<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Czy iluminacki plan zrealizuje się na Ukrainie? C.B. &#034;Do Wolności przez Ogień&#034;; R. Orlicki &#034;Od niewoli do Radosławi&#034; (Mapa Gomberga 1942)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Nov 2017 18:58:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16467</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2015 12:46:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=41408#comment-16467</guid>

					<description><![CDATA[W „Newsweeku Polska”, ukazał się bardzo ważny, wyjaśniający świetnie politykę Rosyjską, artykuł p. Macieja Nowickiego, Dziennikarza działu &quot;Świat&quot;  (http://historia.newsweek.pl/od-cara-do-putina-spadek-po-mongolach,artykuly,357242,1.html)
„Od cara do Putina. Spadek po Mongołach”
Rosjanom nikt nie narzuca dyktatury. Czy tego chcemy, czy nie, oni po prostu ją lubią. Bo dyktatura zwalnia z odpowiedzialności. Tak było zawsze – mówi prof. Richard Pipes.
NEWSWEEK HISTORIA: Rosja wykształciła się z księstw składających daninę Mongołom, a księciem zostawał ten, kto obiecał największą. Jaki to miało wpływ na historię tego kraju?
PROF. RICHARD PIPES: Ogromny, ponieważ warunkiem zdobycia władzy stało się postępowanie sprzeczne z tym, co dziś nazywamy interesem narodowym. Władzę przejęli najbardziej sprzedajni i despotyczni książęta, którzy nauczyli się od Mongołów traktować własny lud jak zwyciężonych. Mieli władzę praktycznie nieograniczoną, a poddani żadnych praw. I to nie zmieniło się wraz z końcem mongolskiego panowania. Pozostało na wieki.
NEWSWEEK HISTORIA: Jak można ten typ władzy zdefiniować? To nie był zwyczajny absolutyzm taki jak na Zachodzie.
PROF. RICHARD PIPES: To władza patrymonialna. Rządzący ma nie tylko nieograniczoną władzę, jest też właścicielem wszystkiego. Porównajmy to z despotyzmem: despota zszedł z właściwej drogi, nie szanuje własności poddanych. W ustroju patrymonialnym władca nie narusza prawa poddanych do posiadania, on go nie uznaje. W Rosji można było mieć najwyżej ubrania czy meble, ale ziemi – stanowiącej główne źródło bogactwa – już nie. Ona należała do państwa, czyli do cara. Po raz pierwszy ziemia stała się własnością prywatną dopiero pod koniec XVIII wieku.
NEWSWEEK HISTORIA: W Rosji wszelkie samoograniczenie władzy uważano za niewłaściwe. Ivan IV w liście do Elżbiety I pisał, że nie uważa jej za prawdziwą królową, ponieważ decyzje konsultuje z kupczykami. Tylko dwóch władców spełniało wymagania stawiane przez Moskwę: sułtan turecki oraz car.
PROF. RICHARD PIPES: Dopóki tron polski zajmował monarcha dynastyczny – Zygmunt August – Ivan IV tytułował go bratem. Ale gdy jego miejsce zajął Stefan Batory, król elekcyjny, car nie zaszczycił go tym mianem. W jego oczach władca był prawdziwym suwerenem tylko wtedy, gdy mógł zrobić ze swoim królestwem wszystko, co mu przyszło do głowy. Ta sytuacja zaczyna się zmieniać dopiero za panowania Katarzyny II, gdy pojawiają się wpływy zachodnie.
NEWSWEEK HISTORIA: Pan podkreśla jeszcze jedną różnicę dotyczącą prawa własności między Rosją a Zachodem. Na Zachodzie początkowo własność była ograniczona, otrzymywana na pewnych warunkach (lenno), a od niej stopniowo przechodzono do własności dziedziczonej. W Rosji na odwrót: na początku była prawdziwa własność, a potem znikła. Dlaczego tak się stało?
PROF. RICHARD PIPES: Mongołowie znieśli własność prywatną, a książęta moskiewscy jej nie przywrócili. Żaden czynnik nie tłumaczy lepiej odrębności ewolucji – politycznej i gospodarczej – Rosji. Brak własności pozbawiał Rosjan wszystkich tych instrumentów, za pomocą których np. Anglicy ograniczyli władzę królów. Carowie nie musieli zwoływać parlamentu, ponieważ nie było potrzeby ustalania podatków. Cały kraj i tak musiał płacić carowi dzierżawę.
Gdyby państwo rosyjskie powstało z ziem Nowogrodu, a nie z księstwa moskiewskiego naśladującego Mongołów, jego historia pewnie wyglądałaby inaczej.
NEWSWEEK HISTORIA: Marksowi nie przyszłoby do głowy, że komunizm zostanie wprowadzony w zacofanej Rosji. Pan żałuje, że Rosja wykształciła się z zacofanego księstwa moskiewskiego.
PROF. RICHARD PIPES: Zacznijmy od Marksa. Tak naprawdę nie ma w tym nic zaskakującego, bo komunizm jest bardzo prymitywnym systemem rządzenia.
Co do zacofania, Nowogród był księstwem handlowym, a Moskwa ziemskim. Księstwa handlowe są znacznie bardziej demokratyczne, tak więc wszyscy wolni obywatele Nowogrodu mieli prawo uczestniczyć w wiecach, na których podejmowano najważniejsze decyzje. Wszyscy urzędnicy – łącznie z księciem – byli wybierani przez obywateli. Gdy Iwan III podbił Nowogród, od razu zniósł wiece i kazał odesłać do Moskwy dzwon, który służył do ich zwoływania. Wszystkie instytucje demokratyczne budowane od 200 lat natychmiast zniknęły.
Wolałbym, aby historia Rosji potoczyła się inaczej. Aby to Nowogród – jedyna demokratyczna republika w historii tego narodu aż do 1990 r. – stał się jej kolebką. Ale to nie oznacza, że była taka szansa. Nowogród nie interesował się podbojami. Skupiał się wyłącznie na handlu i dlatego nie mógł zjednoczyć Słowian. I w końcu upadł w XV wieku.
NEWSWEEK HISTORIA: Jak to się stało, że Rosja, która w połowie XV w. zajmowała obszar nieco większy (o jakieś 100 tys. km kw) od dzisiejszej Polski już pod koniec XVII w. była największym państwem świata? Nikt w historii nie może się pochwalić takim tempem skutecznego i trwałego podboju.
PROF. RICHARD PIPES: Przyczyna jest prosta: poza Polską, Turcją i Szwecją nikt nie stawiał oporu. Rosję otaczały plemiona koczownicze o słabym poziomie organizacji, pozbawione wojsk. Ich ziemie bardzo łatwo było zagarniać.
NEWSWEEK HISTORIA: Historyk Wasilij Kluczewski napisał, że dzieje Rosji to dzieje kolonizacji. Pan to cytuje w „Rosji carów”. Dlaczego właśnie kolonizacja stanowi istotę rosyjskiej historii?
PROF. RICHARD PIPES: W pewnym sensie Rosja była skazana na kolonizację, ponieważ miała niewydajne rolnictwo. Dopóki granice można było przesuwać, Rosjanie parli naprzód, zostawiając za sobą wyjałowioną ziemię i zagarniając nową. Zawsze byli niebywale dumni z wielkości swego państwa. Podróżnicy w XVII w. notowali, że Rosjanie przechwalali się, że ich kraj jest większy od Księżyca. Dzisiaj, gdy Putin zagarnął Krym, jego popularność skoczyła do 80 procent.
NEWSWEEK HISTORIA: Z tego, co pan mówi, wynika, że Rosja czerpała potęgę z renty geopolitycznej – niezwykle korzystnego położenia. To samo było przekleństwem Polski położonej między Rosją a Prusami.
PROF. RICHARD PIPES: W Polsce były też kłótnie wewnętrzne, anarchia podsycana przez liberum veto. A Rosja miała swój unikalny sposób rządzenia – konsekwencją coraz większej liczby ludności było coraz liczniejsze wojsko. Dzięki reformom wojskowym Piotra Wielkiego i jego następców armia rosyjska stała się największym wojskiem w tej części Europy. Od tej pory Polska – podobnie jak Turcja czy Szwecja – przestały się liczyć.
NEWSWEEK HISTORIA: Czy Rosja była skazana na autokrację? Czy miała szansę na zmianę swego – jak go pan nazwał – unikalnego sposobu rządzenia?
PROF. RICHARD PIPES: Doświadczenie Rosji pokazuje, że wolności nie da się zadekretować. Wszyscy władcy, którzy chcieli reformować kraj, po jakimś czasie stawali się konserwatystami, dochodzili do wniosku, że nie są w stanie poprowadzić państwa w kierunku, który początkowo obrali. Katarzyna II twierdziła, że Rosja musi być rządzona autokratycznie. I w pewnym sensie miała rację – gdyby nagle zniknął autokratyczny władca, państwo rosyjskie by się rozpadło i na tych wielkich, często pustych ziemiach zapanowałby chaos. Przecież społeczeństwo było niemal zupełnie zdezintegrowane. Nie interesowało się losem państwa, nie zamierzało brać za nie odpowiedzialności.
Tak samo jest dzisiaj – większość Rosjan uważa, że demokracja to bujda, a wszyscy politycy to złodzieje. Rosjanie wybierają życie bardzo prywatne: zajmują się wyłącznie własnym domem, najbliższym kręgiem znajomych. Nic ich poza tym nie interesuje. Według badań opinii publicznej taka postawa jest charakterystyczna dla 85 proc. społeczeństwa. To się moim zdaniem nie zmieni.
NEWSWEEK HISTORIA: Rosyjskie masy szlacheckie bały się, że wprowadzenie monarchii konstytucyjnej zmieni sytuację na gorszą, we wszelkich próbach liberalizacji widziały magnacki spisek.
PROF. RICHARD PIPES: Rosjanom nikt nie narzuca dyktatury. Czy chcemy tego, czy nie, oni po prostu ją lubią. Bo dyktatura zwalnia z odpowiedzialności. Myślą sobie: „Jest pan, który wie, co robi. I dobrze, że to nie nasz kłopot”. Tak zawsze u nich było; car, pierwszy sekretarz czy Putin ma ich bronić przed wrogiem zewnętrznym. Reszta ich nie obchodzi.
Proszę sobie przypomnieć, jak to wyglądało w 1991 r., gdy nagle znikło państwo sowieckie. Na ulicach nie było żadnych demonstracji – ani prorządowych, ani antyrządowych. Wszyscy zajmowali się tylko sobą.
NEWSWEEK HISTORIA: A co mogłoby to zmienić?
PROF. RICHARD PIPES: Gdyby Rosjanie zrozumieli, że są członkami społeczeństwa. I że to, jak kraj jest rządzony, to ich sprawa. Bo zobaczmy, co robi Putin. Nie jest władcą mądrym, nie zajmuje się tym, co istotne dla jego kraju. Zamiast skupić się na sprawach wewnętrznych, zadbać o rządy prawa, zagwarantować własność prywatną, prowadzi agresywną politykę zagraniczną. To mu daje popularność, ale wcale nie zmienia Rosji na lepsze.
Mnie to nawet specjalnie nie dziwi. Bo narody, a przede wszystkim ich kultura polityczna nie bardzo się zmieniają. Anglia jest podobna do starej Anglii, a Stany Zjednoczone do tych z XVIII wieku. Polska jest niemal tą samą Polską, którą pamiętam z lat dzieciństwa. Nadal jesteście w tym samym miejscu – między Niemcami a Rosją. Zmieniło się tylko jedno: jest trochę mniej anarchii. Może dlatego, że Polska przeszła okropne rzeczy w czasie II wojny i pewne sprawy zrozumiano.
A Rosja się nie zmienia. Również dlatego, że Rosjanie nie chcą zmian. Chcą być imperium i nie ma sposobu, aby im to wybić z głowy.
NEWSWEEK HISTORIA: Europejskie narody często oceniają Rosję przez pryzmat jej kultury, a nie polityki. Kiedy Francuz słyszy, że w Rosji zawsze były problemy z wolnością, mówi oburzony: „Jak to! Przecież to właśnie tu napisano &#062;Wojnę i pokój&#060;, najważniejszą powieść w historii świata”. Albo zaczyna rozwodzić się nad Dostojewskim.
PROF. RICHARD PIPES: (śmiech) No wie pan, można to samo powiedzieć o Niemcach: mają Goethego. Ale to nie zmienia tego, co zrobili w Auschwitz. Średniozamożna rosyjska szlachta bardzo interesowała się literaturą, teatrem, muzyką. Kultura rosyjska jest wytworem przede wszystkim tej stosunkowo niewielkiej klasy liczącej jakieś 20 tys. osób. To z niej pochodzą zarówno twórcy, jak i czytelnicy, widzowie, słuchacze. To oni dali Rosji coś, co świat uznał za ważną część swego dziedzictwa. Ale problem polega na tym, że to, co dostała rosyjska kultura, jednocześnie straciła polityka, bo ci ludzie uciekli od spraw związanych z rządzeniem. To jest w pewnym sensie również przekleństwo Rosji. A kiedy już zaczęli się angażować w sprawy publiczne w połowie XIX w., nie miało to wiele wspólnego z rzeczywistością.
NEWSWEEK HISTORIA: Zarzucano panu, że pisze nie tyle historię Rosji, co jeden wielki akt oskarżenia tego państwa.
PROF. RICHARD PIPES: A co powinienem pisać? Nieprawdę? Przecież naród rosyjski cierpiał przez stulecia. Niepotrzebnie. Ja bym chciał, żeby Rosjanie wreszcie wybrali inaczej. Żeby naród usiadł obok woźnicy, a zmiany nie sprowadzały się do poluzowania lejców. Ale nie oskarżam ich z tego powodu. Jest mi ich żal.
NEWSWEEK HISTORIA: Rosjanom pańska „Rosja carów” nie bardzo się spodobała. A już zwłaszcza Sołżenicynowi.
PROF. RICHARD PIPES: To prawda. Wysłałem mu tę książkę, gdy został wyrzucony z Rosji w połowie lat 70. Wściekł się, w ogóle mi nie odpowiedział. Dwa lata później mnie zaatakował, pisząc, że jestem pseudonaukowcem. Moje podejście tak go rozjuszyło, bo widzę wyraźną łączność między caratem i komunizmem. Sołżenicyn uważał, że całe zło komunizmu przyszło z Zachodu wraz z marksizmem. Pomysł, że sowiecki totalitaryzm może mieć coś wspólnego z caratem, był dla niego nie do przyjęcia.
NEWSWEEK HISTORIA: Tak uważali przed panem również Joseph Conrad i Jan Kucharzewski, autor „Od białego caratu do czerwonego”.
PROF. RICHARD PIPES: Właśnie. Typowo polskie podejście. I to Sołżenicyna jeszcze bardziej złościło.
NEWSWEEK HISTORIA: Co Putin bierze z carskiej Rosji?
PROF. RICHARD PIPES: To samo, co brał z komunizmu – przekonanie, że w Rosji ma być absolutyzm. I że Rosja jest potęgą, z którą świat musi się liczyć. On by się zresztą świetnie czuł w Rosji carskiej, choćby dlatego że nie było wtedy demokracji i wszyscy słuchali władzy. Putin uwielbia to, że może zrobić wszystko, co mu przyjdzie do głowy.
NEWSWEEK HISTORIA: Był pan doradcą Ronalda Reagana, który prowadził niezwykle skuteczną politykę wobec ZSRR. Do jakiego stopnia dzisiejsza sytuacja jest konsekwencją niezbyt udanej polityki zagranicznej Obamy?
PROF. RICHARD PIPES: Obama nie bardzo interesuje się polityką zagraniczną, a już zwłaszcza Rosją. Ale to się nie zaczęło od jego prezydentury. Od kiedy skończyła się zimna wojna, Rosja stała się dla USA problemem drugorzędnym. Mało się o niej mówi i pisze. Niedawno skończyłem pisać biografię Aleksandra Jakowlewa, głównego doradcy Michaiła Gorbaczowa. Nigdy nie miałem kłopotów z opublikowaniem książek. A tym razem wydawnictwa Harvardu i Princeton odmówiły, twierdząc, że o Jakowlewie nikt nie słyszał. Musiałem szukać innego wydawcy.
NEWSWEEK HISTORIA: Jak długo może trwać ofensywa Putina?
PROF. RICHARD PIPES: Nie jestem pewny, czy on zostanie znowu wybrany w 2018 roku. Być może pojawi się nowy kandydat. Wartość rubla spada, ropa tanieje, sytuacja gospodarcza się pogarsza. Z ich punktu widzenia jest niedobrze. A z mojego znacznie lepiej. Ale przyszłości przewidzieć nie można.
NEWSWEEK HISTORIA: Rosyjski system polityczny jest unikalny. Ale czy to oznacza, że powinniśmy ograniczyć się do stwierdzenia: Rosjanie są po prostu inni, i nie wtrącać w ich sprawy wewnętrzne?
PROF. RICHARD PIPES: Oczywiście, możemy ich krytykować, ale przecież nie mamy na nich wpływu. Polska nie może nic zrobić. Jesteście względnie ważnym krajem europejskim, ale Rosja ma cztery razy tyle ludności i siły zbrojne, którym nie macie szansy dorównać. Rozumiem wasze dzisiejsze zdenerwowanie, jednak nie grozi wam wielkie niebezpieczeństwo. Putin przecież nie zaatakuje Polski, bo to oznaczałoby wybuch III wojny światowej. On z pewnością tego nie chce.
Musicie się pogodzić z tym, że Rosja zawsze będzie odgrywała dużą rolę w polityce międzynarodowej. I że nie zmieni swego systemu. Bo przecież miała na to szansę po 1990 roku. Wtedy tego nie zrobiła. Dlaczego miałaby to zrobić dzisiaj?
PROF. RICHARD PIPES - wybitny amerykański historyk i sowietolog, doradca prezydenta Ronalda Reagana ds. ZSRR i Europy Wschodniej, autor licznych książek, emerytowany profesor Uniwersytetu Harvarda

- Pozwolę sobie nie zgodzić się z ostatnimi zdaniem autora. „Putin przecież nie zaatakuje Polski, bo to oznaczałoby wybuch III wojny światowej. On z pewnością tego nie chce.” Autor sam, daje potwierdzenie, że Putin może zaatakować Polskę, gdyż doskonale wie, że na razie przynajmniej nie oznaczałoby to wcale wybuchu III wojny światowej, tylko jakąś tam zimną wojnę. Sprawdził i dalej testuje zachód na Ukrainie, która mimo że nie należy do struktur NATO, powinna uzyskać dla bezpieczeństwa tegoż zachodu właśnie, ostra kontreakcję gospodarczo – ekonomiczną zachodu. A takiej, wcale nie ma. Wystarczyłoby, przestawić błyskawicznie cala energetykę UE na paliwa z USA i krajów arabskich oraz silnie uzbroić Polskę i kraje bałtyckie. Putin już wie, że ma drogę do Odry otwartą. Przynajmniej na razie. Żadne Niemcy nie pójdą przeciwko niemu na wojnę w obronie Polski, tym bardziej Francja i Wielka Brytania. A Ameryka? Ten kraj, będzie się cieszył , że Rosja związała sobie ręce w Polsce i na Ukrainie, gdy USA i Izrael, zacznie rozprawiać się z Iranem. Jesteśmy dla Rosji wystawiani na przynętę. Poza pozorowanymi działaniami obronnymi wobec Polski ze strony USA, nić poważnego się w celu uniknięcia dalszej agresji Putina nie czyni. ORLICKI]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W „Newsweeku Polska”, ukazał się bardzo ważny, wyjaśniający świetnie politykę Rosyjską, artykuł p. Macieja Nowickiego, Dziennikarza działu &#8222;Świat&#8221;  (<a href="http://historia.newsweek.pl/od-cara-do-putina-spadek-po-mongolach,artykuly,357242,1.html" rel="nofollow ugc">http://historia.newsweek.pl/od-cara-do-putina-spadek-po-mongolach,artykuly,357242,1.html</a>)<br />
„Od cara do Putina. Spadek po Mongołach”<br />
Rosjanom nikt nie narzuca dyktatury. Czy tego chcemy, czy nie, oni po prostu ją lubią. Bo dyktatura zwalnia z odpowiedzialności. Tak było zawsze – mówi prof. Richard Pipes.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Rosja wykształciła się z księstw składających daninę Mongołom, a księciem zostawał ten, kto obiecał największą. Jaki to miało wpływ na historię tego kraju?<br />
PROF. RICHARD PIPES: Ogromny, ponieważ warunkiem zdobycia władzy stało się postępowanie sprzeczne z tym, co dziś nazywamy interesem narodowym. Władzę przejęli najbardziej sprzedajni i despotyczni książęta, którzy nauczyli się od Mongołów traktować własny lud jak zwyciężonych. Mieli władzę praktycznie nieograniczoną, a poddani żadnych praw. I to nie zmieniło się wraz z końcem mongolskiego panowania. Pozostało na wieki.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Jak można ten typ władzy zdefiniować? To nie był zwyczajny absolutyzm taki jak na Zachodzie.<br />
PROF. RICHARD PIPES: To władza patrymonialna. Rządzący ma nie tylko nieograniczoną władzę, jest też właścicielem wszystkiego. Porównajmy to z despotyzmem: despota zszedł z właściwej drogi, nie szanuje własności poddanych. W ustroju patrymonialnym władca nie narusza prawa poddanych do posiadania, on go nie uznaje. W Rosji można było mieć najwyżej ubrania czy meble, ale ziemi – stanowiącej główne źródło bogactwa – już nie. Ona należała do państwa, czyli do cara. Po raz pierwszy ziemia stała się własnością prywatną dopiero pod koniec XVIII wieku.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: W Rosji wszelkie samoograniczenie władzy uważano za niewłaściwe. Ivan IV w liście do Elżbiety I pisał, że nie uważa jej za prawdziwą królową, ponieważ decyzje konsultuje z kupczykami. Tylko dwóch władców spełniało wymagania stawiane przez Moskwę: sułtan turecki oraz car.<br />
PROF. RICHARD PIPES: Dopóki tron polski zajmował monarcha dynastyczny – Zygmunt August – Ivan IV tytułował go bratem. Ale gdy jego miejsce zajął Stefan Batory, król elekcyjny, car nie zaszczycił go tym mianem. W jego oczach władca był prawdziwym suwerenem tylko wtedy, gdy mógł zrobić ze swoim królestwem wszystko, co mu przyszło do głowy. Ta sytuacja zaczyna się zmieniać dopiero za panowania Katarzyny II, gdy pojawiają się wpływy zachodnie.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Pan podkreśla jeszcze jedną różnicę dotyczącą prawa własności między Rosją a Zachodem. Na Zachodzie początkowo własność była ograniczona, otrzymywana na pewnych warunkach (lenno), a od niej stopniowo przechodzono do własności dziedziczonej. W Rosji na odwrót: na początku była prawdziwa własność, a potem znikła. Dlaczego tak się stało?<br />
PROF. RICHARD PIPES: Mongołowie znieśli własność prywatną, a książęta moskiewscy jej nie przywrócili. Żaden czynnik nie tłumaczy lepiej odrębności ewolucji – politycznej i gospodarczej – Rosji. Brak własności pozbawiał Rosjan wszystkich tych instrumentów, za pomocą których np. Anglicy ograniczyli władzę królów. Carowie nie musieli zwoływać parlamentu, ponieważ nie było potrzeby ustalania podatków. Cały kraj i tak musiał płacić carowi dzierżawę.<br />
Gdyby państwo rosyjskie powstało z ziem Nowogrodu, a nie z księstwa moskiewskiego naśladującego Mongołów, jego historia pewnie wyglądałaby inaczej.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Marksowi nie przyszłoby do głowy, że komunizm zostanie wprowadzony w zacofanej Rosji. Pan żałuje, że Rosja wykształciła się z zacofanego księstwa moskiewskiego.<br />
PROF. RICHARD PIPES: Zacznijmy od Marksa. Tak naprawdę nie ma w tym nic zaskakującego, bo komunizm jest bardzo prymitywnym systemem rządzenia.<br />
Co do zacofania, Nowogród był księstwem handlowym, a Moskwa ziemskim. Księstwa handlowe są znacznie bardziej demokratyczne, tak więc wszyscy wolni obywatele Nowogrodu mieli prawo uczestniczyć w wiecach, na których podejmowano najważniejsze decyzje. Wszyscy urzędnicy – łącznie z księciem – byli wybierani przez obywateli. Gdy Iwan III podbił Nowogród, od razu zniósł wiece i kazał odesłać do Moskwy dzwon, który służył do ich zwoływania. Wszystkie instytucje demokratyczne budowane od 200 lat natychmiast zniknęły.<br />
Wolałbym, aby historia Rosji potoczyła się inaczej. Aby to Nowogród – jedyna demokratyczna republika w historii tego narodu aż do 1990 r. – stał się jej kolebką. Ale to nie oznacza, że była taka szansa. Nowogród nie interesował się podbojami. Skupiał się wyłącznie na handlu i dlatego nie mógł zjednoczyć Słowian. I w końcu upadł w XV wieku.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Jak to się stało, że Rosja, która w połowie XV w. zajmowała obszar nieco większy (o jakieś 100 tys. km kw) od dzisiejszej Polski już pod koniec XVII w. była największym państwem świata? Nikt w historii nie może się pochwalić takim tempem skutecznego i trwałego podboju.<br />
PROF. RICHARD PIPES: Przyczyna jest prosta: poza Polską, Turcją i Szwecją nikt nie stawiał oporu. Rosję otaczały plemiona koczownicze o słabym poziomie organizacji, pozbawione wojsk. Ich ziemie bardzo łatwo było zagarniać.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Historyk Wasilij Kluczewski napisał, że dzieje Rosji to dzieje kolonizacji. Pan to cytuje w „Rosji carów”. Dlaczego właśnie kolonizacja stanowi istotę rosyjskiej historii?<br />
PROF. RICHARD PIPES: W pewnym sensie Rosja była skazana na kolonizację, ponieważ miała niewydajne rolnictwo. Dopóki granice można było przesuwać, Rosjanie parli naprzód, zostawiając za sobą wyjałowioną ziemię i zagarniając nową. Zawsze byli niebywale dumni z wielkości swego państwa. Podróżnicy w XVII w. notowali, że Rosjanie przechwalali się, że ich kraj jest większy od Księżyca. Dzisiaj, gdy Putin zagarnął Krym, jego popularność skoczyła do 80 procent.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Z tego, co pan mówi, wynika, że Rosja czerpała potęgę z renty geopolitycznej – niezwykle korzystnego położenia. To samo było przekleństwem Polski położonej między Rosją a Prusami.<br />
PROF. RICHARD PIPES: W Polsce były też kłótnie wewnętrzne, anarchia podsycana przez liberum veto. A Rosja miała swój unikalny sposób rządzenia – konsekwencją coraz większej liczby ludności było coraz liczniejsze wojsko. Dzięki reformom wojskowym Piotra Wielkiego i jego następców armia rosyjska stała się największym wojskiem w tej części Europy. Od tej pory Polska – podobnie jak Turcja czy Szwecja – przestały się liczyć.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Czy Rosja była skazana na autokrację? Czy miała szansę na zmianę swego – jak go pan nazwał – unikalnego sposobu rządzenia?<br />
PROF. RICHARD PIPES: Doświadczenie Rosji pokazuje, że wolności nie da się zadekretować. Wszyscy władcy, którzy chcieli reformować kraj, po jakimś czasie stawali się konserwatystami, dochodzili do wniosku, że nie są w stanie poprowadzić państwa w kierunku, który początkowo obrali. Katarzyna II twierdziła, że Rosja musi być rządzona autokratycznie. I w pewnym sensie miała rację – gdyby nagle zniknął autokratyczny władca, państwo rosyjskie by się rozpadło i na tych wielkich, często pustych ziemiach zapanowałby chaos. Przecież społeczeństwo było niemal zupełnie zdezintegrowane. Nie interesowało się losem państwa, nie zamierzało brać za nie odpowiedzialności.<br />
Tak samo jest dzisiaj – większość Rosjan uważa, że demokracja to bujda, a wszyscy politycy to złodzieje. Rosjanie wybierają życie bardzo prywatne: zajmują się wyłącznie własnym domem, najbliższym kręgiem znajomych. Nic ich poza tym nie interesuje. Według badań opinii publicznej taka postawa jest charakterystyczna dla 85 proc. społeczeństwa. To się moim zdaniem nie zmieni.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Rosyjskie masy szlacheckie bały się, że wprowadzenie monarchii konstytucyjnej zmieni sytuację na gorszą, we wszelkich próbach liberalizacji widziały magnacki spisek.<br />
PROF. RICHARD PIPES: Rosjanom nikt nie narzuca dyktatury. Czy chcemy tego, czy nie, oni po prostu ją lubią. Bo dyktatura zwalnia z odpowiedzialności. Myślą sobie: „Jest pan, który wie, co robi. I dobrze, że to nie nasz kłopot”. Tak zawsze u nich było; car, pierwszy sekretarz czy Putin ma ich bronić przed wrogiem zewnętrznym. Reszta ich nie obchodzi.<br />
Proszę sobie przypomnieć, jak to wyglądało w 1991 r., gdy nagle znikło państwo sowieckie. Na ulicach nie było żadnych demonstracji – ani prorządowych, ani antyrządowych. Wszyscy zajmowali się tylko sobą.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: A co mogłoby to zmienić?<br />
PROF. RICHARD PIPES: Gdyby Rosjanie zrozumieli, że są członkami społeczeństwa. I że to, jak kraj jest rządzony, to ich sprawa. Bo zobaczmy, co robi Putin. Nie jest władcą mądrym, nie zajmuje się tym, co istotne dla jego kraju. Zamiast skupić się na sprawach wewnętrznych, zadbać o rządy prawa, zagwarantować własność prywatną, prowadzi agresywną politykę zagraniczną. To mu daje popularność, ale wcale nie zmienia Rosji na lepsze.<br />
Mnie to nawet specjalnie nie dziwi. Bo narody, a przede wszystkim ich kultura polityczna nie bardzo się zmieniają. Anglia jest podobna do starej Anglii, a Stany Zjednoczone do tych z XVIII wieku. Polska jest niemal tą samą Polską, którą pamiętam z lat dzieciństwa. Nadal jesteście w tym samym miejscu – między Niemcami a Rosją. Zmieniło się tylko jedno: jest trochę mniej anarchii. Może dlatego, że Polska przeszła okropne rzeczy w czasie II wojny i pewne sprawy zrozumiano.<br />
A Rosja się nie zmienia. Również dlatego, że Rosjanie nie chcą zmian. Chcą być imperium i nie ma sposobu, aby im to wybić z głowy.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Europejskie narody często oceniają Rosję przez pryzmat jej kultury, a nie polityki. Kiedy Francuz słyszy, że w Rosji zawsze były problemy z wolnością, mówi oburzony: „Jak to! Przecież to właśnie tu napisano &gt;Wojnę i pokój&lt;, najważniejszą powieść w historii świata”. Albo zaczyna rozwodzić się nad Dostojewskim.<br />
PROF. RICHARD PIPES: (śmiech) No wie pan, można to samo powiedzieć o Niemcach: mają Goethego. Ale to nie zmienia tego, co zrobili w Auschwitz. Średniozamożna rosyjska szlachta bardzo interesowała się literaturą, teatrem, muzyką. Kultura rosyjska jest wytworem przede wszystkim tej stosunkowo niewielkiej klasy liczącej jakieś 20 tys. osób. To z niej pochodzą zarówno twórcy, jak i czytelnicy, widzowie, słuchacze. To oni dali Rosji coś, co świat uznał za ważną część swego dziedzictwa. Ale problem polega na tym, że to, co dostała rosyjska kultura, jednocześnie straciła polityka, bo ci ludzie uciekli od spraw związanych z rządzeniem. To jest w pewnym sensie również przekleństwo Rosji. A kiedy już zaczęli się angażować w sprawy publiczne w połowie XIX w., nie miało to wiele wspólnego z rzeczywistością.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Zarzucano panu, że pisze nie tyle historię Rosji, co jeden wielki akt oskarżenia tego państwa.<br />
PROF. RICHARD PIPES: A co powinienem pisać? Nieprawdę? Przecież naród rosyjski cierpiał przez stulecia. Niepotrzebnie. Ja bym chciał, żeby Rosjanie wreszcie wybrali inaczej. Żeby naród usiadł obok woźnicy, a zmiany nie sprowadzały się do poluzowania lejców. Ale nie oskarżam ich z tego powodu. Jest mi ich żal.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Rosjanom pańska „Rosja carów” nie bardzo się spodobała. A już zwłaszcza Sołżenicynowi.<br />
PROF. RICHARD PIPES: To prawda. Wysłałem mu tę książkę, gdy został wyrzucony z Rosji w połowie lat 70. Wściekł się, w ogóle mi nie odpowiedział. Dwa lata później mnie zaatakował, pisząc, że jestem pseudonaukowcem. Moje podejście tak go rozjuszyło, bo widzę wyraźną łączność między caratem i komunizmem. Sołżenicyn uważał, że całe zło komunizmu przyszło z Zachodu wraz z marksizmem. Pomysł, że sowiecki totalitaryzm może mieć coś wspólnego z caratem, był dla niego nie do przyjęcia.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Tak uważali przed panem również Joseph Conrad i Jan Kucharzewski, autor „Od białego caratu do czerwonego”.<br />
PROF. RICHARD PIPES: Właśnie. Typowo polskie podejście. I to Sołżenicyna jeszcze bardziej złościło.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Co Putin bierze z carskiej Rosji?<br />
PROF. RICHARD PIPES: To samo, co brał z komunizmu – przekonanie, że w Rosji ma być absolutyzm. I że Rosja jest potęgą, z którą świat musi się liczyć. On by się zresztą świetnie czuł w Rosji carskiej, choćby dlatego że nie było wtedy demokracji i wszyscy słuchali władzy. Putin uwielbia to, że może zrobić wszystko, co mu przyjdzie do głowy.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Był pan doradcą Ronalda Reagana, który prowadził niezwykle skuteczną politykę wobec ZSRR. Do jakiego stopnia dzisiejsza sytuacja jest konsekwencją niezbyt udanej polityki zagranicznej Obamy?<br />
PROF. RICHARD PIPES: Obama nie bardzo interesuje się polityką zagraniczną, a już zwłaszcza Rosją. Ale to się nie zaczęło od jego prezydentury. Od kiedy skończyła się zimna wojna, Rosja stała się dla USA problemem drugorzędnym. Mało się o niej mówi i pisze. Niedawno skończyłem pisać biografię Aleksandra Jakowlewa, głównego doradcy Michaiła Gorbaczowa. Nigdy nie miałem kłopotów z opublikowaniem książek. A tym razem wydawnictwa Harvardu i Princeton odmówiły, twierdząc, że o Jakowlewie nikt nie słyszał. Musiałem szukać innego wydawcy.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Jak długo może trwać ofensywa Putina?<br />
PROF. RICHARD PIPES: Nie jestem pewny, czy on zostanie znowu wybrany w 2018 roku. Być może pojawi się nowy kandydat. Wartość rubla spada, ropa tanieje, sytuacja gospodarcza się pogarsza. Z ich punktu widzenia jest niedobrze. A z mojego znacznie lepiej. Ale przyszłości przewidzieć nie można.<br />
NEWSWEEK HISTORIA: Rosyjski system polityczny jest unikalny. Ale czy to oznacza, że powinniśmy ograniczyć się do stwierdzenia: Rosjanie są po prostu inni, i nie wtrącać w ich sprawy wewnętrzne?<br />
PROF. RICHARD PIPES: Oczywiście, możemy ich krytykować, ale przecież nie mamy na nich wpływu. Polska nie może nic zrobić. Jesteście względnie ważnym krajem europejskim, ale Rosja ma cztery razy tyle ludności i siły zbrojne, którym nie macie szansy dorównać. Rozumiem wasze dzisiejsze zdenerwowanie, jednak nie grozi wam wielkie niebezpieczeństwo. Putin przecież nie zaatakuje Polski, bo to oznaczałoby wybuch III wojny światowej. On z pewnością tego nie chce.<br />
Musicie się pogodzić z tym, że Rosja zawsze będzie odgrywała dużą rolę w polityce międzynarodowej. I że nie zmieni swego systemu. Bo przecież miała na to szansę po 1990 roku. Wtedy tego nie zrobiła. Dlaczego miałaby to zrobić dzisiaj?<br />
PROF. RICHARD PIPES &#8211; wybitny amerykański historyk i sowietolog, doradca prezydenta Ronalda Reagana ds. ZSRR i Europy Wschodniej, autor licznych książek, emerytowany profesor Uniwersytetu Harvarda</p>
<p>&#8211; Pozwolę sobie nie zgodzić się z ostatnimi zdaniem autora. „Putin przecież nie zaatakuje Polski, bo to oznaczałoby wybuch III wojny światowej. On z pewnością tego nie chce.” Autor sam, daje potwierdzenie, że Putin może zaatakować Polskę, gdyż doskonale wie, że na razie przynajmniej nie oznaczałoby to wcale wybuchu III wojny światowej, tylko jakąś tam zimną wojnę. Sprawdził i dalej testuje zachód na Ukrainie, która mimo że nie należy do struktur NATO, powinna uzyskać dla bezpieczeństwa tegoż zachodu właśnie, ostra kontreakcję gospodarczo – ekonomiczną zachodu. A takiej, wcale nie ma. Wystarczyłoby, przestawić błyskawicznie cala energetykę UE na paliwa z USA i krajów arabskich oraz silnie uzbroić Polskę i kraje bałtyckie. Putin już wie, że ma drogę do Odry otwartą. Przynajmniej na razie. Żadne Niemcy nie pójdą przeciwko niemu na wojnę w obronie Polski, tym bardziej Francja i Wielka Brytania. A Ameryka? Ten kraj, będzie się cieszył , że Rosja związała sobie ręce w Polsce i na Ukrainie, gdy USA i Izrael, zacznie rozprawiać się z Iranem. Jesteśmy dla Rosji wystawiani na przynętę. Poza pozorowanymi działaniami obronnymi wobec Polski ze strony USA, nić poważnego się w celu uniknięcia dalszej agresji Putina nie czyni. ORLICKI</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16466</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2015 00:03:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=41408#comment-16466</guid>

					<description><![CDATA[Może i w tym coś jest? Prorocy byli i będą, w każdej części Świata. Nie ma to nic wspólnego z tą czy inna religią. Dar przewidywania przyszłości w obrazach, jest informacja od jednej macierzy informacyjnej, świadomej nadświadomości  - tego samego Boga. A kto i jak go nazywa, to już zupełnie inna sprawa. Bóg, komunikuje się z nami wszystkimi, również przez sny. Nawet tymi, którzy w niego nie wierzą. &quot;Babilończycy pokładali takie zaufanie w snach, że w przeddzień podejmowania ważnych decyzji spali w świątyniach z nadzieją na radę&quot; (Harper&#039;s Bible Dictionary).

Przedstawione na filmie obrazy, wydają się prawdopodobne, w świetle ostatnich wydarzeń na Ukrainie, tego do jakiej pseudo moralnej potęgi zmierza po trupach ludzkich Rosja Putina, jak jej nie przeszkadzają Chiny ani nawet Ameryka - poza dyplomatycznymi gadkami. Przedstawione potęgi, pierwotnie pojawiły się we śnie Nebukadnesara i oznaczały upadające po kolei imperia, co się spełniło; Babilon - uskrzydlony lew/złoto, Rzym - orzeł?/w niekturych wizjach straszne zwierze lecz nie nazwane/żelazo i glina - symbol siły przemocy i słabości licznych, odrębnych nacji, Grecję - szybka pantera lub kozioł/miedż,  Medo-Persja - niedżwiedż która podbiła Babilon - również baran/srebro, trzy żebra - to kraje podbite przez Persję; Babilon, Libia, Egipt. Europa - to niewątpliwie dziesięć rogów które miały powstać z ostatniego zwierzęcia - z imperium rzymskiego. Watykan - mały róg, który zostanie wyrwany. A może Cypr lub Grecja?

W każdym razie, historia kołem się toczy i możliwe jest, że wspomniane potęgi obudza się jeszcze raz do życia z nieco odmiennym umiejscowieniem ich centrów dowodzenia. Wartym zauważenia, jest fakt współczesnego sojuszu Rosji z Iranem. Sojusznikiem politycznym Iranu, raczej nie militarnym, są również Chiny. Jest nim też Syria. To mogą być współczesne trzy żebra, nad którymi góruje zwierz - imperium trzymające je w pysku. Niedżwiedż łączy Iran z Rosją bardzo wyrażnie. A reszta współczesnych odniesień do tych zwierząt? Do zastanowienia. Czas pokaże.

https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&#038;v=paYIUQrWheA]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Może i w tym coś jest? Prorocy byli i będą, w każdej części Świata. Nie ma to nic wspólnego z tą czy inna religią. Dar przewidywania przyszłości w obrazach, jest informacja od jednej macierzy informacyjnej, świadomej nadświadomości  &#8211; tego samego Boga. A kto i jak go nazywa, to już zupełnie inna sprawa. Bóg, komunikuje się z nami wszystkimi, również przez sny. Nawet tymi, którzy w niego nie wierzą. &#8222;Babilończycy pokładali takie zaufanie w snach, że w przeddzień podejmowania ważnych decyzji spali w świątyniach z nadzieją na radę&#8221; (Harper&#8217;s Bible Dictionary).</p>
<p>Przedstawione na filmie obrazy, wydają się prawdopodobne, w świetle ostatnich wydarzeń na Ukrainie, tego do jakiej pseudo moralnej potęgi zmierza po trupach ludzkich Rosja Putina, jak jej nie przeszkadzają Chiny ani nawet Ameryka &#8211; poza dyplomatycznymi gadkami. Przedstawione potęgi, pierwotnie pojawiły się we śnie Nebukadnesara i oznaczały upadające po kolei imperia, co się spełniło; Babilon &#8211; uskrzydlony lew/złoto, Rzym &#8211; orzeł?/w niekturych wizjach straszne zwierze lecz nie nazwane/żelazo i glina &#8211; symbol siły przemocy i słabości licznych, odrębnych nacji, Grecję &#8211; szybka pantera lub kozioł/miedż,  Medo-Persja &#8211; niedżwiedż która podbiła Babilon &#8211; również baran/srebro, trzy żebra &#8211; to kraje podbite przez Persję; Babilon, Libia, Egipt. Europa &#8211; to niewątpliwie dziesięć rogów które miały powstać z ostatniego zwierzęcia &#8211; z imperium rzymskiego. Watykan &#8211; mały róg, który zostanie wyrwany. A może Cypr lub Grecja?</p>
<p>W każdym razie, historia kołem się toczy i możliwe jest, że wspomniane potęgi obudza się jeszcze raz do życia z nieco odmiennym umiejscowieniem ich centrów dowodzenia. Wartym zauważenia, jest fakt współczesnego sojuszu Rosji z Iranem. Sojusznikiem politycznym Iranu, raczej nie militarnym, są również Chiny. Jest nim też Syria. To mogą być współczesne trzy żebra, nad którymi góruje zwierz &#8211; imperium trzymające je w pysku. Niedżwiedż łączy Iran z Rosją bardzo wyrażnie. A reszta współczesnych odniesień do tych zwierząt? Do zastanowienia. Czas pokaże.</p>
<p><a href="https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&#038;v=paYIUQrWheA" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&#038;v=paYIUQrWheA</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16465</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 May 2014 09:00:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=41408#comment-16465</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16444&quot;&gt;bbc2poland&lt;/a&gt;.

Oto jak wygląda archeologia zadaniowa. Trzeba znaleźć korzenie dawidowe, to się znajduje i już!

http://wiadomosci.wp.tv/i,Historyczne-odkrycie-w-Jerozolimie,mid,1468088,index.html?_ticrsn=3&#038;ticaid=612b02

~domiNick 2014-05-07 (16:38) 17 godzin i 12 minut temu
wszystkim krytykującym Biblię proponuję przeczytać ją. naprawdę łatwiej się wypowiadać na temat, na który ma się pewną wiedzę. no i przynajmniej w niektórych przypadkach człowiek się nie ośmiesza. tak więc internetowych ekspertów ds Pisma Świętego zapraszam do czytania a nie powielania frazesów przeczytanych w necie i napisanych przez równie merytorycznie przygotowanych specjalistów.

~Aaaaa 2014-05-07 (17:15) 16 godzin i 35 minut temu
Naprawdę chcesz żeby każdy przeczytał od dechy do dechy tę pełną przemocy i bezwzględności ze strony &quot;boga&quot; książkę? Przecież gdyby ją wszyscy przeczytali natychmiast odwróciliby się od tej wstrętnej ideologii z idiotycznymi zasadami jak np. ta, że można żonę i córkę wydać na gwałt tłumowi, a później być jeszcze uznanym za &quot;prawego w oczach boga&quot;. Cóż to niby za bóg w takim razie? Jakiś bezwzględny oprawca z ego rozdętym do granic możliwości czy może zakochany w sobie fircyk, który traktuje ludzi jak mróweczki? Dajże spokój z czytaniem tej beznadziejnej książki, w której przemoc, gwałty, zabijanie i czczenie boga idą w parze...

~Aaaaa 2014-05-07 (17:10) 16 godzin i 40 minut temu
Biblia historycznie może mówić o opisywać czasy sprzed 2000 lat i później ale co z tego? Niby to, że żył tam wtedy człowiek, który czarował tłumy chodząc po wodzie i wskrzeszając umarłych? Te rzeczy to już sobie sprytni &quot;kapłani&quot; powymyślali. Jak widać pomysł ten był strzałem w dziesiątkę bo do tej pory sprzedają ludziom jedynie złudzenia i obietnice bez pokrycia. Żyją niczym pasożyty na zwykłym, ludzkim lęku przed śmiercią...

~Max 2014-05-07 (17:19) 16 godzin i 31 minut temu
a kto ci każe wierzyć ! tylko nie obrażaj chamie drugich !

~Aaaaa 2014-05-07 (17:43) 16 godzin i 7 minut temu
Max: Póki co to Ty nazywasz innych chamami. Ja nie użyłem żadnego obraźliwego słowa w swoim wpisie. Wyraziłem za to swoją opinię do czego mam prawo zgodnie z polską Konstytucją. Skoro nie rozróżniasz opinii od obrażania to może powinieneś ponownie rozpocząć edukację na poziomie szkoły podstawowej? Pytanie retoryczne (trudne słowo - sprawdź w Wikipedii co oznacza)...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16444">bbc2poland</a>.</p>
<p>Oto jak wygląda archeologia zadaniowa. Trzeba znaleźć korzenie dawidowe, to się znajduje i już!</p>
<p><a href="http://wiadomosci.wp.tv/i,Historyczne-odkrycie-w-Jerozolimie,mid,1468088,index.html?_ticrsn=3&#038;ticaid=612b02" rel="nofollow ugc">http://wiadomosci.wp.tv/i,Historyczne-odkrycie-w-Jerozolimie,mid,1468088,index.html?_ticrsn=3&#038;ticaid=612b02</a></p>
<p>~domiNick 2014-05-07 (16:38) 17 godzin i 12 minut temu<br />
wszystkim krytykującym Biblię proponuję przeczytać ją. naprawdę łatwiej się wypowiadać na temat, na który ma się pewną wiedzę. no i przynajmniej w niektórych przypadkach człowiek się nie ośmiesza. tak więc internetowych ekspertów ds Pisma Świętego zapraszam do czytania a nie powielania frazesów przeczytanych w necie i napisanych przez równie merytorycznie przygotowanych specjalistów.</p>
<p>~Aaaaa 2014-05-07 (17:15) 16 godzin i 35 minut temu<br />
Naprawdę chcesz żeby każdy przeczytał od dechy do dechy tę pełną przemocy i bezwzględności ze strony &#8222;boga&#8221; książkę? Przecież gdyby ją wszyscy przeczytali natychmiast odwróciliby się od tej wstrętnej ideologii z idiotycznymi zasadami jak np. ta, że można żonę i córkę wydać na gwałt tłumowi, a później być jeszcze uznanym za &#8222;prawego w oczach boga&#8221;. Cóż to niby za bóg w takim razie? Jakiś bezwzględny oprawca z ego rozdętym do granic możliwości czy może zakochany w sobie fircyk, który traktuje ludzi jak mróweczki? Dajże spokój z czytaniem tej beznadziejnej książki, w której przemoc, gwałty, zabijanie i czczenie boga idą w parze&#8230;</p>
<p>~Aaaaa 2014-05-07 (17:10) 16 godzin i 40 minut temu<br />
Biblia historycznie może mówić o opisywać czasy sprzed 2000 lat i później ale co z tego? Niby to, że żył tam wtedy człowiek, który czarował tłumy chodząc po wodzie i wskrzeszając umarłych? Te rzeczy to już sobie sprytni &#8222;kapłani&#8221; powymyślali. Jak widać pomysł ten był strzałem w dziesiątkę bo do tej pory sprzedają ludziom jedynie złudzenia i obietnice bez pokrycia. Żyją niczym pasożyty na zwykłym, ludzkim lęku przed śmiercią&#8230;</p>
<p>~Max 2014-05-07 (17:19) 16 godzin i 31 minut temu<br />
a kto ci każe wierzyć ! tylko nie obrażaj chamie drugich !</p>
<p>~Aaaaa 2014-05-07 (17:43) 16 godzin i 7 minut temu<br />
Max: Póki co to Ty nazywasz innych chamami. Ja nie użyłem żadnego obraźliwego słowa w swoim wpisie. Wyraziłem za to swoją opinię do czego mam prawo zgodnie z polską Konstytucją. Skoro nie rozróżniasz opinii od obrażania to może powinieneś ponownie rozpocząć edukację na poziomie szkoły podstawowej? Pytanie retoryczne (trudne słowo &#8211; sprawdź w Wikipedii co oznacza)&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16464</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2014 10:43:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=41408#comment-16464</guid>

					<description><![CDATA[http://finanse.wp.pl/kat,1033759,title,Schaeuble-chce-obnizyc-Niemcom-podatki-a-Tusk-przeprasza-Polakow,wid,16581302,wiadomosc.html?ticaid=112ad4&#038;_ticrsn=5

Podatek dochodowy w Niemczech od 2016 r. może zostać ścięty o 2 proc. Oznacza to, że 3 mld euro więcej zostanie w kieszeniach niemieckich podatników. Tymczasem polski premier każe nam zapomnieć o obniżkach danin publicznych.
(...)
A u nas podatki w górę

Tymczasem w Polsce nastroje panujące w kręgach rządowych są zupełnie inne niż za Odrą i na północ od Bałtyku. Ostatnio na antenie Polsat News premier Donald Tusk rozwiał wszelkie marzenia o obniżeniu podatków w naszym kraju. Co więcej wycofał się rakiem z deklaracji składanych w czasach zanim doszedł do władzy.

- Dziś mogę przepraszać za to, że będąc w opozycji, domagałem się niskich podatków. Teraz mam już duże doświadczenie jako premier, jesteśmy w UE. Duże grupy społeczne oczekują większej opieki państwa, lepszych usług. Przyznaję, że mamy w Polsce nie najlepszy poziom usług publicznych. Narzekamy na służbę zdrowia, emerytury, ale jednocześnie chcielibyśmy jak najmniej pieniędzy oddawać na te cele. Polacy nie usłyszą ode mnie &quot;tak, będą niższe podatki&quot;, ale będziemy dbać, żeby poziom usług coraz wyższy - powiedział premier.
(...)
&quot;Premier odporny na rzeczywistość&quot;

- Deklaracje niemieckiego ministra finansów pokazują całkowicie fałszywą perspektywę wystąpienia polskiego premiera i dezawuują takie stwierdzenia, że w Polsce nie ma przestrzeni na obniżkę podatków w Polsce - uważa Andrzej sadowski. - Argumentowanie, że nie można obniżać podatków bo będą mniejsze wpływy jest niezgodne z prawdą.

Ekspert zwrócił także uwagę, że nawet gdyby rząd nie chciał obniżać stawek podatkowych to może uprościć system i zmniejszyć koszty poborów podatków. Z wypowiedzi premiera wynika jednak, że również na ten krok władza się nie zdecyduje.

- Premier, a przynajmniej otoczenie premiera decydujące o zmianach jest odporne na rzeczywistość - podsumowuje Sadowski.

~Karol (00:09)
s#rany sku%#ysynu, jesteś naszym sługą. Jeśli obywatele chcą obniżki podatków, powinieneś reprezentować nasze interesy. Nie rozumiem mentalności polskiego apatycznego społeczeństwa. Może dlatego, bo urodziłem się w innych czasach. Wy, starsi przyzwyczailiście się, że rząd jest święty i choćby robił wam krzywdę, będziecie to w sobie tłumić, bo to są Panowie (mimo że wystaje im słoma z butów). Jest źle, oni nie reprezentują waszych interesów....i co ? Nic z tym nie zrobicie ! Kraj stabilny wewnętrznie, nie ma trzęsień ziemi, umiarkowany klimat, nie ma wojen. Nowe przedsiębiorstwa powinny powstawać jak grzyby po deszczu, powinien być bum gospodarczy, okres prosperity - do tego powinien doprowadzić zdrowy kapitalizm przez te 20 lat.....Zjadamy się wewnętrznie. To cud, że rozwijamy się tak wolno. Wstyd mi za nasze nieodpowiedzialne społeczeństwo, a jeszcze krew mnie zalewa kiedy ktoś nie chce pójść na wybory i oddać głos na partię, która przynajmniej w teorii reprezentowała by jego interesy wymigując się tym, że i tak nic z tego nie wyjdzie. Jasne ! Oddajcie swój los w ręce innych, jeśli jesteście tak zdesperowani to idźcie się utopić, żadni z was patrioci, nikt was tu nie potrzebuje. Nie zdziwcie się moim ostrym tonem, mam dopiero 21 lat i w moim interesie jest tępić chamstwo, hołotę i obojętność obywatelską wokół siebie. Mocno wierzę w to, że za 20 lat Polska będzie Polską, wszystkim tego życzę :) Pozdrawiam wszystkich patriotów i niezłomnych optymistów :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://finanse.wp.pl/kat,1033759,title,Schaeuble-chce-obnizyc-Niemcom-podatki-a-Tusk-przeprasza-Polakow,wid,16581302,wiadomosc.html?ticaid=112ad4&#038;_ticrsn=5" rel="nofollow ugc">http://finanse.wp.pl/kat,1033759,title,Schaeuble-chce-obnizyc-Niemcom-podatki-a-Tusk-przeprasza-Polakow,wid,16581302,wiadomosc.html?ticaid=112ad4&#038;_ticrsn=5</a></p>
<p>Podatek dochodowy w Niemczech od 2016 r. może zostać ścięty o 2 proc. Oznacza to, że 3 mld euro więcej zostanie w kieszeniach niemieckich podatników. Tymczasem polski premier każe nam zapomnieć o obniżkach danin publicznych.<br />
(&#8230;)<br />
A u nas podatki w górę</p>
<p>Tymczasem w Polsce nastroje panujące w kręgach rządowych są zupełnie inne niż za Odrą i na północ od Bałtyku. Ostatnio na antenie Polsat News premier Donald Tusk rozwiał wszelkie marzenia o obniżeniu podatków w naszym kraju. Co więcej wycofał się rakiem z deklaracji składanych w czasach zanim doszedł do władzy.</p>
<p>&#8211; Dziś mogę przepraszać za to, że będąc w opozycji, domagałem się niskich podatków. Teraz mam już duże doświadczenie jako premier, jesteśmy w UE. Duże grupy społeczne oczekują większej opieki państwa, lepszych usług. Przyznaję, że mamy w Polsce nie najlepszy poziom usług publicznych. Narzekamy na służbę zdrowia, emerytury, ale jednocześnie chcielibyśmy jak najmniej pieniędzy oddawać na te cele. Polacy nie usłyszą ode mnie &#8222;tak, będą niższe podatki&#8221;, ale będziemy dbać, żeby poziom usług coraz wyższy &#8211; powiedział premier.<br />
(&#8230;)<br />
&#8222;Premier odporny na rzeczywistość&#8221;</p>
<p>&#8211; Deklaracje niemieckiego ministra finansów pokazują całkowicie fałszywą perspektywę wystąpienia polskiego premiera i dezawuują takie stwierdzenia, że w Polsce nie ma przestrzeni na obniżkę podatków w Polsce &#8211; uważa Andrzej sadowski. &#8211; Argumentowanie, że nie można obniżać podatków bo będą mniejsze wpływy jest niezgodne z prawdą.</p>
<p>Ekspert zwrócił także uwagę, że nawet gdyby rząd nie chciał obniżać stawek podatkowych to może uprościć system i zmniejszyć koszty poborów podatków. Z wypowiedzi premiera wynika jednak, że również na ten krok władza się nie zdecyduje.</p>
<p>&#8211; Premier, a przynajmniej otoczenie premiera decydujące o zmianach jest odporne na rzeczywistość &#8211; podsumowuje Sadowski.</p>
<p>~Karol (00:09)<br />
s#rany sku%#ysynu, jesteś naszym sługą. Jeśli obywatele chcą obniżki podatków, powinieneś reprezentować nasze interesy. Nie rozumiem mentalności polskiego apatycznego społeczeństwa. Może dlatego, bo urodziłem się w innych czasach. Wy, starsi przyzwyczailiście się, że rząd jest święty i choćby robił wam krzywdę, będziecie to w sobie tłumić, bo to są Panowie (mimo że wystaje im słoma z butów). Jest źle, oni nie reprezentują waszych interesów&#8230;.i co ? Nic z tym nie zrobicie ! Kraj stabilny wewnętrznie, nie ma trzęsień ziemi, umiarkowany klimat, nie ma wojen. Nowe przedsiębiorstwa powinny powstawać jak grzyby po deszczu, powinien być bum gospodarczy, okres prosperity &#8211; do tego powinien doprowadzić zdrowy kapitalizm przez te 20 lat&#8230;..Zjadamy się wewnętrznie. To cud, że rozwijamy się tak wolno. Wstyd mi za nasze nieodpowiedzialne społeczeństwo, a jeszcze krew mnie zalewa kiedy ktoś nie chce pójść na wybory i oddać głos na partię, która przynajmniej w teorii reprezentowała by jego interesy wymigując się tym, że i tak nic z tego nie wyjdzie. Jasne ! Oddajcie swój los w ręce innych, jeśli jesteście tak zdesperowani to idźcie się utopić, żadni z was patrioci, nikt was tu nie potrzebuje. Nie zdziwcie się moim ostrym tonem, mam dopiero 21 lat i w moim interesie jest tępić chamstwo, hołotę i obojętność obywatelską wokół siebie. Mocno wierzę w to, że za 20 lat Polska będzie Polską, wszystkim tego życzę 🙂 Pozdrawiam wszystkich patriotów i niezłomnych optymistów 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16463</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2014 10:07:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=41408#comment-16463</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16462&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

I to też nie jest jest teoria spiskowa, a &quot;czysta prawda&quot;, a ja już się kajam i posypuje głowę popiołem, moja wina, moja wina... za to że ośmieliłem się niedawno publicznie skrytykować służalstwo i manipulacje pana szanowanego publicznie redaktora, który jest czysty jak łza, no bo jakby inaczej był raz po raz publikowany w niemieckich mediach, jak wp... Niniejszym składam samokrytykę i na klęczkach przepraszam, tę naszą obiektywną krynice nieskończonej i niezbrukanej mądrości i wiedzy...

Panie redaktorze Pastuszka, robicie dobra robotę, publikując przez przypadek kolejny raz prawie ten sam artykuł na wp.pl! To otwiera wszystkim oczy na waszą niezależną i prawdziwą prawdę, której orędownikiem i nieprzekupnym bojownikiem jesteście! dajcie jeszcze raz ten sam artykuł i jeszcze raz i jeszcze raz... To jak kocha was wp jest cudem na ziemi, a wszystko tylko za darmo, za reklamy, za wasze dobre serce... Miłujemy was!

http://historia.wp.pl/title,Posag-Swiatowida-ze-Zbrucza-nie-pochodzi-ze-sredniowiecza-Powstal-w-XIX-wieku,wid,16574636,wiadomosc.html

Posąg Światowida ze Zbrucza nie pochodzi ze średniowiecza. Powstał w XIX wieku?
Archeowiesci.pl	 &#124; dodane 2014-04-30

~oie 2014-05-02 (21:28)
Panie Wojciechu, dziękuję za ciekawy artykuł. Już drugi, od niedawna, na WP. Oby było ich więcej. A podany przez Pana numer &quot;Materiałów...&quot; już czeka na przeczytanie. Może dzięki ludziom takim jak Pan uda się stworzyć poratal na poziomie?

P.S.
Poziom jest... sterczy pionowo i ukośnie jednocześnie :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16462">Mezamir</a>.</p>
<p>I to też nie jest jest teoria spiskowa, a &#8222;czysta prawda&#8221;, a ja już się kajam i posypuje głowę popiołem, moja wina, moja wina&#8230; za to że ośmieliłem się niedawno publicznie skrytykować służalstwo i manipulacje pana szanowanego publicznie redaktora, który jest czysty jak łza, no bo jakby inaczej był raz po raz publikowany w niemieckich mediach, jak wp&#8230; Niniejszym składam samokrytykę i na klęczkach przepraszam, tę naszą obiektywną krynice nieskończonej i niezbrukanej mądrości i wiedzy&#8230;</p>
<p>Panie redaktorze Pastuszka, robicie dobra robotę, publikując przez przypadek kolejny raz prawie ten sam artykuł na wp.pl! To otwiera wszystkim oczy na waszą niezależną i prawdziwą prawdę, której orędownikiem i nieprzekupnym bojownikiem jesteście! dajcie jeszcze raz ten sam artykuł i jeszcze raz i jeszcze raz&#8230; To jak kocha was wp jest cudem na ziemi, a wszystko tylko za darmo, za reklamy, za wasze dobre serce&#8230; Miłujemy was!</p>
<p><a href="http://historia.wp.pl/title,Posag-Swiatowida-ze-Zbrucza-nie-pochodzi-ze-sredniowiecza-Powstal-w-XIX-wieku,wid,16574636,wiadomosc.html" rel="nofollow ugc">http://historia.wp.pl/title,Posag-Swiatowida-ze-Zbrucza-nie-pochodzi-ze-sredniowiecza-Powstal-w-XIX-wieku,wid,16574636,wiadomosc.html</a></p>
<p>Posąg Światowida ze Zbrucza nie pochodzi ze średniowiecza. Powstał w XIX wieku?<br />
Archeowiesci.pl	 | dodane 2014-04-30</p>
<p>~oie 2014-05-02 (21:28)<br />
Panie Wojciechu, dziękuję za ciekawy artykuł. Już drugi, od niedawna, na WP. Oby było ich więcej. A podany przez Pana numer &#8222;Materiałów&#8230;&#8221; już czeka na przeczytanie. Może dzięki ludziom takim jak Pan uda się stworzyć poratal na poziomie?</p>
<p>P.S.<br />
Poziom jest&#8230; sterczy pionowo i ukośnie jednocześnie 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16462</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2014 09:48:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=41408#comment-16462</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16461&quot;&gt;AKJ&lt;/a&gt;.

Masoni do iluminatów/jezuitów,mają się tak jak dyrektor zakładu do kierownika zmiany.

Masonem 33 stopnia jest zwykle jezuita,szefem nigdy nie zostaje przypadkowa osoba.
To zupełnie jak w polityce,władzę mają potomkowie tych którzy mieli władzę.

Władza o to dba aby nikt spoza układu nie miał władzy,a jeśli już się zdarzy taka osoba
to zwykle ginie z rąk seryjnego samobójcy.

Śmierć JFK np, to było samobójstwo a nie zamach,dajcie spokój z teoriami spiskowymi ;)
Lepper i Tupolew także.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16461">AKJ</a>.</p>
<p>Masoni do iluminatów/jezuitów,mają się tak jak dyrektor zakładu do kierownika zmiany.</p>
<p>Masonem 33 stopnia jest zwykle jezuita,szefem nigdy nie zostaje przypadkowa osoba.<br />
To zupełnie jak w polityce,władzę mają potomkowie tych którzy mieli władzę.</p>
<p>Władza o to dba aby nikt spoza układu nie miał władzy,a jeśli już się zdarzy taka osoba<br />
to zwykle ginie z rąk seryjnego samobójcy.</p>
<p>Śmierć JFK np, to było samobójstwo a nie zamach,dajcie spokój z teoriami spiskowymi 😉<br />
Lepper i Tupolew także.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: AKJ		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16461</link>

		<dc:creator><![CDATA[AKJ]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2014 09:36:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=41408#comment-16461</guid>

					<description><![CDATA[Znajomy mason twierdzi, że nie ma czegoś takiego jak plany NWO. Być może o niczym nie jest informowany, ponieważ jest dopiero uczniem. Możliwe też, że coś kręci, taki typ:) Loże, a przynajmniej niektóre z nich, narzekają na braki kadrowe. W samym kierownictwie zdarzają się walki o władzę i rozłamy, jak wszędzie. Nie są więc tak silni i jednolici jak się niektórym wydaje.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Znajomy mason twierdzi, że nie ma czegoś takiego jak plany NWO. Być może o niczym nie jest informowany, ponieważ jest dopiero uczniem. Możliwe też, że coś kręci, taki typ:) Loże, a przynajmniej niektóre z nich, narzekają na braki kadrowe. W samym kierownictwie zdarzają się walki o władzę i rozłamy, jak wszędzie. Nie są więc tak silni i jednolici jak się niektórym wydaje.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16460</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2014 09:29:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=41408#comment-16460</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16459&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

&quot;...ale tam swoje paluszki wsadza Rosja a obok tego nie można już stać spokojnie bo w ten sposób ośmiela się ją do dalszych niczym nie uzasadnionych agresji.&quot;

Dziwi mnie ten komentarz ponieważ nie ma w nim słowa na temat NATO.
Tzn rozumiem że ingerowania jednego państwa w sprawy drugiego państwa jest złe
ale dlaczego ingerencje NATO są niewidzialne lub dobre?

Przecież to co robi NATO na świecie ze swoimi &quot;pokojowymi misjami&quot;
to jest powtórka z inkwizycji.

Najemnicy krążą po świecie i tłuką wszystkich którzy chcą być od nich niezależni
ale tłuką sposobem,czyli tak jak kiedyś straszono satanistami,tak teraz straszy się terrorystami.
Terroryści podobnie jak dawni sataniści,robią coś na  konto tych których chcą się pozbyć.
Następnie pokazują swoje dokonania i tłumaczą że to są ci źli których trzeba się pozbyć
i my(krzyżowcy/NATO) wam pomożemy.

Ludzie zastraszeni diabłami zaczęli wykańczać samych siebie a kościół dziś mówi że przecież to nie oni mordowali tylko źli l udzie nierozumiejący pisma.

Nie ważne że nie mordowali Oni,ale inspirowali wiec są odpowiedzialni pośrednio.
Cóż z tego że Watykan przeprasza jeśli wszystko co robi to gadanie?
Gdyby im było przykro,to oddaliby to co zabrali,odbudowali to co zniszczyli.

Teraz jest podobnie,na Ukrainie Słowianie strzelają do Słowian ,inspiratorzy są bezpieczni.

PS.Mój komentarz nie jest na temat Putina :)

Metody jakich używa USA w swojej polityce,są identyczne z opisami biblijnymi.
Najpierw wysyłamy dobrego policjanta/misjonarza z prośbą o uległość i poddaństwo
potem gdy naród nie jest głupi wysyłamy złego policjanta/krucjata i niszczymy opornych
a kiedy ludzie postanowią że wolą żyć niż ginąć za idee,zdobywamy teren
i od teraz to my jesteśmy BRACIA!


Księga Powtórzonego Prawa 20:10-16

10. Jeśli podejdziesz pod miasto, by z nim prowadzić wojnę, najpierw ofiarujesz mu pokój,
11. a ono ci odpowie pokojowo i bramy ci otworzy, niech cały lud, który się w nim znajduje,
zejdzie do rzędu robotników pracujących przymusowo, i będą ci służyli. - Unia Eropejska



12. Jeśli ci nie odpowie pokojowo i zacznie z tobą wojować, oblegniesz je.
13. Skoro ci je Pan, Bóg twój, odda w ręce - wszystkich mężczyzn wytniesz ostrzem miecza.
14. Tylko kobiety, dzieci, trzody i wszystko, co jest w mieście, cały łup zabierzesz i będziesz korzystał z łupu twoich wrogów, których ci dał Pan, Bóg twój.


15. Tak postąpisz ze wszystkimi miastami daleko od ciebie położonymi, nie będącymi własnością pobliskich narodów.
16. Tylko w miastach należących do narodów, które ci daje Pan, twój Bóg, jako dziedzictwo, niczego nie zostawisz przy życiu.  -Irak,Iran,Syria,Ukraina,Wietnam,Hiroszima,Indianie itd itd]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16459">ORLICKI</a>.</p>
<p>&#8222;&#8230;ale tam swoje paluszki wsadza Rosja a obok tego nie można już stać spokojnie bo w ten sposób ośmiela się ją do dalszych niczym nie uzasadnionych agresji.&#8221;</p>
<p>Dziwi mnie ten komentarz ponieważ nie ma w nim słowa na temat NATO.<br />
Tzn rozumiem że ingerowania jednego państwa w sprawy drugiego państwa jest złe<br />
ale dlaczego ingerencje NATO są niewidzialne lub dobre?</p>
<p>Przecież to co robi NATO na świecie ze swoimi &#8222;pokojowymi misjami&#8221;<br />
to jest powtórka z inkwizycji.</p>
<p>Najemnicy krążą po świecie i tłuką wszystkich którzy chcą być od nich niezależni<br />
ale tłuką sposobem,czyli tak jak kiedyś straszono satanistami,tak teraz straszy się terrorystami.<br />
Terroryści podobnie jak dawni sataniści,robią coś na  konto tych których chcą się pozbyć.<br />
Następnie pokazują swoje dokonania i tłumaczą że to są ci źli których trzeba się pozbyć<br />
i my(krzyżowcy/NATO) wam pomożemy.</p>
<p>Ludzie zastraszeni diabłami zaczęli wykańczać samych siebie a kościół dziś mówi że przecież to nie oni mordowali tylko źli l udzie nierozumiejący pisma.</p>
<p>Nie ważne że nie mordowali Oni,ale inspirowali wiec są odpowiedzialni pośrednio.<br />
Cóż z tego że Watykan przeprasza jeśli wszystko co robi to gadanie?<br />
Gdyby im było przykro,to oddaliby to co zabrali,odbudowali to co zniszczyli.</p>
<p>Teraz jest podobnie,na Ukrainie Słowianie strzelają do Słowian ,inspiratorzy są bezpieczni.</p>
<p>PS.Mój komentarz nie jest na temat Putina 🙂</p>
<p>Metody jakich używa USA w swojej polityce,są identyczne z opisami biblijnymi.<br />
Najpierw wysyłamy dobrego policjanta/misjonarza z prośbą o uległość i poddaństwo<br />
potem gdy naród nie jest głupi wysyłamy złego policjanta/krucjata i niszczymy opornych<br />
a kiedy ludzie postanowią że wolą żyć niż ginąć za idee,zdobywamy teren<br />
i od teraz to my jesteśmy BRACIA!</p>
<p>Księga Powtórzonego Prawa 20:10-16</p>
<p>10. Jeśli podejdziesz pod miasto, by z nim prowadzić wojnę, najpierw ofiarujesz mu pokój,<br />
11. a ono ci odpowie pokojowo i bramy ci otworzy, niech cały lud, który się w nim znajduje,<br />
zejdzie do rzędu robotników pracujących przymusowo, i będą ci służyli. &#8211; Unia Eropejska</p>
<p>12. Jeśli ci nie odpowie pokojowo i zacznie z tobą wojować, oblegniesz je.<br />
13. Skoro ci je Pan, Bóg twój, odda w ręce &#8211; wszystkich mężczyzn wytniesz ostrzem miecza.<br />
14. Tylko kobiety, dzieci, trzody i wszystko, co jest w mieście, cały łup zabierzesz i będziesz korzystał z łupu twoich wrogów, których ci dał Pan, Bóg twój.</p>
<p>15. Tak postąpisz ze wszystkimi miastami daleko od ciebie położonymi, nie będącymi własnością pobliskich narodów.<br />
16. Tylko w miastach należących do narodów, które ci daje Pan, twój Bóg, jako dziedzictwo, niczego nie zostawisz przy życiu.  -Irak,Iran,Syria,Ukraina,Wietnam,Hiroszima,Indianie itd itd</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16459</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2014 08:32:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=41408#comment-16459</guid>

					<description><![CDATA[Prosty, krótki i celny komentarz z innej strony:

Delirium Tremens

A jakie to argumenty strony rosyjskiej mają pokrycie w faktach?
Takie, że &quot;zielone ludziki&quot; to miejscowi patrioci zaopatrujący się w broń i sorty mundurowe w okolicznych &quot;Biedronkach&quot; i &quot;Lidlach&quot;?
A może takie, że pretekstem inwazji na Krym była obrona interesów miejscowej ludności rosyjskojęzycznej, interesów które do czasu tejże inwazji wcale nie były zagrożone.
No a może chodzi o argumenty, że w konflikcie z Ukrainą Rosja złamała wszelkie umowy międzynarodowe jakie tylko mogła złamać?
W zasadzie macie tylko dwa argumenty na usprawiedliwienie działań tego waszego kremlowskiego herszta, to banderowcy i majdan który porównujecie do obecnych działań separatystów i te argumenty musicie bardzo mocno naciągać.
I tak próbujecie tworzyć rzeczywistość jakoby rządem Ukrainy zawładnęli potomkowie i sympatycy banderowców podczas gdy stanowią oni tam mniejszy procent niż komuniści w rządzie i parlamencie Rosji a zbliżające się wybory nawet tak mizerny pretekst mogą wytrącić z rąk putinowskiej propagandzie, gdyż &quot;Prawy Sektor&quot; to zaledwie niewielki epizod w politycznych strukturach Ukrainy i nie ma szans na zdobycie fotela prezydenta a także na poważną reprezentację w parlamencie.
Co do drugiego waszego &quot;argumentu&quot; Wydarzenia na Majdanie nijak się maja do wydarzeń obecnych. Tam ludzie chcieli (i mieli do tego prawo), usunąć złodziejskiego kacyka uwiązanego na sznurku Rosji, którego faktycznie sami wcześniej wybrali, ale i dlatego mieli prawo go później przepędzić. Tymczasem to co dzieje się we wschodnich rejonach Ukrainy, to nic innego jak próba oderwania części państwa i przyłączenia ich do innego państwa, próba inspirowana przez państwo do którego te części miały by być przyłączone.

Powiecie jeszcze, że nie powinniśmy się wtrącać w sprawy Ukrainy. No i nigdy bym się nie wtrącał a także uważał bym, że nasza władza również nie powinna się wtrącać, jest tylko jeden mały szkopuł, postępował bym tak gdyby faktycznie sprawy na Ukrainie rozwiązywane były przez samych Ukraińców, ale tam swoje paluszki wsadza Rosja a obok tego nie można już stać spokojnie bo w ten sposób ośmiela się ją do dalszych niczym nie uzasadnionych agresji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prosty, krótki i celny komentarz z innej strony:</p>
<p>Delirium Tremens</p>
<p>A jakie to argumenty strony rosyjskiej mają pokrycie w faktach?<br />
Takie, że &#8222;zielone ludziki&#8221; to miejscowi patrioci zaopatrujący się w broń i sorty mundurowe w okolicznych &#8222;Biedronkach&#8221; i &#8222;Lidlach&#8221;?<br />
A może takie, że pretekstem inwazji na Krym była obrona interesów miejscowej ludności rosyjskojęzycznej, interesów które do czasu tejże inwazji wcale nie były zagrożone.<br />
No a może chodzi o argumenty, że w konflikcie z Ukrainą Rosja złamała wszelkie umowy międzynarodowe jakie tylko mogła złamać?<br />
W zasadzie macie tylko dwa argumenty na usprawiedliwienie działań tego waszego kremlowskiego herszta, to banderowcy i majdan który porównujecie do obecnych działań separatystów i te argumenty musicie bardzo mocno naciągać.<br />
I tak próbujecie tworzyć rzeczywistość jakoby rządem Ukrainy zawładnęli potomkowie i sympatycy banderowców podczas gdy stanowią oni tam mniejszy procent niż komuniści w rządzie i parlamencie Rosji a zbliżające się wybory nawet tak mizerny pretekst mogą wytrącić z rąk putinowskiej propagandzie, gdyż &#8222;Prawy Sektor&#8221; to zaledwie niewielki epizod w politycznych strukturach Ukrainy i nie ma szans na zdobycie fotela prezydenta a także na poważną reprezentację w parlamencie.<br />
Co do drugiego waszego &#8222;argumentu&#8221; Wydarzenia na Majdanie nijak się maja do wydarzeń obecnych. Tam ludzie chcieli (i mieli do tego prawo), usunąć złodziejskiego kacyka uwiązanego na sznurku Rosji, którego faktycznie sami wcześniej wybrali, ale i dlatego mieli prawo go później przepędzić. Tymczasem to co dzieje się we wschodnich rejonach Ukrainy, to nic innego jak próba oderwania części państwa i przyłączenia ich do innego państwa, próba inspirowana przez państwo do którego te części miały by być przyłączone.</p>
<p>Powiecie jeszcze, że nie powinniśmy się wtrącać w sprawy Ukrainy. No i nigdy bym się nie wtrącał a także uważał bym, że nasza władza również nie powinna się wtrącać, jest tylko jeden mały szkopuł, postępował bym tak gdyby faktycznie sprawy na Ukrainie rozwiązywane były przez samych Ukraińców, ale tam swoje paluszki wsadza Rosja a obok tego nie można już stać spokojnie bo w ten sposób ośmiela się ją do dalszych niczym nie uzasadnionych agresji.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16458</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2014 05:58:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=41408#comment-16458</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16457&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

Otóż to, chociaż nie do końca. Najważniejsza wydaje się identyfikacja Centrali, ale tak wcale nie jest. Utożsamianie Iluminatów i NWO z masonerią jest błędem. Utożsamianie Iluminatów i NWO z Watykanem jest błędem. Utożsamianie Iluminatów i NWO z Żydami jest błędem.Dlaczego? Dlatego, że myślenie przedmiotowe, materialistyczne jest błędne samo w sobie.Panowanie Panujących odbywa się za pomocą Systemu i jest możliwe tylko w Systemie.

Majdan Kijowski wyszedł poza System i rozwalił cały ład Systemu i Plan realizowany przez Panujących. Muszą teraz zabić Ukrainę i robią to wspólnie, tak jak w poprzednim rozdaniu sprzedawali ją wspólnie Moskwie. Mleko się wylało i rzecz odbywa się w świetle jupiterów, a zbrodniczość Planu jest pokazywana JEDNOZNACZNIE wszystkim Świadomym Istotom na Świecie.

Takich Majdanów jest bardzo dużo na różnych płaszczyznach Planu. Mamy do czynienia z grą pozorów, ale i złudzeniem Panujących, ze mogą zapanować nad Światem. Świat się wymyka Panującym. Sprawa jest o wiele bardziej poważna niż Ukraina i Majdan.

To nie znaczy że możemy odpuścić Ukrainę bo i tak wszystko będzie jak ma być. Absolutnie nie. Los każdego przedsięwzięcia zależy od jego mentalnego wsparcia przez jak największa liczbę Jednostek - Istot Świadomych. Ważne jest działanie fizyczne, materialne, ale jeszcze ważniejsze jest działanie mentalne.

Nie jest ważne Kto, Gdzie i Jak planuje i realizuje NWO - skupianie się na tym to strata energii, czasu i chybianie celu.  Nie jest dobre i pożądane skupianie się na samej Idei Rządu Światowego - nic złego nie ma w idei Światowego Rządu czy Światowego Ładu. Rzecz w tym jak ma wyglądać ów Ład i rząd. Czy Istoty Świadome maja mieć nad nim pełną kontrolę i jaką kontrolę. czy ma nami rządzić jawny mechanizm  czy ukryty mechanizm i w jakim celu ma rządzić - Ku Dobru wspólnemu czy ku Zaspokojeniu Fałszywego Ego. Kłania się Kymatica i Mordercy Chrystusa i inne rzeczy które tutaj poruszamy i przedstawiamy - chociaż jest Kymatica pełna schematów wynikających z fałszywego obrazu świata. Da się je wyprostować te przekłamania, ale co do idei jest ona słuszna. Najważniejsza jest Świadomość - Jaźń i to się zmienia, to powoduje modyfikacje. Do tego musimy się naprawdę przyłożyć. Stąd lista morderstw wskazuje wyraźnie kierunek - Świadomość - Prawda - Wiedza - Wolność Człowieka - Wolność Społeczeństw! Dotyczy to całego świata, a nie tylko Rosji, chociaż są miejsca mniejszego tzw &quot;zła&quot; i większego.

I budować , budować, budować. Usuwać ze Świadomości, z pola działania wszystkich którzy rozbijają Nowe w imię konserwowania Starego, przy czym kluczowe jest tutaj słowo KONSERWOWANIE, a nie słowo Stare. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2014/05/03/iluminacki-plan-realizuje-sie-na-ukrainie-rafal-orlicki-od-niewoli-do-radoslawi/#comment-16457">ORLICKI</a>.</p>
<p>Otóż to, chociaż nie do końca. Najważniejsza wydaje się identyfikacja Centrali, ale tak wcale nie jest. Utożsamianie Iluminatów i NWO z masonerią jest błędem. Utożsamianie Iluminatów i NWO z Watykanem jest błędem. Utożsamianie Iluminatów i NWO z Żydami jest błędem.Dlaczego? Dlatego, że myślenie przedmiotowe, materialistyczne jest błędne samo w sobie.Panowanie Panujących odbywa się za pomocą Systemu i jest możliwe tylko w Systemie.</p>
<p>Majdan Kijowski wyszedł poza System i rozwalił cały ład Systemu i Plan realizowany przez Panujących. Muszą teraz zabić Ukrainę i robią to wspólnie, tak jak w poprzednim rozdaniu sprzedawali ją wspólnie Moskwie. Mleko się wylało i rzecz odbywa się w świetle jupiterów, a zbrodniczość Planu jest pokazywana JEDNOZNACZNIE wszystkim Świadomym Istotom na Świecie.</p>
<p>Takich Majdanów jest bardzo dużo na różnych płaszczyznach Planu. Mamy do czynienia z grą pozorów, ale i złudzeniem Panujących, ze mogą zapanować nad Światem. Świat się wymyka Panującym. Sprawa jest o wiele bardziej poważna niż Ukraina i Majdan.</p>
<p>To nie znaczy że możemy odpuścić Ukrainę bo i tak wszystko będzie jak ma być. Absolutnie nie. Los każdego przedsięwzięcia zależy od jego mentalnego wsparcia przez jak największa liczbę Jednostek &#8211; Istot Świadomych. Ważne jest działanie fizyczne, materialne, ale jeszcze ważniejsze jest działanie mentalne.</p>
<p>Nie jest ważne Kto, Gdzie i Jak planuje i realizuje NWO &#8211; skupianie się na tym to strata energii, czasu i chybianie celu.  Nie jest dobre i pożądane skupianie się na samej Idei Rządu Światowego &#8211; nic złego nie ma w idei Światowego Rządu czy Światowego Ładu. Rzecz w tym jak ma wyglądać ów Ład i rząd. Czy Istoty Świadome maja mieć nad nim pełną kontrolę i jaką kontrolę. czy ma nami rządzić jawny mechanizm  czy ukryty mechanizm i w jakim celu ma rządzić &#8211; Ku Dobru wspólnemu czy ku Zaspokojeniu Fałszywego Ego. Kłania się Kymatica i Mordercy Chrystusa i inne rzeczy które tutaj poruszamy i przedstawiamy &#8211; chociaż jest Kymatica pełna schematów wynikających z fałszywego obrazu świata. Da się je wyprostować te przekłamania, ale co do idei jest ona słuszna. Najważniejsza jest Świadomość &#8211; Jaźń i to się zmienia, to powoduje modyfikacje. Do tego musimy się naprawdę przyłożyć. Stąd lista morderstw wskazuje wyraźnie kierunek &#8211; Świadomość &#8211; Prawda &#8211; Wiedza &#8211; Wolność Człowieka &#8211; Wolność Społeczeństw! Dotyczy to całego świata, a nie tylko Rosji, chociaż są miejsca mniejszego tzw &#8222;zła&#8221; i większego.</p>
<p>I budować , budować, budować. Usuwać ze Świadomości, z pola działania wszystkich którzy rozbijają Nowe w imię konserwowania Starego, przy czym kluczowe jest tutaj słowo KONSERWOWANIE, a nie słowo Stare. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
