<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Manifest Lipcowy, czyli scenariusze dla Polski na lata 2013 &#8211; 2015	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Oct 2017 14:38:54 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9889</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Aug 2013 14:56:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=35067#comment-9889</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9887&quot;&gt;Zprowokowany&lt;/a&gt;.

&quot;Na przykład starożytna,
tybetańska tradycja kosmologii Bon wyjaśnia, że przestrzeń, która istniała przed
stworzeniem tego wszechświata, była ukrytym karmicznym śladem,
pozostawionym przez istoty z poprzedniego cyklu wszechświata, zanim uległ on
zniszczeniu. Przestrzeń ta poruszyła się w sobie, wskutek czego uformowała się
esencja elementu wiatru. Dzikie tarcie tego wiatru w jego wnętrzu spowodowało
powstanie esencji elementu ognia. Powstające w wyniku tego różnice temperatury
spowodowały kondensację esencji elementu wody. Wirowanie tych trzech już
istniejących esencji elementów, spowodowało powstanie esencji elementu ziemi, w
ten sam sposób jak masło powstaje ze śmietany. Ten poziom esencji elementów
jest przedatomowym poziomem egzystencji jako światła i barwy. Wzajemne
oddziaływanie wszystkich esencji elementów, powoduje powstanie rzeczywistych
elementów, na atomowym lub materialnym poziomie, w ten sam sposób, i w tej
samej kolejności, jak formują się esencje elementów, z kolei, z oddziaływania
elementów materialnych lub atomowych, tworzy się coś, co jest zwane &quot;Jajem
Kosmicznym&quot;, a co składa się z różnych sfer bytu. Sfery te obejmują wyższe
Bóstwa i Nagów, jak również sześć sfer egzystencji uwarunkowanej: Bogów, Pół-
Bogów, Ludzi i Zwierząt, Niezaspokojonych Duchów i Istot Piekielnych.
Jeśli esencje wszystkich elementów i przez to same elementy, jak i różne sfery
powstają z przestrzeni, która stanowi ukryty karmiczny ślad poprzednich bytów, to
przestrzeń ta nie znajduje się poza karmą, a więc nie leży poza uwarunkowanym
poziomem egzystencji. Nie da się powiedzieć, że od początku jest ona zasadniczo
czysta i sama w sobie doskonała, co stanowi warunek Podstawy, W ten sposób, o
pierwotnym stanie, który - według Pieśni Wadżry - jest &quot;niezrodzony, a jednak
trwający bez przerw, nie pojawiający się i nie zanikający, wszechobecny, poza
czasem i przestrzenią,. istniejący od początku&quot; można powiedzieć, ze przypomina
esencję elementu przestrzeni, wszechobecną i niezrodzoną, stanowiącą jednak
podłoże całego bytu.&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9887">Zprowokowany</a>.</p>
<p>&#8222;Na przykład starożytna,<br />
tybetańska tradycja kosmologii Bon wyjaśnia, że przestrzeń, która istniała przed<br />
stworzeniem tego wszechświata, była ukrytym karmicznym śladem,<br />
pozostawionym przez istoty z poprzedniego cyklu wszechświata, zanim uległ on<br />
zniszczeniu. Przestrzeń ta poruszyła się w sobie, wskutek czego uformowała się<br />
esencja elementu wiatru. Dzikie tarcie tego wiatru w jego wnętrzu spowodowało<br />
powstanie esencji elementu ognia. Powstające w wyniku tego różnice temperatury<br />
spowodowały kondensację esencji elementu wody. Wirowanie tych trzech już<br />
istniejących esencji elementów, spowodowało powstanie esencji elementu ziemi, w<br />
ten sam sposób jak masło powstaje ze śmietany. Ten poziom esencji elementów<br />
jest przedatomowym poziomem egzystencji jako światła i barwy. Wzajemne<br />
oddziaływanie wszystkich esencji elementów, powoduje powstanie rzeczywistych<br />
elementów, na atomowym lub materialnym poziomie, w ten sam sposób, i w tej<br />
samej kolejności, jak formują się esencje elementów, z kolei, z oddziaływania<br />
elementów materialnych lub atomowych, tworzy się coś, co jest zwane &#8222;Jajem<br />
Kosmicznym&#8221;, a co składa się z różnych sfer bytu. Sfery te obejmują wyższe<br />
Bóstwa i Nagów, jak również sześć sfer egzystencji uwarunkowanej: Bogów, Pół-<br />
Bogów, Ludzi i Zwierząt, Niezaspokojonych Duchów i Istot Piekielnych.<br />
Jeśli esencje wszystkich elementów i przez to same elementy, jak i różne sfery<br />
powstają z przestrzeni, która stanowi ukryty karmiczny ślad poprzednich bytów, to<br />
przestrzeń ta nie znajduje się poza karmą, a więc nie leży poza uwarunkowanym<br />
poziomem egzystencji. Nie da się powiedzieć, że od początku jest ona zasadniczo<br />
czysta i sama w sobie doskonała, co stanowi warunek Podstawy, W ten sposób, o<br />
pierwotnym stanie, który &#8211; według Pieśni Wadżry &#8211; jest &#8222;niezrodzony, a jednak<br />
trwający bez przerw, nie pojawiający się i nie zanikający, wszechobecny, poza<br />
czasem i przestrzenią,. istniejący od początku&#8221; można powiedzieć, ze przypomina<br />
esencję elementu przestrzeni, wszechobecną i niezrodzoną, stanowiącą jednak<br />
podłoże całego bytu.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9888</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Aug 2013 12:09:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=35067#comment-9888</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9887&quot;&gt;Zprowokowany&lt;/a&gt;.

&quot;Nauka Dzogczen jest w swej istocie nauką o pierwotnym stanie bytu,
który od samego początku jest wewnętrzną naturą każdej jednostki.
Wejść w ten pierwotny stan, to znaczy doświadczyć samego siebie
takim jakim się jest, jako centrum wszechświata.

Nie należy tego rozumieć w zwykłym znaczeniu ego.
Zwykła egocentryczna świadomość jest dokładnie ograniczona
klatką dualistycznego widzenia i uniemożliwia doświadczenie swojej własnej prawdziwej natury,
która jest przestrzenią pierwotnego stanu.

Zrozumienie tego pierwotnego stanu oznacza zrozumienie nauk Dzogczen.
Funkcją transmisji nauk Dzogczen jest przekaz tego stanu
od kogoś kto urzeczywistnił ten stan, czyli zaktualizował swą ukrytą,
potencjalną możliwość, do tego kto pozostaje uwięziony
w dualistycznym doświadczeniu.

Nazwą Dzogczen, która oznacza &quot;Wielką Doskonałość&quot;, odnosi się
do stanu doskonałego sam z siebie.
Stan ten jest fundamentalnie czysty od samego początku,
dlatego niczego nie trzeba w nim odrzucać, ani niczego przyjmować.
Aby zrozumieć i wejść w pierwotny stan, nie potrzeba żadnej intelektualnej,
kulturowej czy historycznej wiedzy.

Jest on z samej swej istoty czymś, co przekracza intelekt.
Kiedy jednak ludzie słyszą naukę, której dotąd nie słyszeli,
jedną z pierwszych rzeczy, jakiej chcieliby się dowiedzieć jest to,
gdzie ta nauka powstała, od czego się wywodzi, kto jej nauczał, itp.

Jest to zrozumiałe, tym niemniej o Dzogczen nie da się powiedzieć, że należy do jakiejś kultury,
czy jakiegoś kraju.
Istnieje na przykład tantra Dzogczen &quot;Dra Talgur Zavai Gyud&quot;,
która mówi, że nauki te można znaleźć w trzynastu systemach słonecznych, różnych od naszego.

Toteż nie możemy nawet powiedzieć, że nauka ta należy do tej planety Ziemi,
a tym bardziej do jakiejś szczególnej kultury etnicznej.
Chociaż jest prawdą, że tradycja Dzogczen, o której mówimy,
była przekazywana w kulturze tybetańskiej,
która przygarnęła ją od samego początku swej historii pisanej,
jednak nie możemy przez to powiedzieć, że Dzogczen jest czymś tybetańskim

ponieważ pierwotny stan sam w sobie nie posiada żadnej narodowości, jest wszechobecny&quot;.
Czogjal Namkai Norbu &quot;Kryształ i Ścieżka Światła&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9887">Zprowokowany</a>.</p>
<p>&#8222;Nauka Dzogczen jest w swej istocie nauką o pierwotnym stanie bytu,<br />
który od samego początku jest wewnętrzną naturą każdej jednostki.<br />
Wejść w ten pierwotny stan, to znaczy doświadczyć samego siebie<br />
takim jakim się jest, jako centrum wszechświata.</p>
<p>Nie należy tego rozumieć w zwykłym znaczeniu ego.<br />
Zwykła egocentryczna świadomość jest dokładnie ograniczona<br />
klatką dualistycznego widzenia i uniemożliwia doświadczenie swojej własnej prawdziwej natury,<br />
która jest przestrzenią pierwotnego stanu.</p>
<p>Zrozumienie tego pierwotnego stanu oznacza zrozumienie nauk Dzogczen.<br />
Funkcją transmisji nauk Dzogczen jest przekaz tego stanu<br />
od kogoś kto urzeczywistnił ten stan, czyli zaktualizował swą ukrytą,<br />
potencjalną możliwość, do tego kto pozostaje uwięziony<br />
w dualistycznym doświadczeniu.</p>
<p>Nazwą Dzogczen, która oznacza &#8222;Wielką Doskonałość&#8221;, odnosi się<br />
do stanu doskonałego sam z siebie.<br />
Stan ten jest fundamentalnie czysty od samego początku,<br />
dlatego niczego nie trzeba w nim odrzucać, ani niczego przyjmować.<br />
Aby zrozumieć i wejść w pierwotny stan, nie potrzeba żadnej intelektualnej,<br />
kulturowej czy historycznej wiedzy.</p>
<p>Jest on z samej swej istoty czymś, co przekracza intelekt.<br />
Kiedy jednak ludzie słyszą naukę, której dotąd nie słyszeli,<br />
jedną z pierwszych rzeczy, jakiej chcieliby się dowiedzieć jest to,<br />
gdzie ta nauka powstała, od czego się wywodzi, kto jej nauczał, itp.</p>
<p>Jest to zrozumiałe, tym niemniej o Dzogczen nie da się powiedzieć, że należy do jakiejś kultury,<br />
czy jakiegoś kraju.<br />
Istnieje na przykład tantra Dzogczen &#8222;Dra Talgur Zavai Gyud&#8221;,<br />
która mówi, że nauki te można znaleźć w trzynastu systemach słonecznych, różnych od naszego.</p>
<p>Toteż nie możemy nawet powiedzieć, że nauka ta należy do tej planety Ziemi,<br />
a tym bardziej do jakiejś szczególnej kultury etnicznej.<br />
Chociaż jest prawdą, że tradycja Dzogczen, o której mówimy,<br />
była przekazywana w kulturze tybetańskiej,<br />
która przygarnęła ją od samego początku swej historii pisanej,<br />
jednak nie możemy przez to powiedzieć, że Dzogczen jest czymś tybetańskim</p>
<p>ponieważ pierwotny stan sam w sobie nie posiada żadnej narodowości, jest wszechobecny&#8221;.<br />
Czogjal Namkai Norbu &#8222;Kryształ i Ścieżka Światła&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9887</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Jul 2013 12:05:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=35067#comment-9887</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9881&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

No bo przeciez &quot;Slowianie&quot;, to potomkowie gupkow i niewolnikow som, co sie gdzies okolo tzw. IX ne, na bagnach Prypeci, wykluli z jaj kukulczych... My i Nasz Jezyk, to za mlode szczawy, zeby spamietac takie mondrosci... Mozna do tego dorzucic moje ulubione slowko - indogermanishe, i wszystko jasne :-). O pozwolenie na zrozumienie trza pytac logalnego kaulajtera...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9881">Mezamir</a>.</p>
<p>No bo przeciez &#8222;Slowianie&#8221;, to potomkowie gupkow i niewolnikow som, co sie gdzies okolo tzw. IX ne, na bagnach Prypeci, wykluli z jaj kukulczych&#8230; My i Nasz Jezyk, to za mlode szczawy, zeby spamietac takie mondrosci&#8230; Mozna do tego dorzucic moje ulubione slowko &#8211; indogermanishe, i wszystko jasne :-). O pozwolenie na zrozumienie trza pytac logalnego kaulajtera&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9886</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Jul 2013 11:22:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=35067#comment-9886</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9885&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

http://www.youtube.com/watch?v=aGQlrNorYWc&#038;feature=player_embedded]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9885">Mezamir</a>.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=aGQlrNorYWc&#038;feature=player_embedded" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?v=aGQlrNorYWc&#038;feature=player_embedded</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9885</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Jul 2013 11:18:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=35067#comment-9885</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9878&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

http://www.youtube.com/watch?v=Jesh0tQSr7w]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9878">Mezamir</a>.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=Jesh0tQSr7w" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?v=Jesh0tQSr7w</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9884</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Jul 2013 05:35:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=35067#comment-9884</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9883&quot;&gt;opolczykpl&lt;/a&gt;.

OPOLCZYKU!

1. Czy rzeczywiście nie widzisz różnicy między Prognozą Pogody, a tym jaką pogodę by się chciało?! To przecież mniej więcej dokładnie taka różnica jak między moimi poglądami a tym co napisałem że będzie w latach 2013 - 2015.

2. Czy rzeczywiście nie widzisz różnicy między blogiem, który toleruje człowieka, ANONIMOWEGO obrzucającego błockiem bez powodu i bez śladu dowodu kogoś z dorobkiem, kogoś kto &quot;chce czy nie chce&quot;, jednak jest jakimś tam &quot;autorytetem&quot;, dla środowiska które się dopiero tworzy, a blogiem który tego nie toleruje? Środowisko które przez lata całe (dziwne, ale prawdziwe) nie miało nic: ani portalu z sensem i wiedzą, ani wydawnictwa, ani czasopisma, ani Ośrodków, ani szansy wypracowania myśli filozoficznej, ani nawet mitologii, czyli podstawy do myślenia po swojemu, ani nawet &quot;świątyni&quot; z prawdziwego zdarzenia, czy koncepcji jak świątynia może i powinna wyglądać&quot;? Czy to ja się lansowałem na autorytet czy prawda mnie wylansowała, której przestrzegam i pilnuję jak źrenicy? Czy wylansował mnie jakiś TVN czy TVP, żeby mnie nazywać agentem z lojalką?

3. Czy rzeczywiście popierasz Nikogo w akcji rozwalania czegoś co jest w budowie?

4. Czy uważasz że blog albo medium, które prezentuje poglądy oczywistego kolaboranta, a być może po prostu agenta czarnej falangi, który posługuje się fałszywym IP, a wezwany do przedstawienia dowodów, po prostu ich nie przedstawił, mimo że zagwarantowałem mu że Moją Lojalkę jaką on przedstawi opublikuję tutaj na tym blogu, działa na korzyść środowiska rodzimowierczego lub słowiańskiego?

5. Czy  uważasz, że takie forum i blog, które nadal kogoś takiego publikuje może pozostać wiarygodne w tym co głosi? GW wiedziała kim był Maleszka i publikowała u siebie Maleszkę (i jemu podobnych), więc podpisała się pod jego/ich działalnością i tolerancją dla owych kapusiów. Ty też idziesz tym tropem? Nie wierzę.

Ktoś od lat rozwala środowisko i kompromituje je wypisując antysemickie komentarze i ewidentne bzdury jako teorie &quot;pochodzenia wiary&quot; Słowian. Rzuca bezpodstawne oskarżenia na kogo zechce, a kiedy dostajesz do ręki dowód w sprawie mówisz: I co z tego, ja będę go publikował nadal? A ja się pytam gdzie ta zapowiedziana moja lojalka?! Gdzie ona jest?!!!

Zapytam w takim razie po co, w jakim celu chcesz go publikować nadal? Niech założy sobie swój blog i tam pluje jadem i rozbija co chce. Przecież może.

6.Czy Zprowokowany napisał na twoim blogu, że podpisałeś lojalkę i jesteś agentem wpływu hasbary i judeo-polonii, ty i wszyscy wokół ciebie? Naprawdę nie widać różnicy?

7. Piszesz sam od siebie: “Co do Białczyńskiego – sam nie wiem. Promuje Słowiańszczyznę i chwała mu za to. Politycznie zaś – no cóż – rzeczywiście robota agenta wpływu. Albo użytecznego idioty.”

Czy napisałem choć raz o tobie coś podobnego z racji tego że wciąż oprócz wspaniałej roboty dotyczącej obnażania korzeni kk i istoty jego działalności, uprawiasz retorykę &quot;anty-żydłacką&quot;, a przecież wiesz że antysemityzmem kieruje GW i Mosad i Konwent Syjonu. Wiec bawisz się w ich grę i lejesz wodę na ich młyn, wiedząc kto tą grą kieruje? Cała energia idzie w tę stronę, o której już dobrze wiemy, jak ona wygląda. W tę stronę w którą oni właśnie sobie życzą. Czy nie miałbym o tobie prawa napisać tego samego co ty o mnie?

Nie nazywam cię agentem mimo tego ani idiotą, bo rozumiem że ludzie mogą mieć inny punkt widzenia i nie muszą się we wszystkim zgadzać- dotyczy to także grup które współpracują ze sobą. W porządku to twój konik - wytykać im żydostwo i współpracę z banksterami i Mosadem.

8. Czy naprawdę przypuszczasz, że mógłbym nie wiedzieć kto rządzi w Polsce?

9. Czy naprawdę nie wiesz, że USA stosuje w stosunku do Polski formułę ograniczonego zaufania: a) woli rozmieścić antyrakiety w Rumunii, b) robi gesty w stronę Rosji w rocznice wkroczenia Stalina do Polski, c) decyzją polityczną utrzymuje wizy przeciw zarazie Polskiej, d) robi testy lojalności w rodzaju wiezień CIA i współudziału w wojnach itp? Że brudzi ręce naszych żołnierzy i nie daje nic w zamian? Tak wygląda ich zaufanie do tych twoim zdaniem &quot;prześwietlonych&quot; i oczyszczonych kadr WSI.

10. Czy nie czytałeś mojego życiorysu że rozpowszechniasz nieprawdę o mojej rzekomej karierze w PRLu, któremu zawdzięczam złamanie mojej kariery i stratę 10 lat i fakt nieopublikowania do dzisiaj najważniejszych moich książek o PRLu: &quot;Śmierć buntownika&quot;, &quot;Stworzenie pustyni&quot;, &quot;Proste związki&quot;?

Wystarczy porównać daty żeby wiedzieć, że moja pierwsza książka wyszła w 1979 roku kiedy PRL się kończył, a leżała w wydawnictwie od 1976 - czyli 3 lata. Potem był na szczęście rok wolności dzięki Solidarności więc wyszedł Zakaz Wjazdu w Iskrach na tej fali dokładnie w 1981 w październiku - a więc tuż przed Stanem Wojennym. Książka która leżała od 1977 roku - prawie 5 lat. Obie te książki okazały się jak wiadomo political fiction - antypaństwowe, anty peerelowskie.

Potem w Stanie Wojennym do 1983 Czytelnik wydaje moją współczesną powieść z 1980 roku a KAW - wydawnictwo partyjne s-f z 1979 roku, czyli to co mieli w magazynie. S-F wydają mimo, że jest antypaństwowy, antytotalitarny, co cała krytyka literacka potwierdza - dlaczego? Nie wiesz naprawdę, że dlatego, żeby się uwiarygodnić jako &quot;demokratyczna&quot;, &quot;ludzka władza&quot;? Że z tego samego powodu to wydali z jakiego tolerowali takie teksty jak śpiewało TSA, czy Hołdys? Nie wiesz że TSA, Hołdys czy inni, szli na to, bo ich piosenki i te książki takie jak &quot;Miliardy białych płatków&quot; i tak rozwalały ten system powielane w dużych nakładach i w radiu i gdzie indziej? Naprawdę tego nie wiesz?

Kiedy się okazało, że takie książki jak &quot;Śmierć buntownika&quot; to już ewidentne rozbijactwo a nie są złożone w wydawnictwach w Londynie, czy Paryżu tylko w Warszawie, a Białczyński oświadczył, że nie pozwala tego drukować w &quot;Nowej&quot; Kulturze i nie będzie jej redaktorem prowadzącym - to nastąpiła blokada całkowita Białczyńskiego, czyli zapis cenzorski. Nie wydano nic do końca PRL od 1983 roku, nie było żadnego filmu - jak ty piszesz w PRLu.

Film telewizyjny na podstawie &quot;Zakazu wjazdu&quot; wyprodukowano bez Białczyńskiego, bo TVP miał wykupione prawa do sfilmowania w czasie odwilży 1980-1981, więc robił co chciał. Ten film puszczono jeden raz po godzinie 23-ciej kiedy robotnicy w PRLu dawno już spali. I tyle widziano ten film.

Film kinowy jaki wyprodukowano na podstawie powieści &quot;Śmierć buntownika&quot;, wyprodukowano bez udziału Białczyńskiego, a ponieważ prawa do tego nie były wykupione przez Film Polski wykonano plagiat i karykaturę, w którym parę wędrujących przez Polskę w 1971 roku hippisów, ściganych przez milicję obywatelską na spółkę z bandą gitowców (żuli-więźniów, puszczonych na wolność w pogoń za lisem) zastąpiono parą pijaczków wędrujących sobie &quot;pogodnie&quot; przez szczęśliwy schyłkowy PRL - bardzo śmieszne i fajne dziełko. Jednakże sceny ostatniej w której milicja zabija bohatera na śmietniku, ani motta o &quot;popiele i dyjamencie&quot; w tym &quot;fajnym&quot; filmie nie było, a książki jak nie wydrukowano tak nie wydrukowano i do dzisiaj.
Nie wiesz, że Komuna pracowała wtedy nad swoim uwłaszczeniem i miękkim lądowaniem i ociepleniem wizerunku? Nie pracowała jednak wtedy wcale nad PRAWDĄ o PRL więc nie wydała &quot;Śmierci buntownika&quot; czyli ANTY-POPIÓŁ i DIAMENT, tylko rozsypali skład tej książki dokładnie w czerwcu 1989 roku - Uważasz naprawdę, że z powodu okrągłej rocznicy podpisania przez Białczyńskiego jakiejś lojalki tak postąpiły Komuchy z PRLu?!

Ktoś kto ich bierze za głupców sam jest naiwniakiem i głupcem. Oni nie zrobili ani jednego głupstwa, przeprowadzili misterny przemądry plan - który nazywa się PRL Bis, który to plan oficjalnie ogłosił ich człowiek, Lech W. a nie Lech K.

Dlaczego nie opublikowano tych książek w III RP przez kolejnych 20 lat? Nie dlatego że było za mało kasiory i czasu. Dlatego, bo PRL w formie karykatury zwanej PRL Bis (bez socjalu i bez pracy), trwa nadal, nie skończył się z tego powodu, że się nazywa III RP - w sensie kontroli umysłów i pamięci dla generałów w rodzaju Berlingów i Świerczewskich, Jaruzelskich, Kiszczaków - trwa nadal.

Tak traktowano Białczyńskiego w PRL, który według ciebie był OK. Czyżby miał rzeczywiście tyle zalet? Ja wiem tylko o socjalu, bo praca owszem była, ale nie dla tych co pyskowali za bardzo - znamy losy owych robotników i inteligentów, znamy je z papierów KORu i innych. Szkoły wyższe też były bezpłatne, ale nie dla tych co pyskowali - też to wiemy z tych samych papierów.

Czy wiesz, że Białczyński skończył wyższe studia w latach 1980-1982, czyli Solidarności, której to zawdzięcza, bo wcześniej nie był w stanie tego zrobić z jakichś tajemniczych powodów, po tym jak w 1972 UBecja nakryła próbę jego nielegalnego uruchomienia drukarni i czasopisma?

Naprawdę nie czytałeś o tym?

Film dyplomowy Białczyńskiego wyprodukowano w 1990 roku a premierę miał w 1991, tuż po śmierci Andrzeja Zauchy. &quot;Polskiego łącznika&quot; drukowała &quot;Gazeta krakowska&quot; rządzona przez Szumowskiego - w 1991 roku, a już w 1992 dostałem zakaz publikacji od Nowej Cenzury III RP - rozwiązanie umowy na wydanie &quot;Polskiego łącznika&quot; z WL. Ten sam WL, który tak haniebnie postąpił w 1992 roku w 20 lat później dokładnie, w 2012 znów próbował zastosować cenzurę w stosunku do Białczyńskiego, jeśli się skusi i da się &quot;kupić&quot;.

Tylko, że Białczyńskiego nie da się kupić. Nie udało się w PRLu i nie uda się to nikomu w III RP.

Oto i moja kariera w PRLu - jak twierdzisz  - I oto dowody na Moją Lojalkę. Od 1992 - 1996 piszę wyłącznie jako publicysta Gazety Polskiej w Toronto - w Liście Oceanicznym który jest jej dodatkiem literackim. Moje teksty są drukowane wtedy w Szwecji oraz UWAGA: w Zielonych Brygadach!!! Oto Zielony rodowód Białczyńskiego, proekologiczny!!!!

 Dlaczego jestem pierwszym emigracyjnym pisarzem III RP? Bo myślisz że spodobało im się to co pisałem o przejęciu władzy przez Ubeków?

Kiedyś, jak będę miał czas zeskanuję te felietony z 1992-96, bo nawet się tutaj ludziom wtedy nie śniło, że można napisać o Kwaśniewskim, to co ja pisałem wtedy w Kanadzie, już w 1992, o tym pożal się boże komunistycznym &quot;magistrze&quot;.

11. Czy sądzisz, że każdego można okrzyczeć agentem wpływu, albo idiotą tylko dlatego, że ma inne poglądy na jakieś sprawy. Nie neguję prawa do krytyki i do ostrych słów, ale uważasz że każdy dorobek można oblepić błockiem bez żadnego dowodu i bez cienia LOGIKI. Czy to nie zbytnia pycha?

Jeżeli robi się rzecz nielogiczną - to pytam: w jakim celu? Po co?

&lt;strong&gt;12.  Mylisz się absolutnie co do mojego EGO - Moje ego od dawna nie istnieje. Ktoś kto ma wybujałe ego kracze tak jak stado, żeby zyskać jego poklask i połechtać swoje ego. Ja jestem człowiekiem obśmiewanym i figurującym w Wikipedii jako &quot;białczyzmy&quot; od 1993 roku, od wydania &quot;Stworzy i zduszy&quot; odkąd zacząłem twierdzić że Słowianie znajdują się nad Odrą i Wisłą OD ZAWSZE. Tej sprawie, udowodnieniu tego poświeciłem 30 lat, i to obsmarowuje ANONIM na twoim blogu. To jest cel najistotniejszy w jego działaniu - i ten cel nie zostanie osiągnięty przez agentów czarnej falangi. Przenigdy. Nie chodzi tutaj o EGO tylko o rację bytu całego Ruchu Słowiańskiego, o sens duchowości i korzeni, które tenże KTOŚ nieustannie &quot;piłuje&quot; od 3 lat.Nie toleruję agenturalnych metod obsmarowywania nikogo. W ten sposób niszczy się programy i idee, a nie tylko osoby. Powinieneś o tym wiedzieć.&lt;/strong&gt;

Mimo wszystko uważam, że Środowisko pozostaje nieskłócone. Możemy się różnić poglądami na wiele spraw i mówić o sobie różne rzeczy nawzajem. To co mówimy i jak mówimy daje świadectwo o nas i o naszych intencjach. Każdy i tak będzie robił swoje. Żeby współdziałać i współtworzyć razem wystarczy tylko nie tolerować ANONIMOWYCH OPLUWACZY IDEI Słowiańskości.

I jeszcze jedno - naprawdę rozróżniajmy fakty od chęci i intencji. Podkreślałem to w komentarzu na forum: chcę bardzo żeby w 2015 wygrał wybory albo choćby zaistniał 5% Ruch Narodowy Słowiański, ale wiem kto wygra te wybory i kto zaistnieje ponad progiem 5%. To nie będzie RNS.

Nie obawiam się zupełnie o Wielką Zmianę, bo to nie żadna zmiana PO na PIS, ani nic podobnego, nie obawiam się też o utratę autorytetu, bo go buduję czynami i czyny mówią za mnie + mój życiorys, bardzo niewygodny tak dla tych z PRLu jak i dla tych z III RP. I czyny nadal będą mówić za mnie, to jest nieodwracalne.

Powtarzam też: Cieszcie się/cieszmy się, że Niklot odwala za nas wszystkich brudną robotę zamiast postponować Niklota. W polityce jest pełno brudu, a test jakim jest ten krok ma charakter OSTATECZNY.

&lt;strong&gt;Jestem człowiekiem walki czego dowodzi całe moje dorosłe życie, ale też jestem człowiekiem zgody z każdym kto chce współtworzyć Nową Polskę Plemienną - nie katolicką, nie protestancką, nie rodzimowierczą, nie ateistyczną, nie żydowską, nie banksterską, nie waszyngtońską, nie moskiewską, nie berlińską ale polską, wielo-plemienną, w której jest miejsce dla każdego.  Za to na pewno ZIELONĄ, EKOLOGICZNĄ czyli EKO-EKuMENICZNĄ, jeśli ktoś zna i wie czym jest Ekumena według Ursuli LeGuin.
&lt;/strong&gt;

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9883">opolczykpl</a>.</p>
<p>OPOLCZYKU!</p>
<p>1. Czy rzeczywiście nie widzisz różnicy między Prognozą Pogody, a tym jaką pogodę by się chciało?! To przecież mniej więcej dokładnie taka różnica jak między moimi poglądami a tym co napisałem że będzie w latach 2013 &#8211; 2015.</p>
<p>2. Czy rzeczywiście nie widzisz różnicy między blogiem, który toleruje człowieka, ANONIMOWEGO obrzucającego błockiem bez powodu i bez śladu dowodu kogoś z dorobkiem, kogoś kto &#8222;chce czy nie chce&#8221;, jednak jest jakimś tam &#8222;autorytetem&#8221;, dla środowiska które się dopiero tworzy, a blogiem który tego nie toleruje? Środowisko które przez lata całe (dziwne, ale prawdziwe) nie miało nic: ani portalu z sensem i wiedzą, ani wydawnictwa, ani czasopisma, ani Ośrodków, ani szansy wypracowania myśli filozoficznej, ani nawet mitologii, czyli podstawy do myślenia po swojemu, ani nawet &#8222;świątyni&#8221; z prawdziwego zdarzenia, czy koncepcji jak świątynia może i powinna wyglądać&#8221;? Czy to ja się lansowałem na autorytet czy prawda mnie wylansowała, której przestrzegam i pilnuję jak źrenicy? Czy wylansował mnie jakiś TVN czy TVP, żeby mnie nazywać agentem z lojalką?</p>
<p>3. Czy rzeczywiście popierasz Nikogo w akcji rozwalania czegoś co jest w budowie?</p>
<p>4. Czy uważasz że blog albo medium, które prezentuje poglądy oczywistego kolaboranta, a być może po prostu agenta czarnej falangi, który posługuje się fałszywym IP, a wezwany do przedstawienia dowodów, po prostu ich nie przedstawił, mimo że zagwarantowałem mu że Moją Lojalkę jaką on przedstawi opublikuję tutaj na tym blogu, działa na korzyść środowiska rodzimowierczego lub słowiańskiego?</p>
<p>5. Czy  uważasz, że takie forum i blog, które nadal kogoś takiego publikuje może pozostać wiarygodne w tym co głosi? GW wiedziała kim był Maleszka i publikowała u siebie Maleszkę (i jemu podobnych), więc podpisała się pod jego/ich działalnością i tolerancją dla owych kapusiów. Ty też idziesz tym tropem? Nie wierzę.</p>
<p>Ktoś od lat rozwala środowisko i kompromituje je wypisując antysemickie komentarze i ewidentne bzdury jako teorie &#8222;pochodzenia wiary&#8221; Słowian. Rzuca bezpodstawne oskarżenia na kogo zechce, a kiedy dostajesz do ręki dowód w sprawie mówisz: I co z tego, ja będę go publikował nadal? A ja się pytam gdzie ta zapowiedziana moja lojalka?! Gdzie ona jest?!!!</p>
<p>Zapytam w takim razie po co, w jakim celu chcesz go publikować nadal? Niech założy sobie swój blog i tam pluje jadem i rozbija co chce. Przecież może.</p>
<p>6.Czy Zprowokowany napisał na twoim blogu, że podpisałeś lojalkę i jesteś agentem wpływu hasbary i judeo-polonii, ty i wszyscy wokół ciebie? Naprawdę nie widać różnicy?</p>
<p>7. Piszesz sam od siebie: “Co do Białczyńskiego – sam nie wiem. Promuje Słowiańszczyznę i chwała mu za to. Politycznie zaś – no cóż – rzeczywiście robota agenta wpływu. Albo użytecznego idioty.”</p>
<p>Czy napisałem choć raz o tobie coś podobnego z racji tego że wciąż oprócz wspaniałej roboty dotyczącej obnażania korzeni kk i istoty jego działalności, uprawiasz retorykę &#8222;anty-żydłacką&#8221;, a przecież wiesz że antysemityzmem kieruje GW i Mosad i Konwent Syjonu. Wiec bawisz się w ich grę i lejesz wodę na ich młyn, wiedząc kto tą grą kieruje? Cała energia idzie w tę stronę, o której już dobrze wiemy, jak ona wygląda. W tę stronę w którą oni właśnie sobie życzą. Czy nie miałbym o tobie prawa napisać tego samego co ty o mnie?</p>
<p>Nie nazywam cię agentem mimo tego ani idiotą, bo rozumiem że ludzie mogą mieć inny punkt widzenia i nie muszą się we wszystkim zgadzać- dotyczy to także grup które współpracują ze sobą. W porządku to twój konik &#8211; wytykać im żydostwo i współpracę z banksterami i Mosadem.</p>
<p>8. Czy naprawdę przypuszczasz, że mógłbym nie wiedzieć kto rządzi w Polsce?</p>
<p>9. Czy naprawdę nie wiesz, że USA stosuje w stosunku do Polski formułę ograniczonego zaufania: a) woli rozmieścić antyrakiety w Rumunii, b) robi gesty w stronę Rosji w rocznice wkroczenia Stalina do Polski, c) decyzją polityczną utrzymuje wizy przeciw zarazie Polskiej, d) robi testy lojalności w rodzaju wiezień CIA i współudziału w wojnach itp? Że brudzi ręce naszych żołnierzy i nie daje nic w zamian? Tak wygląda ich zaufanie do tych twoim zdaniem &#8222;prześwietlonych&#8221; i oczyszczonych kadr WSI.</p>
<p>10. Czy nie czytałeś mojego życiorysu że rozpowszechniasz nieprawdę o mojej rzekomej karierze w PRLu, któremu zawdzięczam złamanie mojej kariery i stratę 10 lat i fakt nieopublikowania do dzisiaj najważniejszych moich książek o PRLu: &#8222;Śmierć buntownika&#8221;, &#8222;Stworzenie pustyni&#8221;, &#8222;Proste związki&#8221;?</p>
<p>Wystarczy porównać daty żeby wiedzieć, że moja pierwsza książka wyszła w 1979 roku kiedy PRL się kończył, a leżała w wydawnictwie od 1976 &#8211; czyli 3 lata. Potem był na szczęście rok wolności dzięki Solidarności więc wyszedł Zakaz Wjazdu w Iskrach na tej fali dokładnie w 1981 w październiku &#8211; a więc tuż przed Stanem Wojennym. Książka która leżała od 1977 roku &#8211; prawie 5 lat. Obie te książki okazały się jak wiadomo political fiction &#8211; antypaństwowe, anty peerelowskie.</p>
<p>Potem w Stanie Wojennym do 1983 Czytelnik wydaje moją współczesną powieść z 1980 roku a KAW &#8211; wydawnictwo partyjne s-f z 1979 roku, czyli to co mieli w magazynie. S-F wydają mimo, że jest antypaństwowy, antytotalitarny, co cała krytyka literacka potwierdza &#8211; dlaczego? Nie wiesz naprawdę, że dlatego, żeby się uwiarygodnić jako &#8222;demokratyczna&#8221;, &#8222;ludzka władza&#8221;? Że z tego samego powodu to wydali z jakiego tolerowali takie teksty jak śpiewało TSA, czy Hołdys? Nie wiesz że TSA, Hołdys czy inni, szli na to, bo ich piosenki i te książki takie jak &#8222;Miliardy białych płatków&#8221; i tak rozwalały ten system powielane w dużych nakładach i w radiu i gdzie indziej? Naprawdę tego nie wiesz?</p>
<p>Kiedy się okazało, że takie książki jak &#8222;Śmierć buntownika&#8221; to już ewidentne rozbijactwo a nie są złożone w wydawnictwach w Londynie, czy Paryżu tylko w Warszawie, a Białczyński oświadczył, że nie pozwala tego drukować w &#8222;Nowej&#8221; Kulturze i nie będzie jej redaktorem prowadzącym &#8211; to nastąpiła blokada całkowita Białczyńskiego, czyli zapis cenzorski. Nie wydano nic do końca PRL od 1983 roku, nie było żadnego filmu &#8211; jak ty piszesz w PRLu.</p>
<p>Film telewizyjny na podstawie &#8222;Zakazu wjazdu&#8221; wyprodukowano bez Białczyńskiego, bo TVP miał wykupione prawa do sfilmowania w czasie odwilży 1980-1981, więc robił co chciał. Ten film puszczono jeden raz po godzinie 23-ciej kiedy robotnicy w PRLu dawno już spali. I tyle widziano ten film.</p>
<p>Film kinowy jaki wyprodukowano na podstawie powieści &#8222;Śmierć buntownika&#8221;, wyprodukowano bez udziału Białczyńskiego, a ponieważ prawa do tego nie były wykupione przez Film Polski wykonano plagiat i karykaturę, w którym parę wędrujących przez Polskę w 1971 roku hippisów, ściganych przez milicję obywatelską na spółkę z bandą gitowców (żuli-więźniów, puszczonych na wolność w pogoń za lisem) zastąpiono parą pijaczków wędrujących sobie &#8222;pogodnie&#8221; przez szczęśliwy schyłkowy PRL &#8211; bardzo śmieszne i fajne dziełko. Jednakże sceny ostatniej w której milicja zabija bohatera na śmietniku, ani motta o &#8222;popiele i dyjamencie&#8221; w tym &#8222;fajnym&#8221; filmie nie było, a książki jak nie wydrukowano tak nie wydrukowano i do dzisiaj.<br />
Nie wiesz, że Komuna pracowała wtedy nad swoim uwłaszczeniem i miękkim lądowaniem i ociepleniem wizerunku? Nie pracowała jednak wtedy wcale nad PRAWDĄ o PRL więc nie wydała &#8222;Śmierci buntownika&#8221; czyli ANTY-POPIÓŁ i DIAMENT, tylko rozsypali skład tej książki dokładnie w czerwcu 1989 roku &#8211; Uważasz naprawdę, że z powodu okrągłej rocznicy podpisania przez Białczyńskiego jakiejś lojalki tak postąpiły Komuchy z PRLu?!</p>
<p>Ktoś kto ich bierze za głupców sam jest naiwniakiem i głupcem. Oni nie zrobili ani jednego głupstwa, przeprowadzili misterny przemądry plan &#8211; który nazywa się PRL Bis, który to plan oficjalnie ogłosił ich człowiek, Lech W. a nie Lech K.</p>
<p>Dlaczego nie opublikowano tych książek w III RP przez kolejnych 20 lat? Nie dlatego że było za mało kasiory i czasu. Dlatego, bo PRL w formie karykatury zwanej PRL Bis (bez socjalu i bez pracy), trwa nadal, nie skończył się z tego powodu, że się nazywa III RP &#8211; w sensie kontroli umysłów i pamięci dla generałów w rodzaju Berlingów i Świerczewskich, Jaruzelskich, Kiszczaków &#8211; trwa nadal.</p>
<p>Tak traktowano Białczyńskiego w PRL, który według ciebie był OK. Czyżby miał rzeczywiście tyle zalet? Ja wiem tylko o socjalu, bo praca owszem była, ale nie dla tych co pyskowali za bardzo &#8211; znamy losy owych robotników i inteligentów, znamy je z papierów KORu i innych. Szkoły wyższe też były bezpłatne, ale nie dla tych co pyskowali &#8211; też to wiemy z tych samych papierów.</p>
<p>Czy wiesz, że Białczyński skończył wyższe studia w latach 1980-1982, czyli Solidarności, której to zawdzięcza, bo wcześniej nie był w stanie tego zrobić z jakichś tajemniczych powodów, po tym jak w 1972 UBecja nakryła próbę jego nielegalnego uruchomienia drukarni i czasopisma?</p>
<p>Naprawdę nie czytałeś o tym?</p>
<p>Film dyplomowy Białczyńskiego wyprodukowano w 1990 roku a premierę miał w 1991, tuż po śmierci Andrzeja Zauchy. &#8222;Polskiego łącznika&#8221; drukowała &#8222;Gazeta krakowska&#8221; rządzona przez Szumowskiego &#8211; w 1991 roku, a już w 1992 dostałem zakaz publikacji od Nowej Cenzury III RP &#8211; rozwiązanie umowy na wydanie &#8222;Polskiego łącznika&#8221; z WL. Ten sam WL, który tak haniebnie postąpił w 1992 roku w 20 lat później dokładnie, w 2012 znów próbował zastosować cenzurę w stosunku do Białczyńskiego, jeśli się skusi i da się &#8222;kupić&#8221;.</p>
<p>Tylko, że Białczyńskiego nie da się kupić. Nie udało się w PRLu i nie uda się to nikomu w III RP.</p>
<p>Oto i moja kariera w PRLu &#8211; jak twierdzisz  &#8211; I oto dowody na Moją Lojalkę. Od 1992 &#8211; 1996 piszę wyłącznie jako publicysta Gazety Polskiej w Toronto &#8211; w Liście Oceanicznym który jest jej dodatkiem literackim. Moje teksty są drukowane wtedy w Szwecji oraz UWAGA: w Zielonych Brygadach!!! Oto Zielony rodowód Białczyńskiego, proekologiczny!!!!</p>
<p> Dlaczego jestem pierwszym emigracyjnym pisarzem III RP? Bo myślisz że spodobało im się to co pisałem o przejęciu władzy przez Ubeków?</p>
<p>Kiedyś, jak będę miał czas zeskanuję te felietony z 1992-96, bo nawet się tutaj ludziom wtedy nie śniło, że można napisać o Kwaśniewskim, to co ja pisałem wtedy w Kanadzie, już w 1992, o tym pożal się boże komunistycznym &#8222;magistrze&#8221;.</p>
<p>11. Czy sądzisz, że każdego można okrzyczeć agentem wpływu, albo idiotą tylko dlatego, że ma inne poglądy na jakieś sprawy. Nie neguję prawa do krytyki i do ostrych słów, ale uważasz że każdy dorobek można oblepić błockiem bez żadnego dowodu i bez cienia LOGIKI. Czy to nie zbytnia pycha?</p>
<p>Jeżeli robi się rzecz nielogiczną &#8211; to pytam: w jakim celu? Po co?</p>
<p><strong>12.  Mylisz się absolutnie co do mojego EGO &#8211; Moje ego od dawna nie istnieje. Ktoś kto ma wybujałe ego kracze tak jak stado, żeby zyskać jego poklask i połechtać swoje ego. Ja jestem człowiekiem obśmiewanym i figurującym w Wikipedii jako &#8222;białczyzmy&#8221; od 1993 roku, od wydania &#8222;Stworzy i zduszy&#8221; odkąd zacząłem twierdzić że Słowianie znajdują się nad Odrą i Wisłą OD ZAWSZE. Tej sprawie, udowodnieniu tego poświeciłem 30 lat, i to obsmarowuje ANONIM na twoim blogu. To jest cel najistotniejszy w jego działaniu &#8211; i ten cel nie zostanie osiągnięty przez agentów czarnej falangi. Przenigdy. Nie chodzi tutaj o EGO tylko o rację bytu całego Ruchu Słowiańskiego, o sens duchowości i korzeni, które tenże KTOŚ nieustannie &#8222;piłuje&#8221; od 3 lat.Nie toleruję agenturalnych metod obsmarowywania nikogo. W ten sposób niszczy się programy i idee, a nie tylko osoby. Powinieneś o tym wiedzieć.</strong></p>
<p>Mimo wszystko uważam, że Środowisko pozostaje nieskłócone. Możemy się różnić poglądami na wiele spraw i mówić o sobie różne rzeczy nawzajem. To co mówimy i jak mówimy daje świadectwo o nas i o naszych intencjach. Każdy i tak będzie robił swoje. Żeby współdziałać i współtworzyć razem wystarczy tylko nie tolerować ANONIMOWYCH OPLUWACZY IDEI Słowiańskości.</p>
<p>I jeszcze jedno &#8211; naprawdę rozróżniajmy fakty od chęci i intencji. Podkreślałem to w komentarzu na forum: chcę bardzo żeby w 2015 wygrał wybory albo choćby zaistniał 5% Ruch Narodowy Słowiański, ale wiem kto wygra te wybory i kto zaistnieje ponad progiem 5%. To nie będzie RNS.</p>
<p>Nie obawiam się zupełnie o Wielką Zmianę, bo to nie żadna zmiana PO na PIS, ani nic podobnego, nie obawiam się też o utratę autorytetu, bo go buduję czynami i czyny mówią za mnie + mój życiorys, bardzo niewygodny tak dla tych z PRLu jak i dla tych z III RP. I czyny nadal będą mówić za mnie, to jest nieodwracalne.</p>
<p>Powtarzam też: Cieszcie się/cieszmy się, że Niklot odwala za nas wszystkich brudną robotę zamiast postponować Niklota. W polityce jest pełno brudu, a test jakim jest ten krok ma charakter OSTATECZNY.</p>
<p><strong>Jestem człowiekiem walki czego dowodzi całe moje dorosłe życie, ale też jestem człowiekiem zgody z każdym kto chce współtworzyć Nową Polskę Plemienną &#8211; nie katolicką, nie protestancką, nie rodzimowierczą, nie ateistyczną, nie żydowską, nie banksterską, nie waszyngtońską, nie moskiewską, nie berlińską ale polską, wielo-plemienną, w której jest miejsce dla każdego.  Za to na pewno ZIELONĄ, EKOLOGICZNĄ czyli EKO-EKuMENICZNĄ, jeśli ktoś zna i wie czym jest Ekumena według Ursuli LeGuin.<br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: opolczykpl		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9883</link>

		<dc:creator><![CDATA[opolczykpl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jul 2013 22:40:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=35067#comment-9883</guid>

					<description><![CDATA[Czesław:

&quot;Oświadczam

Blog, który toleruje w jakiejkolwiek postaci u Siebie człowieka tak doszczętnie skompromitowanego jak łżąca bezczelna wesz zwana KTOŚ, osoba absolutnie ANONIMOWA, która skompromitowała się na całej linii urządzając akcję obsmarowania Białczyńskiego, czyli działając ewidentnie przeciw całemu środowisku rodzimowierczemu, słowiańskiemu i ekologicznemu oraz ruchowi Wolnych Ludzi i Nowej Świadomości w Polsce i na świecie, i nie dostarczając najmniejszego dowodu w tej sprawie, nie może być dla nas źródłem żadnych WIARYGODNYCH INFORMACJI. Żadnych.

Dotyczy to tych wszystkich blogów i stron, które świadomie tolerują tego trolla o sowieckiej, faszystowskiej i antysemickiej mentalności.&quot;

To co napisałeś to praktycznie szantaż i megalomańskie utożsamianie siebie z całym środowiskiem rodzimowierczym. Nie jesteś całym środowiskiem rodzimowierczym, a tolerowanie &quot;ktosia&quot; nie jest niczym niedopuszczalnym. Ja mógłbym napisać - kto toleruje wesz, a raczej gnidę &quot;Zprowokowanego&quot; - szkodzi sprawie Słowańszczyzny.

Dla mnie znacznie ważniejszym wyznacznikiem szkodzenia Słowiańszczyźnie jest np. stosunek do haniebnego oświadczenia zarządu &quot;Niklota&quot;. A ty tę hańbę i zdradę poparłeś. Poparłeś kolaborację z fanatyczną , wrogą Słowiańszczyźnie nadjordańską dżumą . To co wypisuje &quot;Ktoś&quot; to w sumie rzecz nieistotna wobec zdrady interesów Słowiańszczyzny przez zarząd &quot;Niklota&quot; - i przez ciebie - bo ten haniebny krok radośnie poparłeś.

Jesteś zbyt przewrażliwiony na punkcie własnego ego. Rasowy publicysta musi mieć skórę jak nosorożec. Mnie od lat pomawiają i oskarżają o najgorsze rzeczy. Wielokrotnie &quot;okazywałem&quot; się ruskim, niemieckim a nawet żydowskim czy masońskim agentem. I mam to w nosie. A ty zachowujesz się jak dzieciak - kto toleruje &quot;ktosia&quot;, bo ktoś mnie obsmarował, to się z nim nie bawię, bo jest zły i niewiarygodny.

Odniosę się do jeszcze innego twojego komentarza:

http://bialczynski.wordpress.com/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-41808

Bez względu na to, że deklarujesz, iż na PiS nie głosujesz - bronisz tej najbardziej prożydowskiej i proizraelskiej agentury zasiadającej w knessejmie. A to co wymyślasz o WSI to ewidentne bzdury i dezinformacje. Za dużo Michalkiewicza i Macierewicza/Singera słuchasz. Tylko osoba kompletnie naiwna, ślepa, totalny ignorant może wierzyć w to, że NATO przyjęło w swe zbrodnicze szeregi kraj, którego wojskowy wywiad i kontrwywiad jest kontrolowany przez wrogie państwo. To jest kosmiczna bzdura. WSI przetrzepano po cichu już na początku lat 90-tych. Od tamtego czasu wyłącznie gotowi wiernie służyć interesom USA i Izraela są w WSI tolerowani. Resztę po cichutku wywalono lub wysłano na przedwczesne emerytury. Już od 1993 roku amerykańska bezpieka ma bazę podsłuchową w Polsce, we wsi Świadki Iławieckie, blisko granicy z Rosją. Czy gdyby w Polsce rządziła ruska agentura z WSI - czy amerykańska NSA mogłaby taką bazę posiadać. A co z tajnymi i nielegalnymi więzieniami CIA w czasach rządów &quot;postkomuchów&quot; i PiS? WSI, wszechwładna ruska agentura na to pozwoliła?

Samoobrona nie miała z WSI żadnych powiązań. Kto ci wmówił taką brednię. Tym bardziej ultrakatolicka LPR kierowana przez agentów Watykanu i Opus Dei. No i przez agentów starszych braci w wierze. Zresztą, gdyby nawet Samoobrona i LPR miały powiązania z WSI to wolabym je niż całkowicie podległy Mossadowi i CIA PiS.

Podejrzewam, że na prawdę nie wiesz, w jakiej Polsce żyjesz. U ciebie w Krakowie agenci Mossadu jako ochroniarze izraelskich wycieczek zachowują się jak na terenach okupowanych:

“Niedawno krakowskich radnych zbulwersowały doniesienia o tym, że izraelscy ochroniarze wycieczek szkolnych zachowują się w mieście jak u siebie, zamykają ulice na Kazimierzu, przeszukują mieszkańców. Skargi urzędu miasta dotarły do MSZ. Rząd chce, by Izraelczycy pracowali razem z polskimi ochroniarzami i by nie mogli nosić broni.” –  pisze, Gazeta Krakowska”.

Hehehe – żont chce, by nie mogli nosić broni… A oni noszą. Bo “polski” żont mają w głąbokim poważaniu. Bo “polski” żont może im naskoczyć. Bo “polski” żont nie ma prawa im czegokolwiek narzucać. Bo żondzi z ich łaski i przyzwolenia.

“Incydent z Roberto L. – Izraelczycy założyli mi kajdanki, rzucili twarzą w psie gówna i kopali – żali się mieszkaniec Krakowa, podobny incydent spotkał też mieszkankę Kazimierza Beatę W. której izraelscy ochroniarze przeszukali torebkę nie podając przyczyn oraz wiele innych podobnych przypadków”.

http://opolczykpl.wordpress.com/2013/03/26/suwerennosc-iii-rzydopospolitej/

A ty za hasbarską propagandą bredzisz o WSI! Czy do ciebie nie dociera, że Polska jest pod żydowską okupacją? A WSI służy wiernie żydowskim i amerykańskim interesom. Zadyma Macierewicza/Singera to była zmyła. Wielka zmyła. Chciano wmówić Polakom - jest źle - bo rządzi nami postkomuna i ruska agentura WSI. A tymczasem idol postkomuny, Kwaśniewski/Stolzman jako prezydęt gościł u siebie w 1999 roku Rockefellera. Który wyjaśniał pobratymcowi rolę Polski w Jewropie środkowo-wschodniej w planach banksterów. No i Stolzman ją następnie gorliwie dalej realizował. Bo &quot;postkomuna&quot; już od Magdalenki stała się piewcą żydo-kapitalizmu i służy interesom ich zachodnich i izraelskich pobratymców.

Nie czytałem, co zarzucał ci &quot;ktoś&quot;. Bez względu na niego i bez związku z nim już parę osób prywatnie pytało mnie, czy nie jesteś czasem agentem wpływu. Odpowiadałem najczęściej tak:

&quot;Co do Białczyńskiego  - sam nie wiem. Promuje Słowiańszczyznę i chwała mu za to. Politycznie zaś - no cóż - rzeczywiście robota agenta wpływu. Albo użytecznego idioty.&quot;

Polityczna i me(n)dialna &quot;walka&quot; POPiSu to wielka zmyła. Są to bratnie agenturalne kibuce. Jednym z najważniejszych celów tej mistyfikacji jest utrzymywanie rozbicia społeczeństwa m.in. na &quot;popaprańców&quot; i &quot;pisdzielców&quot;. Ustawiono Polakom fałszywą barykadę i miliony idiotów dało się na nią zagonić. I gardłują za tymi agenturami. Metodę dziel i rządź okupant Polski opanował do perfekcji.

Jesteś gorącym zwolennikiem tzw. &quot;Ruchu Narodowego&quot;. Który naszpikowany  i kierowany jest przez agenturę banksterów, Izraela, USA i Watykanu. Tylko ślepiec ruch zdominowany przez gorliwych, wręcz fanatycznych katolików (oraz przez wyznawców żydo-kapitalizmu) może nazwać &quot;ruchem narodowym&quot;. Bo przecież interes narodowy i polska racja stanu  z katolicyzmem nie tylko nie ma nic wspólnego, ale wręcz przeciwnie - są to interesy sprzeczne, antagonistyczne i nie do pogodzenia. Jak więc jako Słowianin może popierać tę żydłacką inicjatywę, która jest kolejnym oszustwem i koniem trojańskim okupanta?

Piszesz też o &quot;Wielkiej Zmianie&quot;. I wiesz co - życzę ci, aby do niej doszło. Nie ma w tym drwiny ani szyderstwa. Tyle, że od razu powiem ci, co po niej nastąpi - Wielki Skowyt, Wielki Lament i Wielkie Rozczarowanie. Bo przecież ta agentura niczego nie zmieni. Jedyne co zrobi - to dobije Polskę. I nastąpi Wielki Upadek. A jeśli po Wielkim Rozczarowaniu i Wielkim Upadku nastąpi spontaniczny Wielki Wybuch oszukanych przez Wielką Zmianę, to będziesz szczęściarzem, jeśli oszukani - także i twoimi obiecankami cacankami w związku z ową tzw. &quot;Wielką Zmianą&quot; - ciebie nie stratują. Ale to już twój problem.

Mówi się, że każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje. Jest w tym dużo racji. Od siebie dodam - każdy naród ma też taką elitę intelektualną i duchową, na jaką zasługuje. Ale i takie &quot;autorytety opozycyjne&quot; na jakie sobie zasłużył. Na tej podstawie stwierdzam, że nie zasługujemy na lepszy los niż ten, jaki mamy. Skoro sami chcemy być mamieni, oszukiwani, wodzeni za nos przez oszustów udających &quot;narodowców&quot; i &quot;Polaków&quot; - mamy co mamy. I skoro sami chcemy wierzyć w brednie o WSI nie dostrzegając rzeczywistego zagrożenia i rzeczywistych wrogów - mamy co mamy. I skoro piewca Słowiańszczyzny z radością popiera kolaborację z żydo-katolicyzmem - mamy co mamy.

Aha - i nie pluj tak na komunę i PRL. Po prostu nie wypada ci to robić. W stosunku do milionów roboli czy chłopów żyłeś w PRL jak pączek w maśle. Studia, publikacje, książki, stypendium &quot;reżimowego&quot; ministerstwa, a nawet film na podstawie twojej książki. A piszesz o PRL tak, jakbyś w tamtym czasie pół życia przesiedział w kazamatach, a drugie pół żebrał i był bezdomny. Tym bardziej nie pasuje to, bo dzisiaj coraz większa rzesza ludzi powtarza - komuno wróć.

Wracam do sprawy twojego poparcia dla haniebnej zdrady zarządu Niklota. Twój pies gończy &quot;Zprowokowany&quot; napisał jeden mądry komentarz:

&quot;I jeszcze jedno, nie przyszlo nikomu do glowy, ze to jest akcja Niklota i jego mocodawcow, zeby poroznic i sklocic Rodzimowiercow?&quot;

I widzisz - akurat ten obszczymurek ma w tym wypadku rację. Okazał się mądrzejszy i bardziej domyślny od ciebie. Nie wiem, wprawdzie czy skłócenie rodzimowierców było głównym celem tego posunięcia, ale do dodatkowego skłócenia w tym i tak już skłóconym środowisku przez owo oświadczenie rzeczywiście doszło. A jeszcze bardziej pogłębiło to skłócenie twoje poparcie dla tego haniebnego kroku.

A ty w tej sytuacji, zamiast skupić się na tej zdradzie i hańbie epatujesz czytelników ktosiem i szantażujesz innych blogierów rzucając na nich &quot;anatemę&quot; i &quot;klątwę&quot; Białczyńskiego.

Otóż, gdyby to było parę czy parenaście miesięcy temu, być może podniosłbym rzuconą rękawicę. I wierz mi, że potrafiłbym wykazać i obnażyć dziesiątki bzdur politycznych i historycznych (nie dotyczących historii Słowian) jakie piszesz i kolportujesz.

Ale po pierwsze - zbrzydło mi już tłumaczenie głupcom i ślepcom w jaki sposób są ogłupiani, okłamywani i oszukiwani.

Po drugie - wyobrażam sobie jaką radość odczuwałby nasz wróg, gdyby doszło do otwartego konfliktu pomiędzy nami.
Nie dam jednak katolactfu i żydłactfu tej satysfakcji.

Dlatego nie podnoszę tej rękawicy, choć rzucona przez ciebie &quot;anatema&quot; i &quot;klątwa&quot; za tolerowanie &quot;ktosia&quot; jest żałosna i zasługiwałaby na solidną odprawą. Na swoim blogu możesz banować i cenzurować kogo chcesz.  Ale nie masz prawa, nie masz absolutnie żadnego prawa narzucać tego innym Bo stajesz się w takim momencie nadcenzorem i uzurpatorem.
Chciałeś bronić własny autorytet, ale tym posunięciem mocno go nadwyrężyłeś.

Na koniec jeszcze jedna uwaga, a raczej podpowiedź - gdy będziesz następnym razem na Ślęży, poszukaj zaciszne miejsce, skup się, wycisz, pomyśl o naszych Przodkach  i zapytaj ich duchy - co sądzą one o współpracy z katolikami w RN. A zwaszcza zapytaj duchy Przodków bezlitośnie wymordowanych, rozrywanych końmi, tych którym wyłupywano oczy, obcinano języki i ręce - czy pochwalają oni kolaborację Słowian z nadjordańską dżumą.

Odpowiedzi nie oczekuję.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czesław:</p>
<p>&#8222;Oświadczam</p>
<p>Blog, który toleruje w jakiejkolwiek postaci u Siebie człowieka tak doszczętnie skompromitowanego jak łżąca bezczelna wesz zwana KTOŚ, osoba absolutnie ANONIMOWA, która skompromitowała się na całej linii urządzając akcję obsmarowania Białczyńskiego, czyli działając ewidentnie przeciw całemu środowisku rodzimowierczemu, słowiańskiemu i ekologicznemu oraz ruchowi Wolnych Ludzi i Nowej Świadomości w Polsce i na świecie, i nie dostarczając najmniejszego dowodu w tej sprawie, nie może być dla nas źródłem żadnych WIARYGODNYCH INFORMACJI. Żadnych.</p>
<p>Dotyczy to tych wszystkich blogów i stron, które świadomie tolerują tego trolla o sowieckiej, faszystowskiej i antysemickiej mentalności.&#8221;</p>
<p>To co napisałeś to praktycznie szantaż i megalomańskie utożsamianie siebie z całym środowiskiem rodzimowierczym. Nie jesteś całym środowiskiem rodzimowierczym, a tolerowanie &#8222;ktosia&#8221; nie jest niczym niedopuszczalnym. Ja mógłbym napisać &#8211; kto toleruje wesz, a raczej gnidę &#8222;Zprowokowanego&#8221; &#8211; szkodzi sprawie Słowańszczyzny.</p>
<p>Dla mnie znacznie ważniejszym wyznacznikiem szkodzenia Słowiańszczyźnie jest np. stosunek do haniebnego oświadczenia zarządu &#8222;Niklota&#8221;. A ty tę hańbę i zdradę poparłeś. Poparłeś kolaborację z fanatyczną , wrogą Słowiańszczyźnie nadjordańską dżumą . To co wypisuje &#8222;Ktoś&#8221; to w sumie rzecz nieistotna wobec zdrady interesów Słowiańszczyzny przez zarząd &#8222;Niklota&#8221; &#8211; i przez ciebie &#8211; bo ten haniebny krok radośnie poparłeś.</p>
<p>Jesteś zbyt przewrażliwiony na punkcie własnego ego. Rasowy publicysta musi mieć skórę jak nosorożec. Mnie od lat pomawiają i oskarżają o najgorsze rzeczy. Wielokrotnie &#8222;okazywałem&#8221; się ruskim, niemieckim a nawet żydowskim czy masońskim agentem. I mam to w nosie. A ty zachowujesz się jak dzieciak &#8211; kto toleruje &#8222;ktosia&#8221;, bo ktoś mnie obsmarował, to się z nim nie bawię, bo jest zły i niewiarygodny.</p>
<p>Odniosę się do jeszcze innego twojego komentarza:</p>
<p><a href="http://bialczynski.wordpress.com/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-41808" rel="nofollow ugc">http://bialczynski.wordpress.com/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-41808</a></p>
<p>Bez względu na to, że deklarujesz, iż na PiS nie głosujesz &#8211; bronisz tej najbardziej prożydowskiej i proizraelskiej agentury zasiadającej w knessejmie. A to co wymyślasz o WSI to ewidentne bzdury i dezinformacje. Za dużo Michalkiewicza i Macierewicza/Singera słuchasz. Tylko osoba kompletnie naiwna, ślepa, totalny ignorant może wierzyć w to, że NATO przyjęło w swe zbrodnicze szeregi kraj, którego wojskowy wywiad i kontrwywiad jest kontrolowany przez wrogie państwo. To jest kosmiczna bzdura. WSI przetrzepano po cichu już na początku lat 90-tych. Od tamtego czasu wyłącznie gotowi wiernie służyć interesom USA i Izraela są w WSI tolerowani. Resztę po cichutku wywalono lub wysłano na przedwczesne emerytury. Już od 1993 roku amerykańska bezpieka ma bazę podsłuchową w Polsce, we wsi Świadki Iławieckie, blisko granicy z Rosją. Czy gdyby w Polsce rządziła ruska agentura z WSI &#8211; czy amerykańska NSA mogłaby taką bazę posiadać. A co z tajnymi i nielegalnymi więzieniami CIA w czasach rządów &#8222;postkomuchów&#8221; i PiS? WSI, wszechwładna ruska agentura na to pozwoliła?</p>
<p>Samoobrona nie miała z WSI żadnych powiązań. Kto ci wmówił taką brednię. Tym bardziej ultrakatolicka LPR kierowana przez agentów Watykanu i Opus Dei. No i przez agentów starszych braci w wierze. Zresztą, gdyby nawet Samoobrona i LPR miały powiązania z WSI to wolabym je niż całkowicie podległy Mossadowi i CIA PiS.</p>
<p>Podejrzewam, że na prawdę nie wiesz, w jakiej Polsce żyjesz. U ciebie w Krakowie agenci Mossadu jako ochroniarze izraelskich wycieczek zachowują się jak na terenach okupowanych:</p>
<p>“Niedawno krakowskich radnych zbulwersowały doniesienia o tym, że izraelscy ochroniarze wycieczek szkolnych zachowują się w mieście jak u siebie, zamykają ulice na Kazimierzu, przeszukują mieszkańców. Skargi urzędu miasta dotarły do MSZ. Rząd chce, by Izraelczycy pracowali razem z polskimi ochroniarzami i by nie mogli nosić broni.” –  pisze, Gazeta Krakowska”.</p>
<p>Hehehe – żont chce, by nie mogli nosić broni… A oni noszą. Bo “polski” żont mają w głąbokim poważaniu. Bo “polski” żont może im naskoczyć. Bo “polski” żont nie ma prawa im czegokolwiek narzucać. Bo żondzi z ich łaski i przyzwolenia.</p>
<p>“Incydent z Roberto L. – Izraelczycy założyli mi kajdanki, rzucili twarzą w psie gówna i kopali – żali się mieszkaniec Krakowa, podobny incydent spotkał też mieszkankę Kazimierza Beatę W. której izraelscy ochroniarze przeszukali torebkę nie podając przyczyn oraz wiele innych podobnych przypadków”.</p>
<p><a href="http://opolczykpl.wordpress.com/2013/03/26/suwerennosc-iii-rzydopospolitej/" rel="nofollow ugc">http://opolczykpl.wordpress.com/2013/03/26/suwerennosc-iii-rzydopospolitej/</a></p>
<p>A ty za hasbarską propagandą bredzisz o WSI! Czy do ciebie nie dociera, że Polska jest pod żydowską okupacją? A WSI służy wiernie żydowskim i amerykańskim interesom. Zadyma Macierewicza/Singera to była zmyła. Wielka zmyła. Chciano wmówić Polakom &#8211; jest źle &#8211; bo rządzi nami postkomuna i ruska agentura WSI. A tymczasem idol postkomuny, Kwaśniewski/Stolzman jako prezydęt gościł u siebie w 1999 roku Rockefellera. Który wyjaśniał pobratymcowi rolę Polski w Jewropie środkowo-wschodniej w planach banksterów. No i Stolzman ją następnie gorliwie dalej realizował. Bo &#8222;postkomuna&#8221; już od Magdalenki stała się piewcą żydo-kapitalizmu i służy interesom ich zachodnich i izraelskich pobratymców.</p>
<p>Nie czytałem, co zarzucał ci &#8222;ktoś&#8221;. Bez względu na niego i bez związku z nim już parę osób prywatnie pytało mnie, czy nie jesteś czasem agentem wpływu. Odpowiadałem najczęściej tak:</p>
<p>&#8222;Co do Białczyńskiego  &#8211; sam nie wiem. Promuje Słowiańszczyznę i chwała mu za to. Politycznie zaś &#8211; no cóż &#8211; rzeczywiście robota agenta wpływu. Albo użytecznego idioty.&#8221;</p>
<p>Polityczna i me(n)dialna &#8222;walka&#8221; POPiSu to wielka zmyła. Są to bratnie agenturalne kibuce. Jednym z najważniejszych celów tej mistyfikacji jest utrzymywanie rozbicia społeczeństwa m.in. na &#8222;popaprańców&#8221; i &#8222;pisdzielców&#8221;. Ustawiono Polakom fałszywą barykadę i miliony idiotów dało się na nią zagonić. I gardłują za tymi agenturami. Metodę dziel i rządź okupant Polski opanował do perfekcji.</p>
<p>Jesteś gorącym zwolennikiem tzw. &#8222;Ruchu Narodowego&#8221;. Który naszpikowany  i kierowany jest przez agenturę banksterów, Izraela, USA i Watykanu. Tylko ślepiec ruch zdominowany przez gorliwych, wręcz fanatycznych katolików (oraz przez wyznawców żydo-kapitalizmu) może nazwać &#8222;ruchem narodowym&#8221;. Bo przecież interes narodowy i polska racja stanu  z katolicyzmem nie tylko nie ma nic wspólnego, ale wręcz przeciwnie &#8211; są to interesy sprzeczne, antagonistyczne i nie do pogodzenia. Jak więc jako Słowianin może popierać tę żydłacką inicjatywę, która jest kolejnym oszustwem i koniem trojańskim okupanta?</p>
<p>Piszesz też o &#8222;Wielkiej Zmianie&#8221;. I wiesz co &#8211; życzę ci, aby do niej doszło. Nie ma w tym drwiny ani szyderstwa. Tyle, że od razu powiem ci, co po niej nastąpi &#8211; Wielki Skowyt, Wielki Lament i Wielkie Rozczarowanie. Bo przecież ta agentura niczego nie zmieni. Jedyne co zrobi &#8211; to dobije Polskę. I nastąpi Wielki Upadek. A jeśli po Wielkim Rozczarowaniu i Wielkim Upadku nastąpi spontaniczny Wielki Wybuch oszukanych przez Wielką Zmianę, to będziesz szczęściarzem, jeśli oszukani &#8211; także i twoimi obiecankami cacankami w związku z ową tzw. &#8222;Wielką Zmianą&#8221; &#8211; ciebie nie stratują. Ale to już twój problem.</p>
<p>Mówi się, że każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje. Jest w tym dużo racji. Od siebie dodam &#8211; każdy naród ma też taką elitę intelektualną i duchową, na jaką zasługuje. Ale i takie &#8222;autorytety opozycyjne&#8221; na jakie sobie zasłużył. Na tej podstawie stwierdzam, że nie zasługujemy na lepszy los niż ten, jaki mamy. Skoro sami chcemy być mamieni, oszukiwani, wodzeni za nos przez oszustów udających &#8222;narodowców&#8221; i &#8222;Polaków&#8221; &#8211; mamy co mamy. I skoro sami chcemy wierzyć w brednie o WSI nie dostrzegając rzeczywistego zagrożenia i rzeczywistych wrogów &#8211; mamy co mamy. I skoro piewca Słowiańszczyzny z radością popiera kolaborację z żydo-katolicyzmem &#8211; mamy co mamy.</p>
<p>Aha &#8211; i nie pluj tak na komunę i PRL. Po prostu nie wypada ci to robić. W stosunku do milionów roboli czy chłopów żyłeś w PRL jak pączek w maśle. Studia, publikacje, książki, stypendium &#8222;reżimowego&#8221; ministerstwa, a nawet film na podstawie twojej książki. A piszesz o PRL tak, jakbyś w tamtym czasie pół życia przesiedział w kazamatach, a drugie pół żebrał i był bezdomny. Tym bardziej nie pasuje to, bo dzisiaj coraz większa rzesza ludzi powtarza &#8211; komuno wróć.</p>
<p>Wracam do sprawy twojego poparcia dla haniebnej zdrady zarządu Niklota. Twój pies gończy &#8222;Zprowokowany&#8221; napisał jeden mądry komentarz:</p>
<p>&#8222;I jeszcze jedno, nie przyszlo nikomu do glowy, ze to jest akcja Niklota i jego mocodawcow, zeby poroznic i sklocic Rodzimowiercow?&#8221;</p>
<p>I widzisz &#8211; akurat ten obszczymurek ma w tym wypadku rację. Okazał się mądrzejszy i bardziej domyślny od ciebie. Nie wiem, wprawdzie czy skłócenie rodzimowierców było głównym celem tego posunięcia, ale do dodatkowego skłócenia w tym i tak już skłóconym środowisku przez owo oświadczenie rzeczywiście doszło. A jeszcze bardziej pogłębiło to skłócenie twoje poparcie dla tego haniebnego kroku.</p>
<p>A ty w tej sytuacji, zamiast skupić się na tej zdradzie i hańbie epatujesz czytelników ktosiem i szantażujesz innych blogierów rzucając na nich &#8222;anatemę&#8221; i &#8222;klątwę&#8221; Białczyńskiego.</p>
<p>Otóż, gdyby to było parę czy parenaście miesięcy temu, być może podniosłbym rzuconą rękawicę. I wierz mi, że potrafiłbym wykazać i obnażyć dziesiątki bzdur politycznych i historycznych (nie dotyczących historii Słowian) jakie piszesz i kolportujesz.</p>
<p>Ale po pierwsze &#8211; zbrzydło mi już tłumaczenie głupcom i ślepcom w jaki sposób są ogłupiani, okłamywani i oszukiwani.</p>
<p>Po drugie &#8211; wyobrażam sobie jaką radość odczuwałby nasz wróg, gdyby doszło do otwartego konfliktu pomiędzy nami.<br />
Nie dam jednak katolactfu i żydłactfu tej satysfakcji.</p>
<p>Dlatego nie podnoszę tej rękawicy, choć rzucona przez ciebie &#8222;anatema&#8221; i &#8222;klątwa&#8221; za tolerowanie &#8222;ktosia&#8221; jest żałosna i zasługiwałaby na solidną odprawą. Na swoim blogu możesz banować i cenzurować kogo chcesz.  Ale nie masz prawa, nie masz absolutnie żadnego prawa narzucać tego innym Bo stajesz się w takim momencie nadcenzorem i uzurpatorem.<br />
Chciałeś bronić własny autorytet, ale tym posunięciem mocno go nadwyrężyłeś.</p>
<p>Na koniec jeszcze jedna uwaga, a raczej podpowiedź &#8211; gdy będziesz następnym razem na Ślęży, poszukaj zaciszne miejsce, skup się, wycisz, pomyśl o naszych Przodkach  i zapytaj ich duchy &#8211; co sądzą one o współpracy z katolikami w RN. A zwaszcza zapytaj duchy Przodków bezlitośnie wymordowanych, rozrywanych końmi, tych którym wyłupywano oczy, obcinano języki i ręce &#8211; czy pochwalają oni kolaborację Słowian z nadjordańską dżumą.</p>
<p>Odpowiedzi nie oczekuję.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9882</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jul 2013 20:23:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=35067#comment-9882</guid>

					<description><![CDATA[http://www.youtube.com/watch?v=s5iJnFnfdXU]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=s5iJnFnfdXU" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?v=s5iJnFnfdXU</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9881</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jul 2013 20:21:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=35067#comment-9881</guid>

					<description><![CDATA[Tego nie wiem ale w tekście pada takie stwierdzenie:

&quot;Jedna z tradycji Bon nazywa się Pyła Szen (phywa gshen).
Pyła oznacza chwałę, bogactwo, czasami fortunę.
W każdym razie oni wierzą w bóstwo tego Pyła, które nazywa się Pułer,
wygląda jak ośmioletni chłopiec, trzyma lampę.

Kiedy przybyłem do Włoch na Uniwersytet gdzie studiowałem i robiłem badania
odkryłem że słowo &quot;pułer&quot; po łacinie oznacza chłopca, to było bardzo zaskakujące.

Uznałem, że to jest zabawne.
Oto greko-rzymskie społeczeństwo posiada starodawną wiedzę
i zrozumienie bardzo podobną do starożytnego Bonu.

 Tak więc wykonywali praktykę Pułera, na początku może jedno lub dwa plemiona zintegrowały tę praktykę, później coraz więcej zaczęło za tym podążać a praktykujący osiągnęli postęp ponieważ było to coś bardzo prawdziwego. Następnie rozpoczęli obliczenia astrologiczne oraz astrologię elementów, stali się prawdziwymi ekspertami na tym polu, w tamtym czasie nie istniała astrologia posobna do współczesnej, mimo to oni znali konstelacje i pozycje {planet} bardzo dobrze&quot;.

Skoro Indianie,Grecy i Rzymianie byli jakoś związani z Tybetańczykami
to dlaczego nie Słowianie?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tego nie wiem ale w tekście pada takie stwierdzenie:</p>
<p>&#8222;Jedna z tradycji Bon nazywa się Pyła Szen (phywa gshen).<br />
Pyła oznacza chwałę, bogactwo, czasami fortunę.<br />
W każdym razie oni wierzą w bóstwo tego Pyła, które nazywa się Pułer,<br />
wygląda jak ośmioletni chłopiec, trzyma lampę.</p>
<p>Kiedy przybyłem do Włoch na Uniwersytet gdzie studiowałem i robiłem badania<br />
odkryłem że słowo &#8222;pułer&#8221; po łacinie oznacza chłopca, to było bardzo zaskakujące.</p>
<p>Uznałem, że to jest zabawne.<br />
Oto greko-rzymskie społeczeństwo posiada starodawną wiedzę<br />
i zrozumienie bardzo podobną do starożytnego Bonu.</p>
<p> Tak więc wykonywali praktykę Pułera, na początku może jedno lub dwa plemiona zintegrowały tę praktykę, później coraz więcej zaczęło za tym podążać a praktykujący osiągnęli postęp ponieważ było to coś bardzo prawdziwego. Następnie rozpoczęli obliczenia astrologiczne oraz astrologię elementów, stali się prawdziwymi ekspertami na tym polu, w tamtym czasie nie istniała astrologia posobna do współczesnej, mimo to oni znali konstelacje i pozycje {planet} bardzo dobrze&#8221;.</p>
<p>Skoro Indianie,Grecy i Rzymianie byli jakoś związani z Tybetańczykami<br />
to dlaczego nie Słowianie?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/07/22/manifest-lipcowy-czyli-scenariusze-dla-polski-na-lata-2013-2015/#comment-9880</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jul 2013 20:07:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=35067#comment-9880</guid>

					<description><![CDATA[Podobno tzw. Indianie PolnocnoAmerykanscy, rzekomo posiadaja R1a, w swoim genotypie...?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podobno tzw. Indianie PolnocnoAmerykanscy, rzekomo posiadaja R1a, w swoim genotypie&#8230;?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
