<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Kościół Katolicki  a Powstanie Warszawskie w 70 rocznicę zrywu Polski Walczącej.	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 16 Nov 2017 18:46:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Rechot Aku		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18227</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rechot Aku]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Aug 2014 18:44:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43541#comment-18227</guid>

					<description><![CDATA[Walka trwa nadal, tyle ze zamiast niszczyc, burzyc, wysadzac, rozstrzeliwac, robi sie to samo tyle ze nie brudzac sobie rak...

http://finanse.wp.pl/kat,1033807,title,Dlaczego-Tusk-nie-lubi-polskich-malych-przedsiebiorcow,wid,16803237,wiadomosc.html

Polski system gospodarczy wygląda tak, jakby tworzono go pod największe firmy państwowe i międzynarodowe koncerny, które stać, by radzić sobie z gąszczem przepisów przy pomocy sowicie opłacanych kancelarii prawnych. Dlaczego nasze rządy robią wszystko, żeby nie rozwijała się klasa średnia? Może dlatego, że rząd sam funkcjonuje jak koncern, który dba tylko o kluczowych klientów, czyli tych dostarczających mu najwięcej pieniędzy.

W reakcji na treść opublikowanych przez &quot;Wprost&quot; rozmów polityków prezydent Pracodawców RP w wywiadach dla &quot;Rzeczpospolitej&quot; i &quot;Dziennika Gazety Prawnej&quot; wyraził swoją opinię o stosunku władzy do przedsiębiorców: &quot;Zaniepokojenie budzi nie tylko wrogość, z jaką prominentny polityk odnosi się do przedsiębiorców, lecz także fakt, że nie ma ona charakteru odosobnionego. Stawiam tę tezę nie po wysłuchaniu wyłącznie tej jednej rozmowy, ale na podstawie wielokrotnych obserwacji sposobu zachowywania się różnych wysokiej rangi urzędników. I to od lat, niezależnie od barw politycznych koalicji tworzących zaplecza rządowe&quot;.

Działalność kolejnych rządów po przełomowej ustawie zmarłego niedawno ministra Wilczka, sprowadzała się faktycznie do stopniowego zmniejszania wolności dla krajowych małych i średnich przedsiębiorców. Mnogość i stopień skomplikowania przepisów od uwolnienia rynku na początku lat 90. nieprzerwanie rosły i rosły. Przez długi czas preferowane podatkowo były inwestycje zagraniczne, a przedsiębiorcy mali i średni przez ustawodawcę traktowani jak potencjalni przestępcy. Tylko ci najbardziej obrotni i odporni lub też odpowiednio umocowani znajomościami w systemie dają sobie z tym radę. Aż dziw, że im się jeszcze chce i nie wynoszą się na Zachód.

Dzieje się to w sytuacji, kiedy mali i średni przedsiębiorcy zatrudniają trzy czwarte Polaków i to oni są głównym motorem popytu na pracę, a więc i głównie dzięki nim można mieć nadzieję, że w przyszłości realne zarobki wzrosną.

Tak, tak, to nie pomyłka. To nie rząd, podnosząc płacę minimalną podwyższa zarobki Polaków. Cena pracy, jak i każdego innego dobra na rynku, zależy głównie od popytu na pracę i podaży pracy. Jeśli ktoś naprawdę chce doprowadzić do zwiększenia płac, to powinien robić wszystko, żeby popyt na pracę rósł jak najbardziej. Tymczasem, jedynym znanym rządowi sposobem na podwyższanie płac jest ustawowe podwyższanie płacy minimalnej.
(...)

Tymi najlepszymi klientami są firmy państwowe, gdzie dodatkowo trzeba chronić posady dla rodzin i znajomych polityków, oraz firmy zagraniczne, gdzie w przypadku zbytniej nachalności naszego państwa w obronie może stanąć inne państwo, więc lepiej za bardzo nie fikać.

I w przypadku firm zagranicznych czasem zdarzy się wyjątek, jak ostatnio w przypadku spółki Leszno Copper, będącej częścią kanadyjskiego holdingu Lumina Copper Corp. Przyznaną w styczniu koncesję na wydobycie miedzi w Polsce rząd kilka miesięcy później cofnął, a sam premier Tusk straszył nasłaniem ABW, żeby przeanalizować okoliczności sprawy. Jak widać i na zagraniczną firmę państwo się rzuci, jeśli tylko zagrozi konkurencją żywotnym interesom najlepszej dojnej krowy, czyli KGHM. Firma była z dalekiej Kanady i nie wiadomo, czy rząd na to samo odważyłby się, gdyby chodziło o Niemców czy Francuzów.

W obronie naszych małych i średnich przedsiębiorców nie staje prawie nikt. Tym bardziej, że w potocznej opinii ludu są oni zdziercami, więc na wiele można sobie z tymi &quot;misiami&quot; pozwolić. Jakby co, to większość wyborców przyklaśnie albo zbędzie zdaniem &quot;na biednego nie trafiło&quot;, a potem nie powiąże własnych kłopotów ze znalezieniem dobrze płatnego zajęcia ze złym traktowaniem małych firm. Refleksja, że bez tych przedsiębiorców nie byłoby nawet takiej posady, jaką się ma, niestety do świadomości ludzi jakoś ciężko dociera.

~Prorok. 8 minut temu
Z ciekawością oczekuję na rządy PIS-u z Premierem Prezesem na czele. Pierwsze dwa lata będzie usuwanie wszystkiego co pachnieć będzie Tuskiem. Będzie wielkie narzekanie. Potem nie będzie nic lepiej bo zabraknie mleka i miodu a zostanie biedny kraj. Musi przyjść NOWE inaczej te stare repy nas zgubią.

~tfu 10 minut temu
w kapitalizmie jedyna świętością jest pieniądz więc co się dziwić w dodatku Polacy wybrali opcję wąskiej grupy partykularnych interesów ponad interes narodowy i mają tego efekt. Grażdańska Platforma zaprowadzi nas do nikąd w ogóle kraj się jakoś trzymał jak było co prywatyzować,czyli wyprzedawać majątek wypracowywany w pocie czoła od czasów powojennych a teraz miliardowe wpływy z prywatyzacji się skończyły opodatkowywanie wszystkiego co się rusza tez nie przynosi zamierzonych skutków i liberały nie wiedzą co robić, parę dni temu dług publiczny przekroczył tysiąc miliardów ......

~taa 26 minut temu
Trochę za długi i za trudny tekst żeby to lemingi przeczytały i choć trochę z tego pojęły.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Walka trwa nadal, tyle ze zamiast niszczyc, burzyc, wysadzac, rozstrzeliwac, robi sie to samo tyle ze nie brudzac sobie rak&#8230;</p>
<p><a href="http://finanse.wp.pl/kat,1033807,title,Dlaczego-Tusk-nie-lubi-polskich-malych-przedsiebiorcow,wid,16803237,wiadomosc.html" rel="nofollow ugc">http://finanse.wp.pl/kat,1033807,title,Dlaczego-Tusk-nie-lubi-polskich-malych-przedsiebiorcow,wid,16803237,wiadomosc.html</a></p>
<p>Polski system gospodarczy wygląda tak, jakby tworzono go pod największe firmy państwowe i międzynarodowe koncerny, które stać, by radzić sobie z gąszczem przepisów przy pomocy sowicie opłacanych kancelarii prawnych. Dlaczego nasze rządy robią wszystko, żeby nie rozwijała się klasa średnia? Może dlatego, że rząd sam funkcjonuje jak koncern, który dba tylko o kluczowych klientów, czyli tych dostarczających mu najwięcej pieniędzy.</p>
<p>W reakcji na treść opublikowanych przez &#8222;Wprost&#8221; rozmów polityków prezydent Pracodawców RP w wywiadach dla &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; i &#8222;Dziennika Gazety Prawnej&#8221; wyraził swoją opinię o stosunku władzy do przedsiębiorców: &#8222;Zaniepokojenie budzi nie tylko wrogość, z jaką prominentny polityk odnosi się do przedsiębiorców, lecz także fakt, że nie ma ona charakteru odosobnionego. Stawiam tę tezę nie po wysłuchaniu wyłącznie tej jednej rozmowy, ale na podstawie wielokrotnych obserwacji sposobu zachowywania się różnych wysokiej rangi urzędników. I to od lat, niezależnie od barw politycznych koalicji tworzących zaplecza rządowe&#8221;.</p>
<p>Działalność kolejnych rządów po przełomowej ustawie zmarłego niedawno ministra Wilczka, sprowadzała się faktycznie do stopniowego zmniejszania wolności dla krajowych małych i średnich przedsiębiorców. Mnogość i stopień skomplikowania przepisów od uwolnienia rynku na początku lat 90. nieprzerwanie rosły i rosły. Przez długi czas preferowane podatkowo były inwestycje zagraniczne, a przedsiębiorcy mali i średni przez ustawodawcę traktowani jak potencjalni przestępcy. Tylko ci najbardziej obrotni i odporni lub też odpowiednio umocowani znajomościami w systemie dają sobie z tym radę. Aż dziw, że im się jeszcze chce i nie wynoszą się na Zachód.</p>
<p>Dzieje się to w sytuacji, kiedy mali i średni przedsiębiorcy zatrudniają trzy czwarte Polaków i to oni są głównym motorem popytu na pracę, a więc i głównie dzięki nim można mieć nadzieję, że w przyszłości realne zarobki wzrosną.</p>
<p>Tak, tak, to nie pomyłka. To nie rząd, podnosząc płacę minimalną podwyższa zarobki Polaków. Cena pracy, jak i każdego innego dobra na rynku, zależy głównie od popytu na pracę i podaży pracy. Jeśli ktoś naprawdę chce doprowadzić do zwiększenia płac, to powinien robić wszystko, żeby popyt na pracę rósł jak najbardziej. Tymczasem, jedynym znanym rządowi sposobem na podwyższanie płac jest ustawowe podwyższanie płacy minimalnej.<br />
(&#8230;)</p>
<p>Tymi najlepszymi klientami są firmy państwowe, gdzie dodatkowo trzeba chronić posady dla rodzin i znajomych polityków, oraz firmy zagraniczne, gdzie w przypadku zbytniej nachalności naszego państwa w obronie może stanąć inne państwo, więc lepiej za bardzo nie fikać.</p>
<p>I w przypadku firm zagranicznych czasem zdarzy się wyjątek, jak ostatnio w przypadku spółki Leszno Copper, będącej częścią kanadyjskiego holdingu Lumina Copper Corp. Przyznaną w styczniu koncesję na wydobycie miedzi w Polsce rząd kilka miesięcy później cofnął, a sam premier Tusk straszył nasłaniem ABW, żeby przeanalizować okoliczności sprawy. Jak widać i na zagraniczną firmę państwo się rzuci, jeśli tylko zagrozi konkurencją żywotnym interesom najlepszej dojnej krowy, czyli KGHM. Firma była z dalekiej Kanady i nie wiadomo, czy rząd na to samo odważyłby się, gdyby chodziło o Niemców czy Francuzów.</p>
<p>W obronie naszych małych i średnich przedsiębiorców nie staje prawie nikt. Tym bardziej, że w potocznej opinii ludu są oni zdziercami, więc na wiele można sobie z tymi &#8222;misiami&#8221; pozwolić. Jakby co, to większość wyborców przyklaśnie albo zbędzie zdaniem &#8222;na biednego nie trafiło&#8221;, a potem nie powiąże własnych kłopotów ze znalezieniem dobrze płatnego zajęcia ze złym traktowaniem małych firm. Refleksja, że bez tych przedsiębiorców nie byłoby nawet takiej posady, jaką się ma, niestety do świadomości ludzi jakoś ciężko dociera.</p>
<p>~Prorok. 8 minut temu<br />
Z ciekawością oczekuję na rządy PIS-u z Premierem Prezesem na czele. Pierwsze dwa lata będzie usuwanie wszystkiego co pachnieć będzie Tuskiem. Będzie wielkie narzekanie. Potem nie będzie nic lepiej bo zabraknie mleka i miodu a zostanie biedny kraj. Musi przyjść NOWE inaczej te stare repy nas zgubią.</p>
<p>~tfu 10 minut temu<br />
w kapitalizmie jedyna świętością jest pieniądz więc co się dziwić w dodatku Polacy wybrali opcję wąskiej grupy partykularnych interesów ponad interes narodowy i mają tego efekt. Grażdańska Platforma zaprowadzi nas do nikąd w ogóle kraj się jakoś trzymał jak było co prywatyzować,czyli wyprzedawać majątek wypracowywany w pocie czoła od czasów powojennych a teraz miliardowe wpływy z prywatyzacji się skończyły opodatkowywanie wszystkiego co się rusza tez nie przynosi zamierzonych skutków i liberały nie wiedzą co robić, parę dni temu dług publiczny przekroczył tysiąc miliardów &#8230;&#8230;</p>
<p>~taa 26 minut temu<br />
Trochę za długi i za trudny tekst żeby to lemingi przeczytały i choć trochę z tego pojęły.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18226</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Aug 2014 16:05:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43541#comment-18226</guid>

					<description><![CDATA[https://www.youtube.com/watch?v=4zk1PwfavcI]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=4zk1PwfavcI" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=4zk1PwfavcI</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18225</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Aug 2014 06:12:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43541#comment-18225</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18224&quot;&gt;Rechot Aku&lt;/a&gt;.

http://historia.wp.pl/title,Zwycieskie-powstanie-wielkopolskie-czyli-wielka-odwaga-i-swietne-planowanie-Polakow,wid,16802850,wiadomosc.html?ticaid=1133a0]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18224">Rechot Aku</a>.</p>
<p><a href="http://historia.wp.pl/title,Zwycieskie-powstanie-wielkopolskie-czyli-wielka-odwaga-i-swietne-planowanie-Polakow,wid,16802850,wiadomosc.html?ticaid=1133a0" rel="nofollow ugc">http://historia.wp.pl/title,Zwycieskie-powstanie-wielkopolskie-czyli-wielka-odwaga-i-swietne-planowanie-Polakow,wid,16802850,wiadomosc.html?ticaid=1133a0</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rechot Aku		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18224</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rechot Aku]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Aug 2014 12:45:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43541#comment-18224</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18197&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

~półżupan : Z bezsilności chce się wyć! Głodowe emeryturki są opodatkowane po to ,żeby tuczyć pasożyta. Naród jest ogłupiany na wszelkie możliwe sposoby, byle tylko nie protestował! Edukacja dzieci i młodzieży&quot;,&quot; pod psem&quot; , bo edukowani to tylko kłopot! Tępi się przedsiębiorców, żeby przypadkiem nie przyszło im do łbów rozwijanie swych firm. Wszak bezrobocie to bat na pospólstwo! Jeśli dodamy do tego prywatę rządzących, to ręce opadają. Pamiętajmy o tym przy urnach wyborczych! A konkordat należy bezwzględnie wypowiedzieć!

http://biznes.onet.pl/praca/droga-sutanna,18493,5651274,5451429,468,1,news-detal

Na etaty dla księży i zakonnic budżet państwa wydaje rocznie ok. 700 mln zł. Bo to nie tylko katecheci czy kapelani Ordynariatu Polowego WP – duchowni są zatrudnieni w policji, straży pożarnej, BOR, resorcie finansów czy szpitalach, pisze „Gazeta Wyborcza”.

Najwięcej, bo ok. 1,5 mld zł rocznie, kosztują budżet państwa wynagrodzenia dla nauczycieli religii. Nie ma dokładnych danych z ostatnich lat, ilu z nich jest świeckich, a ilu nie. W 2009 r. księży i zakonnic było 15 144, pozostałych 18 348. Nie każdy katecheta ma przy tym pełny etat.

Państwowe etaty mają też księża z Ordynariatu Polowego WP. To intratne, mundurowe posady – jest ich w naszej armii blisko 200, z czego 113 to duchowni katoliccy.

Wikary parafii wojskowej zarabia od 3 do 5 tys. zł, a proboszcz już od 5 do 7 tys. Oprócz tego podatnicy płacą za prąd i ogrzewanie kościoła, a nawet za etat organisty.

~Aleksandra : Kurcze a może by tak projekt obywatelski za wypowiedzeniem konkordatu - od tego należałoby zacząć. Mamy internet co daje łatwość komunikowania się może czas najwyższy to wykorzystać? Na interii widziałam policzone wypowiedzi przeciw konkordatowi i za -stosunek wynosił ~ 20:1. Jesli wiekszość zechce nadal tak hojnie finansowac kk to trudno wyroki demokracji. Może to nisza polityczna dla partii o zdecydowanie świeckim programie? Mam nadzieję, ze się uda:)
Wiem, że duchowni zaraz ruszą szturmem z krytyką mimo, ze jestem za swoboda wyznawania religii, chcę tylko aby wierzący nie zmuszali mnie do finansowania ich prywatnej wiary. Budżet panstwa to m.inn moje podatki.

~Racja : Czas zakończyć konkordat
Ustawa z dnia 8 stycznia 1998r. o ratyfikacji Konkordatu między Stolica Apostolską a Rzeczpospolita Polską Dz.U. 1998.12.42 została wprowadzona w sposób niezgodny z art.90 Konstytucji RP zwykła większością głosów

GŁOSOWANIE Nr 10 - POSIEDZENIE 8.

Dnia 08-01-1998 Godz. 19:20

Głosowało 436 posłów: Za - 273, Przeciw - 161, Wstrzymało się - 2, Nie głosowało - 23

2/3 z 436 to 290 posłów za było 273 więc konkordat nie powinien zostać ratyfikowany. Sejm złamał konstytucję. Senat to zatwierdził, a Prezydent Aleksander Kwaśniewski - podpisał.

Rokrocznie z tytułu obowiązującej nas umowy konkordatowej, Polska przekazuje Kościołowi ok. 10 miliardów złotych. Nie poruszam już kwestii wszelkich nieruchomości i gruntów, które Kościół uzyskał na podstawie odrębnych umów.

Z pragmatycznego punktu widzenia duchowieństwo absolutnie nie wnosi żadnego udziału w PKB naszego kraju, zatem z ekonomicznego punktu widzenia jest znacznym balastem dla rozwoju polskiej gospodarki. Za sprawą zaoszczędzonych na konkordacie środków finansowych można by zwiększyć wydatki m.in. na edukację i naukę, by nie tylko powstrzymać drenaż mózgów, ale również podnieść poziom wykształcenia Polaków; usprawnić szereg gałęzi naszej gospodarki, a niektóre uzdrowić (m.in. służba zdrowia); ułatwić Polakom możliwość zakładania własnych przedsiębiorstw oraz poprawić jakość funkcjonowania szeregu innych obszarów mających wpływ na kondycję państwa i społeczeństwa. Następstwem tych posunięć byłaby poprawa nie tylko sytuacji materialnej Polaków, ale również i poprawa nastrojów społecznych wszystkich kategorii społecznych.

~dex : To jest zenujace, te etaty mundurowe dla ksiezy, wypieprzyc to w diably, mnie nikt nie placi za prad i ogrzewanie, jak mozna bylo dopuscic do sytuacji zeby panstwo placilo klerowi za media, znam przyklad z zycia jak gosposia ksiedza przyjechala do wojska i kazala zakupic na plebanie okap, ale nie jakis zwykly, tani tylko Fagor za 3 tysiace, k...a rece opadaja co sie dzieje w tym panstwie absurdow. Dlaczego w Polsce panstwie swieckim tak bardzo slucha sie kosciola, do czego oni sa nam potrzebni, won do Izraela albo na pustyni Gobi.

P.S.
POPIERAM!!!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18197">Mezamir</a>.</p>
<p>~półżupan : Z bezsilności chce się wyć! Głodowe emeryturki są opodatkowane po to ,żeby tuczyć pasożyta. Naród jest ogłupiany na wszelkie możliwe sposoby, byle tylko nie protestował! Edukacja dzieci i młodzieży&#8221;,&#8221; pod psem&#8221; , bo edukowani to tylko kłopot! Tępi się przedsiębiorców, żeby przypadkiem nie przyszło im do łbów rozwijanie swych firm. Wszak bezrobocie to bat na pospólstwo! Jeśli dodamy do tego prywatę rządzących, to ręce opadają. Pamiętajmy o tym przy urnach wyborczych! A konkordat należy bezwzględnie wypowiedzieć!</p>
<p><a href="http://biznes.onet.pl/praca/droga-sutanna,18493,5651274,5451429,468,1,news-detal" rel="nofollow ugc">http://biznes.onet.pl/praca/droga-sutanna,18493,5651274,5451429,468,1,news-detal</a></p>
<p>Na etaty dla księży i zakonnic budżet państwa wydaje rocznie ok. 700 mln zł. Bo to nie tylko katecheci czy kapelani Ordynariatu Polowego WP – duchowni są zatrudnieni w policji, straży pożarnej, BOR, resorcie finansów czy szpitalach, pisze „Gazeta Wyborcza”.</p>
<p>Najwięcej, bo ok. 1,5 mld zł rocznie, kosztują budżet państwa wynagrodzenia dla nauczycieli religii. Nie ma dokładnych danych z ostatnich lat, ilu z nich jest świeckich, a ilu nie. W 2009 r. księży i zakonnic było 15 144, pozostałych 18 348. Nie każdy katecheta ma przy tym pełny etat.</p>
<p>Państwowe etaty mają też księża z Ordynariatu Polowego WP. To intratne, mundurowe posady – jest ich w naszej armii blisko 200, z czego 113 to duchowni katoliccy.</p>
<p>Wikary parafii wojskowej zarabia od 3 do 5 tys. zł, a proboszcz już od 5 do 7 tys. Oprócz tego podatnicy płacą za prąd i ogrzewanie kościoła, a nawet za etat organisty.</p>
<p>~Aleksandra : Kurcze a może by tak projekt obywatelski za wypowiedzeniem konkordatu &#8211; od tego należałoby zacząć. Mamy internet co daje łatwość komunikowania się może czas najwyższy to wykorzystać? Na interii widziałam policzone wypowiedzi przeciw konkordatowi i za -stosunek wynosił ~ 20:1. Jesli wiekszość zechce nadal tak hojnie finansowac kk to trudno wyroki demokracji. Może to nisza polityczna dla partii o zdecydowanie świeckim programie? Mam nadzieję, ze się uda:)<br />
Wiem, że duchowni zaraz ruszą szturmem z krytyką mimo, ze jestem za swoboda wyznawania religii, chcę tylko aby wierzący nie zmuszali mnie do finansowania ich prywatnej wiary. Budżet panstwa to m.inn moje podatki.</p>
<p>~Racja : Czas zakończyć konkordat<br />
Ustawa z dnia 8 stycznia 1998r. o ratyfikacji Konkordatu między Stolica Apostolską a Rzeczpospolita Polską Dz.U. 1998.12.42 została wprowadzona w sposób niezgodny z art.90 Konstytucji RP zwykła większością głosów</p>
<p>GŁOSOWANIE Nr 10 &#8211; POSIEDZENIE 8.</p>
<p>Dnia 08-01-1998 Godz. 19:20</p>
<p>Głosowało 436 posłów: Za &#8211; 273, Przeciw &#8211; 161, Wstrzymało się &#8211; 2, Nie głosowało &#8211; 23</p>
<p>2/3 z 436 to 290 posłów za było 273 więc konkordat nie powinien zostać ratyfikowany. Sejm złamał konstytucję. Senat to zatwierdził, a Prezydent Aleksander Kwaśniewski &#8211; podpisał.</p>
<p>Rokrocznie z tytułu obowiązującej nas umowy konkordatowej, Polska przekazuje Kościołowi ok. 10 miliardów złotych. Nie poruszam już kwestii wszelkich nieruchomości i gruntów, które Kościół uzyskał na podstawie odrębnych umów.</p>
<p>Z pragmatycznego punktu widzenia duchowieństwo absolutnie nie wnosi żadnego udziału w PKB naszego kraju, zatem z ekonomicznego punktu widzenia jest znacznym balastem dla rozwoju polskiej gospodarki. Za sprawą zaoszczędzonych na konkordacie środków finansowych można by zwiększyć wydatki m.in. na edukację i naukę, by nie tylko powstrzymać drenaż mózgów, ale również podnieść poziom wykształcenia Polaków; usprawnić szereg gałęzi naszej gospodarki, a niektóre uzdrowić (m.in. służba zdrowia); ułatwić Polakom możliwość zakładania własnych przedsiębiorstw oraz poprawić jakość funkcjonowania szeregu innych obszarów mających wpływ na kondycję państwa i społeczeństwa. Następstwem tych posunięć byłaby poprawa nie tylko sytuacji materialnej Polaków, ale również i poprawa nastrojów społecznych wszystkich kategorii społecznych.</p>
<p>~dex : To jest zenujace, te etaty mundurowe dla ksiezy, wypieprzyc to w diably, mnie nikt nie placi za prad i ogrzewanie, jak mozna bylo dopuscic do sytuacji zeby panstwo placilo klerowi za media, znam przyklad z zycia jak gosposia ksiedza przyjechala do wojska i kazala zakupic na plebanie okap, ale nie jakis zwykly, tani tylko Fagor za 3 tysiace, k&#8230;a rece opadaja co sie dzieje w tym panstwie absurdow. Dlaczego w Polsce panstwie swieckim tak bardzo slucha sie kosciola, do czego oni sa nam potrzebni, won do Izraela albo na pustyni Gobi.</p>
<p>P.S.<br />
POPIERAM!!!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rechot Aku		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18223</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rechot Aku]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Aug 2014 11:21:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43541#comment-18223</guid>

					<description><![CDATA[~ludź do ~Etyk: Najlepiej jak wrócimy do cywilizacji Słowiańskiej. Wbrew głównemu nurtowi historycznemu przed &quot;chrztem&quot; na polskich ziemiach była wysoko rozwinięta i stara cywilizacja słowiańska, tylko po wejściu cywilizacji łacińskiej historie zaczęto skutecznie zakłamywać wmawiając nam na przykład, ze wcześniej był tylko król Popiel, którego myszy zjadły...

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/daliscie-sie-na-to-nabrac/qvkk7

Rosjanie zakazują używania ukraińskich barw narodowych, izraelscy żołnierze malują sobie sztuczne rany postrzałowe odniesione rzekomo w walce z Hamasem? Jeszcze nigdy kolportowanie kłamstw propagandowych nie było tak łatwe jak obecnie. Zwaśnione strony nie wahają się nawet przed fałszowaniem sfałszowanej już rzeczywistości.
(...)
&quot;Oto jak Izrael robi ludzi w bambuko&quot; - napisano pod zdjęciami, które ostatnio zrobiły furorę w sieci. Na Twitterze kolportuje je użytkownik o nicku @shazeensamad. Wiadomości tekstowe jego autorstwa dotarły do 101 tys. osób. Wiele informacji ocieka antysemicką propagandą. Zdjęcia zdobyły przebojem Facebooka i lotem błyskawicy obiegły media społecznościowe.

Na czterech fotografiach widać roześmianych młodych ludzi zabawiających się w filmowych charakteryzatorów. Z pomocą arsenału kosmetyków nanoszą na swe ciała potworne rany. Patrząc na zdjęcia, mamy wrażenie, że izraelscy cywile i żołnierze chcą pokazać okrucieństwo bojowników Hamasu i ogromne straty w ludziach ponoszone przez Izrael w ofensywie zbrojnej w Strefie Gazy.

~andjoach do ~Stanczyk: Wejdż do realu miły Stańczyku...spotkałeś kiedy katolika ,który w pysk wziąwszy nadstawia drugiego policzka ? Nawet chyba ciapa Boni nie nadstawił... a problem jest kluczowy ,bo usiłuje się wyprowadzać jakieś normy etyczne z religii ,której Bóg tak nieporadnie stworzył ludzi w pierwszym podejściu ,że musiał wymordować w potopie globalnym prawie wszystko co tam stworzył ,w nadziei na &quot;nowe otwarcie&quot; ...niestety nie przewidział Wszechwiedzący ,że po tym globalnym ludobójstwie lepiej nie będzie ,więc poszedł ten nieudany majsterklepka po krawędzi... posłał samego siebie (awatar Jezus...) ,sobie w ofierze ,aby samego siebie przebłagać za ewidentne niedoskonałości swojego własnego dzieła...

~Iv do ~z zachodu: W konflikcie ukraińsko-rosyjskim trwa wojna propagandowa, dlatego do informacji z obu stron trzeba podchodzić bardzo ostrożnie. Jednak w polskich mediach najbardziej rzuca się w oczy propaganda ukraińska, bo popularne polskie media całkowicie oparły się w swoich doniesieniach na informacjach z oficjalnych rządowych stron ukraińskich (które traktują jako oczywiste i prawdziwe). Informacje ze strony separatystów i Rosji są w polskich mediach z góry kwalifikowane jako przekłamane.

~Antek : Bardzo fajny demaskujący propagandę artykuł który sam jest propagandowym artykułem. Jeden przykład z &quot;ukraińskiego internetu&quot; umieszczony przez nie wiadomo kogo i nie wiadomo po co a reszta to zły Hamas, zła Rosja, kłamstwo rządu rosyjskiego, groteska i żywe tarcze Hamasu.

Brawo autorze. W ramach nagrody za rzetelny artykuł możesz zabrać partnera do Baden-Baden.

Ja osobiście radziłabym szukać informacji po różnych źródłach (po jednej i drugiej stronie, oraz tzw. mediach niezależnych, choć i tam nierzadko dziennikarze kierują się swoimi sympatiami politycznymi) i przy ich weryfikacji używać logiki i zdrowego rozsądku:)

P.S.
I oto chodzi!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>~ludź do ~Etyk: Najlepiej jak wrócimy do cywilizacji Słowiańskiej. Wbrew głównemu nurtowi historycznemu przed &#8222;chrztem&#8221; na polskich ziemiach była wysoko rozwinięta i stara cywilizacja słowiańska, tylko po wejściu cywilizacji łacińskiej historie zaczęto skutecznie zakłamywać wmawiając nam na przykład, ze wcześniej był tylko król Popiel, którego myszy zjadły&#8230;</p>
<p><a href="http://wiadomosci.onet.pl/swiat/daliscie-sie-na-to-nabrac/qvkk7" rel="nofollow ugc">http://wiadomosci.onet.pl/swiat/daliscie-sie-na-to-nabrac/qvkk7</a></p>
<p>Rosjanie zakazują używania ukraińskich barw narodowych, izraelscy żołnierze malują sobie sztuczne rany postrzałowe odniesione rzekomo w walce z Hamasem? Jeszcze nigdy kolportowanie kłamstw propagandowych nie było tak łatwe jak obecnie. Zwaśnione strony nie wahają się nawet przed fałszowaniem sfałszowanej już rzeczywistości.<br />
(&#8230;)<br />
&#8222;Oto jak Izrael robi ludzi w bambuko&#8221; &#8211; napisano pod zdjęciami, które ostatnio zrobiły furorę w sieci. Na Twitterze kolportuje je użytkownik o nicku @shazeensamad. Wiadomości tekstowe jego autorstwa dotarły do 101 tys. osób. Wiele informacji ocieka antysemicką propagandą. Zdjęcia zdobyły przebojem Facebooka i lotem błyskawicy obiegły media społecznościowe.</p>
<p>Na czterech fotografiach widać roześmianych młodych ludzi zabawiających się w filmowych charakteryzatorów. Z pomocą arsenału kosmetyków nanoszą na swe ciała potworne rany. Patrząc na zdjęcia, mamy wrażenie, że izraelscy cywile i żołnierze chcą pokazać okrucieństwo bojowników Hamasu i ogromne straty w ludziach ponoszone przez Izrael w ofensywie zbrojnej w Strefie Gazy.</p>
<p>~andjoach do ~Stanczyk: Wejdż do realu miły Stańczyku&#8230;spotkałeś kiedy katolika ,który w pysk wziąwszy nadstawia drugiego policzka ? Nawet chyba ciapa Boni nie nadstawił&#8230; a problem jest kluczowy ,bo usiłuje się wyprowadzać jakieś normy etyczne z religii ,której Bóg tak nieporadnie stworzył ludzi w pierwszym podejściu ,że musiał wymordować w potopie globalnym prawie wszystko co tam stworzył ,w nadziei na &#8222;nowe otwarcie&#8221; &#8230;niestety nie przewidział Wszechwiedzący ,że po tym globalnym ludobójstwie lepiej nie będzie ,więc poszedł ten nieudany majsterklepka po krawędzi&#8230; posłał samego siebie (awatar Jezus&#8230;) ,sobie w ofierze ,aby samego siebie przebłagać za ewidentne niedoskonałości swojego własnego dzieła&#8230;</p>
<p>~Iv do ~z zachodu: W konflikcie ukraińsko-rosyjskim trwa wojna propagandowa, dlatego do informacji z obu stron trzeba podchodzić bardzo ostrożnie. Jednak w polskich mediach najbardziej rzuca się w oczy propaganda ukraińska, bo popularne polskie media całkowicie oparły się w swoich doniesieniach na informacjach z oficjalnych rządowych stron ukraińskich (które traktują jako oczywiste i prawdziwe). Informacje ze strony separatystów i Rosji są w polskich mediach z góry kwalifikowane jako przekłamane.</p>
<p>~Antek : Bardzo fajny demaskujący propagandę artykuł który sam jest propagandowym artykułem. Jeden przykład z &#8222;ukraińskiego internetu&#8221; umieszczony przez nie wiadomo kogo i nie wiadomo po co a reszta to zły Hamas, zła Rosja, kłamstwo rządu rosyjskiego, groteska i żywe tarcze Hamasu.</p>
<p>Brawo autorze. W ramach nagrody za rzetelny artykuł możesz zabrać partnera do Baden-Baden.</p>
<p>Ja osobiście radziłabym szukać informacji po różnych źródłach (po jednej i drugiej stronie, oraz tzw. mediach niezależnych, choć i tam nierzadko dziennikarze kierują się swoimi sympatiami politycznymi) i przy ich weryfikacji używać logiki i zdrowego rozsądku:)</p>
<p>P.S.<br />
I oto chodzi!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rechot Aku		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18222</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rechot Aku]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Aug 2014 10:30:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43541#comment-18222</guid>

					<description><![CDATA[http://wiadomosci.wp.pl/galeria.html?gid=16800621&#038;kat=355&#038;title=Ciezko-na-nie-patrzec-Te-zdjecia-ukazuja-wielki-dramat&#038;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiadomosci.wp.pl/galeria.html?gid=16800621&#038;kat=355&#038;title=Ciezko-na-nie-patrzec-Te-zdjecia-ukazuja-wielki-dramat&#038;amp" rel="nofollow ugc">http://wiadomosci.wp.pl/galeria.html?gid=16800621&#038;kat=355&#038;title=Ciezko-na-nie-patrzec-Te-zdjecia-ukazuja-wielki-dramat&#038;amp</a>;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rechot Aku		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18221</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rechot Aku]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Aug 2014 22:14:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43541#comment-18221</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18187&quot;&gt;Rechot Aku&lt;/a&gt;.

&quot;Ellada, to tak naprawdę ‘He/ha-el-la-ti’, czyli ‘wietrzne-miejsce-niskie-te’. &quot;

Grecja to niskie miejsce, coś jak step...  a np. Itaka totaka wysoka dziura ta... :-)

Tu są mapy fizyczne tej elleńskiej równiny, żeby sobie poszukać tych niskich miejsc tam... yyyyy...

https://www.google.co.uk/search?q=grecja+mapa+fizyczna&#038;client=firefox-a&#038;hs=r2&#038;rls=org.mozilla:pl:official&#038;channel=sb&#038;tbm=isch&#038;tbo=u&#038;source=univ&#038;sa=X&#038;ei=fqXiU8CbCYjG7Ab00oGABw&#038;ved=0CCEQsAQ&#038;biw=1906&#038;bih=946

P.S.
Coś skrzeczą te morfemy i nie tylko!

http://mediterraneo.blox.pl/2006/12/Etymologia-nazwy-panstwa-Grecja.html

Etymologia nazwy państwa - Grecja

Grecja, gr. Ελλάδα (Elláda)

Łac. Græcus, z gr. Γραικοί (Graikoi), wg. Arystotelesa odnosi się do pierwotnej nazwy Epiru. Γραικός (Graikos) to lud beocki, który wyemigrował do Italii w VIII w. p.n.e, a także mitycznego syna Pandory i brata Latinusa (stąd „łacina”). Stąd nazwy w większości języków europejskich: ang. Greece; niem. Griechenland; hol. Griekenland; duń. Grækenland; szw. Grekland; fr. Grèce; wł. Grecia; hiszp. Grecia; port. Grécia; rum. Grecia; katal. Grècia; łot. Grieķija; lit. Graikija; kornij. Pow Grek; walij. Groeg; irl. An Ghréig; alb. Greqia; pol. Grecja; słow. Grécko; słoweń. Grčija; ros. Греция (Gretsia); ukr. Греція (Gretsia); serb. Грчка (Grčka); bułg. Гърция (Grtsia); węg. Görögország; a także jap. ギリシャ (Girisha).

klas. gr. Ἑλλάς (Ellas), gr. Ελλάδα (Ellada), norw. Hellas, wiet. Hy Lạp, chiń. Xila, kor. Huirap – kraj Hellenów, wg. Mitologii potomków Heleny. Etymologia ludowa wskazuje na znaczenie “kraj światła” – od ἥλιος (helios) – „słońce”. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa nazwa „Helleni” była synonimem pogan.
(...)
kurd., tur., azer. Yunanistan, arab. يونان (al-Yūnān / Yawnan), orm. Հունաստան (Hounastan), hind. युनान (Yunan) – od Jończyków, jak nazywano Greków z Azji Mniejszej.
Homer w Iliadzie określa Greków nazwami: Αχαιοί (Achajowie), Αργείοι (Argeioi, od Argos, stolicy Achajów) oraz Δαναοί (Danaoi).
Ludy greckie nazywały inne narody nie mówiące po grecku βάρβαρος (barbaros) – „barbarzyńcy”, być może od onomatopei bar-bar.
Ρωμαίοι / Ρωμιοί (Romaioi / Romioi) – „Rzymianie” – tak najpierw określano mieszkańców Rzymu, od II w. samookreślali się tak Grecy.
Cesarstwo Bizantyjskie to nazwa nadana w 1557 r. przez niemieckiego historyka Hieronima Wolfa, ponad wiek od jego upadku, nigdy nie używane wcześniej; nazwa pochodzi od Bizancjum (dziś Stambuł).

https://answers.yahoo.com/question/index?qid=20080620094823AAjGdYu

M K answered 6 years ago

It&#039;s a long story. Hellas used to be called the area around the modern greek city of Lamia and its residents Hellenes (originally only one greek tribe). Hellas and Fthia was the kingdom of the famous greek hero Achilles and Hellenes its subjects. In archaic Antiquity(around 700 BC), Hellas got to mean all the areas that were inhabited by the Hellenes (the greek name for all greeks then). The genitive case of the word Hellas was Hellados (=of the Greece). In new greek the sound of H no longer exists. Also the theme of the genitive with the ending -a gave the nominative of new greek equivalent for Greece, Ellada. However, Ellas is still in use (without the H sound).

Greece was called too rarely in greek as Graecia. That word derived from the Boeotian greek tribe of Graeci who first contacted some italian tribes and that&#039;s why in latin all Hellenes were called Graeci.

In greek Helen is Helene. Its etymology is the same as Selene(=moon) and it means Shiny or Glowing. There is a theory that the word Hellen (the singular of Hellenes) means also shiny, while another one that it means the one from the highlands. So, there is no certainty about the etymology of Hellas (or Ellada if you wish).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18187">Rechot Aku</a>.</p>
<p>&#8222;Ellada, to tak naprawdę ‘He/ha-el-la-ti’, czyli ‘wietrzne-miejsce-niskie-te’. &#8221;</p>
<p>Grecja to niskie miejsce, coś jak step&#8230;  a np. Itaka totaka wysoka dziura ta&#8230; 🙂</p>
<p>Tu są mapy fizyczne tej elleńskiej równiny, żeby sobie poszukać tych niskich miejsc tam&#8230; yyyyy&#8230;</p>
<p><a href="https://www.google.co.uk/search?q=grecja+mapa+fizyczna&#038;client=firefox-a&#038;hs=r2&#038;rls=org.mozilla:pl:official&#038;channel=sb&#038;tbm=isch&#038;tbo=u&#038;source=univ&#038;sa=X&#038;ei=fqXiU8CbCYjG7Ab00oGABw&#038;ved=0CCEQsAQ&#038;biw=1906&#038;bih=946" rel="nofollow ugc">https://www.google.co.uk/search?q=grecja+mapa+fizyczna&#038;client=firefox-a&#038;hs=r2&#038;rls=org.mozilla:pl:official&#038;channel=sb&#038;tbm=isch&#038;tbo=u&#038;source=univ&#038;sa=X&#038;ei=fqXiU8CbCYjG7Ab00oGABw&#038;ved=0CCEQsAQ&#038;biw=1906&#038;bih=946</a></p>
<p>P.S.<br />
Coś skrzeczą te morfemy i nie tylko!</p>
<p><a href="http://mediterraneo.blox.pl/2006/12/Etymologia-nazwy-panstwa-Grecja.html" rel="nofollow ugc">http://mediterraneo.blox.pl/2006/12/Etymologia-nazwy-panstwa-Grecja.html</a></p>
<p>Etymologia nazwy państwa &#8211; Grecja</p>
<p>Grecja, gr. Ελλάδα (Elláda)</p>
<p>Łac. Græcus, z gr. Γραικοί (Graikoi), wg. Arystotelesa odnosi się do pierwotnej nazwy Epiru. Γραικός (Graikos) to lud beocki, który wyemigrował do Italii w VIII w. p.n.e, a także mitycznego syna Pandory i brata Latinusa (stąd „łacina”). Stąd nazwy w większości języków europejskich: ang. Greece; niem. Griechenland; hol. Griekenland; duń. Grækenland; szw. Grekland; fr. Grèce; wł. Grecia; hiszp. Grecia; port. Grécia; rum. Grecia; katal. Grècia; łot. Grieķija; lit. Graikija; kornij. Pow Grek; walij. Groeg; irl. An Ghréig; alb. Greqia; pol. Grecja; słow. Grécko; słoweń. Grčija; ros. Греция (Gretsia); ukr. Греція (Gretsia); serb. Грчка (Grčka); bułg. Гърция (Grtsia); węg. Görögország; a także jap. ギリシャ (Girisha).</p>
<p>klas. gr. Ἑλλάς (Ellas), gr. Ελλάδα (Ellada), norw. Hellas, wiet. Hy Lạp, chiń. Xila, kor. Huirap – kraj Hellenów, wg. Mitologii potomków Heleny. Etymologia ludowa wskazuje na znaczenie “kraj światła” – od ἥλιος (helios) – „słońce”. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa nazwa „Helleni” była synonimem pogan.<br />
(&#8230;)<br />
kurd., tur., azer. Yunanistan, arab. يونان (al-Yūnān / Yawnan), orm. Հունաստան (Hounastan), hind. युनान (Yunan) – od Jończyków, jak nazywano Greków z Azji Mniejszej.<br />
Homer w Iliadzie określa Greków nazwami: Αχαιοί (Achajowie), Αργείοι (Argeioi, od Argos, stolicy Achajów) oraz Δαναοί (Danaoi).<br />
Ludy greckie nazywały inne narody nie mówiące po grecku βάρβαρος (barbaros) – „barbarzyńcy”, być może od onomatopei bar-bar.<br />
Ρωμαίοι / Ρωμιοί (Romaioi / Romioi) – „Rzymianie” – tak najpierw określano mieszkańców Rzymu, od II w. samookreślali się tak Grecy.<br />
Cesarstwo Bizantyjskie to nazwa nadana w 1557 r. przez niemieckiego historyka Hieronima Wolfa, ponad wiek od jego upadku, nigdy nie używane wcześniej; nazwa pochodzi od Bizancjum (dziś Stambuł).</p>
<p><a href="https://answers.yahoo.com/question/index?qid=20080620094823AAjGdYu" rel="nofollow ugc">https://answers.yahoo.com/question/index?qid=20080620094823AAjGdYu</a></p>
<p>M K answered 6 years ago</p>
<p>It&#8217;s a long story. Hellas used to be called the area around the modern greek city of Lamia and its residents Hellenes (originally only one greek tribe). Hellas and Fthia was the kingdom of the famous greek hero Achilles and Hellenes its subjects. In archaic Antiquity(around 700 BC), Hellas got to mean all the areas that were inhabited by the Hellenes (the greek name for all greeks then). The genitive case of the word Hellas was Hellados (=of the Greece). In new greek the sound of H no longer exists. Also the theme of the genitive with the ending -a gave the nominative of new greek equivalent for Greece, Ellada. However, Ellas is still in use (without the H sound).</p>
<p>Greece was called too rarely in greek as Graecia. That word derived from the Boeotian greek tribe of Graeci who first contacted some italian tribes and that&#8217;s why in latin all Hellenes were called Graeci.</p>
<p>In greek Helen is Helene. Its etymology is the same as Selene(=moon) and it means Shiny or Glowing. There is a theory that the word Hellen (the singular of Hellenes) means also shiny, while another one that it means the one from the highlands. So, there is no certainty about the etymology of Hellas (or Ellada if you wish).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rechot Aku		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18220</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rechot Aku]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Aug 2014 21:53:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43541#comment-18220</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18187&quot;&gt;Rechot Aku&lt;/a&gt;.

Dziękuję bardzo!

Czyli wychodzi na to, że najpierw był słowiański PAG, potem został on zapożyczony do j. łacińskiego (i dalej) i stąd wziął się PAGUS, czyli mieszkaniec PAGU, potem długo potem pojawili się wyznawcy pustynnej tradycji i tym określeniem zaczęli określać innych niż oni (kimkolwiek by nie byli), czyli tych co nie byli jej wyznawcami i mieszkali na wsiach, czyli nie mieszkali w miastach... Nadal nie widzę jednak związku między np. celtyckim, afrykańskim, czy greckim czy jakims innym wieśniakiem/pagan, a Słowianinem... :-)

http://en.wikipedia.org/wiki/Pagus

In the later Western Roman Empire, following the reorganization of Diocletian, a pagus (compare French pays, Spanish pago, &quot;a region, terroir&quot;) became the smallest administrative district of a province. By that time the word had long been in use with various meanings. Smith&#039;s Dictionary says of it, &quot;The meaning of this word cannot be given in precise and absolute terms, partly because we can have no doubt that its significance varied greatly between the earliest and the later times of Roman history, partly because its application by Latin writers to similar, but not identical, communities outside Italy ...&quot;[1]

Etymology

Pāgus is a native Latin word from a root pāg-, a lengthened grade of Indo-European *pag-, a verbal root, &quot;fasten&quot; (English peg), which in the word may be translated as &quot;boundary staked out on the ground.&quot;[2] In semantics, *pag- used in pāgus is a stative verb with an unmarked lexical aspect of state resulting from completed action: &quot;it is having been staked out,&quot; converted into a noun by -us, a type recognizable in English adjectives such as surveyed, defined, noted, etc. English does not use the noun: &quot;the surveyed,&quot; but Latin characteristically does. Considering that the ancients marked out municipal districts with boundary stones, the root meaning is nothing more than land surveyed for a municipality with stakes and later marked by boundary stones, a process that has not changed over the millennia.

Earlier hypotheses concerning the derivation of pāgus suggested that it is a Greek loan from either πήγη, &quot;village well,&quot; or πάγος, &quot;hill-fort.&quot; William Smith opposed these on the grounds that neither the well nor the hill-fort appear in the meaning of pāgus.[1]
Roman usage

In classical Latin, pagus referred to a country district or to a community within a larger polity;[3] Julius Caesar, for instance, refers to pagi within the greater polity of the Celtic Helvetii.[4]

The pagus and vicus (a small nucleated settlement or village) are characteristic of pre-urban organization of the countryside. In Latin epigraphy of the Republican era, pagus refers to local territorial divisions of the peoples of the central Apennines and is assumed to express local social structures as they existed variously.[5]

As an informal designation for a rural district, pagus was a flexible term to encompass the cultural horizons of &quot;folk&quot; whose lives were circumscribed by their locality: agricultural workers, peasants, slaves. Within the reduced area of Diocletian&#039;s subdivided provinces, the pagi could have several kinds of focal centers. Some were administered from a city, possibly the seat of a bishop; other pagi were administered from a vicus that might be no more than a cluster of houses and an informal market; yet other pagi in the areas of the great agricultural estates (latifundia) were administered through the villa at the center.

The historian of Christianity Peter Brown has pointed out that in its original sense paganus meant a civilian or commoner, one who was excluded from power and thus regarded as of lesser account; away from the administrative center, whether that was the seat of a bishop, a walled town or merely a fortified village, such inhabitants of the outlying districts, the pagi, tended to cling to the old ways and gave their name to &quot;pagans&quot;; the word was used pejoratively by Christians in the Latin West to demean those who declined to convert from the traditional religions of antiquity.[6]
(...)

P.S.
Pomijając jak zwykle brak słowiańskiej etymologii, wszystko jest jasne.
No i co wygląda na to, że ktoś znów wyszedł na  bijącego wściekle pianę pieniacza, nie znającego nie tylko skąd się rzecz wzięła... i kim niby jest, na przekór faktom...
A i jeszcze jedno. Nigdzie nie twierdziłem i nie twierdzę, że wieśniak był/jest gorszy od nie-wieśniaka.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18187">Rechot Aku</a>.</p>
<p>Dziękuję bardzo!</p>
<p>Czyli wychodzi na to, że najpierw był słowiański PAG, potem został on zapożyczony do j. łacińskiego (i dalej) i stąd wziął się PAGUS, czyli mieszkaniec PAGU, potem długo potem pojawili się wyznawcy pustynnej tradycji i tym określeniem zaczęli określać innych niż oni (kimkolwiek by nie byli), czyli tych co nie byli jej wyznawcami i mieszkali na wsiach, czyli nie mieszkali w miastach&#8230; Nadal nie widzę jednak związku między np. celtyckim, afrykańskim, czy greckim czy jakims innym wieśniakiem/pagan, a Słowianinem&#8230; 🙂</p>
<p><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Pagus" rel="nofollow ugc">http://en.wikipedia.org/wiki/Pagus</a></p>
<p>In the later Western Roman Empire, following the reorganization of Diocletian, a pagus (compare French pays, Spanish pago, &#8222;a region, terroir&#8221;) became the smallest administrative district of a province. By that time the word had long been in use with various meanings. Smith&#8217;s Dictionary says of it, &#8222;The meaning of this word cannot be given in precise and absolute terms, partly because we can have no doubt that its significance varied greatly between the earliest and the later times of Roman history, partly because its application by Latin writers to similar, but not identical, communities outside Italy &#8230;&#8221;[1]</p>
<p>Etymology</p>
<p>Pāgus is a native Latin word from a root pāg-, a lengthened grade of Indo-European *pag-, a verbal root, &#8222;fasten&#8221; (English peg), which in the word may be translated as &#8222;boundary staked out on the ground.&#8221;[2] In semantics, *pag- used in pāgus is a stative verb with an unmarked lexical aspect of state resulting from completed action: &#8222;it is having been staked out,&#8221; converted into a noun by -us, a type recognizable in English adjectives such as surveyed, defined, noted, etc. English does not use the noun: &#8222;the surveyed,&#8221; but Latin characteristically does. Considering that the ancients marked out municipal districts with boundary stones, the root meaning is nothing more than land surveyed for a municipality with stakes and later marked by boundary stones, a process that has not changed over the millennia.</p>
<p>Earlier hypotheses concerning the derivation of pāgus suggested that it is a Greek loan from either πήγη, &#8222;village well,&#8221; or πάγος, &#8222;hill-fort.&#8221; William Smith opposed these on the grounds that neither the well nor the hill-fort appear in the meaning of pāgus.[1]<br />
Roman usage</p>
<p>In classical Latin, pagus referred to a country district or to a community within a larger polity;[3] Julius Caesar, for instance, refers to pagi within the greater polity of the Celtic Helvetii.[4]</p>
<p>The pagus and vicus (a small nucleated settlement or village) are characteristic of pre-urban organization of the countryside. In Latin epigraphy of the Republican era, pagus refers to local territorial divisions of the peoples of the central Apennines and is assumed to express local social structures as they existed variously.[5]</p>
<p>As an informal designation for a rural district, pagus was a flexible term to encompass the cultural horizons of &#8222;folk&#8221; whose lives were circumscribed by their locality: agricultural workers, peasants, slaves. Within the reduced area of Diocletian&#8217;s subdivided provinces, the pagi could have several kinds of focal centers. Some were administered from a city, possibly the seat of a bishop; other pagi were administered from a vicus that might be no more than a cluster of houses and an informal market; yet other pagi in the areas of the great agricultural estates (latifundia) were administered through the villa at the center.</p>
<p>The historian of Christianity Peter Brown has pointed out that in its original sense paganus meant a civilian or commoner, one who was excluded from power and thus regarded as of lesser account; away from the administrative center, whether that was the seat of a bishop, a walled town or merely a fortified village, such inhabitants of the outlying districts, the pagi, tended to cling to the old ways and gave their name to &#8222;pagans&#8221;; the word was used pejoratively by Christians in the Latin West to demean those who declined to convert from the traditional religions of antiquity.[6]<br />
(&#8230;)</p>
<p>P.S.<br />
Pomijając jak zwykle brak słowiańskiej etymologii, wszystko jest jasne.<br />
No i co wygląda na to, że ktoś znów wyszedł na  bijącego wściekle pianę pieniacza, nie znającego nie tylko skąd się rzecz wzięła&#8230; i kim niby jest, na przekór faktom&#8230;<br />
A i jeszcze jedno. Nigdzie nie twierdziłem i nie twierdzę, że wieśniak był/jest gorszy od nie-wieśniaka.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rechot Aku		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18219</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rechot Aku]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Aug 2014 21:27:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43541#comment-18219</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18210&quot;&gt;Rechot Aku&lt;/a&gt;.

R1 to nie to samo co R1a... a Osetyńcy to w większości G..!

http://www.khazaria.com/genetics/ossetians.html

(...)
 Excerpts from the &quot;Results&quot; section, &quot;Y-SNP Haplogroups&quot; subsection:

&quot;Haplogroup E* (YAP) was found only in South Ossetians (Wells et al. 2001), and haplogroup C* (RPS4Y) was completely absent. The most frequent haplogroup among North Ossetians was G* (M201). Unfortunately, M201 was not typed in South Ossetians by Wells et al. (2001); therefore, it is impossible to distinguish between haplogroups G* (M201) and F* (M89) in this group: the latter is the most frequent haplogroup in South Ossetians. In our analyses these individuals were classified as haplogroup F* (M89), although some unknown proportion could be haplogroup G* (M201). We therefore classified all haplogroup G* (M201) North Ossetian individuals as haplogroup F* (M89) in order to be able to use Y-SNP data from South Ossetians for the MDS and Fst analyses. Haplogroup I* (M170) was found in substantial frequencies in groups from Digora and Ardon, whereas this haplogroup is absent from the rest of the groups. Haplogroup J2* (M172) was found in all groups, with frequencies ranging from 0.03 in the Digora group to 0.29 in the Ardon group. Haplogroup K* (M9) was found in all groups except for South Ossetians and the Digora group.&quot;

Exceprts from the &quot;Discussion&quot; section:

&quot;The results are somewhat different for mtDNA vs. the Y-chromosome. North and South Ossetians do cluster somewhat in the MDS plot based on mtDNA (Fig. 2A), which may indicate a common origin. However, for the Y-chromosome, North Ossetians are more similar to other North Caucasian populations, and South Ossetians to other South Caucasian populations, than to each other. The SAMOVA analysis also identifies a boundary between South Ossetians and other groups for the Y chromosome, but not for mtDNA. Thus, there is no indication in the Y-chromosome of a particularly close genetic relationship between N. Ossetians and S. Ossetians. If they did have a common origin in the past, it has apparently become obscured by subsequent gene flow with their geographic neighbours on the same sides of the Caucasus Mountains. [...] Subsequent and largely male-mediated migrations between Ossetians and neighbouring groups in the North and South Caucasus, respectively, would explain the greater similarity between Ossetians and Caucasians for the Y-chromosome, as discussed previously. In conclusion, the genetic results are supported by the archaeological record, in that they reflect a common Iranian origin of South and North Ossetians, as well as a genetic footprint of ancient migrations in the North Caucasus that mostly involved male individuals.&quot;
(...)

http://dienekes.blogspot.co.uk/2012/11/investigating-east-asian-admixture-in.html

P.S.
Proszę pamiętać, że Pan Borissoff rozprawił się z językową &quot;scytyjskością&quot; Osetyńców, a i genetyka potwierdza to, więc twierdzenia powyżej o &quot;Od słowiańskich Alanów, zwanych ‚Asi’, pochodzą ludy i miasta; ‚Jasowie&#039;; ‚ja-as-so’/Jassy’, Os-se-ty-ncy’, ‚Uzi’.&quot; to fałsz i manipulacja nie poparta żadnymi dowodami!

http://borissoff.wordpress.com/2013/02/12/was-scythian-an-iranian-language/

(...)
There is no doubt that some Iranian tribes and elements were present in the Circum-Pontic area in the last centuries B.C. and first centuries A.D. but it would be very short-sighted to brand the whole multitude of peoples populating the vast area from the Altai mountains to the Baltic Sea,  whom the Greeks routinely named ‘Scythians’, as ‘Iranians’ and even more so to view them exclusively through the Ossetic language.
(...)

Niestety, podobne fałszywe poglądy zdarzają się nagminnie ich autorowi i mino wytykania mu takich błędów, nie widać żadnych zmian w jego retoryce... brak jakichkolwiek źródeł, czyste widzimisię...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18210">Rechot Aku</a>.</p>
<p>R1 to nie to samo co R1a&#8230; a Osetyńcy to w większości G..!</p>
<p><a href="http://www.khazaria.com/genetics/ossetians.html" rel="nofollow ugc">http://www.khazaria.com/genetics/ossetians.html</a></p>
<p>(&#8230;)<br />
 Excerpts from the &#8222;Results&#8221; section, &#8222;Y-SNP Haplogroups&#8221; subsection:</p>
<p>&#8222;Haplogroup E* (YAP) was found only in South Ossetians (Wells et al. 2001), and haplogroup C* (RPS4Y) was completely absent. The most frequent haplogroup among North Ossetians was G* (M201). Unfortunately, M201 was not typed in South Ossetians by Wells et al. (2001); therefore, it is impossible to distinguish between haplogroups G* (M201) and F* (M89) in this group: the latter is the most frequent haplogroup in South Ossetians. In our analyses these individuals were classified as haplogroup F* (M89), although some unknown proportion could be haplogroup G* (M201). We therefore classified all haplogroup G* (M201) North Ossetian individuals as haplogroup F* (M89) in order to be able to use Y-SNP data from South Ossetians for the MDS and Fst analyses. Haplogroup I* (M170) was found in substantial frequencies in groups from Digora and Ardon, whereas this haplogroup is absent from the rest of the groups. Haplogroup J2* (M172) was found in all groups, with frequencies ranging from 0.03 in the Digora group to 0.29 in the Ardon group. Haplogroup K* (M9) was found in all groups except for South Ossetians and the Digora group.&#8221;</p>
<p>Exceprts from the &#8222;Discussion&#8221; section:</p>
<p>&#8222;The results are somewhat different for mtDNA vs. the Y-chromosome. North and South Ossetians do cluster somewhat in the MDS plot based on mtDNA (Fig. 2A), which may indicate a common origin. However, for the Y-chromosome, North Ossetians are more similar to other North Caucasian populations, and South Ossetians to other South Caucasian populations, than to each other. The SAMOVA analysis also identifies a boundary between South Ossetians and other groups for the Y chromosome, but not for mtDNA. Thus, there is no indication in the Y-chromosome of a particularly close genetic relationship between N. Ossetians and S. Ossetians. If they did have a common origin in the past, it has apparently become obscured by subsequent gene flow with their geographic neighbours on the same sides of the Caucasus Mountains. [&#8230;] Subsequent and largely male-mediated migrations between Ossetians and neighbouring groups in the North and South Caucasus, respectively, would explain the greater similarity between Ossetians and Caucasians for the Y-chromosome, as discussed previously. In conclusion, the genetic results are supported by the archaeological record, in that they reflect a common Iranian origin of South and North Ossetians, as well as a genetic footprint of ancient migrations in the North Caucasus that mostly involved male individuals.&#8221;<br />
(&#8230;)</p>
<p><a href="http://dienekes.blogspot.co.uk/2012/11/investigating-east-asian-admixture-in.html" rel="nofollow ugc">http://dienekes.blogspot.co.uk/2012/11/investigating-east-asian-admixture-in.html</a></p>
<p>P.S.<br />
Proszę pamiętać, że Pan Borissoff rozprawił się z językową &#8222;scytyjskością&#8221; Osetyńców, a i genetyka potwierdza to, więc twierdzenia powyżej o &#8222;Od słowiańskich Alanów, zwanych ‚Asi’, pochodzą ludy i miasta; ‚Jasowie&#8217;; ‚ja-as-so’/Jassy’, Os-se-ty-ncy’, ‚Uzi’.&#8221; to fałsz i manipulacja nie poparta żadnymi dowodami!</p>
<p><a href="http://borissoff.wordpress.com/2013/02/12/was-scythian-an-iranian-language/" rel="nofollow ugc">http://borissoff.wordpress.com/2013/02/12/was-scythian-an-iranian-language/</a></p>
<p>(&#8230;)<br />
There is no doubt that some Iranian tribes and elements were present in the Circum-Pontic area in the last centuries B.C. and first centuries A.D. but it would be very short-sighted to brand the whole multitude of peoples populating the vast area from the Altai mountains to the Baltic Sea,  whom the Greeks routinely named ‘Scythians’, as ‘Iranians’ and even more so to view them exclusively through the Ossetic language.<br />
(&#8230;)</p>
<p>Niestety, podobne fałszywe poglądy zdarzają się nagminnie ich autorowi i mino wytykania mu takich błędów, nie widać żadnych zmian w jego retoryce&#8230; brak jakichkolwiek źródeł, czyste widzimisię&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18218</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Aug 2014 14:58:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=43541#comment-18218</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18211&quot;&gt;Rechot Aku&lt;/a&gt;.

Azerbejdżan - 20% R1 + I, Gruzja 30% R1 + I, Armenia 38% R1+I - to wszystko są Scytowie=Prasłowianie, można ich nazywać Alanami i Sarmatami i Ostrochojcami i Osetyńcami i Osami i Ojcami, Swanetami, Kurdami i jak kto chce. Irak 25% R1+I, Iran 28% R1+I. Można ich wszystkich nazwać Marsjanami - nic to nie zmieni.

Przy czym w Iranie R1b = 4%, Irak R1b = 7%, a w Gruzji 2% R1b. W Armenii i Azerbejdżanie występuje przewaga R1b nad R1a, ale taka przewaga też nie ma znaczenia dla języka satemowego (słowiano-indo-irańskiego) co widać po Europie - odpowiednie opracowania dla Macedonii, Bułgarii, Bośni, Serbii na Czarnym Pasie. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/07/31/kosciol-katolicki-a-powstanie-warszawskie-w-70-rocznice-zrywu-polski-walczacej/#comment-18211">Rechot Aku</a>.</p>
<p>Azerbejdżan &#8211; 20% R1 + I, Gruzja 30% R1 + I, Armenia 38% R1+I &#8211; to wszystko są Scytowie=Prasłowianie, można ich nazywać Alanami i Sarmatami i Ostrochojcami i Osetyńcami i Osami i Ojcami, Swanetami, Kurdami i jak kto chce. Irak 25% R1+I, Iran 28% R1+I. Można ich wszystkich nazwać Marsjanami &#8211; nic to nie zmieni.</p>
<p>Przy czym w Iranie R1b = 4%, Irak R1b = 7%, a w Gruzji 2% R1b. W Armenii i Azerbejdżanie występuje przewaga R1b nad R1a, ale taka przewaga też nie ma znaczenia dla języka satemowego (słowiano-indo-irańskiego) co widać po Europie &#8211; odpowiednie opracowania dla Macedonii, Bułgarii, Bośni, Serbii na Czarnym Pasie. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
