<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Świątynie Światła Świata &#8211; Grzybnica, Góra Polanowska, Borków	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sun, 22 Aug 2021 21:25:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: mk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-71823</link>

		<dc:creator><![CDATA[mk]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Aug 2021 21:25:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42532#comment-71823</guid>

					<description><![CDATA[Jechałem wczoraj drogą z Koszalina do Bytowa i kiedy dojechałem do kotlinki w której mieści się Polanów i tylko rzuciłem okiem na pagórki otaczające miejscowość, od razu pomyślałem, że no tutaj z pewnością jest święta góra, kilka chwil później widzę... Kierunkowskaz na Święta Górę Polanowska... a ten wpis przeczytałem właśnie teraz, nigdy wcześniej. A kręgi w Manowie/Grzybicy odwiedziliśmy dość przypadkiem po drodze w drugą stronę. Przepiękne i magiczne miejsce.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jechałem wczoraj drogą z Koszalina do Bytowa i kiedy dojechałem do kotlinki w której mieści się Polanów i tylko rzuciłem okiem na pagórki otaczające miejscowość, od razu pomyślałem, że no tutaj z pewnością jest święta góra, kilka chwil później widzę&#8230; Kierunkowskaz na Święta Górę Polanowska&#8230; a ten wpis przeczytałem właśnie teraz, nigdy wcześniej. A kręgi w Manowie/Grzybicy odwiedziliśmy dość przypadkiem po drodze w drugą stronę. Przepiękne i magiczne miejsce.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18105</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Aug 2014 20:37:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42532#comment-18105</guid>

					<description><![CDATA[Natknąłem się na bardzo ciekawy artykuł pt. Chthonic aspects of the Pomeranian deity Triglav and other tricephalic characters in Slavic mythology , którego autorem jest Luka Trkanjec.
Po jego lekturze można z łatwością dojść do przekonania , że ów głaz nie został nazwany Trygław bez podstawy.
&quot;This could also explain why the name “Triglav” is so frequently tied to mountains in the toponymy of South Slavic lands. The three-headed god of underworld acts as the very foundation of axis mundi, which in mythic traditions most often takes the form of either the world tree or world mountain. We have already seen how this deity hides in a tree, merges with the tree and becomes the hallowed tree itself. In a similar manner, the god of underworld who resides at the very bottom of the world mountain, who bears the world mountain upon himself, actually become the world mountain,
supporting the entire cosmos.&quot;
Jest też coś na temat czarnego konia z hramu Trygława w Szczecinie.
&quot;Based on this, Čajkanović (1994:76-83) equates Trojan with the Pomeranian Triglav. There are indeed several parallels here, aside the obvious tricephaly. First, the presence of horses, and implication of Trojan as a night rider is significant. Describing St. Otto’s first mission to Pomerania, Herbordus (II:33) notes how in the city of Stettin, people held a great black horse – a chthonic symbol if there ever was one considered so sacrosanct that no one was allowed to ride it, and one of their chief priests was charged to look after the animal at all times. (Robinson 1920:79) The chronicler nowhere states Pomeranians believed this to be Triglav’s steed: he only describes the augury rite performed by the horse. However, since Ebbo mentions Triglav’s saddle in his first report, we may assume the three-headed god was at least in some way connected to this animal.&quot;.
Nawet nie silę się na dalsze wklejki z obawy przed wypaczeniem treści , dlatego polecam tę lekturę, bo nie będzie to stracony czas, a czasami wręcz szczena opada ;-).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Natknąłem się na bardzo ciekawy artykuł pt. Chthonic aspects of the Pomeranian deity Triglav and other tricephalic characters in Slavic mythology , którego autorem jest Luka Trkanjec.<br />
Po jego lekturze można z łatwością dojść do przekonania , że ów głaz nie został nazwany Trygław bez podstawy.<br />
&#8222;This could also explain why the name “Triglav” is so frequently tied to mountains in the toponymy of South Slavic lands. The three-headed god of underworld acts as the very foundation of axis mundi, which in mythic traditions most often takes the form of either the world tree or world mountain. We have already seen how this deity hides in a tree, merges with the tree and becomes the hallowed tree itself. In a similar manner, the god of underworld who resides at the very bottom of the world mountain, who bears the world mountain upon himself, actually become the world mountain,<br />
supporting the entire cosmos.&#8221;<br />
Jest też coś na temat czarnego konia z hramu Trygława w Szczecinie.<br />
&#8222;Based on this, Čajkanović (1994:76-83) equates Trojan with the Pomeranian Triglav. There are indeed several parallels here, aside the obvious tricephaly. First, the presence of horses, and implication of Trojan as a night rider is significant. Describing St. Otto’s first mission to Pomerania, Herbordus (II:33) notes how in the city of Stettin, people held a great black horse – a chthonic symbol if there ever was one considered so sacrosanct that no one was allowed to ride it, and one of their chief priests was charged to look after the animal at all times. (Robinson 1920:79) The chronicler nowhere states Pomeranians believed this to be Triglav’s steed: he only describes the augury rite performed by the horse. However, since Ebbo mentions Triglav’s saddle in his first report, we may assume the three-headed god was at least in some way connected to this animal.&#8221;.<br />
Nawet nie silę się na dalsze wklejki z obawy przed wypaczeniem treści , dlatego polecam tę lekturę, bo nie będzie to stracony czas, a czasami wręcz szczena opada ;-).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rechot Aku		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18104</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rechot Aku]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Aug 2014 17:54:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42532#comment-18104</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18103&quot;&gt;Jarek&lt;/a&gt;.

Czyli dzięki głupocie krześcijańskich Niemców, co to reklamowali konkurencję, bo użyli na tym swoim szyldzie jej nazwy, przetrwała ona do dziś dniaj!!! CUDOWNY PRZYKŁAD DLA WSZYSTKICH POGAN/GREKÓW, JAK NIE POWINNO SIĘ ROBIĆ, BO KAŻDY KTO REKLAMUJE KONKURENCJĘ, PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ PONIESIE KLĘSKĘ!!!

P.S.
Zwłaszcza, jeśli robi to za darmo... A tak swoją drogą, co tzw. &quot;łono ojca&quot; oznacza? Chodzi o sprowadzenie ludzi na sterczącego ojcowskiego kutasa/penisa/członka/siusiaka/fiuta/... itd, żeby ich wydymał, bez mydła? Toż to częściowe propagowanie pederastii i pedofilii...
Fuj!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18103">Jarek</a>.</p>
<p>Czyli dzięki głupocie krześcijańskich Niemców, co to reklamowali konkurencję, bo użyli na tym swoim szyldzie jej nazwy, przetrwała ona do dziś dniaj!!! CUDOWNY PRZYKŁAD DLA WSZYSTKICH POGAN/GREKÓW, JAK NIE POWINNO SIĘ ROBIĆ, BO KAŻDY KTO REKLAMUJE KONKURENCJĘ, PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ PONIESIE KLĘSKĘ!!!</p>
<p>P.S.<br />
Zwłaszcza, jeśli robi to za darmo&#8230; A tak swoją drogą, co tzw. &#8222;łono ojca&#8221; oznacza? Chodzi o sprowadzenie ludzi na sterczącego ojcowskiego kutasa/penisa/członka/siusiaka/fiuta/&#8230; itd, żeby ich wydymał, bez mydła? Toż to częściowe propagowanie pederastii i pedofilii&#8230;<br />
Fuj!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18103</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jul 2014 19:25:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42532#comment-18103</guid>

					<description><![CDATA[Taka Ciekawostka
&quot;Tychowski &quot;Trygław&quot; jest największym głazem narzutowym w Polsce i jednym z większych w Europie. Jego obwód wynosi 44 metry, wysokość nad ziemią 3,8 a pod ziemią 4 metry. Ma prawie 14 metrów długości, ponad 9 metrów szerokości, około 700 metrów sześciennych objętości i waży ok. 2000 ton. Nazwa głazu - &quot;Trygław&quot; - pochodzi od imienia bóstwa czczonego przez plemię Wenedów, którzy niegdyś zamieszkiwali te tereny. W Tychowie składano mu hołd i ofiary z płodów ziemi. Niemcy, którzy nazywali go po prostu Wielkim Kamieniem (Grosse Stein), wznieśli na nim w 1874 roku drewniany krzyż pokryty brązem z pasją na której widniał napis: &quot;Bałwochwalstwo i grzech pokryły ziemię ciemnością. Śmierć Chrystusa sprowadza nowe światło i życie, zrzuca Trygława w niepamięć pod kamień. I sprowadza ludzi na łono Ojca!&quot;. &quot;Trygława&quot; umieszczono nawet w herbie Tychowa.&quot;.
http://www.komk.ovh.org/historia_32.html
pozdr.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Taka Ciekawostka<br />
&#8222;Tychowski &#8222;Trygław&#8221; jest największym głazem narzutowym w Polsce i jednym z większych w Europie. Jego obwód wynosi 44 metry, wysokość nad ziemią 3,8 a pod ziemią 4 metry. Ma prawie 14 metrów długości, ponad 9 metrów szerokości, około 700 metrów sześciennych objętości i waży ok. 2000 ton. Nazwa głazu &#8211; &#8222;Trygław&#8221; &#8211; pochodzi od imienia bóstwa czczonego przez plemię Wenedów, którzy niegdyś zamieszkiwali te tereny. W Tychowie składano mu hołd i ofiary z płodów ziemi. Niemcy, którzy nazywali go po prostu Wielkim Kamieniem (Grosse Stein), wznieśli na nim w 1874 roku drewniany krzyż pokryty brązem z pasją na której widniał napis: &#8222;Bałwochwalstwo i grzech pokryły ziemię ciemnością. Śmierć Chrystusa sprowadza nowe światło i życie, zrzuca Trygława w niepamięć pod kamień. I sprowadza ludzi na łono Ojca!&#8221;. &#8222;Trygława&#8221; umieszczono nawet w herbie Tychowa.&#8221;.<br />
<a href="http://www.komk.ovh.org/historia_32.html" rel="nofollow ugc">http://www.komk.ovh.org/historia_32.html</a><br />
pozdr.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rechot Aku		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18102</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rechot Aku]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Jul 2014 21:18:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42532#comment-18102</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18099&quot;&gt;Rechot Aku&lt;/a&gt;.

Jarku gratulacje, bardzo ciekawa książka! Polecam wszystkim.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18099">Rechot Aku</a>.</p>
<p>Jarku gratulacje, bardzo ciekawa książka! Polecam wszystkim.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18101</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Jul 2014 20:57:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42532#comment-18101</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo interesujące miejsce
Jeżeli dobrze się przyjrzeć to wzór w kręg ze zdjęcia nr 2 przypomina wzór z dysku z Nebry. Więc albo przeznaczenie tego kręgu jest podobne/analogiczne jak to opisane w przypadku dysku , albo mamy do czynienia z naśladownictwem motywu.W tym drugim przypadku sporo takich motywów doszukać się można też na stecci z Bałkanów i mają one znaczenie solarne.

   Mnie zainteresowało jednak coś innego , mianowicie ta informacja o trójkątach:
&quot;Inną formą konstrukcji kamiennych odnotowanych na cmentarzysku w Grzybnicy, niebędących jednak formą grobu, są
płaskie bruki trójkątne. Jeden taki bruk odkryto w kręgu nr I, w południowej części jego koliska. Zbudowany z polnych kamieni, na planie trójkąta równoramiennego o podstawie długości 3 m i bokach długości 3,50 m, zwrócony był wierzchołkiem w kierunku południowo­wschodnim. Drugi bruk trójkątny wierzchołkiem skierowany na północ, o podstawie 2,30 m i wysokości trójkąta 3,50 m odkryto także w pobliżu kręgu nr I, przy jego północnym łuku.&quot;.
(Cmentarzysko z kręgami kamiennymi w Grzybnicy Krystyna Hahuła 1992 (redakcja: Jolanta Ilkiewicz 2005) str.9).
   Nie trzeba wielkiej przenikliwości, by skojarzyć, że trójkąt skierowany na południowy wschód wskazuje w istocie miejsce na horyzoncie, gdzie Słońce wschodzi w dniu zimowego przesilenia. To w przybliżeniu kąt 130 stopni. Drugi z trójkątów (skierowany na północ) może wskazywać na letnie przesilenie. Piszę może, bo nie podano dokładnego namiaru, który dla letniego przesilenia wynosi około 50 stopni. Możliwe więc, że północ magnetyczna wskazana archeologom przez kompas w tym miejscu nie do końca odpowiada rzeczywistej północy magnetycznej z uwagi na anomalię magnetyczną tego miejsca, o której można przeczytać w sieci. Sam już zetknąłem się z podobną sytuacją.Skała może zawierać w sobie rudę żelaza i kompas może trochę fiksować.
Wracając do trójkątów, to podobny &quot;znak&quot; znaleźć można w tekście Tajemnica Srebrnego Byka z Radymna a Przemyski System Kopców i Świętych Wzgórz ( http://bialczynski.wordpress.com/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/ ). Tam też mamy trójkąt , tylko tym razem skierowany na wschód, czyli w to miejsce na horyzoncie, gdzie Słońce ukazuje się w dniu równonocy wiosennej i jesiennej.
Grzybnica jest miejscem z mocnym akcentem astralnym/astronomicznym, dlatego wielce przydatny byłby dobry schemat, który umożliwiłby wnikliwe przyjrzenie się jego układowi , który może kryć w sobie jeszcze różne inne zależności.
pozdr.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo interesujące miejsce<br />
Jeżeli dobrze się przyjrzeć to wzór w kręg ze zdjęcia nr 2 przypomina wzór z dysku z Nebry. Więc albo przeznaczenie tego kręgu jest podobne/analogiczne jak to opisane w przypadku dysku , albo mamy do czynienia z naśladownictwem motywu.W tym drugim przypadku sporo takich motywów doszukać się można też na stecci z Bałkanów i mają one znaczenie solarne.</p>
<p>   Mnie zainteresowało jednak coś innego , mianowicie ta informacja o trójkątach:<br />
&#8222;Inną formą konstrukcji kamiennych odnotowanych na cmentarzysku w Grzybnicy, niebędących jednak formą grobu, są<br />
płaskie bruki trójkątne. Jeden taki bruk odkryto w kręgu nr I, w południowej części jego koliska. Zbudowany z polnych kamieni, na planie trójkąta równoramiennego o podstawie długości 3 m i bokach długości 3,50 m, zwrócony był wierzchołkiem w kierunku południowo­wschodnim. Drugi bruk trójkątny wierzchołkiem skierowany na północ, o podstawie 2,30 m i wysokości trójkąta 3,50 m odkryto także w pobliżu kręgu nr I, przy jego północnym łuku.&#8221;.<br />
(Cmentarzysko z kręgami kamiennymi w Grzybnicy Krystyna Hahuła 1992 (redakcja: Jolanta Ilkiewicz 2005) str.9).<br />
   Nie trzeba wielkiej przenikliwości, by skojarzyć, że trójkąt skierowany na południowy wschód wskazuje w istocie miejsce na horyzoncie, gdzie Słońce wschodzi w dniu zimowego przesilenia. To w przybliżeniu kąt 130 stopni. Drugi z trójkątów (skierowany na północ) może wskazywać na letnie przesilenie. Piszę może, bo nie podano dokładnego namiaru, który dla letniego przesilenia wynosi około 50 stopni. Możliwe więc, że północ magnetyczna wskazana archeologom przez kompas w tym miejscu nie do końca odpowiada rzeczywistej północy magnetycznej z uwagi na anomalię magnetyczną tego miejsca, o której można przeczytać w sieci. Sam już zetknąłem się z podobną sytuacją.Skała może zawierać w sobie rudę żelaza i kompas może trochę fiksować.<br />
Wracając do trójkątów, to podobny &#8222;znak&#8221; znaleźć można w tekście Tajemnica Srebrnego Byka z Radymna a Przemyski System Kopców i Świętych Wzgórz ( <a href="http://bialczynski.wordpress.com/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/" rel="nofollow ugc">http://bialczynski.wordpress.com/2012/03/10/tajemnica-srebrnego-byka-z-radymna/</a> ). Tam też mamy trójkąt , tylko tym razem skierowany na wschód, czyli w to miejsce na horyzoncie, gdzie Słońce ukazuje się w dniu równonocy wiosennej i jesiennej.<br />
Grzybnica jest miejscem z mocnym akcentem astralnym/astronomicznym, dlatego wielce przydatny byłby dobry schemat, który umożliwiłby wnikliwe przyjrzenie się jego układowi , który może kryć w sobie jeszcze różne inne zależności.<br />
pozdr.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18100</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Jul 2014 19:57:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42532#comment-18100</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18099&quot;&gt;Rechot Aku&lt;/a&gt;.

Cmentarzysko z kręgami kamiennymi w Grzybnicy Krystyna Hahuła 1992 (redakcja: Jolanta Ilkiewicz 2005) str.24
&quot;Gdy plemię gockie okrzepło i liczebnie się rozrosło, piąty król po Berigu –  Filimer, syn Gederiga – w poszukiwaniu nowych siedzib wyprowadził swój lud do ziemi scytyjskiej, zwanej Oium, a potem aż nad Morze Pontyjskie. Dziś nie ulega wątpliwości, że Ocean to Morze Bałtyckie,wyspa Skandza to Półwysep Skandynawski, a  Morze Pontyjskie to Morze Czarne. Gdzie więc leży Gotiskandza i Oium.&quot;


Taka Ciekawostka
&quot;Perunovi Zapisi&quot;
 Gera, Gerovo, Germana, Geramnija (str.40)
http://www.scribd.com/fullscreen/234126289?access_key=key-vqQ5jpB1DEOFBAte1MTp&#038;allow_share=true&#038;escape=false&#038;view_mode=slideshow

pozdr.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18099">Rechot Aku</a>.</p>
<p>Cmentarzysko z kręgami kamiennymi w Grzybnicy Krystyna Hahuła 1992 (redakcja: Jolanta Ilkiewicz 2005) str.24<br />
&#8222;Gdy plemię gockie okrzepło i liczebnie się rozrosło, piąty król po Berigu –  Filimer, syn Gederiga – w poszukiwaniu nowych siedzib wyprowadził swój lud do ziemi scytyjskiej, zwanej Oium, a potem aż nad Morze Pontyjskie. Dziś nie ulega wątpliwości, że Ocean to Morze Bałtyckie,wyspa Skandza to Półwysep Skandynawski, a  Morze Pontyjskie to Morze Czarne. Gdzie więc leży Gotiskandza i Oium.&#8221;</p>
<p>Taka Ciekawostka<br />
&#8222;Perunovi Zapisi&#8221;<br />
 Gera, Gerovo, Germana, Geramnija (str.40)<br />
<a href="http://www.scribd.com/fullscreen/234126289?access_key=key-vqQ5jpB1DEOFBAte1MTp&#038;allow_share=true&#038;escape=false&#038;view_mode=slideshow" rel="nofollow ugc">http://www.scribd.com/fullscreen/234126289?access_key=key-vqQ5jpB1DEOFBAte1MTp&#038;allow_share=true&#038;escape=false&#038;view_mode=slideshow</a></p>
<p>pozdr.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rechot Aku		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18099</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rechot Aku]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jul 2014 16:40:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42532#comment-18099</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18098&quot;&gt;Rechot Aku&lt;/a&gt;.

http://en.wikipedia.org/wiki/Getica

De origine actibusque Getarum (The Origin and Deeds of the Getae/Goths[n 1]),[1] or the Getica,[2] written in Late Latin by Jordanes (or Jornandes) in 551,[3] claims to be a summary of a voluminous account by Cassiodorus of the origin and history of the Gothic people, which is now lost.[4] However, we cannot assess the extent to which Jordanes actually used the work of Cassiodorus (see the discussion below on the sources also used by Jordanes). It is significant as the only remaining contemporaneous resource that gives the full story of the origin and history of the Goths. Another aspect of this work is its information about the early history and the customs of Slavs.
(...)
The Getica begins with a geography/ethnography of the North, especially of Scandza (16-24). He lets the history of the Goths commence with the emigration of Berig with three ships from Scandza to Gothiscandza (25, 94), in a distant past. In the pen of Jordanes (or Cassiodorus), Herodotus&#039; Getian demi-god Zalmoxis becomes a king of the Goths (39). Jordanes tells how the Goths sacked &quot;Troy and Ilium&quot; just after they had recovered somewhat from the war with Agamemnon (108). They are also said to have encountered the Egyptian pharaoh Vesosis (47). The less fictional part of Jordanes&#039; work begins when the Goths encounter Roman military forces in the 3rd century AD. The work concludes with the defeat of the Goths by the Byzantine general Belisarius. Jordanes concludes the work by stating that he writes to honour those who were victorious over the Goths after a history of 2030 years.
(...)
Importance and credibility

Because the original work of Cassiodorus has not survived, the work of Jordanes is one of the most important sources for the period of the migration of the European tribes, and the Ostrogoths and Visigoths in particular, from the 3rd century CE. Cassiodorus had claimed to have the Gothic &quot;folk songs&quot; — carmina prisca (Latin) — as an important source; recent scholarship regards this as highly questionable.[5][page needed] Its main purpose was to give the Gothic ruling class a glorious past, to match the past of the senatorial families of Roman Italy.

Jordanes stated that Getae are the same as the Goths, on the testimony of Orosius Paulus.[2] A controversial passage identifies the ancient people of Venedi mentioned by Tacitus, Pliny the Elder and Ptolemy, with the Slavs of the 6th century. As early as 1844,[6] it has been used by eastern European scholars to support the idea of the existence of a Slavic ethnicity long before the last phase of the Late Roman period. Others have rejected this view, based on the absence of concrete archaeological and historiographical data.[7]

The book is important to some medieval historians because it mentions the campaign in Gaul of one Riothamus, &quot;King of the Brettones,&quot; who was a possible source of inspiration for the early stories of King Arthur.

One of the major questions concerning the historicity of the work is whether the identities mentioned are as ancient as stated or date from a later time. The evidence allows a wide range of views, the most skeptical being that the work is mainly mythological, or if Jordanes did exist and is the author, that he describes peoples of the 6th century only. According to the latter, his main source&#039;s credibility is questionable for a number of reasons. First, the originality of his main source, Cassiodorus, is debatable because large part of it consists of culling of ancient Greek and Latin authors for descriptions of peoples who might have been Goths.[8] Not only that but it seems that Jordanes has distorted Cassiodorus&#039;s narrative by presenting us a cursory abridgement of the latter, mixed with 6th century ethnic names.[9][10]

Some scholars claim, that while acceptance of Jordanes at face value may be too naive, a totally skeptical view is not warranted. For example, Jordanes says that the Goths originated in Scandinavia 1490 BC. Austrian historian Herwig Wolfram, believe that there might be a kernel of truth in that claim, if we assume that a clan of the Gutae left Scandinavia long before the establishment of the Amali in the leadership of the Goths. This clan might have contributed to the ethnogenesis of the Gutones in east Pomerania (see Wielbark culture).[11] Another example is the name of the king Cniva which David S. Potter thinks is genuine because, since it doesn&#039;t appear in the fictionalized genealogy of Gothic kings given by Jordanes, he must have found it in a genuine 3rd-century source.[12]

Danish scholar Arne Søby Christensen on the other hand claims that the Getica was an entirely fabricated account, and that the origin of the Goths in the book is a construction based on popular Greek and Roman myths as well as a misinterpretation of recorded names from Northern Europe. The purpose of this fabrication, according to Christensen, was to establish a glorious identity for the peoples that had recently gained power in post-Roman Europe.[13] Canadian scholar Walter Goffart suggests another incentive: Getica was part of a conscious plan by emperor Justinian and the propaganda machine at his court. He wanted to affirm that Goths (and their barbarian cousins) did not belong to the Roman world, thus justifying the claims of the Eastern Roman Empire to the western part of the latter.[14]
(...)

Zalmoxis, Troja i Illion (to samo), faraon Vesosis i reszta... to brzmi dość hm... niewiarygodnie, nieprawdaż?

A tu dla równowagi mamy, co na ten temat jest napisane w polskiej wiki... Bieda z nędzą, jak zwykle... I co wy na to allo-allo?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Getica

Getica — napisana ok. 551 r. kronika &quot;O pochodzeniu i czynach Gotów&quot; (org. Getica), która jest skróconą wersją (wyciągiem) większej pracy Kasjodora &quot;Historia Gotów&quot; w 12 księgach, która nie zachowała się do naszych czasów. Autorem był Jordanes - historyk i kronikarz gocki.

Wartość historyczna

Jest to podstawowe źródło o historii Gotów od czasów legendarnych do 540 r., czyli czasów jeszcze nieodległych autorowi. Uwzględniono w nim stosunki polityczne Gotów z Rzymianami oraz genealogie królewskich rodów: ostrogockiego (Amalów) i wizygockiego (Baltów).

Są w nim podstawowe informacje o pochodzeniu Hunów, ich wyglądzie zewnętrznym, pojawieniu się w Europie, królach, a zwłaszcza o Attyli: jego rodzina, wygląd fizyczny, okoliczności śmierci, opis barwnego pogrzebu, bitwy na Polach Katalaunijskich i nad rzeką Nedao, a także o dalszych losach jego poszczególnych synów.

W dziele tym wspomniane są również plemiona Antów, Wenetów i Sklawinów, uważanych za Słowian.
(...)

P.S.
Dziwne, że nie ma tu nic o tych wątpliwościach, które są opisane w angielskiej wersji... Manipulacja, czy lenistwo? Ja obstawiam filo-germańską allo-allo MANIPULACJĘ, spreparowana specjalnie dla nieumiejącej czytać po angielsku, ciągle ogłupianej pustynią, polskiej tłuszczy...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18098">Rechot Aku</a>.</p>
<p><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Getica" rel="nofollow ugc">http://en.wikipedia.org/wiki/Getica</a></p>
<p>De origine actibusque Getarum (The Origin and Deeds of the Getae/Goths[n 1]),[1] or the Getica,[2] written in Late Latin by Jordanes (or Jornandes) in 551,[3] claims to be a summary of a voluminous account by Cassiodorus of the origin and history of the Gothic people, which is now lost.[4] However, we cannot assess the extent to which Jordanes actually used the work of Cassiodorus (see the discussion below on the sources also used by Jordanes). It is significant as the only remaining contemporaneous resource that gives the full story of the origin and history of the Goths. Another aspect of this work is its information about the early history and the customs of Slavs.<br />
(&#8230;)<br />
The Getica begins with a geography/ethnography of the North, especially of Scandza (16-24). He lets the history of the Goths commence with the emigration of Berig with three ships from Scandza to Gothiscandza (25, 94), in a distant past. In the pen of Jordanes (or Cassiodorus), Herodotus&#8217; Getian demi-god Zalmoxis becomes a king of the Goths (39). Jordanes tells how the Goths sacked &#8222;Troy and Ilium&#8221; just after they had recovered somewhat from the war with Agamemnon (108). They are also said to have encountered the Egyptian pharaoh Vesosis (47). The less fictional part of Jordanes&#8217; work begins when the Goths encounter Roman military forces in the 3rd century AD. The work concludes with the defeat of the Goths by the Byzantine general Belisarius. Jordanes concludes the work by stating that he writes to honour those who were victorious over the Goths after a history of 2030 years.<br />
(&#8230;)<br />
Importance and credibility</p>
<p>Because the original work of Cassiodorus has not survived, the work of Jordanes is one of the most important sources for the period of the migration of the European tribes, and the Ostrogoths and Visigoths in particular, from the 3rd century CE. Cassiodorus had claimed to have the Gothic &#8222;folk songs&#8221; — carmina prisca (Latin) — as an important source; recent scholarship regards this as highly questionable.[5][page needed] Its main purpose was to give the Gothic ruling class a glorious past, to match the past of the senatorial families of Roman Italy.</p>
<p>Jordanes stated that Getae are the same as the Goths, on the testimony of Orosius Paulus.[2] A controversial passage identifies the ancient people of Venedi mentioned by Tacitus, Pliny the Elder and Ptolemy, with the Slavs of the 6th century. As early as 1844,[6] it has been used by eastern European scholars to support the idea of the existence of a Slavic ethnicity long before the last phase of the Late Roman period. Others have rejected this view, based on the absence of concrete archaeological and historiographical data.[7]</p>
<p>The book is important to some medieval historians because it mentions the campaign in Gaul of one Riothamus, &#8222;King of the Brettones,&#8221; who was a possible source of inspiration for the early stories of King Arthur.</p>
<p>One of the major questions concerning the historicity of the work is whether the identities mentioned are as ancient as stated or date from a later time. The evidence allows a wide range of views, the most skeptical being that the work is mainly mythological, or if Jordanes did exist and is the author, that he describes peoples of the 6th century only. According to the latter, his main source&#8217;s credibility is questionable for a number of reasons. First, the originality of his main source, Cassiodorus, is debatable because large part of it consists of culling of ancient Greek and Latin authors for descriptions of peoples who might have been Goths.[8] Not only that but it seems that Jordanes has distorted Cassiodorus&#8217;s narrative by presenting us a cursory abridgement of the latter, mixed with 6th century ethnic names.[9][10]</p>
<p>Some scholars claim, that while acceptance of Jordanes at face value may be too naive, a totally skeptical view is not warranted. For example, Jordanes says that the Goths originated in Scandinavia 1490 BC. Austrian historian Herwig Wolfram, believe that there might be a kernel of truth in that claim, if we assume that a clan of the Gutae left Scandinavia long before the establishment of the Amali in the leadership of the Goths. This clan might have contributed to the ethnogenesis of the Gutones in east Pomerania (see Wielbark culture).[11] Another example is the name of the king Cniva which David S. Potter thinks is genuine because, since it doesn&#8217;t appear in the fictionalized genealogy of Gothic kings given by Jordanes, he must have found it in a genuine 3rd-century source.[12]</p>
<p>Danish scholar Arne Søby Christensen on the other hand claims that the Getica was an entirely fabricated account, and that the origin of the Goths in the book is a construction based on popular Greek and Roman myths as well as a misinterpretation of recorded names from Northern Europe. The purpose of this fabrication, according to Christensen, was to establish a glorious identity for the peoples that had recently gained power in post-Roman Europe.[13] Canadian scholar Walter Goffart suggests another incentive: Getica was part of a conscious plan by emperor Justinian and the propaganda machine at his court. He wanted to affirm that Goths (and their barbarian cousins) did not belong to the Roman world, thus justifying the claims of the Eastern Roman Empire to the western part of the latter.[14]<br />
(&#8230;)</p>
<p>Zalmoxis, Troja i Illion (to samo), faraon Vesosis i reszta&#8230; to brzmi dość hm&#8230; niewiarygodnie, nieprawdaż?</p>
<p>A tu dla równowagi mamy, co na ten temat jest napisane w polskiej wiki&#8230; Bieda z nędzą, jak zwykle&#8230; I co wy na to allo-allo?</p>
<p><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Getica" rel="nofollow ugc">http://pl.wikipedia.org/wiki/Getica</a></p>
<p>Getica — napisana ok. 551 r. kronika &#8222;O pochodzeniu i czynach Gotów&#8221; (org. Getica), która jest skróconą wersją (wyciągiem) większej pracy Kasjodora &#8222;Historia Gotów&#8221; w 12 księgach, która nie zachowała się do naszych czasów. Autorem był Jordanes &#8211; historyk i kronikarz gocki.</p>
<p>Wartość historyczna</p>
<p>Jest to podstawowe źródło o historii Gotów od czasów legendarnych do 540 r., czyli czasów jeszcze nieodległych autorowi. Uwzględniono w nim stosunki polityczne Gotów z Rzymianami oraz genealogie królewskich rodów: ostrogockiego (Amalów) i wizygockiego (Baltów).</p>
<p>Są w nim podstawowe informacje o pochodzeniu Hunów, ich wyglądzie zewnętrznym, pojawieniu się w Europie, królach, a zwłaszcza o Attyli: jego rodzina, wygląd fizyczny, okoliczności śmierci, opis barwnego pogrzebu, bitwy na Polach Katalaunijskich i nad rzeką Nedao, a także o dalszych losach jego poszczególnych synów.</p>
<p>W dziele tym wspomniane są również plemiona Antów, Wenetów i Sklawinów, uważanych za Słowian.<br />
(&#8230;)</p>
<p>P.S.<br />
Dziwne, że nie ma tu nic o tych wątpliwościach, które są opisane w angielskiej wersji&#8230; Manipulacja, czy lenistwo? Ja obstawiam filo-germańską allo-allo MANIPULACJĘ, spreparowana specjalnie dla nieumiejącej czytać po angielsku, ciągle ogłupianej pustynią, polskiej tłuszczy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rechot Aku		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/07/24/swiatynie-swiatla-swiata-grzybnica-gora-polankowska-borkow/#comment-18098</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rechot Aku]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jul 2014 16:19:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42532#comment-18098</guid>

					<description><![CDATA[&quot;(...)Genetyka wskazuje niezbicie że Goci byli Słowianami zmieszanymi ze Staroeuropoejczykami i ich przybycie ze  Skonii – Skandynawii było jedynie „powrotem do domu” w związku z trudnymi warunkami przetrwania i nieurodzajem w Skonii (Skandynawii). (...)

Jest to ciekawe stwierdzenie. Tzw. Goci lub Getae, (jak w oryginale Jordanesa), rzekomo podbili i okupowali wiele krain, w tym: Skandynawię, Polskę, Rumunię, Bułgarię, część Ukrainy w tym Krym, ale także półwyspy Apeniński i Iberyjski, czyli Francję, Hiszpanię, Włochy, a także północną Afrykę...

Czyli co nie ma tam tych &quot;gockich&quot; germańskich genów? A gdzie są? Ok, no a co z językiem gockim, jakże rzekomo germańskim i jego wpływami na języki tych podbitych krajów...  Czy ktoś coś słyszał o jakichś wpływach językowych od-gockich w j. hiszpańskim, francuskim, włoskim, rumuńskim (wszystkie romańskie i niby tzw. kentum)... Skąd wzięły się te języki  i czy to pozostałości po tzw. Getach?

I tak:

sto w j. hiszpańskim jest pisane CIEN, a wymawiane nie jak KIEN, ale jak HIEN, CIEN, lub SIEN w zależności od dzialektu;
sto w j. katalońskim jest pisane CENT, a wymawiane nie jak KENT, ale jak CĘ lub SĘ w zależności od dzialektu ;
sto w j. francuskim jest pisane CENT, a wymawiane nie jak KENT, ale jak SĄ ;
sto w j. włoskim jest pisane CENTO, a wymawiane nie jak KENTO, ale CENTO, CZENTO lub CIENTO, CZIENTO w zależności od dzialektu ;
sto w j. portugalskim jest pisane CEM, a wymawiane nie jak KEM, ale TSEM;
sto w j. rumuńskim jest pisane i wymawiane SUTA...

P.S.
A jak tam z Normanami, co to przecież byli germańskimi wikingami... Dlaczego mówili nie po germańsku, ale po francusku?!! Zapomnieli języka swoich przodków? Zaczęli używać języka podbitego ludu? Ktoś jeszcze zna podobny przypadek, żeby najeźdźcy porzucili swój język i zaczęli używać języka podbitych przez siebie? Coś tu nie gra... albo ja czegoś tu nie rozumiem...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;(&#8230;)Genetyka wskazuje niezbicie że Goci byli Słowianami zmieszanymi ze Staroeuropoejczykami i ich przybycie ze  Skonii – Skandynawii było jedynie „powrotem do domu” w związku z trudnymi warunkami przetrwania i nieurodzajem w Skonii (Skandynawii). (&#8230;)</p>
<p>Jest to ciekawe stwierdzenie. Tzw. Goci lub Getae, (jak w oryginale Jordanesa), rzekomo podbili i okupowali wiele krain, w tym: Skandynawię, Polskę, Rumunię, Bułgarię, część Ukrainy w tym Krym, ale także półwyspy Apeniński i Iberyjski, czyli Francję, Hiszpanię, Włochy, a także północną Afrykę&#8230;</p>
<p>Czyli co nie ma tam tych &#8222;gockich&#8221; germańskich genów? A gdzie są? Ok, no a co z językiem gockim, jakże rzekomo germańskim i jego wpływami na języki tych podbitych krajów&#8230;  Czy ktoś coś słyszał o jakichś wpływach językowych od-gockich w j. hiszpańskim, francuskim, włoskim, rumuńskim (wszystkie romańskie i niby tzw. kentum)&#8230; Skąd wzięły się te języki  i czy to pozostałości po tzw. Getach?</p>
<p>I tak:</p>
<p>sto w j. hiszpańskim jest pisane CIEN, a wymawiane nie jak KIEN, ale jak HIEN, CIEN, lub SIEN w zależności od dzialektu;<br />
sto w j. katalońskim jest pisane CENT, a wymawiane nie jak KENT, ale jak CĘ lub SĘ w zależności od dzialektu ;<br />
sto w j. francuskim jest pisane CENT, a wymawiane nie jak KENT, ale jak SĄ ;<br />
sto w j. włoskim jest pisane CENTO, a wymawiane nie jak KENTO, ale CENTO, CZENTO lub CIENTO, CZIENTO w zależności od dzialektu ;<br />
sto w j. portugalskim jest pisane CEM, a wymawiane nie jak KEM, ale TSEM;<br />
sto w j. rumuńskim jest pisane i wymawiane SUTA&#8230;</p>
<p>P.S.<br />
A jak tam z Normanami, co to przecież byli germańskimi wikingami&#8230; Dlaczego mówili nie po germańsku, ale po francusku?!! Zapomnieli języka swoich przodków? Zaczęli używać języka podbitego ludu? Ktoś jeszcze zna podobny przypadek, żeby najeźdźcy porzucili swój język i zaczęli używać języka podbitych przez siebie? Coś tu nie gra&#8230; albo ja czegoś tu nie rozumiem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
