<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Ślęża – komu zależy na konflikcie religijnym w Polsce?	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Oct 2017 06:50:03 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Słowianin		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11413</link>

		<dc:creator><![CDATA[Słowianin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Nov 2013 03:16:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=37211#comment-11413</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11391&quot;&gt;Słowianin&lt;/a&gt;.

http://10przykazan.wordpress.com/2013/11/27/zmarly-ksiadz-ojcem-3-latka-sa-wyniki-dna/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11391">Słowianin</a>.</p>
<p><a href="http://10przykazan.wordpress.com/2013/11/27/zmarly-ksiadz-ojcem-3-latka-sa-wyniki-dna/" rel="nofollow ugc">http://10przykazan.wordpress.com/2013/11/27/zmarly-ksiadz-ojcem-3-latka-sa-wyniki-dna/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11412</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Nov 2013 06:08:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=37211#comment-11412</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11411&quot;&gt;hotei&lt;/a&gt;.

Nie jest dobrym pomysłem stosowanie wybiegów i podstępów w tak oczywistej sprawie z punktu widzenia przyjętego przez Polskę i podpisanego przez jej władze Kodeksu Praw Człowieka i Obywatela, oraz Konstytucji Polski, które gwarantują równość wyznań, wolność wyznania i możliwość uprawiania kultu religijnego. Ktokolwiek odmówi nam prawnie postawienia na Ślęży Świętowita popełni przestępstwo według obowiązującego w Polsce i UE prawa.

Nasz List Otwarty jest przejawem DZIAŁANIA WPROST W STOSUNKU DO NASZEGO ADWERSARZA, wyrazem naszej tolerancji i uznania praw katolików-chrześcijan do równej obecności w Polsce jednakże też jest wyrazem stanowczym domagania się zaniechania wrogich działań ze strony Kościoła Katolickiego wobec Rdzennej Słowiańskiej Wiary Przyrodzonej i Słowiańskich Symboli Historycznych (Dziejowych), które znajdują się w Polsce (na jej terytorium jurysdykcji prawnej).

Jest to wyraz naszej dobrej woli załatwienia tej sprawy na poziomie kościoła katolickiego w Polsce i w ogóle z kościołem katolickim.Przysłowiowa Gałązka Oliwna i wezwanie do poszanowania Odmiennej Wiary - religii w Polsce (a więc i wszędzie na świecie).

Problem rugowania i poniżania odmiennych religii w Polsce dotyczy w równym stopniu Buddystów, których kościół katolicki w Polsce opluwa sugerując że ich modlitewna-kontemplacyjna pozycja siedzenia - joga - i ćwiczenia koncentrujące świadomość to satanistyczny wybryk niegodny człowieka cywilizowanego i obcy kulturze zachodu. Ja rozumiem że istnieje Jedna Kultura Ludzkości - Kultura i Cywilizacja CZŁOWIEKA - WOLNEGO CZŁOWIEKA a nie niewolnika jakichś dogmatów zapisanych w starych książkach, choćby się nazywały np. Biblią albo Nowym Testamentem.

Jeśli istnieje jakaś &quot;Kultura Zachodu&quot; sprzeczna z Kulturą Człowieka, to my w niej nie będziemy brali udziału - Wojna z Wolnością Człowieka i Człowieczeństwem jaką obserwujemy, a która zaczyna przybierać formę wojny egzorcystów i fundamentalistów katolickich=islamskich z humanizmem europejskim i światowym nie jest wojną godną Człowieka. Jest to krucjata (Nowa Ewangelizacja) o dalsze Panowanie nad Zniewolonymi Ludźmi. My mamy dosyć Mentalnego Niewolnictwa! Nie zgadzamy się na jego trwanie pod żadną postacią.

Bo tak naprawdę już w tej chwili nie istniałaby potrzeba prowadzenia dialogu w tak oczywistej sprawie. Z Polski nie wolno nikomu rugować symboli Przedchrześcijańskiej Kultury Słowian (to nasza wspólna historia i tradycja słowiańska, chyba że katolicy nie uważają się za Słowian ani za Polaków tylko za jakichś kosmopolitów ze stolicą w Watykanie) ani symboli religijnych Wiary Przyrodzonej Słowian, która jest oficjalną religią zarejestrowaną i ma swoich żywych wyznawców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11411">hotei</a>.</p>
<p>Nie jest dobrym pomysłem stosowanie wybiegów i podstępów w tak oczywistej sprawie z punktu widzenia przyjętego przez Polskę i podpisanego przez jej władze Kodeksu Praw Człowieka i Obywatela, oraz Konstytucji Polski, które gwarantują równość wyznań, wolność wyznania i możliwość uprawiania kultu religijnego. Ktokolwiek odmówi nam prawnie postawienia na Ślęży Świętowita popełni przestępstwo według obowiązującego w Polsce i UE prawa.</p>
<p>Nasz List Otwarty jest przejawem DZIAŁANIA WPROST W STOSUNKU DO NASZEGO ADWERSARZA, wyrazem naszej tolerancji i uznania praw katolików-chrześcijan do równej obecności w Polsce jednakże też jest wyrazem stanowczym domagania się zaniechania wrogich działań ze strony Kościoła Katolickiego wobec Rdzennej Słowiańskiej Wiary Przyrodzonej i Słowiańskich Symboli Historycznych (Dziejowych), które znajdują się w Polsce (na jej terytorium jurysdykcji prawnej).</p>
<p>Jest to wyraz naszej dobrej woli załatwienia tej sprawy na poziomie kościoła katolickiego w Polsce i w ogóle z kościołem katolickim.Przysłowiowa Gałązka Oliwna i wezwanie do poszanowania Odmiennej Wiary &#8211; religii w Polsce (a więc i wszędzie na świecie).</p>
<p>Problem rugowania i poniżania odmiennych religii w Polsce dotyczy w równym stopniu Buddystów, których kościół katolicki w Polsce opluwa sugerując że ich modlitewna-kontemplacyjna pozycja siedzenia &#8211; joga &#8211; i ćwiczenia koncentrujące świadomość to satanistyczny wybryk niegodny człowieka cywilizowanego i obcy kulturze zachodu. Ja rozumiem że istnieje Jedna Kultura Ludzkości &#8211; Kultura i Cywilizacja CZŁOWIEKA &#8211; WOLNEGO CZŁOWIEKA a nie niewolnika jakichś dogmatów zapisanych w starych książkach, choćby się nazywały np. Biblią albo Nowym Testamentem.</p>
<p>Jeśli istnieje jakaś &#8222;Kultura Zachodu&#8221; sprzeczna z Kulturą Człowieka, to my w niej nie będziemy brali udziału &#8211; Wojna z Wolnością Człowieka i Człowieczeństwem jaką obserwujemy, a która zaczyna przybierać formę wojny egzorcystów i fundamentalistów katolickich=islamskich z humanizmem europejskim i światowym nie jest wojną godną Człowieka. Jest to krucjata (Nowa Ewangelizacja) o dalsze Panowanie nad Zniewolonymi Ludźmi. My mamy dosyć Mentalnego Niewolnictwa! Nie zgadzamy się na jego trwanie pod żadną postacią.</p>
<p>Bo tak naprawdę już w tej chwili nie istniałaby potrzeba prowadzenia dialogu w tak oczywistej sprawie. Z Polski nie wolno nikomu rugować symboli Przedchrześcijańskiej Kultury Słowian (to nasza wspólna historia i tradycja słowiańska, chyba że katolicy nie uważają się za Słowian ani za Polaków tylko za jakichś kosmopolitów ze stolicą w Watykanie) ani symboli religijnych Wiary Przyrodzonej Słowian, która jest oficjalną religią zarejestrowaną i ma swoich żywych wyznawców.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: hotei		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11411</link>

		<dc:creator><![CDATA[hotei]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Nov 2013 23:17:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=37211#comment-11411</guid>

					<description><![CDATA[jesli chcecie uratowac sleze i radunie to zle sie za to zabieracie, nalezy przede wszystkim podkreslac fakt ze jest to miejsce wazne w sensie kulturowym, przyrodniczym itp... ale w zadnym razie nie religijnym. pisanie listow do papieza to jest jakis idiotyczny pomysl. setki lat pogan palili na stosach a teraz spodziewacie sie ze beda poblazac? palic juz nie beda ale nie spodziewajcie sie jakiejs pozytywnej reakcji... inne myslenie jest poprostu naiwnoscia. moznaby starac sie o utworzenie rezerwatu kultury i slowianskiej historii, cokolwiek, i zabezpieczyc w ten sposob przed wszelka ingerencja w to miejsce... pomysl stawiania krzyzy na raduni uwazam za chory.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>jesli chcecie uratowac sleze i radunie to zle sie za to zabieracie, nalezy przede wszystkim podkreslac fakt ze jest to miejsce wazne w sensie kulturowym, przyrodniczym itp&#8230; ale w zadnym razie nie religijnym. pisanie listow do papieza to jest jakis idiotyczny pomysl. setki lat pogan palili na stosach a teraz spodziewacie sie ze beda poblazac? palic juz nie beda ale nie spodziewajcie sie jakiejs pozytywnej reakcji&#8230; inne myslenie jest poprostu naiwnoscia. moznaby starac sie o utworzenie rezerwatu kultury i slowianskiej historii, cokolwiek, i zabezpieczyc w ten sposob przed wszelka ingerencja w to miejsce&#8230; pomysl stawiania krzyzy na raduni uwazam za chory.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11410</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Nov 2013 17:55:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=37211#comment-11410</guid>

					<description><![CDATA[Celowo nie odnoszę się do reszty twojej wypowiedzi, która jest tylko dalszym brnięciem w domniemania i osobiste interpretacje i wkładaniem mi w usta tego czego nie napisałem ani nie sugerowałem. Trzymajmy się faktów, wtedy można jak się chce dojść do porozumienia. To dotyczy każdego, bo może już się zorientowałeś, że nie ma tu świętych krów wśród ludzi. Manipulacje były, są i będą tu zwalczane z całą siłą, niezależnie od tego, kto je wygłasza.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Celowo nie odnoszę się do reszty twojej wypowiedzi, która jest tylko dalszym brnięciem w domniemania i osobiste interpretacje i wkładaniem mi w usta tego czego nie napisałem ani nie sugerowałem. Trzymajmy się faktów, wtedy można jak się chce dojść do porozumienia. To dotyczy każdego, bo może już się zorientowałeś, że nie ma tu świętych krów wśród ludzi. Manipulacje były, są i będą tu zwalczane z całą siłą, niezależnie od tego, kto je wygłasza.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11409</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Nov 2013 17:44:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=37211#comment-11409</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11403&quot;&gt;Szpunt&lt;/a&gt;.

Pytam o fakty zawarte w tamtym artykule i komentarzach, a nie o twoje ich interpretacje. Nie odnosisz się do faktów lecz do odczuć i innych interpretacji. Pozwól, że zinterpretuję fragment tego, co sam napisałeś powyżej i podpowiem ci o jakie fakty mi chodzi i co można powiedzieć, jak się trzyma faktów , bez ich interpretowania. Masz prawo myśleć co chcesz i pisać co chcesz, jak i inni mają te same prawa. Ważne jest jednak nie to, co ktoś uważa, ale co jest faktem, czyli co zostało napisane i o której godzinie. Ważne jest jak to się zaczęło, a nie to jak myślisz ty czy inni, że się zaczęło.

Podpowiadam zaczęło się od &quot;malec&quot; i jego bałwochwalstwa (kocham to słowo, bo ma min. takie włochate skojarzenie)... hehehe .. resztę możesz sobie sprawdzić sam, jak chcesz... Ja to zrobiłem i mogę tu udowodnić cytatami z godziną ich opublikowania, jak było naprawdę i kto co komu zaczął co insynuować itd.

Teraz analiza fragmentu twojej interpretacji:

&quot;Myślę, że bronili księdza, bo wierzą w jego dobre intencje. Myslę też, że trochę tu przyszli z oburzenia tym podpaleniem (...)&quot;

Napisałeś, że &quot;myślisz&quot;, czyli nie twierdzisz, bo spekulujesz, bo nie wiesz tego o co im chodziło, bo tylko wydaje ci się, bo możesz się mylić. To tylko twoja subiektywna opinia, nie fakt.

Piszesz, że ksiądz miał dobre intencje - dobre dla kogo, dla niego samego, czy dla Nas?
To, że ci agresywni pustyni ignoranci bronili ich pasterza to chyba oczywiste.

Ty &quot;myślisz&quot;, wiec znów nie jesteś pewien itd, że oni przyszli specjalnie na tę stronę z oburzenia podpaleniem... Jesteś w błędzie i go ciągle propagujesz, bo oni przyszli tu nie ot tak sobie, (bo skąd by wiedzieli o tej stronie?). Oni przyszli tu z jakiegoś powodu, a zaczęli dyskusję min. z powodu negatywnych opinii o ich pastuchu a sprawa podpalenia wynikła później już w trakcje dyskusji!

Bądź precyzyjny a nie manipulujący i spolegliwie uległy... a wtedy nie będę musiał ci wytykać manipulacji i nieścisłości. Lubię twój stonowany styl, ale chowaniem głowy w piasek i siedzeniem w szafie, nic nie osiągniesz. (Tak myślę, może się mylę...)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11403">Szpunt</a>.</p>
<p>Pytam o fakty zawarte w tamtym artykule i komentarzach, a nie o twoje ich interpretacje. Nie odnosisz się do faktów lecz do odczuć i innych interpretacji. Pozwól, że zinterpretuję fragment tego, co sam napisałeś powyżej i podpowiem ci o jakie fakty mi chodzi i co można powiedzieć, jak się trzyma faktów , bez ich interpretowania. Masz prawo myśleć co chcesz i pisać co chcesz, jak i inni mają te same prawa. Ważne jest jednak nie to, co ktoś uważa, ale co jest faktem, czyli co zostało napisane i o której godzinie. Ważne jest jak to się zaczęło, a nie to jak myślisz ty czy inni, że się zaczęło.</p>
<p>Podpowiadam zaczęło się od &#8222;malec&#8221; i jego bałwochwalstwa (kocham to słowo, bo ma min. takie włochate skojarzenie)&#8230; hehehe .. resztę możesz sobie sprawdzić sam, jak chcesz&#8230; Ja to zrobiłem i mogę tu udowodnić cytatami z godziną ich opublikowania, jak było naprawdę i kto co komu zaczął co insynuować itd.</p>
<p>Teraz analiza fragmentu twojej interpretacji:</p>
<p>&#8222;Myślę, że bronili księdza, bo wierzą w jego dobre intencje. Myslę też, że trochę tu przyszli z oburzenia tym podpaleniem (&#8230;)&#8221;</p>
<p>Napisałeś, że &#8222;myślisz&#8221;, czyli nie twierdzisz, bo spekulujesz, bo nie wiesz tego o co im chodziło, bo tylko wydaje ci się, bo możesz się mylić. To tylko twoja subiektywna opinia, nie fakt.</p>
<p>Piszesz, że ksiądz miał dobre intencje &#8211; dobre dla kogo, dla niego samego, czy dla Nas?<br />
To, że ci agresywni pustyni ignoranci bronili ich pasterza to chyba oczywiste.</p>
<p>Ty &#8222;myślisz&#8221;, wiec znów nie jesteś pewien itd, że oni przyszli specjalnie na tę stronę z oburzenia podpaleniem&#8230; Jesteś w błędzie i go ciągle propagujesz, bo oni przyszli tu nie ot tak sobie, (bo skąd by wiedzieli o tej stronie?). Oni przyszli tu z jakiegoś powodu, a zaczęli dyskusję min. z powodu negatywnych opinii o ich pastuchu a sprawa podpalenia wynikła później już w trakcje dyskusji!</p>
<p>Bądź precyzyjny a nie manipulujący i spolegliwie uległy&#8230; a wtedy nie będę musiał ci wytykać manipulacji i nieścisłości. Lubię twój stonowany styl, ale chowaniem głowy w piasek i siedzeniem w szafie, nic nie osiągniesz. (Tak myślę, może się mylę&#8230;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11408</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Nov 2013 16:47:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=37211#comment-11408</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11404&quot;&gt;Słowianin&lt;/a&gt;.

http://www.eostroleka.pl/episkopat-o-ksiazce-8222lekajcie-sie8221-ekke-overbeeka,art33317.html

Episkopat o książce „Lękajcie się” Ekke Overbeeka

(...)
Według opinii rzecznika, dość łatwo odnaleźć techniki manipulacji zastosowanej w książce „Lękajcie się”, m.in. pomijanie faktów, symulowanie obiektywizmu i neutralności, manipulację emocjami. – Każdy student dziennikarstwa po przeczytaniu książki dość szybko znajdzie fragmenty, posługujące się tymi metodami, a wprowadzające w błąd czytelnika.
(...)

Wincenty 15:21 04-02-2013
Od lat czytam i wysłuc***e, zeznania Ofiar Księzy pedofilów i nic mnie juz nie jest w stanie zaskoczyć czy zadziwić. Te jednak, dotyczące wymuszania na dziecku, przysięgi, na życie rodziców... jego rodziców, powalają mnie zawsze z nóg. Jakim trzeba być draniem, aby po zgwałceniu dziecka, czy jego seksualnym molestowaniu, wykorzystywać w tak perfidny sposób, przewagę intelektualna, pozycje, religie do tak nikczemnego czynu? On ksiądz, nauczyciel, ba… więcej, według niektórych, tzw. „duchowny” molestował, zgwałcił a na koniec, jak by tego było za mało - pod groźbą, wypełnienia się słów zawartej w przysiędze, zobowiązał naiwne, niewinne dziecko, do milczenia. Jakim trzeba być sukinsynem… aby w tak perfidny sposób, wykorzystać posiadaną wiedzę, pozycję, rangę wykonywanego zawodu?. Jakim trzeba być draniem, aby ze słowami boga na ustach, w taki sposób „zarazić” nierozwinięty umysł dziecka aby umarł… zanim rozpoczął żyć? Kim jest ten ich nauczyciel, od którego ci „mordercy umysłów”, pobierają swoje nauki i na którego, tak nieustannie się powołują?. &quot; LĘKAJCIE SIĘ ” pełna znanych mi faktów, książka autorstwa pana Ekke Overbeeka, zasługuje w całej rozciągłości na etykietę „Musisz Przeczytać”. Polecam szczególnie rodzicom, wychowującym dzieci, wszakże to od sposobu ich postępowania, ich pracy umysłu, w ogromnej mierze, zależy przyszłosć ich dzieci. Pisząc te słowa, ponownie zastanawiam się, jakież moje życie mogłoby inne, lepsze, spokojniejsze, gdyby umysł mój był wolny od tego czym &quot;zaraził&quot; mnie człowiek w sutannie. A przecież mogło być inaczej, gdyby rodzice moi w księdzu, widzieli zwykłego człowieka, nie supermena. Czy to za wiele?, wymagać od rodziców kierowania się rozumem, zdrowym rozsądkiem a od systemu nauczania, przydatnych w życiu zasad potwierdzonych przez naukę, nie instytucje czy organizacje, których często zboczeni liderzy, dbając o swoje interesy, kładą na ołtarze poswiecenia, nie swoje a nasze dzieci.

Wincenty Szymanski
RuchOfiarKsiezy.Org]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11404">Słowianin</a>.</p>
<p><a href="http://www.eostroleka.pl/episkopat-o-ksiazce-8222lekajcie-sie8221-ekke-overbeeka,art33317.html" rel="nofollow ugc">http://www.eostroleka.pl/episkopat-o-ksiazce-8222lekajcie-sie8221-ekke-overbeeka,art33317.html</a></p>
<p>Episkopat o książce „Lękajcie się” Ekke Overbeeka</p>
<p>(&#8230;)<br />
Według opinii rzecznika, dość łatwo odnaleźć techniki manipulacji zastosowanej w książce „Lękajcie się”, m.in. pomijanie faktów, symulowanie obiektywizmu i neutralności, manipulację emocjami. – Każdy student dziennikarstwa po przeczytaniu książki dość szybko znajdzie fragmenty, posługujące się tymi metodami, a wprowadzające w błąd czytelnika.<br />
(&#8230;)</p>
<p>Wincenty 15:21 04-02-2013<br />
Od lat czytam i wysłuc***e, zeznania Ofiar Księzy pedofilów i nic mnie juz nie jest w stanie zaskoczyć czy zadziwić. Te jednak, dotyczące wymuszania na dziecku, przysięgi, na życie rodziców&#8230; jego rodziców, powalają mnie zawsze z nóg. Jakim trzeba być draniem, aby po zgwałceniu dziecka, czy jego seksualnym molestowaniu, wykorzystywać w tak perfidny sposób, przewagę intelektualna, pozycje, religie do tak nikczemnego czynu? On ksiądz, nauczyciel, ba… więcej, według niektórych, tzw. „duchowny” molestował, zgwałcił a na koniec, jak by tego było za mało &#8211; pod groźbą, wypełnienia się słów zawartej w przysiędze, zobowiązał naiwne, niewinne dziecko, do milczenia. Jakim trzeba być sukinsynem… aby w tak perfidny sposób, wykorzystać posiadaną wiedzę, pozycję, rangę wykonywanego zawodu?. Jakim trzeba być draniem, aby ze słowami boga na ustach, w taki sposób „zarazić” nierozwinięty umysł dziecka aby umarł… zanim rozpoczął żyć? Kim jest ten ich nauczyciel, od którego ci „mordercy umysłów”, pobierają swoje nauki i na którego, tak nieustannie się powołują?. &#8221; LĘKAJCIE SIĘ ” pełna znanych mi faktów, książka autorstwa pana Ekke Overbeeka, zasługuje w całej rozciągłości na etykietę „Musisz Przeczytać”. Polecam szczególnie rodzicom, wychowującym dzieci, wszakże to od sposobu ich postępowania, ich pracy umysłu, w ogromnej mierze, zależy przyszłosć ich dzieci. Pisząc te słowa, ponownie zastanawiam się, jakież moje życie mogłoby inne, lepsze, spokojniejsze, gdyby umysł mój był wolny od tego czym &#8222;zaraził&#8221; mnie człowiek w sutannie. A przecież mogło być inaczej, gdyby rodzice moi w księdzu, widzieli zwykłego człowieka, nie supermena. Czy to za wiele?, wymagać od rodziców kierowania się rozumem, zdrowym rozsądkiem a od systemu nauczania, przydatnych w życiu zasad potwierdzonych przez naukę, nie instytucje czy organizacje, których często zboczeni liderzy, dbając o swoje interesy, kładą na ołtarze poswiecenia, nie swoje a nasze dzieci.</p>
<p>Wincenty Szymanski<br />
RuchOfiarKsiezy.Org</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11407</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Nov 2013 16:41:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=37211#comment-11407</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11404&quot;&gt;Słowianin&lt;/a&gt;.

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/166928/lekajcie-sie-ofiary-pedofilii-w-polskim-kosciele
Lękajcie się. Ofiary pedofilii w polskim kościele mówią
Autor: Ekke Overbeek

Cała Polska milczy. Ofiary księży pedofilów mówią

W tej książce polscy katolicy opowiadają, jak w dzieciństwie padli ofiarami księży pedofilów. Opowiadają o samotności, bólu i lęku przed reakcją otoczenia, rodziny i samego Kościoła. Dwanaście świadectw daje kłam przekonaniu, że problem pedofilii nie istnieje w polskim Kościele. Dlaczego ofiary boją się mówić? Dlaczego media gonią chorych księży, a pomijają odpowiedzialność biskupów? Dlaczego nie ma reakcji instytucjonalnej, jak w innych krajach? Dlaczego wierni akceptują sytuację, w której nie wiadomo gdzie w Kościele kryją się pedofile? Książka jest skierowana do wszystkich tych, którzy zadają sobie te pytania i chcą się dowiedzieć, jak w innych krajach problem pedofilii w Kościele jest rozwiązywany.

Autor od ponad dziesięciu lat jest korespondentem holenderskich i belgijskich mediów w Polsce.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11404">Słowianin</a>.</p>
<p><a href="http://lubimyczytac.pl/ksiazka/166928/lekajcie-sie-ofiary-pedofilii-w-polskim-kosciele" rel="nofollow ugc">http://lubimyczytac.pl/ksiazka/166928/lekajcie-sie-ofiary-pedofilii-w-polskim-kosciele</a><br />
Lękajcie się. Ofiary pedofilii w polskim kościele mówią<br />
Autor: Ekke Overbeek</p>
<p>Cała Polska milczy. Ofiary księży pedofilów mówią</p>
<p>W tej książce polscy katolicy opowiadają, jak w dzieciństwie padli ofiarami księży pedofilów. Opowiadają o samotności, bólu i lęku przed reakcją otoczenia, rodziny i samego Kościoła. Dwanaście świadectw daje kłam przekonaniu, że problem pedofilii nie istnieje w polskim Kościele. Dlaczego ofiary boją się mówić? Dlaczego media gonią chorych księży, a pomijają odpowiedzialność biskupów? Dlaczego nie ma reakcji instytucjonalnej, jak w innych krajach? Dlaczego wierni akceptują sytuację, w której nie wiadomo gdzie w Kościele kryją się pedofile? Książka jest skierowana do wszystkich tych, którzy zadają sobie te pytania i chcą się dowiedzieć, jak w innych krajach problem pedofilii w Kościele jest rozwiązywany.</p>
<p>Autor od ponad dziesięciu lat jest korespondentem holenderskich i belgijskich mediów w Polsce.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11406</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Nov 2013 16:36:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=37211#comment-11406</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11404&quot;&gt;Słowianin&lt;/a&gt;.

http://natemat.pl/50173,autor-ksiazki-lekajcie-sie-odpowiada-episkopatowi-nie-macie-empatii-dla-ofiar-pedofilii

Autor książki &quot;Lękajcie się&quot; odpowiada Episkopatowi: Nie macie empatii dla ofiar pedofilii

&quot;Kościół ma nadzieję, ze ludzie czytając oświadczenie Episkopatu zrezygnują z przeczytania mojej książki. Reakcja pokazuje, że wciąż myśli w kategoriach teorii spiskowych&quot; – mówi w wywiadzie dla naTemat Ekke Overbeek, autor książki &quot;Lękajcie się&quot; o pedofilii w polskim Kościele.
(...)

http://natemat.pl/50175,odpowiedz-autora-lekajcie-sie-na-oswiadczenie-episkopatu

Odpowiedź autora &quot;Lękajcie się&quot; na oświadczenie Episkopatu

Reakcję episkopatu na moją książkę można streścić następująco: 1 Ani słowa empatii dla ofiar. 2 Ani jednego kontrargumentu. 3 Oskarżenie, że działam w złej wierze.

1 Episkopat nie odnosi się w żaden sposób do najważniejszej części książki: świadectwa dwunastu osób, które opowiadają jak w dzieciństwie były seksualnie wykorzystywane przez księży, jak zostały potraktowane przez Kościół i jak to zaważyło na ich życiu. Ta reakcja – albo raczej ten brak reakcji – jest symptomatyczny. Problem Kościoła nie polega na tym, że bywają przestępcy seksualni w jego szeregach, bo tacy zdarzają się w różnych instytucjach. Problem w tym, że Kościół troszczy się bardziej o własny wizerunek niż o los ofiar. Rezultatem tego jest tolerowanie w stanie kapłańskim ludzi, którzy nie powinni nosić sutanny.

2 W żaden sposób episkopat nie odnosi się do argumentacji na której książka się opiera. Nie wiem czego uczą się studenci dziennikarstwa w Polsce na temat „technik manipulacji”, za to wiem czego mnie uczono jako studenta filozofii w Holandii: na argumenty odpowiada się argumentami. W uczciwej debacie należy unikać pseudoargumentów (angielski: fallacy), na przykład tak zwanego argumentu ad hominem: dyskwalifikującego rozmówcę przez przypisanie mu cech, które mają się nijak do dyskusji. Najprostszym wariantem jest oskarżenie o to, że działa on w złej wierze. Tak właśnie robi episkopat.

3 Zamiast przedstawić argumenty, insynuuje, że działam na czyjeś zlecenie, stosuję „techniki manipulacji” i cenzuruję źródła. W czwartek ksiądz rzecznik wypytywał mnie drogą sms-ową kim jestem i na czyje zlecenie działam, nie wspominając przy tym że przygotowuje oświadczenie w sprawie książki. Głównym jego zmartwieniem zdawało się być pytanie na czyje zlecenie powstał film o pedofilii w polskim Kościele, który nakręciłem z holenderską dziennikarką i operatorem i który był „początkiem” książki.  Zapewniam, że nikt mi nie zlecał zrobienie tego materiału, chyba że uznamy sumienie za zleceniodawcę. Każda telewizja w Polsce która wyrazi chęć może nasz film wyświetlić. Link na trailer można znaleźć na stronie facebookowej książki.

Bardzo chciałbym aby rozmowa toczyła się bez teorii spiskowych w tle. Kościół nie jest oblężoną twierdzą, tylko instytucją, która, jak każda inna w społeczeństwie demokratycznym, podlega ocenie. Molestowanie seksualne w Kościele jest tematem zbyt ważnym, by go zostawić na wyłączność mediom antyklerykalnym. Szkoda że zamiast zajmować się pytaniem, co można robić aby pomóc ofiarom i zapobiec dalszym nieszczęściom, episkopat kieruje cały swój wysiłek na udowodnienie, że moja książka powstała by szkodzić Kościołowi.

a. Według episkopatu stawiam tezę, jakoby Kościół zaprzeczył istnieniu problemu pedofilii we własnych szeregach. Jest to zadziwiające, skoro cytuję na początku książki samego księdza rzecznika, który powtarzał wielokrotnie w rozmowie przed kamerą, że w Polsce jest znane „kilka przypadków”. Nie chciał precyzować co znaczy „kilka” i zapewniał, że problem w polskim Kościele jest dużo mniejszy niż gdzie indziej i że Kościół nie może zbadać skali tego zjawiska. W pierwszej części książki próbuję więc sprecyzować co te „kilka” może oznaczać.
b. Ksiądz rzecznik twierdzi, że zgłosili się do niego holenderscy dziennikarze, „którzy chcieli zrobić reportaż, prezentujący Kościół w Polsce”. To nie jest prawda. Temat rozmowy był jasno określony: molestowanie seksualne w polskim Kościele.
c. Ksiądz rzecznik twierdzi że występowałem tam jako „tłumacz”. Nie przedstawiłem się jako „tłumacz”, ani nie zostałem mu przedstawiony jako „tłumacz”. Byłem w naszej ekipie jedyną osobą mówiącą po polsku. Zresztą, nawet gdybym faktycznie był „tylko” tłumaczem, nie bardzo rozumiem w jaki sposób to zmienia ocenę treści książki.
d. Episkopat zarzuca mi, że nie kontaktowałem się w 2012 roku. Rozmawialiśmy z księdzem rzecznikiem pod koniec listopada 2011. Odpowiedział wtedy na nasze pytania. Nie kontaktowałem się potem, bo uznałem, że najważniejsze jest odnaleźć więcej ofiar i wysłuchać tego, co one mają do powiedzenia. W maju i czerwcu 2012 napisałem książkę. Kilka osób recenzowało ją podczas wakacji, po czym czekała przez pół roku na swoją kolej w wydawnictwie.

e. Episkopat zarzuca mi, że pomijam fakt iż polscy biskupi w zeszłym roku zajmowali się tematem molestowania seksualnego. Jest to nie prawda. Wspominam o tym, że polscy biskupi się tym zajęli. Nie uczynili tego jednak z własnej inicjatywy, tylko dlatego, że Watykan się tego domagał. To co uderzyło mnie w oświadczeniach, które pojawiały się w tym kontekście, to nie stwierdzenia typu „Zero tolerancji dla pedofilii, pełna ochrona dla ofiar i ich najbliższych&quot; (trudno sobie wyobrazić inne stanowisko), tylko że episkopat z całą siłą wykluczył jakąkolwiek odpowiedzialność materialną za przestępstwa dokonane przez księży.

f. Według episkopatu zaprzeczam samemu sobie zarzucając polskim mediom „swego rodzaju zmowę milczenia wobec tematu pedofilii” a równocześnie obszernie z nich cytując. Nie ma tu żadnej sprzeczności. Cytuję obszernie tak zwane „prawicowe” media, aby pokazać w jakich momentach przyjmują służalczą postawę wobec Kościoła. Cytuję również tak zwane „liberalne” media, które wprawdzie boją się, że ktoś im zarzuca antyklerykalność, ale piszą o molestowaniu seksualnym w Kościele. Ich nadostrożność przejawia się w tym, że rzadko albo wcale stawiają kluczowe pytania. (Na przykład: „Jaka była i jest odpowiedzialność biskupów?”)

g. Głównym zmartwieniem episkopatu nie są jednak media, które są powszechnie czytane i oglądane, tylko te, które są uznane za ‘katolickie’. I tu episkopat wyciąga najcięższe zarzuty: „Pomijanie jest główną techniką manipulacyjną stosowaną przez autora.” Po pierwsze nieprawdą jest, że pomijam katolickie media. Cytuję obszernie ‘Więź’, ‘Tygodnik Powszechny’ i pismo KIK-u ‘Kontakt’, które wyrażają troskę o los ofiar, a tym samym pokazują, że Kościół wcale nie musi być tą bezduszną instytucją, która pojawia się w świadectwach ofiar. Po drugie książka nie jest rozprawą na temat  wewnątrzkościelnych rozważań w sprawie molestowania seksualnego. To co Kościół mówi jest ważne, ale ważniejsze jest to co czyni.

Cieszę się, że Kościół dostrzega problem molestowania seksualnego w swoich szeregach. Chętnie jednak bym się dowiedział jak te „setki” i „tysiące” publikacji wewnątrzkościelnych przełożyły się na zadośćuczynienie wobec ofiar. Jest to tym ważniejsze, że wykorzystywanie seksualne dzieci jest poważnym problemem w dobie internetowej. Póki Kościół nie daje przykładu jak postępować z problemem, trudno sobie wyobrazić w jaki sposób – zgodnie ze słowami Jana Pawła II – może pomagać społeczeństwu w jego zrozumieniu i rozwiązaniu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11404">Słowianin</a>.</p>
<p><a href="http://natemat.pl/50173,autor-ksiazki-lekajcie-sie-odpowiada-episkopatowi-nie-macie-empatii-dla-ofiar-pedofilii" rel="nofollow ugc">http://natemat.pl/50173,autor-ksiazki-lekajcie-sie-odpowiada-episkopatowi-nie-macie-empatii-dla-ofiar-pedofilii</a></p>
<p>Autor książki &#8222;Lękajcie się&#8221; odpowiada Episkopatowi: Nie macie empatii dla ofiar pedofilii</p>
<p>&#8222;Kościół ma nadzieję, ze ludzie czytając oświadczenie Episkopatu zrezygnują z przeczytania mojej książki. Reakcja pokazuje, że wciąż myśli w kategoriach teorii spiskowych&#8221; – mówi w wywiadzie dla naTemat Ekke Overbeek, autor książki &#8222;Lękajcie się&#8221; o pedofilii w polskim Kościele.<br />
(&#8230;)</p>
<p><a href="http://natemat.pl/50175,odpowiedz-autora-lekajcie-sie-na-oswiadczenie-episkopatu" rel="nofollow ugc">http://natemat.pl/50175,odpowiedz-autora-lekajcie-sie-na-oswiadczenie-episkopatu</a></p>
<p>Odpowiedź autora &#8222;Lękajcie się&#8221; na oświadczenie Episkopatu</p>
<p>Reakcję episkopatu na moją książkę można streścić następująco: 1 Ani słowa empatii dla ofiar. 2 Ani jednego kontrargumentu. 3 Oskarżenie, że działam w złej wierze.</p>
<p>1 Episkopat nie odnosi się w żaden sposób do najważniejszej części książki: świadectwa dwunastu osób, które opowiadają jak w dzieciństwie były seksualnie wykorzystywane przez księży, jak zostały potraktowane przez Kościół i jak to zaważyło na ich życiu. Ta reakcja – albo raczej ten brak reakcji – jest symptomatyczny. Problem Kościoła nie polega na tym, że bywają przestępcy seksualni w jego szeregach, bo tacy zdarzają się w różnych instytucjach. Problem w tym, że Kościół troszczy się bardziej o własny wizerunek niż o los ofiar. Rezultatem tego jest tolerowanie w stanie kapłańskim ludzi, którzy nie powinni nosić sutanny.</p>
<p>2 W żaden sposób episkopat nie odnosi się do argumentacji na której książka się opiera. Nie wiem czego uczą się studenci dziennikarstwa w Polsce na temat „technik manipulacji”, za to wiem czego mnie uczono jako studenta filozofii w Holandii: na argumenty odpowiada się argumentami. W uczciwej debacie należy unikać pseudoargumentów (angielski: fallacy), na przykład tak zwanego argumentu ad hominem: dyskwalifikującego rozmówcę przez przypisanie mu cech, które mają się nijak do dyskusji. Najprostszym wariantem jest oskarżenie o to, że działa on w złej wierze. Tak właśnie robi episkopat.</p>
<p>3 Zamiast przedstawić argumenty, insynuuje, że działam na czyjeś zlecenie, stosuję „techniki manipulacji” i cenzuruję źródła. W czwartek ksiądz rzecznik wypytywał mnie drogą sms-ową kim jestem i na czyje zlecenie działam, nie wspominając przy tym że przygotowuje oświadczenie w sprawie książki. Głównym jego zmartwieniem zdawało się być pytanie na czyje zlecenie powstał film o pedofilii w polskim Kościele, który nakręciłem z holenderską dziennikarką i operatorem i który był „początkiem” książki.  Zapewniam, że nikt mi nie zlecał zrobienie tego materiału, chyba że uznamy sumienie za zleceniodawcę. Każda telewizja w Polsce która wyrazi chęć może nasz film wyświetlić. Link na trailer można znaleźć na stronie facebookowej książki.</p>
<p>Bardzo chciałbym aby rozmowa toczyła się bez teorii spiskowych w tle. Kościół nie jest oblężoną twierdzą, tylko instytucją, która, jak każda inna w społeczeństwie demokratycznym, podlega ocenie. Molestowanie seksualne w Kościele jest tematem zbyt ważnym, by go zostawić na wyłączność mediom antyklerykalnym. Szkoda że zamiast zajmować się pytaniem, co można robić aby pomóc ofiarom i zapobiec dalszym nieszczęściom, episkopat kieruje cały swój wysiłek na udowodnienie, że moja książka powstała by szkodzić Kościołowi.</p>
<p>a. Według episkopatu stawiam tezę, jakoby Kościół zaprzeczył istnieniu problemu pedofilii we własnych szeregach. Jest to zadziwiające, skoro cytuję na początku książki samego księdza rzecznika, który powtarzał wielokrotnie w rozmowie przed kamerą, że w Polsce jest znane „kilka przypadków”. Nie chciał precyzować co znaczy „kilka” i zapewniał, że problem w polskim Kościele jest dużo mniejszy niż gdzie indziej i że Kościół nie może zbadać skali tego zjawiska. W pierwszej części książki próbuję więc sprecyzować co te „kilka” może oznaczać.<br />
b. Ksiądz rzecznik twierdzi, że zgłosili się do niego holenderscy dziennikarze, „którzy chcieli zrobić reportaż, prezentujący Kościół w Polsce”. To nie jest prawda. Temat rozmowy był jasno określony: molestowanie seksualne w polskim Kościele.<br />
c. Ksiądz rzecznik twierdzi że występowałem tam jako „tłumacz”. Nie przedstawiłem się jako „tłumacz”, ani nie zostałem mu przedstawiony jako „tłumacz”. Byłem w naszej ekipie jedyną osobą mówiącą po polsku. Zresztą, nawet gdybym faktycznie był „tylko” tłumaczem, nie bardzo rozumiem w jaki sposób to zmienia ocenę treści książki.<br />
d. Episkopat zarzuca mi, że nie kontaktowałem się w 2012 roku. Rozmawialiśmy z księdzem rzecznikiem pod koniec listopada 2011. Odpowiedział wtedy na nasze pytania. Nie kontaktowałem się potem, bo uznałem, że najważniejsze jest odnaleźć więcej ofiar i wysłuchać tego, co one mają do powiedzenia. W maju i czerwcu 2012 napisałem książkę. Kilka osób recenzowało ją podczas wakacji, po czym czekała przez pół roku na swoją kolej w wydawnictwie.</p>
<p>e. Episkopat zarzuca mi, że pomijam fakt iż polscy biskupi w zeszłym roku zajmowali się tematem molestowania seksualnego. Jest to nie prawda. Wspominam o tym, że polscy biskupi się tym zajęli. Nie uczynili tego jednak z własnej inicjatywy, tylko dlatego, że Watykan się tego domagał. To co uderzyło mnie w oświadczeniach, które pojawiały się w tym kontekście, to nie stwierdzenia typu „Zero tolerancji dla pedofilii, pełna ochrona dla ofiar i ich najbliższych&#8221; (trudno sobie wyobrazić inne stanowisko), tylko że episkopat z całą siłą wykluczył jakąkolwiek odpowiedzialność materialną za przestępstwa dokonane przez księży.</p>
<p>f. Według episkopatu zaprzeczam samemu sobie zarzucając polskim mediom „swego rodzaju zmowę milczenia wobec tematu pedofilii” a równocześnie obszernie z nich cytując. Nie ma tu żadnej sprzeczności. Cytuję obszernie tak zwane „prawicowe” media, aby pokazać w jakich momentach przyjmują służalczą postawę wobec Kościoła. Cytuję również tak zwane „liberalne” media, które wprawdzie boją się, że ktoś im zarzuca antyklerykalność, ale piszą o molestowaniu seksualnym w Kościele. Ich nadostrożność przejawia się w tym, że rzadko albo wcale stawiają kluczowe pytania. (Na przykład: „Jaka była i jest odpowiedzialność biskupów?”)</p>
<p>g. Głównym zmartwieniem episkopatu nie są jednak media, które są powszechnie czytane i oglądane, tylko te, które są uznane za ‘katolickie’. I tu episkopat wyciąga najcięższe zarzuty: „Pomijanie jest główną techniką manipulacyjną stosowaną przez autora.” Po pierwsze nieprawdą jest, że pomijam katolickie media. Cytuję obszernie ‘Więź’, ‘Tygodnik Powszechny’ i pismo KIK-u ‘Kontakt’, które wyrażają troskę o los ofiar, a tym samym pokazują, że Kościół wcale nie musi być tą bezduszną instytucją, która pojawia się w świadectwach ofiar. Po drugie książka nie jest rozprawą na temat  wewnątrzkościelnych rozważań w sprawie molestowania seksualnego. To co Kościół mówi jest ważne, ale ważniejsze jest to co czyni.</p>
<p>Cieszę się, że Kościół dostrzega problem molestowania seksualnego w swoich szeregach. Chętnie jednak bym się dowiedział jak te „setki” i „tysiące” publikacji wewnątrzkościelnych przełożyły się na zadośćuczynienie wobec ofiar. Jest to tym ważniejsze, że wykorzystywanie seksualne dzieci jest poważnym problemem w dobie internetowej. Póki Kościół nie daje przykładu jak postępować z problemem, trudno sobie wyobrazić w jaki sposób – zgodnie ze słowami Jana Pawła II – może pomagać społeczeństwu w jego zrozumieniu i rozwiązaniu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11405</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Nov 2013 16:30:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=37211#comment-11405</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11404&quot;&gt;Słowianin&lt;/a&gt;.

Komentarz z tego artykułu z linka powyżej:

R 174.138.209.*  2013-09-01 12:53:04
Wokół przypadków pedofilii w kościele nadal panuje zmowa milczenia. Polecam książkę &quot;Lękajcie się&quot; autorstwa Ekke Overbeek. To o ofiarach pedofilii w polskim kościele. Episkopat dostał szału, ale odnieść się do faktów nie potrafi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11404">Słowianin</a>.</p>
<p>Komentarz z tego artykułu z linka powyżej:</p>
<p>R 174.138.209.*  2013-09-01 12:53:04<br />
Wokół przypadków pedofilii w kościele nadal panuje zmowa milczenia. Polecam książkę &#8222;Lękajcie się&#8221; autorstwa Ekke Overbeek. To o ofiarach pedofilii w polskim kościele. Episkopat dostał szału, ale odnieść się do faktów nie potrafi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Słowianin		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11404</link>

		<dc:creator><![CDATA[Słowianin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Nov 2013 15:13:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=37211#comment-11404</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11388&quot;&gt;Zprowokowany&lt;/a&gt;.

http://www.wprost.pl/ar/415060/Ksiadz-zgwalcil-dziecko-w-szkole-Molestowal-57-dzieci/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/11/07/sleza-komu-zalezy-na-konflikcie-religijnym-w-polsce/#comment-11388">Zprowokowany</a>.</p>
<p><a href="http://www.wprost.pl/ar/415060/Ksiadz-zgwalcil-dziecko-w-szkole-Molestowal-57-dzieci/" rel="nofollow ugc">http://www.wprost.pl/ar/415060/Ksiadz-zgwalcil-dziecko-w-szkole-Molestowal-57-dzieci/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
