<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Eliasz Korkuś &#8211; Leki z Przyrodzoney apteki: &#034; Żywokost lekarski &#8211; lek pierwszej pomocy&#034;	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 16 Nov 2017 06:20:29 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: certez		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/#comment-17042</link>

		<dc:creator><![CDATA[certez]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 May 2014 18:23:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42011#comment-17042</guid>

					<description><![CDATA[Nie zdecydowałem się jeszcze na &quot;fasting&quot; uryną, ale od kilku lat stosuję kilkanaście kropel pod język w razie infekcji, anginy, przeziębienia itd. Od tego czasu zapomniałem co znaczy choroba sezonowa.
Fantastyczne jest to, że nasze organizmy są samowystarczalne i niezależne, mają niesamowitą zdolność do samoregeneracji. Trzeba im tylko stworzyć odpowiednie warunki. Jest tyle sposobów na samoleczenie, leczenie holostyczne, iż po kilku latach ich studiowania nadal mam wrażenie , ze dokopałem się tylko do jednego wierzchołka ogromnej góry.
Niemniej jednak, uryno terapia jest najwspanialszą i najczystrzą w swej formie terapią na wszelakie choroby. Wiedza/Weda o tym czyni nas jeszcze bardziej niezależnymi i wolnymi istotami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie zdecydowałem się jeszcze na &#8222;fasting&#8221; uryną, ale od kilku lat stosuję kilkanaście kropel pod język w razie infekcji, anginy, przeziębienia itd. Od tego czasu zapomniałem co znaczy choroba sezonowa.<br />
Fantastyczne jest to, że nasze organizmy są samowystarczalne i niezależne, mają niesamowitą zdolność do samoregeneracji. Trzeba im tylko stworzyć odpowiednie warunki. Jest tyle sposobów na samoleczenie, leczenie holostyczne, iż po kilku latach ich studiowania nadal mam wrażenie , ze dokopałem się tylko do jednego wierzchołka ogromnej góry.<br />
Niemniej jednak, uryno terapia jest najwspanialszą i najczystrzą w swej formie terapią na wszelakie choroby. Wiedza/Weda o tym czyni nas jeszcze bardziej niezależnymi i wolnymi istotami.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Farara		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/#comment-17041</link>

		<dc:creator><![CDATA[Farara]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 May 2014 16:11:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42011#comment-17041</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/#comment-17040&quot;&gt;Zprowokowany&lt;/a&gt;.

Kiedy pokazałem zdjęcie kwiatka mamie która ma 66 lat Od razu rozpoznała że to żywokost i opowiedziała mi do czego kiedyś był stosowany Okazło się też że rośnie prawie za moim oknem Brat go zasadził wiosną w nadziei że pszczoły będą miały z niego pożytek Zioła lecznicze rosną w zasięgu ręki niestety po za polem widzenia
Co do apiterapii to jestem zachwycony działaniem propolisu Sprawdziłem że warto go stosować
http://bartnik.pl/tv/?id=88]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/#comment-17040">Zprowokowany</a>.</p>
<p>Kiedy pokazałem zdjęcie kwiatka mamie która ma 66 lat Od razu rozpoznała że to żywokost i opowiedziała mi do czego kiedyś był stosowany Okazło się też że rośnie prawie za moim oknem Brat go zasadził wiosną w nadziei że pszczoły będą miały z niego pożytek Zioła lecznicze rosną w zasięgu ręki niestety po za polem widzenia<br />
Co do apiterapii to jestem zachwycony działaniem propolisu Sprawdziłem że warto go stosować<br />
<a href="http://bartnik.pl/tv/?id=88" rel="nofollow ugc">http://bartnik.pl/tv/?id=88</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/#comment-17040</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 May 2014 11:40:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42011#comment-17040</guid>

					<description><![CDATA[Tak sobie teraz pomyślałem, a co będzie jak np. wszystkie apteki zostaną zamknięte?
Nie, to przecież niemożliwe... Pigułki produkują się wprost z powietrza, dzięki modłom współczesnych czarodziei...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak sobie teraz pomyślałem, a co będzie jak np. wszystkie apteki zostaną zamknięte?<br />
Nie, to przecież niemożliwe&#8230; Pigułki produkują się wprost z powietrza, dzięki modłom współczesnych czarodziei&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/#comment-17039</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 May 2014 05:22:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42011#comment-17039</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/#comment-17038&quot;&gt;certez&lt;/a&gt;.

Dzięki za linki. Jeden z moich dziadków, drugi mąż mamy mojej mamy, który pochodził z białoruskiego Polesia i był Białorusinem, znał doskonale urynoterapię i nauczył mnie paru rzeczy w tym zakresie. Zwłaszcza działania na rany. Sprawdziłem osobiście na sobie. Miałem w życiu dwie paskudne rany od cięcia - palec wskazujący prawej ręki nożem do kości i mały palec stopy cięto szarpana na szkle butelki wyrzuconej do rzeki. Ta druga była paskudniejsza i każdy poleciałby z nią do lekarza, wziął zastrzyki na tężca i diabli wiedzą co, także oczywiście kazałby sobie ją zszyć. Nic takiego - obydwie zagoiły się całkowicie dzięki urynoterapii, czyli polewaniu własnym moczem. Dziadek był w białoruskim AK i tam nie mieli innych środków na rany w czasie wojny, ani odkażających ani ściągających. No oczywiście mieli zioła, jak krwawnik czy żywokost i wiedzieli też jak je stosować.

Słowianie doskonale znali te wszystkie metody, które w XX wieku są na zachodzie odkrywane i opisywane jako wielkie sensacje, które nie wiadomo czy stosować czy nie , bo przecież tylko chirurg, pastylki inne świństwa. A masaż słowiański, apiterapia cała - sama kapusta jest całą apteką i służy zewnętrznie i wewnętrznie, do dziesiątków zabiegów leczniczych jak i do diety, oczyszczania organizmu, likwidowania ostrych stanów zapalnych, reumatycznych, itp. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/#comment-17038">certez</a>.</p>
<p>Dzięki za linki. Jeden z moich dziadków, drugi mąż mamy mojej mamy, który pochodził z białoruskiego Polesia i był Białorusinem, znał doskonale urynoterapię i nauczył mnie paru rzeczy w tym zakresie. Zwłaszcza działania na rany. Sprawdziłem osobiście na sobie. Miałem w życiu dwie paskudne rany od cięcia &#8211; palec wskazujący prawej ręki nożem do kości i mały palec stopy cięto szarpana na szkle butelki wyrzuconej do rzeki. Ta druga była paskudniejsza i każdy poleciałby z nią do lekarza, wziął zastrzyki na tężca i diabli wiedzą co, także oczywiście kazałby sobie ją zszyć. Nic takiego &#8211; obydwie zagoiły się całkowicie dzięki urynoterapii, czyli polewaniu własnym moczem. Dziadek był w białoruskim AK i tam nie mieli innych środków na rany w czasie wojny, ani odkażających ani ściągających. No oczywiście mieli zioła, jak krwawnik czy żywokost i wiedzieli też jak je stosować.</p>
<p>Słowianie doskonale znali te wszystkie metody, które w XX wieku są na zachodzie odkrywane i opisywane jako wielkie sensacje, które nie wiadomo czy stosować czy nie , bo przecież tylko chirurg, pastylki inne świństwa. A masaż słowiański, apiterapia cała &#8211; sama kapusta jest całą apteką i służy zewnętrznie i wewnętrznie, do dziesiątków zabiegów leczniczych jak i do diety, oczyszczania organizmu, likwidowania ostrych stanów zapalnych, reumatycznych, itp. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: certez		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/#comment-17038</link>

		<dc:creator><![CDATA[certez]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 May 2014 03:19:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42011#comment-17038</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/#comment-17037&quot;&gt;Zprowokowany&lt;/a&gt;.

Moi Dziadowie zawsze mieli maść/papkę  żywokostową własnej roboty z słoiczku na rany i złamania. Ja mam lepszy sposób: amaroli. Każdy z nas jest lekarzem i apteką w jednym. Za wizyty i terapię nie zapłacisz grosza ;-)

Polecam obalić kolejny mit współczesnej zakłamanej &quot;cywilizacji&quot;. Na początek &quot;THE WATER OF LIFE ,A Treatise on Urine Therapy&quot; 
JOHN W. ARMSTRONG . Nie wiem tylko czy jest tłumaczona na język polski. Niżej link do wersji ang. Na stronie Andrew Nortona jest też wiele innych ciekawych materiałów do poczytania.

http://www.andrewnortonwebber.com/wp-content/uploads/2013/10/The-Water-of-Life-Treatise-on-Urine-Therapy-by-John-W.-Armstrong-1971.pdf]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/#comment-17037">Zprowokowany</a>.</p>
<p>Moi Dziadowie zawsze mieli maść/papkę  żywokostową własnej roboty z słoiczku na rany i złamania. Ja mam lepszy sposób: amaroli. Każdy z nas jest lekarzem i apteką w jednym. Za wizyty i terapię nie zapłacisz grosza 😉</p>
<p>Polecam obalić kolejny mit współczesnej zakłamanej &#8222;cywilizacji&#8221;. Na początek &#8222;THE WATER OF LIFE ,A Treatise on Urine Therapy&#8221; <br />
JOHN W. ARMSTRONG . Nie wiem tylko czy jest tłumaczona na język polski. Niżej link do wersji ang. Na stronie Andrew Nortona jest też wiele innych ciekawych materiałów do poczytania.</p>
<p><a href="http://www.andrewnortonwebber.com/wp-content/uploads/2013/10/The-Water-of-Life-Treatise-on-Urine-Therapy-by-John-W.-Armstrong-1971.pdf" rel="nofollow ugc">http://www.andrewnortonwebber.com/wp-content/uploads/2013/10/The-Water-of-Life-Treatise-on-Urine-Therapy-by-John-W.-Armstrong-1971.pdf</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/24/eliasz-korkus-leki-z-lakowej-apteki-zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy/#comment-17037</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 May 2014 14:24:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=42011#comment-17037</guid>

					<description><![CDATA[Takie chaszcze, to nienaukowa głupota. Trzeba ćpać tylko leki. To jest jedyna nadzieja dożycia w jako takim zdrowiu końca świata...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Takie chaszcze, to nienaukowa głupota. Trzeba ćpać tylko leki. To jest jedyna nadzieja dożycia w jako takim zdrowiu końca świata&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
