pewność, lecz pewność wielu osób. Wręcz daje się zaobserwować wielusetletnia ofensywa której celem jest np. &#8222;nieświadome&#8221; ze strony autorów tychże przekazów przypisanie reptilianizmu do słowiańskiej rasy. To dziwne, ale tak jest.To robi Icke. Ja podchodzę bardzo poważnie do spraw komunikatów i działania Świadomości Nieskończonej, bo ta sprawa wymaga poważnego podejścia, bez oglądania się na to co kto sobie o mnie pomyśli jako o Białczyńskim, i co będzie wypisywał w internecie o mojej osobie. Bardzo celne są uwagi Pioterusa w dyskusjach na tym blogu i jego obserwacje, które są zupełnie niezależne od moich. Tak samo poważnie traktuję antropozofię i Steinera nie odmawiając mu wielkich sukcesów w wielu obserwacjach i systemach, choćby steinerowskiej szkoły nauczania.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wake Up		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19895</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wake Up]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2015 18:48:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43741#comment-19895</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19893&quot;&gt;bialczynski&lt;/a&gt;.

Dzięki za wypowiedź, aczkolwiek nie powiedziałbym, że Steiner robił channelingi. Channelingi nie są dobrym źródłem informacji, ale czy ty uważasz widzenie eteryczne, astralne itd za channeling? Ponieważ to nie jest channeling. Jeśli ktoś ma jakieś zakłócenia w mózgu to fałszywe będzie nawet to, co widzi jako fizyczne.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19893">bialczynski</a>.</p>
<p>Dzięki za wypowiedź, aczkolwiek nie powiedziałbym, że Steiner robił channelingi. Channelingi nie są dobrym źródłem informacji, ale czy ty uważasz widzenie eteryczne, astralne itd za channeling? Ponieważ to nie jest channeling. Jeśli ktoś ma jakieś zakłócenia w mózgu to fałszywe będzie nawet to, co widzi jako fizyczne.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wake Up		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19894</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wake Up]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2015 18:46:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43741#comment-19894</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19893&quot;&gt;bialczynski&lt;/a&gt;.

Dzięki za wypowiedź, aczkolwiek nie powiedziałbym, że Steiner robił channelingi. Channelingi nie są dobrym źródłem informacji, ale czy ty uważasz widzenie eteryczne, astralne itp za channeling? Ponieważ to nie jest channeling. Jeśli ktoś ma jakieś zakłócenia w mózgu to fałszywe będzie nawet to, co widzi jako fizyczne.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19893">bialczynski</a>.</p>
<p>Dzięki za wypowiedź, aczkolwiek nie powiedziałbym, że Steiner robił channelingi. Channelingi nie są dobrym źródłem informacji, ale czy ty uważasz widzenie eteryczne, astralne itp za channeling? Ponieważ to nie jest channeling. Jeśli ktoś ma jakieś zakłócenia w mózgu to fałszywe będzie nawet to, co widzi jako fizyczne.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19893</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2015 17:24:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43741#comment-19893</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19892&quot;&gt;Wake Up&lt;/a&gt;.

Ze wszystkimi antropozofami i astrozofami, czy teozofami jest ten problem, że opierają oni swoje sądy nie na doświadczeniu empirycznym ani na nauce, lecz na channelingu, który jest niesprawdzalny, subiektywny i na pewno &quot;przekłamany&quot;. Dlaczego jest przekłamany- ano dlatego, że każde ciało materialne, każdy byt materialny posiada swoje materialne zmysły które są ograniczone i swój materialny mózg fizyczny, który jest organiczną kotwicą dla świadomości. Ten materiał ma swoje właściwości, stopień komplikacji, strukturę, parametry wydolnościowe. Każdy widzi inaczej (materialne receptory) i inaczej zapisuje swoje &quot;widzenie&quot; w strukturach materialnych mózgu (pamięć). To jedno źródło przekłamań transmisji z Nadświadomości. Drugie to forma antropomorficzna cżłowieka, która powoduje antropomorfizowanie przez niego każdego komunikatu jaki otrzymuje. Trzecie źródło przekłamań channelingu to fakt że część przekazów od Nadistoty będzie dla ludzi niezrozumiała i zamieni się w symboliczną &quot;papkę&quot; w &quot;kolorowego kalafiora&quot; którego nie wiadomo jak z sensem rozebrać na części. To tak jak próba zrozumienia kodu kręgów w zbożu. 

Bardzo lubię Steinera i antropozofów, ale z całym szacunkiem dla ich wyników, psychologii i nauczania Steinerowskiego - nie jest to do zweryfikowania w wielu punktach. Tak jest z jego teorią powstania ras, której można zaufać na równi z bełkotaniem Ickego o Reptilianach ukrytych we wrogim plemieniu Słowian-Jaszczurów, podczas gdy to on jest być może uosobieniem klasycznego Reptila.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19892">Wake Up</a>.</p>
<p>Ze wszystkimi antropozofami i astrozofami, czy teozofami jest ten problem, że opierają oni swoje sądy nie na doświadczeniu empirycznym ani na nauce, lecz na channelingu, który jest niesprawdzalny, subiektywny i na pewno &#8222;przekłamany&#8221;. Dlaczego jest przekłamany- ano dlatego, że każde ciało materialne, każdy byt materialny posiada swoje materialne zmysły które są ograniczone i swój materialny mózg fizyczny, który jest organiczną kotwicą dla świadomości. Ten materiał ma swoje właściwości, stopień komplikacji, strukturę, parametry wydolnościowe. Każdy widzi inaczej (materialne receptory) i inaczej zapisuje swoje &#8222;widzenie&#8221; w strukturach materialnych mózgu (pamięć). To jedno źródło przekłamań transmisji z Nadświadomości. Drugie to forma antropomorficzna cżłowieka, która powoduje antropomorfizowanie przez niego każdego komunikatu jaki otrzymuje. Trzecie źródło przekłamań channelingu to fakt że część przekazów od Nadistoty będzie dla ludzi niezrozumiała i zamieni się w symboliczną &#8222;papkę&#8221; w &#8222;kolorowego kalafiora&#8221; którego nie wiadomo jak z sensem rozebrać na części. To tak jak próba zrozumienia kodu kręgów w zbożu. </p>
<p>Bardzo lubię Steinera i antropozofów, ale z całym szacunkiem dla ich wyników, psychologii i nauczania Steinerowskiego &#8211; nie jest to do zweryfikowania w wielu punktach. Tak jest z jego teorią powstania ras, której można zaufać na równi z bełkotaniem Ickego o Reptilianach ukrytych we wrogim plemieniu Słowian-Jaszczurów, podczas gdy to on jest być może uosobieniem klasycznego Reptila.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wake Up		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19892</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wake Up]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2015 13:51:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43741#comment-19892</guid>

					<description><![CDATA[Tutaj jest trochę o planetach i rasach ludzkich:
https://zycieduchowe.wordpress.com/2015/02/26/dusze-narodow/

Tutaj też jest trochę o rasach ludzkich:
https://zycieduchowe.wordpress.com/2015/02/25/rasy-ludzkie/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tutaj jest trochę o planetach i rasach ludzkich:<br />
<a href="https://zycieduchowe.wordpress.com/2015/02/26/dusze-narodow/" rel="nofollow ugc">https://zycieduchowe.wordpress.com/2015/02/26/dusze-narodow/</a></p>
<p>Tutaj też jest trochę o rasach ludzkich:<br />
<a href="https://zycieduchowe.wordpress.com/2015/02/25/rasy-ludzkie/" rel="nofollow ugc">https://zycieduchowe.wordpress.com/2015/02/25/rasy-ludzkie/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wake Up		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19891</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wake Up]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2015 13:15:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43741#comment-19891</guid>

					<description><![CDATA[Reblogged this on &lt;a href=&quot;https://zycieduchowe.wordpress.com/2015/02/26/saturn-planeta-hex-666-i-po-wietrze-wieda-duchowa/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Życie Świadome&lt;/a&gt;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Reblogged this on <a href="https://zycieduchowe.wordpress.com/2015/02/26/saturn-planeta-hex-666-i-po-wietrze-wieda-duchowa/" rel="nofollow">Życie Świadome</a>.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: SynSwarożyca		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19890</link>

		<dc:creator><![CDATA[SynSwarożyca]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Feb 2015 16:44:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43741#comment-19890</guid>

					<description><![CDATA[Moim zdaniem Hexa którą możemy zobaczyć na biegunie Saturna jest manifestacją energii Eteru, znanej też jako Chi, Prana, Duch Święty, a przez mnie Energią Życiową, Tchnieniem Boga.
Siłą Krystalizacji.

W podatnej na wpływy zewnętrzne atmosferze Saturna, objawia się nam Krystaliczna struktura Tej Energii.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moim zdaniem Hexa którą możemy zobaczyć na biegunie Saturna jest manifestacją energii Eteru, znanej też jako Chi, Prana, Duch Święty, a przez mnie Energią Życiową, Tchnieniem Boga.<br />
Siłą Krystalizacji.</p>
<p>W podatnej na wpływy zewnętrzne atmosferze Saturna, objawia się nam Krystaliczna struktura Tej Energii.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19889</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2015 21:56:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43741#comment-19889</guid>

					<description><![CDATA[&#039;POWIETRZE&#039; &#060; &#039;po-wiatr&#039; &#060; &#039;po-wi-at- str&#039; ; &#039;to - widać/czuć - tu - struga/strumień/podmuch&#039;. 

Tak, jak &#039;POLAK&#039; &#060; &#039;po-lah&#039; &#060; &#039;po - la-hi&#039; ; &#039;to - nisko/równo - żyjący&#039; ; &#039;równoprawna wspólnota&#039;?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8217;POWIETRZE&#8217; &lt; &#039;po-wiatr&#039; &lt; &#039;po-wi-at- str&#039; ; &#039;to &#8211; widać/czuć &#8211; tu &#8211; struga/strumień/podmuch&#039;. </p>
<p>Tak, jak &#039;POLAK&#039; &lt; &#039;po-lah&#039; &lt; &#039;po &#8211; la-hi&#039; ; &#039;to &#8211; nisko/równo &#8211; żyjący&#039; ; &#039;równoprawna wspólnota&#039;?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: zmyslinsk1		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2015/02/23/saturn-planeta-666/#comment-19888</link>

		<dc:creator><![CDATA[zmyslinsk1]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2015 10:55:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43741#comment-19888</guid>

					<description><![CDATA[Teoria elektrycznego wszechświata: https://www.youtube.com/watch?v=tRV1e5_tB6Y
Zmierzch bogów rozpoczął się wraz z oddaleniem się Marsa - Obrońcy (wojownika) od Ziemi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Teoria elektrycznego wszechświata: <a href="https://www.youtube.com/watch?v=tRV1e5_tB6Y" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=tRV1e5_tB6Y</a><br />
Zmierzch bogów rozpoczął się wraz z oddaleniem się Marsa &#8211; Obrońcy (wojownika) od Ziemi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
