<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Jeszcze o lnie w naszej kuchni. I nie tylko&#8230;	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2013/06/16/len-na-talerzu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2013/06/16/len-na-talerzu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=len-na-talerzu</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Oct 2017 17:46:34 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/06/16/len-na-talerzu/#comment-9336</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Jun 2013 06:35:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=33302#comment-9336</guid>

					<description><![CDATA[To nie tylko te 2 wynalazki. Jestesmy, jako kraj na szarym koncu, jesli chodzi o tzw. innowacyjnosc, wlasciwie trzeba powiedziec, ze bardzo bardzo gleboko w czarnej i smierdzacej pipipip. Czy wiecie, ze &quot;prawo patentowe&quot; przewiduje, ze po oddaniu kompletu papierow do Urzedu Patentowego, po zatwierdzeniu ich i pozytywnym zaopiniowaniu, przes urzedowego experta, po okresie 1 roku od daty tego zaopiniowania, Urzad ma OBOWIAZEK umieszczenie skrotu wynalazku w swoim oficjalnie dostepnym biuletynie, ktory jesli sie nie myle, jest przygotowywany i drukowany co miesiac?. A to po to, zeby wszyscy inni mieli 6 miesiecy czasu na zakwestionowanie praw patentowych do np. twojego wynalazku.... W praktyce wyglada to tak, ze za jakies chyba 100USD, mozna sobie kupic CALY opis twojego wynalazku i (teraz najlepsze)...
opatentowac go np. wszedzie indziej na swiecie, a przy okazji przez prawnikow zablokowac go w Polsce... hehehe...

W polsce patentuje sie, o ile sie nie myle ok, 54 &quot;polskich&quot; wynalazkow rocznie i robia to zykle panstwowe instytucje, jak instytuty naukowe. W Niemczech jest to chyba 1500, ale moge sie mylic, bo juz dawno czytalem o tym, moze byc 3500 i wiecej... Niemcy sa uznane za kraj najbardziej sprzyjajacy powstawaniu patentow, bardziej nawet niz USA czy Japonia...,
bo tam Panstwo pomaga, a nie przeszkadza jak w Polsce.

Jest dobra strona medalu. Zlozenie wniosku wiaze sie z oplata 500zl, i odpowiednimi oplatami pobieranymi CO ROKU, od &quot;zyskow&quot; osiaganych z patentu... hehehe... Jesli sie jest bezrobotnym, oplata jest zmniejszana do 150zl. Jest tez mozliwosc oddnia patentu za darmo w public domain, wtedy kazdy ma do niego prawo i urzad nie pobiera oplat od patentujacego...
I Jak przekonalem, Was do patentowania swoich wynalazkow w POlsce? Jesli nie, to poczytajcie dalej.

Opatentowanie wynalazku w Polsce, jest tylko opatentowaniem wynalazku w Polsce i np. w takich Czechach, czy Niemczech, czy USA, czy gdziekolwiek indziej, trzeba to robic oddzielnie, za nastepne pieniachy. Czy wiecie, ze prawnicy, ktorzy zajmuja sie prawami patentowymi, sa jednymi z najdrozszych na swiecie?

Lepiej sie zacznijcie modlic, tego nie trzeba patentowac...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To nie tylko te 2 wynalazki. Jestesmy, jako kraj na szarym koncu, jesli chodzi o tzw. innowacyjnosc, wlasciwie trzeba powiedziec, ze bardzo bardzo gleboko w czarnej i smierdzacej pipipip. Czy wiecie, ze &#8222;prawo patentowe&#8221; przewiduje, ze po oddaniu kompletu papierow do Urzedu Patentowego, po zatwierdzeniu ich i pozytywnym zaopiniowaniu, przes urzedowego experta, po okresie 1 roku od daty tego zaopiniowania, Urzad ma OBOWIAZEK umieszczenie skrotu wynalazku w swoim oficjalnie dostepnym biuletynie, ktory jesli sie nie myle, jest przygotowywany i drukowany co miesiac?. A to po to, zeby wszyscy inni mieli 6 miesiecy czasu na zakwestionowanie praw patentowych do np. twojego wynalazku&#8230;. W praktyce wyglada to tak, ze za jakies chyba 100USD, mozna sobie kupic CALY opis twojego wynalazku i (teraz najlepsze)&#8230;<br />
opatentowac go np. wszedzie indziej na swiecie, a przy okazji przez prawnikow zablokowac go w Polsce&#8230; hehehe&#8230;</p>
<p>W polsce patentuje sie, o ile sie nie myle ok, 54 &#8222;polskich&#8221; wynalazkow rocznie i robia to zykle panstwowe instytucje, jak instytuty naukowe. W Niemczech jest to chyba 1500, ale moge sie mylic, bo juz dawno czytalem o tym, moze byc 3500 i wiecej&#8230; Niemcy sa uznane za kraj najbardziej sprzyjajacy powstawaniu patentow, bardziej nawet niz USA czy Japonia&#8230;,<br />
bo tam Panstwo pomaga, a nie przeszkadza jak w Polsce.</p>
<p>Jest dobra strona medalu. Zlozenie wniosku wiaze sie z oplata 500zl, i odpowiednimi oplatami pobieranymi CO ROKU, od &#8222;zyskow&#8221; osiaganych z patentu&#8230; hehehe&#8230; Jesli sie jest bezrobotnym, oplata jest zmniejszana do 150zl. Jest tez mozliwosc oddnia patentu za darmo w public domain, wtedy kazdy ma do niego prawo i urzad nie pobiera oplat od patentujacego&#8230;<br />
I Jak przekonalem, Was do patentowania swoich wynalazkow w POlsce? Jesli nie, to poczytajcie dalej.</p>
<p>Opatentowanie wynalazku w Polsce, jest tylko opatentowaniem wynalazku w Polsce i np. w takich Czechach, czy Niemczech, czy USA, czy gdziekolwiek indziej, trzeba to robic oddzielnie, za nastepne pieniachy. Czy wiecie, ze prawnicy, ktorzy zajmuja sie prawami patentowymi, sa jednymi z najdrozszych na swiecie?</p>
<p>Lepiej sie zacznijcie modlic, tego nie trzeba patentowac&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rodowity		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/06/16/len-na-talerzu/#comment-9335</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rodowity]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Jun 2013 20:50:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=33302#comment-9335</guid>

					<description><![CDATA[Z Lnem jest związana Polska przyszłość:

Fundacja Linum na rzecz prozdrowotnego zastosowania produktów z lnu działa jako pozarządowa organizacja pożytku publicznego.
http://156.17.92.193/biochgen/FundacjaLinum/index.html

Rewolucyjny opatrunek z transgenicznego lnu leży w szufladzie, bo polscy urzędnicy obawiają się wprowadzenia na rynek takiego produktu – mówi prof. Jan Szopa-Skórkowski, wrocławski biochemik.

Powiedzmy są szczerze wynalazek prof. Szopy oraz zderzak Lucjana Łągiewki to 2 wynalazki,które napotkały i napotykają największy opór w postsocjalistycznej Polsce(Nadwiślańskiej krainie urzędniczej)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z Lnem jest związana Polska przyszłość:</p>
<p>Fundacja Linum na rzecz prozdrowotnego zastosowania produktów z lnu działa jako pozarządowa organizacja pożytku publicznego.<br />
<a href="http://156.17.92.193/biochgen/FundacjaLinum/index.html" rel="nofollow ugc">http://156.17.92.193/biochgen/FundacjaLinum/index.html</a></p>
<p>Rewolucyjny opatrunek z transgenicznego lnu leży w szufladzie, bo polscy urzędnicy obawiają się wprowadzenia na rynek takiego produktu – mówi prof. Jan Szopa-Skórkowski, wrocławski biochemik.</p>
<p>Powiedzmy są szczerze wynalazek prof. Szopy oraz zderzak Lucjana Łągiewki to 2 wynalazki,które napotkały i napotykają największy opór w postsocjalistycznej Polsce(Nadwiślańskiej krainie urzędniczej)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
