<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Winicjusz Kossakowski &#8211; Mazurek i  oberek część 2	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 10 Jul 2017 07:15:32 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7552</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Mar 2013 08:16:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=29889#comment-7552</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7520&quot;&gt;bialczynski&lt;/a&gt;.

Yasha ( hiragana やしゃ )
夜叉 : ( buddyzm ) Yaksha : klasa duchów przyrody lub drobnych bóstw ,
którzy pojawiają się w mitologii  hinduistycznej , buddyjskiej i Jain  ( w przenośni ) demon

Jain (plural Jains)
a follower of Jainism
He&#039;s a Catholic, a Hindu, an atheist, a Jain,
a Buddhist and a Baptist and a Jew.
And, he knows he shouldn&#039;t kill. (Donovan, Universal Soldier)


Jaksza ( sanskryckie यक्ष, trl. yakṣa; pali yakkha ) – klasa bóstw w mitologii indyjskiej, reprezentujących siły przyrody. Pojmowane zazwyczaj jako duchy lasów i gór. Żeński odpowiednik jakszy to jakszini.

W starożytnych mitach indyjskich jakszowie są często strażnikami skarbów ukrytych pod ziemią lub w korzeniach drzew.
Zasadniczo jakszowie są przedstawiani jako duchy dobroduszne i nieszkodliwe

Pojęcie jakszów istnieje również w mitologii dżinijskiej i buddyjskiej. W krajach buddyjskich jakszowie znani są pod lokalnymi nazwami: chiński : 夜叉 pinyin yè chā, japoński: 夜叉 yasha, birmański: ba-lu, tybetański: གནོད་སྦྱིན་ (gnod sbyin).
W mitologii buddyjskiej jakszowie występują najczęściej w orszaku :
Wajśrawany trl. Vaiśravaṇa, Strażnika Północnej Części Świata
Bhajsadźji trl. Bhaiṣajya,
Buddy Medycyny tybetański: ; sangs-rgyas sman-bla; chiński i japoński : 藥師如來 ).

W sztuce indyjskiej jakszowie są przedstawiani bądź jako groźni wojownicy, bądź jako przysadziste karły, zaś jakszi jako uśmiechnięte młode kobiety o zmysłowych kształtach.

Yasha,Jaksza,

Jesza, Jessa – w kronice Jana Długosza słowiański bóg, utożsamiany przezeń z rzymskim Jowiszem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7520">bialczynski</a>.</p>
<p>Yasha ( hiragana やしゃ )<br />
夜叉 : ( buddyzm ) Yaksha : klasa duchów przyrody lub drobnych bóstw ,<br />
którzy pojawiają się w mitologii  hinduistycznej , buddyjskiej i Jain  ( w przenośni ) demon</p>
<p>Jain (plural Jains)<br />
a follower of Jainism<br />
He&#8217;s a Catholic, a Hindu, an atheist, a Jain,<br />
a Buddhist and a Baptist and a Jew.<br />
And, he knows he shouldn&#8217;t kill. (Donovan, Universal Soldier)</p>
<p>Jaksza ( sanskryckie यक्ष, trl. yakṣa; pali yakkha ) – klasa bóstw w mitologii indyjskiej, reprezentujących siły przyrody. Pojmowane zazwyczaj jako duchy lasów i gór. Żeński odpowiednik jakszy to jakszini.</p>
<p>W starożytnych mitach indyjskich jakszowie są często strażnikami skarbów ukrytych pod ziemią lub w korzeniach drzew.<br />
Zasadniczo jakszowie są przedstawiani jako duchy dobroduszne i nieszkodliwe</p>
<p>Pojęcie jakszów istnieje również w mitologii dżinijskiej i buddyjskiej. W krajach buddyjskich jakszowie znani są pod lokalnymi nazwami: chiński : 夜叉 pinyin yè chā, japoński: 夜叉 yasha, birmański: ba-lu, tybetański: གནོད་སྦྱིན་ (gnod sbyin).<br />
W mitologii buddyjskiej jakszowie występują najczęściej w orszaku :<br />
Wajśrawany trl. Vaiśravaṇa, Strażnika Północnej Części Świata<br />
Bhajsadźji trl. Bhaiṣajya,<br />
Buddy Medycyny tybetański: ; sangs-rgyas sman-bla; chiński i japoński : 藥師如來 ).</p>
<p>W sztuce indyjskiej jakszowie są przedstawiani bądź jako groźni wojownicy, bądź jako przysadziste karły, zaś jakszi jako uśmiechnięte młode kobiety o zmysłowych kształtach.</p>
<p>Yasha,Jaksza,</p>
<p>Jesza, Jessa – w kronice Jana Długosza słowiański bóg, utożsamiany przezeń z rzymskim Jowiszem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7551</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Mar 2013 16:28:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=29889#comment-7551</guid>

					<description><![CDATA[Znalazłem ciekawostkę

&quot;Szenla Ykar - Budda Sambhogakai lub Bóg Mądrości / Ye-shes Kyi lha&quot;-Jasz/Jasza?

bogowiepolscy.net/jassa-jessa.html



&quot;Odpowiedzi te to standardowe bajania i wymyślanie głupotek w stylu danej filizofii&quot;


&quot;P: Czy otrzymanie nauk od mistrza uwarunkowane jest przez karmę?  O: Wyjaśnię to jeszcze raz - nie ma nic złego w otrzymywaniu nauk od wielu mistrzów,  trzeba to dobrze zrozumieć. Możesz codziennie otrzymywać nauki od nowych mistrzów. Jeśli  potrafisz przepraktykować je, jeśli cię to inspiruje, to świetnie. Bardzo często jest jednak tak,  że częste otrzymywanie bardzo wielu różnych nauk wprowadza w pomieszanie, traci się  skupienie i w tym leży problem. Jeżeli na przykład wyrosłem w jednej szkole, ćwiczyłem się  w niej, jestem z nią połączony, praktykuję ją, ale są być może inne rzeczy z innych szkół,  które mnie inspirują, mogę się ich nauczyć aby wesprzeć swoją główną praktykę. Jednak  praktyka jest zawsze taka sama, są pewne niewielkie różnice jeśli chodzi o wyobrażenia,  mantry, lecz istota jest ta sama. Nigdy nie należy narzekać na inne nauki i innych nauczycieli,  nie tworzy to dobrej karmy, ani indywidualnej, ani zbiorowej. Nie chodzi tu jedynie o innych  lamów, ale także o to, że zgodnie z buddyjskimi naukami, buddyjską filozofią, nie należy  osądzać nawet pojedynczej ludzkiej istoty, ponieważ tak naprawdę, nigdy nie wiadomo, co  kryje się za tą istotą i jakie są rzeczywiste motywy jej działania. Osądzać można jedynie na  podstawie zachowania, a motywy często są zupełnie inne niż się przypuszcza. Dużo lepiej jest  powstrzymać się od osądzania. Jednym ze sposobów pracy z takim nastawieniem, gdy ktoś  zauważy u siebie ową tendencję do osądzania innych ludzi, jest zdanie sobie sprawy, za  każdym razem gdy złapie się na tym, że tak naprawdę, to co krytykuje jest nim, jego częścią.  W ten sposób może zacząć pracować z tą częścią siebie, którą widzi w innej osobie.&quot;

Aby osiągnąć oświecenie pracujemy z naszym umysłem, nie jest to coś zewnętrznego. Jeżeli  przybywacie do jakiegoś miejsca i jest tam wiele rzeczy które się wam nie podobają i których  nie lubicie, możecie je naprawić zmieniając na lepsze, ale przybywając później do innego  miejsca spotkacie dokładnie to samo. Można spędzić całe życie ciągle naprawiając świat  zewnętrzny, czyniąc w nim korekty, ciągle go poprawiając, nigdy nie osiągając szczęścia,  ponieważ to nieszczęście pochodzi tak naprawdę z wnętrza człowieka. Ktoś mając jakieś  problemy i źle się czując, mówi sobie - Muszę wyjechać nad ocean, ponieważ kiedy jestem  nad oceanem, zmienia mi się perspektywa. Widzi ten wspaniały ocean i na moment pozbywa  się swojego problemu, lecz tak naprawdę, na głębokim poziomie ocean nie pomaga. Później  może pomyśleć - Może góry mi pomogą?. Zostawia ocean i udaje się w góry, gdzie pojawia  się ta sama sytuacja. Problem polega na tym, że gdziekolwiek się udasz, znajdziesz tam siebie  i jeżeli jest taka część ciebie, która jest niezadowolona, to nie możesz jej zapakować i  zostawić, mówiąc sobie jadę nad morze, ponieważ ona pojedzie tam z tobą. &quot;
http://docs6.chomikuj.pl/252904302,PL,0,0,Guru-joga.pdf

Zastanawiam się czy takie oświecenie to ono jest czy nie jest nasze? ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Znalazłem ciekawostkę</p>
<p>&#8222;Szenla Ykar &#8211; Budda Sambhogakai lub Bóg Mądrości / Ye-shes Kyi lha&#8221;-Jasz/Jasza?</p>
<p>bogowiepolscy.net/jassa-jessa.html</p>
<p>&#8222;Odpowiedzi te to standardowe bajania i wymyślanie głupotek w stylu danej filizofii&#8221;</p>
<p>&#8222;P: Czy otrzymanie nauk od mistrza uwarunkowane jest przez karmę?  O: Wyjaśnię to jeszcze raz &#8211; nie ma nic złego w otrzymywaniu nauk od wielu mistrzów,  trzeba to dobrze zrozumieć. Możesz codziennie otrzymywać nauki od nowych mistrzów. Jeśli  potrafisz przepraktykować je, jeśli cię to inspiruje, to świetnie. Bardzo często jest jednak tak,  że częste otrzymywanie bardzo wielu różnych nauk wprowadza w pomieszanie, traci się  skupienie i w tym leży problem. Jeżeli na przykład wyrosłem w jednej szkole, ćwiczyłem się  w niej, jestem z nią połączony, praktykuję ją, ale są być może inne rzeczy z innych szkół,  które mnie inspirują, mogę się ich nauczyć aby wesprzeć swoją główną praktykę. Jednak  praktyka jest zawsze taka sama, są pewne niewielkie różnice jeśli chodzi o wyobrażenia,  mantry, lecz istota jest ta sama. Nigdy nie należy narzekać na inne nauki i innych nauczycieli,  nie tworzy to dobrej karmy, ani indywidualnej, ani zbiorowej. Nie chodzi tu jedynie o innych  lamów, ale także o to, że zgodnie z buddyjskimi naukami, buddyjską filozofią, nie należy  osądzać nawet pojedynczej ludzkiej istoty, ponieważ tak naprawdę, nigdy nie wiadomo, co  kryje się za tą istotą i jakie są rzeczywiste motywy jej działania. Osądzać można jedynie na  podstawie zachowania, a motywy często są zupełnie inne niż się przypuszcza. Dużo lepiej jest  powstrzymać się od osądzania. Jednym ze sposobów pracy z takim nastawieniem, gdy ktoś  zauważy u siebie ową tendencję do osądzania innych ludzi, jest zdanie sobie sprawy, za  każdym razem gdy złapie się na tym, że tak naprawdę, to co krytykuje jest nim, jego częścią.  W ten sposób może zacząć pracować z tą częścią siebie, którą widzi w innej osobie.&#8221;</p>
<p>Aby osiągnąć oświecenie pracujemy z naszym umysłem, nie jest to coś zewnętrznego. Jeżeli  przybywacie do jakiegoś miejsca i jest tam wiele rzeczy które się wam nie podobają i których  nie lubicie, możecie je naprawić zmieniając na lepsze, ale przybywając później do innego  miejsca spotkacie dokładnie to samo. Można spędzić całe życie ciągle naprawiając świat  zewnętrzny, czyniąc w nim korekty, ciągle go poprawiając, nigdy nie osiągając szczęścia,  ponieważ to nieszczęście pochodzi tak naprawdę z wnętrza człowieka. Ktoś mając jakieś  problemy i źle się czując, mówi sobie &#8211; Muszę wyjechać nad ocean, ponieważ kiedy jestem  nad oceanem, zmienia mi się perspektywa. Widzi ten wspaniały ocean i na moment pozbywa  się swojego problemu, lecz tak naprawdę, na głębokim poziomie ocean nie pomaga. Później  może pomyśleć &#8211; Może góry mi pomogą?. Zostawia ocean i udaje się w góry, gdzie pojawia  się ta sama sytuacja. Problem polega na tym, że gdziekolwiek się udasz, znajdziesz tam siebie  i jeżeli jest taka część ciebie, która jest niezadowolona, to nie możesz jej zapakować i  zostawić, mówiąc sobie jadę nad morze, ponieważ ona pojedzie tam z tobą. &#8221;<br />
<a href="http://docs6.chomikuj.pl/252904302,PL,0,0,Guru-joga.pdf" rel="nofollow ugc">http://docs6.chomikuj.pl/252904302,PL,0,0,Guru-joga.pdf</a></p>
<p>Zastanawiam się czy takie oświecenie to ono jest czy nie jest nasze? 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7550</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Mar 2013 09:52:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=29889#comment-7550</guid>

					<description><![CDATA[&quot;Problem w nauce jest taki, że staje się religią, dogmatem, więc w wielu kwestiach przestaje być nauką. Naukowcy pragną być autorytetem w każdej dziedzinie, a gdy nie potrafią się odnieść naukowo do czegoś, wymyślają teorie czy fantazje nazywając je naukowymi aby dodać im autorytetu&quot;.

Sam termin &quot;teoria naukowa&quot; oznacza tyle samo co &quot;głęboki szczyt&quot; lub coś w tym stylu.

&quot;Teorie są tezami, które każdy ma prawo stawiać, ale jeśli nie są weryfikowalne
a istnieją inne lepsze wyjaśnienia, to wtedy ta nauka staje się dogmatyczna w tym obszarze&quot;.

Rodzimowierstwo(słowiańskie czy inne &quot;pogaństwo&quot;) również jest nauką.
Nauką o Naturze.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Problem w nauce jest taki, że staje się religią, dogmatem, więc w wielu kwestiach przestaje być nauką. Naukowcy pragną być autorytetem w każdej dziedzinie, a gdy nie potrafią się odnieść naukowo do czegoś, wymyślają teorie czy fantazje nazywając je naukowymi aby dodać im autorytetu&#8221;.</p>
<p>Sam termin &#8222;teoria naukowa&#8221; oznacza tyle samo co &#8222;głęboki szczyt&#8221; lub coś w tym stylu.</p>
<p>&#8222;Teorie są tezami, które każdy ma prawo stawiać, ale jeśli nie są weryfikowalne<br />
a istnieją inne lepsze wyjaśnienia, to wtedy ta nauka staje się dogmatyczna w tym obszarze&#8221;.</p>
<p>Rodzimowierstwo(słowiańskie czy inne &#8222;pogaństwo&#8221;) również jest nauką.<br />
Nauką o Naturze.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7549</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Mar 2013 09:14:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=29889#comment-7549</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7503&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

Chrześcijanie wierzą, że Polskę stworzyli Żydzi i Wikingowie oraz Watykan w 966 roku. Nauka wierzyła do 2010 roku, że Słowian nie było w Europie aż do czasów Awarów.


700 lat temu kobiety nie miały duszy,500 lat temu niewolnicy nie mieli duszy.
&quot;Nauki&quot; kościoła.Tym co kościół głosi nie warto się rpzejmować,kiedś głosili że Ziemia jest płaska.
CZy to wszystko nie jest wystarczającym dowodem na to jak zakłamana i sztuczna jest ich &quot;prawda objawiona&quot;?
JAki bóg mógłby wymysłić tak wynaturzone brednie?
CZemu jego gorliwi wyznawcy nie doznali oświecenia i głoszą przez wieki ciemnotę i zabobon?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7503">Mezamir</a>.</p>
<p>Chrześcijanie wierzą, że Polskę stworzyli Żydzi i Wikingowie oraz Watykan w 966 roku. Nauka wierzyła do 2010 roku, że Słowian nie było w Europie aż do czasów Awarów.</p>
<p>700 lat temu kobiety nie miały duszy,500 lat temu niewolnicy nie mieli duszy.<br />
&#8222;Nauki&#8221; kościoła.Tym co kościół głosi nie warto się rpzejmować,kiedś głosili że Ziemia jest płaska.<br />
CZy to wszystko nie jest wystarczającym dowodem na to jak zakłamana i sztuczna jest ich &#8222;prawda objawiona&#8221;?<br />
JAki bóg mógłby wymysłić tak wynaturzone brednie?<br />
CZemu jego gorliwi wyznawcy nie doznali oświecenia i głoszą przez wieki ciemnotę i zabobon?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7548</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Mar 2013 09:11:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=29889#comment-7548</guid>

					<description><![CDATA[Jest nowy papież katolików. Pochodzi z argentyńskiego kościoła, który cały jak jeden mąż akceptował zbrodnie Perona i jego reżimu. On też razem ze swoimi biskupami gorliwie przyklaskiwał tym zbrodniom – bo przecież mordowali “czerwonych”, a to jak krucjata przeciw ateistom.To tak jak kościół polski – nigdy nie stanął za Żołnierzami Wyklętymi ani nawet za kimkolwiek z Opozycji do 1976 roku, kiedy gołym okiem było widać że dni komuny w Polsce są policzone. Przez 30 lat przyglądał się jak mordowano 50.000 Polaków w kazamatach UB- w absolutnym milczeniu. teraz przedstawiają to jako “roztropność” Wyszyńskiego i innych. A gdzie święte męczeństwo. Wszak lepiej było zginąć w męczarniach niż zaprzeć się Chrystusa. A jednak lepiej było się zaprzeć. Czy tak?


Papiez jezuita to inaczej &quot;czarny papież&quot;.
Dziś w radiowej Trójce słuchałem wywiadu z jakimś dominikaninem który bredził o szlachetnej misji jezuitów w Chinach oraz Indiach.Chwalił ich za skuteczność we wciskaniu ludziom przeszczepów z pustyni.

&quot;Inkwizycja po polsku&quot;, czyli jak działa Sejmowy Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski
&quot;Trzeba się modlić za innowierców&quot; – tak sens działania zespołu tłumaczą jego członkowie.

Innowierca=ateista,bardzo ciekawe.


Na nagraniu umieszczonym w internecie do widzów TV Trwam zwraca się członek zespołu, senator Stanisław Kogut: &quot;Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica. Obecna koalicja, bo Dworak działa na zlecenie PO, chce wyrugować katolików, aby nie mieli miejsca na multipleksie. Naprawdę trzeba się modlić za tych wszystkich innowierców, którzy tak postępują. Dopóki Pan Bóg da sił, będziemy walczyć o to, by było miejsce na multipleksie. Dzisiaj idzie ogromna walka o to, czy Polska będzie laicka i katolicka&quot; – przekonuje.


Polskatolicka republika watykańska związana cyrografem/konkordatem,czy suwerenne państwo Słowian?
http://natemat.pl/53895,inkwizycja-po-polsku-czyli-jak-dziala-sejmowy-zespol-ds-przeciwdzialania-ateizacji-polski]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest nowy papież katolików. Pochodzi z argentyńskiego kościoła, który cały jak jeden mąż akceptował zbrodnie Perona i jego reżimu. On też razem ze swoimi biskupami gorliwie przyklaskiwał tym zbrodniom – bo przecież mordowali “czerwonych”, a to jak krucjata przeciw ateistom.To tak jak kościół polski – nigdy nie stanął za Żołnierzami Wyklętymi ani nawet za kimkolwiek z Opozycji do 1976 roku, kiedy gołym okiem było widać że dni komuny w Polsce są policzone. Przez 30 lat przyglądał się jak mordowano 50.000 Polaków w kazamatach UB- w absolutnym milczeniu. teraz przedstawiają to jako “roztropność” Wyszyńskiego i innych. A gdzie święte męczeństwo. Wszak lepiej było zginąć w męczarniach niż zaprzeć się Chrystusa. A jednak lepiej było się zaprzeć. Czy tak?</p>
<p>Papiez jezuita to inaczej &#8222;czarny papież&#8221;.<br />
Dziś w radiowej Trójce słuchałem wywiadu z jakimś dominikaninem który bredził o szlachetnej misji jezuitów w Chinach oraz Indiach.Chwalił ich za skuteczność we wciskaniu ludziom przeszczepów z pustyni.</p>
<p>&#8222;Inkwizycja po polsku&#8221;, czyli jak działa Sejmowy Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski<br />
&#8222;Trzeba się modlić za innowierców&#8221; – tak sens działania zespołu tłumaczą jego członkowie.</p>
<p>Innowierca=ateista,bardzo ciekawe.</p>
<p>Na nagraniu umieszczonym w internecie do widzów TV Trwam zwraca się członek zespołu, senator Stanisław Kogut: &#8222;Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica. Obecna koalicja, bo Dworak działa na zlecenie PO, chce wyrugować katolików, aby nie mieli miejsca na multipleksie. Naprawdę trzeba się modlić za tych wszystkich innowierców, którzy tak postępują. Dopóki Pan Bóg da sił, będziemy walczyć o to, by było miejsce na multipleksie. Dzisiaj idzie ogromna walka o to, czy Polska będzie laicka i katolicka&#8221; – przekonuje.</p>
<p>Polskatolicka republika watykańska związana cyrografem/konkordatem,czy suwerenne państwo Słowian?<br />
<a href="http://natemat.pl/53895,inkwizycja-po-polsku-czyli-jak-dziala-sejmowy-zespol-ds-przeciwdzialania-ateizacji-polski" rel="nofollow ugc">http://natemat.pl/53895,inkwizycja-po-polsku-czyli-jak-dziala-sejmowy-zespol-ds-przeciwdzialania-ateizacji-polski</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7547</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Mar 2013 06:32:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=29889#comment-7547</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7542&quot;&gt;Robert&lt;/a&gt;.

Czym Wiara Przyrodzona Słowian w IX wieku ne. czy w 10.000 p.n.e. była to była. Teraz mamy rok 7522 lub jak kto woli 2013 i nasza Słowiańska Wiara Przyrodzona jest tym czym jest. Nie ma tu żadnych bajek i bajań (te obraźliwe dla Baji słowa pochodzą z chrześcijańskiego arsenału kalumni).

&lt;strong&gt; Gdybyś uważnie Robercie zapoznał się z treścią artykułów na tym blogu wiedziałbyś, że Wiara Przyrody to światopogląd naukowy, a jej stwierdzenia wynikają z doświadczenia i obserwacji. Nie ma sprzeczności między stwierdzeniami NAUKI a stwierdzeniami Wiary Przyrodzonej Słowian, którą my w Świątyni Światła Świata uprawiamy. To czego nauka nie jest w stanie rozstrzygnąć rozstrzygamy własnym osobistym aparatem poznawczym na potrzeby zdrowego i szczęśliwego życia Ludzi i wszystkiego co Żywe na planecie Ziemia.
&lt;/strong&gt;
Nie myl holistycznego, poetycko-literackiego języka opisu Rzeczywistości i Kosmosu i Wszechświata stosowanego przez Wiarę Przyrodzoną Słowian współczesną z bajaniem Starego i Nowego Testamentu, Torą i Koranem, a także z Wedami i Taoizmem oraz buddyzmem i zapiskami mnichów z IX wieku na temat wiary Słowian. Nie myl twierdzeń z IX wieku ze współczesnym obrazem świata jaki tutaj przedstawiamy.

Jeśli wyznawana przez ciebie Wiara - jest Sprzeczna z Wiarą jaką głoszą naukowcy i światopogląd naukowy to oczywiście możesz ją uprawiać na własny użytek. Może to być odtwórstwo według haseł wikipedii, które na konferencji naukowej na AGH &quot;Współczesne rodzimowierstwo w Polsce i na świecie&quot;, w dniach 8-9 marca 2013 określono jako &quot;propagandę Rodzimego Kościoła Polskiego (Native Church). Tam proponują ludziom wierzyć, że w Święto Dziadów nie wylewa się pomyj przez okno, bo można oblać nimi ducha - dziada, który przyszedł na wspólną kolację.

Nie mamy tutaj problemu z tym w co kto wierzy. Oczywiście próbujemy ludzi wyprowadzać z błędu, a podstawą jest nauka i światopogląd naukowy. Tam gdzie nauka nie sięga - jak napisałem - otwiera się wyłącznie obszar wiary. Allochtoniści wierzą że Słowianie spadli z nieba w sercu Europy w V wieku. W 1960 roku wierzyli w baśniuszki chrześcijańskie i nazistowskie, że spadli w X wieku. Chrześcijanie wierzą, że Polskę stworzyli Żydzi i Wikingowie oraz Watykan w 966 roku. Nauka wierzyła do 2010 roku, że Słowian nie było w Europie aż do czasów Awarów. Tymczasem Słowianie/Scyci - R1a1 oraz Wenedzi I2, byli tutaj 30.000 lat pne i 10,000 lat pne - to mówi genetyka i my wolimy w to wierzyć, bo nasz światopogląd jest naukowy.

To że ja np. twierdzę iż porozumiewam się z energiami/bogami i pracuję z nimi, i że współdziałają ze mną  jest wynikiem moich osobistych doświadczeń prawdopodobnie w identyczny sposób nie do powtórzenia dla nikogo innego. Dlatego twierdzimy że pośrednicy - kapłani , księża są tylko pasożytami. Każdy ma swoją indywidualną ścieżką. Rytuały w katakumbach z betonu są jednak być może skuteczne dla tych naprawdę mocno wierzących w czary katolików, którzy uprawiają wiarę średniowieczną.
Moja osobista droga nie jest do powtórzenia bo jestem przeuczonym mańkutem, któremu otwarła się druga półkula i myślę na sposób żeński intuicyjny i męski logiczny jednocześnie, piszę obiema rękami i kopię piłkę obiema nogami równie dobrze. Mogę kroić nożem w lewej i prawej, pisać prawą do przodu i lewą wstecz. Nikt mnie od dzieciństwa nie indoktrynował po katolicku i nigdy nie wierzyłem w tego gościa który jest Okiem w Trójkącie, złym i złośliwym.  Za moich czasów nauki religii na którą chodziłem pilnie do Kościoła Bożego Ciała na Kazimierzu krakowskim księża straszyli dzieciaki złym, wrednym typem, którego nazywali bogiem i straszyli je piekłem. Ja poznałem takiego boga chrześcijan, mściwego i żądnego krwi. Księża rozpływali się w zachwytach nad torturami świętych i nad krucjatami które mordowały innowierców. Oni jeszcze żyli wspomnieniami z Auschwitz, które im wcielili w życie chrześcijanie z Niemiec. Ich nauki w 1960 roku pochodziły z wykładni przedwojennej kiedy mogli wciskać niepiśmiennym chłopom każdą baśniuszkę ze swojej Tory.

Teraz obowiązuje wersja że bóg jest samym dobrem. Ale wolta. &lt;strong&gt;Jak by nie było, każdy chrześcijanin ma tylko mały kroczek do Wiary Przyrody i światopoglądu naukowego, wystarczy jak JP 2 uznać rolę &quot;Rozumu w poszukiwaniu Prawdy o Bogu&quot;. Wtedy gdy to uznamy nie ma już dla człowieka rozumnego wyjścia - musi stać się poganinem albo ateistą.&lt;/strong&gt;

Jest nowy papież katolików. Pochodzi z argentyńskiego kościoła, który cały jak jeden mąż akceptował zbrodnie Perona i jego reżimu. On też razem ze swoimi biskupami gorliwie przyklaskiwał tym zbrodniom - bo przecież mordowali &quot;czerwonych&quot;, a to jak krucjata przeciw ateistom.To tak jak kościół polski - nigdy nie stanął za Żołnierzami Wyklętymi ani nawet za kimkolwiek z Opozycji do 1976 roku, kiedy gołym okiem było widać że dni komuny w Polsce są policzone. Przez 30 lat przyglądał się jak mordowano 50.000 Polaków w kazamatach UB- w absolutnym milczeniu. teraz przedstawiają to jako &quot;roztropność&quot; Wyszyńskiego i innych. A gdzie święte męczeństwo. Wszak lepiej było zginąć w męczarniach niż zaprzeć się Chrystusa. A jednak lepiej było się zaprzeć. Czy tak?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7542">Robert</a>.</p>
<p>Czym Wiara Przyrodzona Słowian w IX wieku ne. czy w 10.000 p.n.e. była to była. Teraz mamy rok 7522 lub jak kto woli 2013 i nasza Słowiańska Wiara Przyrodzona jest tym czym jest. Nie ma tu żadnych bajek i bajań (te obraźliwe dla Baji słowa pochodzą z chrześcijańskiego arsenału kalumni).</p>
<p><strong> Gdybyś uważnie Robercie zapoznał się z treścią artykułów na tym blogu wiedziałbyś, że Wiara Przyrody to światopogląd naukowy, a jej stwierdzenia wynikają z doświadczenia i obserwacji. Nie ma sprzeczności między stwierdzeniami NAUKI a stwierdzeniami Wiary Przyrodzonej Słowian, którą my w Świątyni Światła Świata uprawiamy. To czego nauka nie jest w stanie rozstrzygnąć rozstrzygamy własnym osobistym aparatem poznawczym na potrzeby zdrowego i szczęśliwego życia Ludzi i wszystkiego co Żywe na planecie Ziemia.<br />
</strong><br />
Nie myl holistycznego, poetycko-literackiego języka opisu Rzeczywistości i Kosmosu i Wszechświata stosowanego przez Wiarę Przyrodzoną Słowian współczesną z bajaniem Starego i Nowego Testamentu, Torą i Koranem, a także z Wedami i Taoizmem oraz buddyzmem i zapiskami mnichów z IX wieku na temat wiary Słowian. Nie myl twierdzeń z IX wieku ze współczesnym obrazem świata jaki tutaj przedstawiamy.</p>
<p>Jeśli wyznawana przez ciebie Wiara &#8211; jest Sprzeczna z Wiarą jaką głoszą naukowcy i światopogląd naukowy to oczywiście możesz ją uprawiać na własny użytek. Może to być odtwórstwo według haseł wikipedii, które na konferencji naukowej na AGH &#8222;Współczesne rodzimowierstwo w Polsce i na świecie&#8221;, w dniach 8-9 marca 2013 określono jako &#8222;propagandę Rodzimego Kościoła Polskiego (Native Church). Tam proponują ludziom wierzyć, że w Święto Dziadów nie wylewa się pomyj przez okno, bo można oblać nimi ducha &#8211; dziada, który przyszedł na wspólną kolację.</p>
<p>Nie mamy tutaj problemu z tym w co kto wierzy. Oczywiście próbujemy ludzi wyprowadzać z błędu, a podstawą jest nauka i światopogląd naukowy. Tam gdzie nauka nie sięga &#8211; jak napisałem &#8211; otwiera się wyłącznie obszar wiary. Allochtoniści wierzą że Słowianie spadli z nieba w sercu Europy w V wieku. W 1960 roku wierzyli w baśniuszki chrześcijańskie i nazistowskie, że spadli w X wieku. Chrześcijanie wierzą, że Polskę stworzyli Żydzi i Wikingowie oraz Watykan w 966 roku. Nauka wierzyła do 2010 roku, że Słowian nie było w Europie aż do czasów Awarów. Tymczasem Słowianie/Scyci &#8211; R1a1 oraz Wenedzi I2, byli tutaj 30.000 lat pne i 10,000 lat pne &#8211; to mówi genetyka i my wolimy w to wierzyć, bo nasz światopogląd jest naukowy.</p>
<p>To że ja np. twierdzę iż porozumiewam się z energiami/bogami i pracuję z nimi, i że współdziałają ze mną  jest wynikiem moich osobistych doświadczeń prawdopodobnie w identyczny sposób nie do powtórzenia dla nikogo innego. Dlatego twierdzimy że pośrednicy &#8211; kapłani , księża są tylko pasożytami. Każdy ma swoją indywidualną ścieżką. Rytuały w katakumbach z betonu są jednak być może skuteczne dla tych naprawdę mocno wierzących w czary katolików, którzy uprawiają wiarę średniowieczną.<br />
Moja osobista droga nie jest do powtórzenia bo jestem przeuczonym mańkutem, któremu otwarła się druga półkula i myślę na sposób żeński intuicyjny i męski logiczny jednocześnie, piszę obiema rękami i kopię piłkę obiema nogami równie dobrze. Mogę kroić nożem w lewej i prawej, pisać prawą do przodu i lewą wstecz. Nikt mnie od dzieciństwa nie indoktrynował po katolicku i nigdy nie wierzyłem w tego gościa który jest Okiem w Trójkącie, złym i złośliwym.  Za moich czasów nauki religii na którą chodziłem pilnie do Kościoła Bożego Ciała na Kazimierzu krakowskim księża straszyli dzieciaki złym, wrednym typem, którego nazywali bogiem i straszyli je piekłem. Ja poznałem takiego boga chrześcijan, mściwego i żądnego krwi. Księża rozpływali się w zachwytach nad torturami świętych i nad krucjatami które mordowały innowierców. Oni jeszcze żyli wspomnieniami z Auschwitz, które im wcielili w życie chrześcijanie z Niemiec. Ich nauki w 1960 roku pochodziły z wykładni przedwojennej kiedy mogli wciskać niepiśmiennym chłopom każdą baśniuszkę ze swojej Tory.</p>
<p>Teraz obowiązuje wersja że bóg jest samym dobrem. Ale wolta. <strong>Jak by nie było, każdy chrześcijanin ma tylko mały kroczek do Wiary Przyrody i światopoglądu naukowego, wystarczy jak JP 2 uznać rolę &#8222;Rozumu w poszukiwaniu Prawdy o Bogu&#8221;. Wtedy gdy to uznamy nie ma już dla człowieka rozumnego wyjścia &#8211; musi stać się poganinem albo ateistą.</strong></p>
<p>Jest nowy papież katolików. Pochodzi z argentyńskiego kościoła, który cały jak jeden mąż akceptował zbrodnie Perona i jego reżimu. On też razem ze swoimi biskupami gorliwie przyklaskiwał tym zbrodniom &#8211; bo przecież mordowali &#8222;czerwonych&#8221;, a to jak krucjata przeciw ateistom.To tak jak kościół polski &#8211; nigdy nie stanął za Żołnierzami Wyklętymi ani nawet za kimkolwiek z Opozycji do 1976 roku, kiedy gołym okiem było widać że dni komuny w Polsce są policzone. Przez 30 lat przyglądał się jak mordowano 50.000 Polaków w kazamatach UB- w absolutnym milczeniu. teraz przedstawiają to jako &#8222;roztropność&#8221; Wyszyńskiego i innych. A gdzie święte męczeństwo. Wszak lepiej było zginąć w męczarniach niż zaprzeć się Chrystusa. A jednak lepiej było się zaprzeć. Czy tak?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7546</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Mar 2013 15:34:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=29889#comment-7546</guid>

					<description><![CDATA[Czyli reinkarnacje juz wszedzie mozna znalezc…nawet w Kabale…hehehe&quot;- no so? :D

Muzułmanie wierzą, że po śmierci ich dusze spotykają dwóch aniołów: Nakira i Munkara.
Dwójka ta wypytuje o przebieg życia doczesnego oraz decyduje o dalszych losach zmarłych.

Anioły te jednak objawiają się ludziom w dwóch różnych wersjach. Kiedy mają do czynienia z grzesznikami przybierają formę wielkich, czarnych postaci. Ich oczy oślepiają sądzonych, a głos jest donośny i przerażający. Natomiast w przypadku, gdy mają do czynienia z osobami bogobojnymi, objawiają się im jako przyjaciele zadający pytania łagodnym i życzliwym tonem.

I byłeś martwy, a On przywrócił cię do życia. I On spowodował twoją śmierć, i ponownie przywrócił cię do życia, aby w końcu zagarnąć cię z siebie.
[Koran 2,28]

Żydzi wierzą, że dusza jest nieśmiertelna, lecz po śmierci nie może się dalej doskonalić (jest to niemożliwe bez ciała). Każdy będzie musiał stanąć przed sądem, gdzie zostanie rozliczony ze swoich dobrych i złych uczynków.

We wczesnej kabale uważano, że gilgul może trwać nawet tysiąc pokoleń, Zohar podaje natomiast, że jedynie trzy. Opiera się przy tym na wykładni wersetu z Księgi Hioba (33:29). Wedle doktryny gilgul każda dusza z natury pragnie uzyskać doskonałość i złączyć się z Bogiem, jeśli jednak nie uda się jej to za życia, otrzymuje kolejną szansę w innym ciele. Grzesznicy, którzy za życia nie odpokutowali za swą niegodziwość, w kolejnym ciele kontynuują swe oczyszczanie przez spadające na nich kary. Z kolei dusze ludzi sprawiedliwych mogą powracać celem niesienia pomocy. Kolejne wcielenie mogą służyć również wykonaniu szczególnych, rozciągniętych na wiele pokoleń zadań. Koncepcję rozwinął Chaim Vital w dziele Sefer ha Gilgulim. Dla niego wędrówka dusz była kosmicznym prawem. Widział w niej również metaforę żydowskiego losu - wygnania. Poszczególne dusze były dla niego tylko częściami pierwotnej duszy Adama. Wędrówkę dusz może zakończyć tylko duchowa naprawa lub Mesjasz. Sam człowiek jednak, w swej skłonności do grzechu wciąż pogarsza swój los.


Dusze muszą ponownie połączyć się z absolutną substancją, skąd się wywodzą. Lecz, aby tego dokonać, muszą rozwinąć wszystkie doskonałości, których zawiązek został w nich posiany; i jeśli nie spełnią one tego warunku w ciągu jednego życia, muszą rozpocząć drugie, trzecie itd., dopóki nie osiągną warunków umożliwiających im ponowne połączenie się z Bogiem. [Księga Zohar]




W  reinkarnacje wierzą nawet Aborygeni z Australii.
Idea reinkarnacji pojawiała się także w starożytnej filozofii greckiej.
Zwolennikami tego poglądu byli między innymi Pitagoras oraz Platon.

po V Soborze Powszechnym w Konstantynopolu (553 r.), większość kościołów chrześcijańskich odrzuciła tę wiarę w całości, przyjmując jako jedynie słuszną koncepcję bezpośredniego pochodzenia duszy ludzkiej od Boga i zbawienia/potępienia następującego tylko raz

700 lat temu kobiety nie miały duszy wg uczonych kościoła :D
500 lat temu niewolnicy nie mieli duszy,ponieważ byli kasta kapłanów potrzebowała sługusów
Zwierzeta do dziś nie mają duszy ponieważ są smaczne ;) jedzenie ich jest usprawiedliwione
tak samo jak usprawiedliwione jest niewolnictwo i dyskryminacja kobiet.
Na tej samej zasadzie reinkarnacja to kłamstwo,bo kk nie ma z tego korzyści,to jedyny powód.

Nowy i Stary Testament zawierają wiele cytatów nawiązujących do reinkarnacji.
Często stosowanym przykładem jest stwierdzenie Jezusa, że Jan Chrzciciel &quot;jest Eliaszem
który miał przyjść&quot; (Mt 11,14).

Biblijne wersety mówiące o reinkarnacji to: Jr 1:4-5, J 1:21, Mt 11:14-15, Mt 17:11-13; Mt 5:25-26, Mk 9:11-13, Łk 1:17. Inne wersety biblijne, które nawiązują do reinkarnacji to Mt 11:25-26, Mt 26:24, J 3:1-10, J 9:1-3, Ga 6:7-8.


******************
&quot;Od niedawna w Chinach obowiązuje niezwykłe prawo. W myśl nowych przepisów wyznawcy buddyzmu tybetańskiego nie mogą uznać danej osoby za wcielenie Buddy bez… zgody rządowego departamentu do spraw religii.

Objęty tym edyktem został nawet Dalajlama, co oznacza, że władze w Pekinie nie będą respektować jego następcy, jeśli zostanie on ogłoszony bez porozumienia z ateistycznym rządem Państwa Środka. W ogóle komunistyczne władze najchętniej decydowałyby o tym, czy duszy wolno inkarnować się w tym, czy innym wcieleniu.&quot;


Proces poszukiwania dziecka, w którym odradza się zmarły lama, jest jednym z najbardziej mistycznych rytuałów znanych we współczesnym świecie. Tymczasem kilka miesięcy temu zdecydowano, że cały aparat potrzebny do wybrania nowego duchowego przywódcy musi zostać przedstawiony Departamentowi ds. Religii, aby ten wyraził zgodę na jego użycie. Według oficjeli ma to stanowić wstęp do instytucjonalizacji tradycyjnych metod stosowanych w buddyzmie tybetańskim. Natomiast sami wyznawcy uważają, że jest to krok w kierunku całkowitego przejęcia kontroli władz ateistycznych nad życiem duchowym mieszkańców Dachu Świata.

W czasie jednego ze swych wystąpień przed ośmiu laty urzędujący obecnie dalajlama, Tenzin Gyatso zapowiedział, że jego następca urodzi się poza Tybetem, bo tylko w ten sposób inkarnacja Buddy uniknie prześladowań ze strony totalitarnych władz.

Tymczasem faworyt Gyatso, panczenlama Gendun Czokji Nima, zniknął w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach i uważany jest za najmłodszego więźnia politycznego na świecie. Zgodnie z tradycją, to właśnie on powinien wskazać nowego, XV Dalajlamę, gdy obecny zakończy żywot. Trudno w tej sytuacji przewidzieć, jakie będą dalsze konsekwencje ingerencji Chińczyków w życie duchowe lamaitów.

Źródło:
nieznanyswiat.pl



Idea ta przeraża niektórych, przesąd zaś jest tak mocny, że nawet ludzie myślący wyobrażają sobie, że wyłonili się z nicości. Próbują też oprzeć na tym teorię podpartą dowodzeniem logicznym, że aczkolwiek pojawili się z nicości, na przyszłość są wiekuiści. Ale ani wy, ani ja, ani nikt w ogóle nie wyłonił się z zera i nie powróci do zera. Istnieliśmy od wieczności i będziemy istnieli wiecznie, a nie ma pod Słońcem mocy, która zdołałaby cofnąć istnienie moje lub Wasze i sprowadzić je do zera.
[Swami Vivekananda, Dzinani Joga]


 BIBLIA I OJCOWIE KOŚCIOŁA O REINKARNACJI

Byłem dzieckiem dorodnym i dusza przypadła mi dobra, a raczej - będąc dobrym - wszedłem do ciała nieskalanego.
Księga Mądrości (8: 19-20)

Doktryny transmigracji sekretnie nauczano od najdawniejszych czasów w małych grupach ludzi, jako tradycyjnej prawdy, która nie powinna być wyjawiona.
Św. Hieronim &quot;List do Demetriadesa&quot;

Powiedz mi Panie, (...), powiedz, czy niemowlęctwo nie nastąpiło po jakimś innym okresie życia, który był przed nim? Czy był to ten okres, który spędziłem w łonie mej matki? (...), a co było znów przed życiem. O Boże, moja radości, czy byłem gdzieś lub w jakimś ciele? Nikt nie potrafi mi tego powiedzieć, ani ojciec, ani matka, ani doświadczenia innych, ani moja pamięć.
Św. Augustyn &quot;Wyznania&quot;

Przesłanie Platona, najczystsze i najświatlejsze w całej filozofii, rozproszyło przynajmniej ciemność błędu i jaśnieje teraz głównie w Plotynie, platoniku tak podobnym do swego mistrza, że można by pomyśleć, iż żyli razem, czy raczej - ponieważ rozdziela ich tak długi okres czasu - że Platon narodził się ponownie jako Plotyn.
Św. Augustyn o Platonie i Plotynie

Jak ty czyniłeś, tak będą postępować wobec ciebie, odpowiedzialność za czyny twoje spadnie na twoją głowę
Księga Abdiasza (1: 15)

Gdy Jezus przyszedł w okolicę Cezarei Filipowej, pytał uczniów swoich: &quot;Za kogo ludzie uważają syna człowieczego?&quot; A oni odpowiedzieli: &quot;Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza, albo za jednego z proroków&quot;.
(Mt. 16: 13)

(...) Wtedy spytali Go uczniowie: &quot;Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?&quot; On (Jezus) odparł: &quot;Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim jak chcieli. Tak i syn człowieczy będzie od nich cierpiał&quot;. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.
(Mt. 17: 10)

(Informacja uzupełniająca: Herod ściął Jana Chrzciciela za ich życia, a Eliasz nie żył już od 500 lat).

(1) Był wśród faryzeuszów pewien człowiek, imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. (2) Ten przyszedł do Niego nocą i powiedział Mu: Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z Nim. (3) W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwo Bożego. (4) Nikodem powiedział do Niego: Jakżeż może się człowiek narodzić będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się? (5) Jezus odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. (6) To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem.
(Ew. Jana 3:1-6, Biblia Tysiąclecia)

Rzekł do nich Jezus &quot;Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to byście pełnili czyny Abrahama. Teraz usiłujecie mnie zabić (...) Tego Abraham nie czynił. (...) Abraham, wasz ojciec, rozradował się z tego, że ujrzał Mój dzień; ujrzał go i ucieszył się&quot;. Na to rzekli do niego Żydzi: &quot;Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama widziałeś?&quot; Rzekł do nich Jezus: &quot;Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: zanim Abraham stał się, ja jestem&quot;.
(Ewangelia św. Jana (8: 34)

Zdania z Biblii, które mają sens tylko w świetle nauki o reinkarnacji

Jeśli kto do niewoli przeznaczony - idzie do niewoli, jeśli na zabicie mieczem - mieczem musi być zabity!
Apokalipsa św. Jana (13: 10)

Bo gdy dzieci jeszcze się nie urodziły, ani nic dobrego czy złego nie uczyniły (...), powiedziano Rebece: Starszy będzie służył młodszemu, jak jest napisane: &#039;Jakuba umiłowałem, a Ezawa miałem w nienawiści&#039;*.
List do Rzymian (9: 11-14)

Szaweł niestety nic z tego nie zrozumiał, a ponieważ musiał udowodnić, że reinkarnacja nie istnieje, więc dokonał akrobacji umysłowej, która pogrążyła świat chrześcijański w chaosie i do dziś jest przyczyną udręki protestantów, którzy do rozważań tego świętego męża przywiązują wielką wagę. Wykombinował sobie mianowicie, że skoro tak jest napisane, a reinkarnacji nie ma, to znaczy, że Bóg &quot;wybiera do zbawienia lub potępienia&quot; zanim się urodzimy, a z tego wynika prosty wniosek, że nie ma znaczenia, czy będziemy żyli cnotliwie czy wręcz przeciwnie, bo jest postanowione odgórnie, kto będzie zbawiony, a kto na wieki potępiony. Chore? Jak najbardziej, ale jak widać nie dla wszystkich.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli reinkarnacje juz wszedzie mozna znalezc…nawet w Kabale…hehehe&#8221;- no so? 😀</p>
<p>Muzułmanie wierzą, że po śmierci ich dusze spotykają dwóch aniołów: Nakira i Munkara.<br />
Dwójka ta wypytuje o przebieg życia doczesnego oraz decyduje o dalszych losach zmarłych.</p>
<p>Anioły te jednak objawiają się ludziom w dwóch różnych wersjach. Kiedy mają do czynienia z grzesznikami przybierają formę wielkich, czarnych postaci. Ich oczy oślepiają sądzonych, a głos jest donośny i przerażający. Natomiast w przypadku, gdy mają do czynienia z osobami bogobojnymi, objawiają się im jako przyjaciele zadający pytania łagodnym i życzliwym tonem.</p>
<p>I byłeś martwy, a On przywrócił cię do życia. I On spowodował twoją śmierć, i ponownie przywrócił cię do życia, aby w końcu zagarnąć cię z siebie.<br />
[Koran 2,28]</p>
<p>Żydzi wierzą, że dusza jest nieśmiertelna, lecz po śmierci nie może się dalej doskonalić (jest to niemożliwe bez ciała). Każdy będzie musiał stanąć przed sądem, gdzie zostanie rozliczony ze swoich dobrych i złych uczynków.</p>
<p>We wczesnej kabale uważano, że gilgul może trwać nawet tysiąc pokoleń, Zohar podaje natomiast, że jedynie trzy. Opiera się przy tym na wykładni wersetu z Księgi Hioba (33:29). Wedle doktryny gilgul każda dusza z natury pragnie uzyskać doskonałość i złączyć się z Bogiem, jeśli jednak nie uda się jej to za życia, otrzymuje kolejną szansę w innym ciele. Grzesznicy, którzy za życia nie odpokutowali za swą niegodziwość, w kolejnym ciele kontynuują swe oczyszczanie przez spadające na nich kary. Z kolei dusze ludzi sprawiedliwych mogą powracać celem niesienia pomocy. Kolejne wcielenie mogą służyć również wykonaniu szczególnych, rozciągniętych na wiele pokoleń zadań. Koncepcję rozwinął Chaim Vital w dziele Sefer ha Gilgulim. Dla niego wędrówka dusz była kosmicznym prawem. Widział w niej również metaforę żydowskiego losu &#8211; wygnania. Poszczególne dusze były dla niego tylko częściami pierwotnej duszy Adama. Wędrówkę dusz może zakończyć tylko duchowa naprawa lub Mesjasz. Sam człowiek jednak, w swej skłonności do grzechu wciąż pogarsza swój los.</p>
<p>Dusze muszą ponownie połączyć się z absolutną substancją, skąd się wywodzą. Lecz, aby tego dokonać, muszą rozwinąć wszystkie doskonałości, których zawiązek został w nich posiany; i jeśli nie spełnią one tego warunku w ciągu jednego życia, muszą rozpocząć drugie, trzecie itd., dopóki nie osiągną warunków umożliwiających im ponowne połączenie się z Bogiem. [Księga Zohar]</p>
<p>W  reinkarnacje wierzą nawet Aborygeni z Australii.<br />
Idea reinkarnacji pojawiała się także w starożytnej filozofii greckiej.<br />
Zwolennikami tego poglądu byli między innymi Pitagoras oraz Platon.</p>
<p>po V Soborze Powszechnym w Konstantynopolu (553 r.), większość kościołów chrześcijańskich odrzuciła tę wiarę w całości, przyjmując jako jedynie słuszną koncepcję bezpośredniego pochodzenia duszy ludzkiej od Boga i zbawienia/potępienia następującego tylko raz</p>
<p>700 lat temu kobiety nie miały duszy wg uczonych kościoła 😀<br />
500 lat temu niewolnicy nie mieli duszy,ponieważ byli kasta kapłanów potrzebowała sługusów<br />
Zwierzeta do dziś nie mają duszy ponieważ są smaczne 😉 jedzenie ich jest usprawiedliwione<br />
tak samo jak usprawiedliwione jest niewolnictwo i dyskryminacja kobiet.<br />
Na tej samej zasadzie reinkarnacja to kłamstwo,bo kk nie ma z tego korzyści,to jedyny powód.</p>
<p>Nowy i Stary Testament zawierają wiele cytatów nawiązujących do reinkarnacji.<br />
Często stosowanym przykładem jest stwierdzenie Jezusa, że Jan Chrzciciel &#8222;jest Eliaszem<br />
który miał przyjść&#8221; (Mt 11,14).</p>
<p>Biblijne wersety mówiące o reinkarnacji to: Jr 1:4-5, J 1:21, Mt 11:14-15, Mt 17:11-13; Mt 5:25-26, Mk 9:11-13, Łk 1:17. Inne wersety biblijne, które nawiązują do reinkarnacji to Mt 11:25-26, Mt 26:24, J 3:1-10, J 9:1-3, Ga 6:7-8.</p>
<p>******************<br />
&#8222;Od niedawna w Chinach obowiązuje niezwykłe prawo. W myśl nowych przepisów wyznawcy buddyzmu tybetańskiego nie mogą uznać danej osoby za wcielenie Buddy bez… zgody rządowego departamentu do spraw religii.</p>
<p>Objęty tym edyktem został nawet Dalajlama, co oznacza, że władze w Pekinie nie będą respektować jego następcy, jeśli zostanie on ogłoszony bez porozumienia z ateistycznym rządem Państwa Środka. W ogóle komunistyczne władze najchętniej decydowałyby o tym, czy duszy wolno inkarnować się w tym, czy innym wcieleniu.&#8221;</p>
<p>Proces poszukiwania dziecka, w którym odradza się zmarły lama, jest jednym z najbardziej mistycznych rytuałów znanych we współczesnym świecie. Tymczasem kilka miesięcy temu zdecydowano, że cały aparat potrzebny do wybrania nowego duchowego przywódcy musi zostać przedstawiony Departamentowi ds. Religii, aby ten wyraził zgodę na jego użycie. Według oficjeli ma to stanowić wstęp do instytucjonalizacji tradycyjnych metod stosowanych w buddyzmie tybetańskim. Natomiast sami wyznawcy uważają, że jest to krok w kierunku całkowitego przejęcia kontroli władz ateistycznych nad życiem duchowym mieszkańców Dachu Świata.</p>
<p>W czasie jednego ze swych wystąpień przed ośmiu laty urzędujący obecnie dalajlama, Tenzin Gyatso zapowiedział, że jego następca urodzi się poza Tybetem, bo tylko w ten sposób inkarnacja Buddy uniknie prześladowań ze strony totalitarnych władz.</p>
<p>Tymczasem faworyt Gyatso, panczenlama Gendun Czokji Nima, zniknął w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach i uważany jest za najmłodszego więźnia politycznego na świecie. Zgodnie z tradycją, to właśnie on powinien wskazać nowego, XV Dalajlamę, gdy obecny zakończy żywot. Trudno w tej sytuacji przewidzieć, jakie będą dalsze konsekwencje ingerencji Chińczyków w życie duchowe lamaitów.</p>
<p>Źródło:<br />
nieznanyswiat.pl</p>
<p>Idea ta przeraża niektórych, przesąd zaś jest tak mocny, że nawet ludzie myślący wyobrażają sobie, że wyłonili się z nicości. Próbują też oprzeć na tym teorię podpartą dowodzeniem logicznym, że aczkolwiek pojawili się z nicości, na przyszłość są wiekuiści. Ale ani wy, ani ja, ani nikt w ogóle nie wyłonił się z zera i nie powróci do zera. Istnieliśmy od wieczności i będziemy istnieli wiecznie, a nie ma pod Słońcem mocy, która zdołałaby cofnąć istnienie moje lub Wasze i sprowadzić je do zera.<br />
[Swami Vivekananda, Dzinani Joga]</p>
<p> BIBLIA I OJCOWIE KOŚCIOŁA O REINKARNACJI</p>
<p>Byłem dzieckiem dorodnym i dusza przypadła mi dobra, a raczej &#8211; będąc dobrym &#8211; wszedłem do ciała nieskalanego.<br />
Księga Mądrości (8: 19-20)</p>
<p>Doktryny transmigracji sekretnie nauczano od najdawniejszych czasów w małych grupach ludzi, jako tradycyjnej prawdy, która nie powinna być wyjawiona.<br />
Św. Hieronim &#8222;List do Demetriadesa&#8221;</p>
<p>Powiedz mi Panie, (&#8230;), powiedz, czy niemowlęctwo nie nastąpiło po jakimś innym okresie życia, który był przed nim? Czy był to ten okres, który spędziłem w łonie mej matki? (&#8230;), a co było znów przed życiem. O Boże, moja radości, czy byłem gdzieś lub w jakimś ciele? Nikt nie potrafi mi tego powiedzieć, ani ojciec, ani matka, ani doświadczenia innych, ani moja pamięć.<br />
Św. Augustyn &#8222;Wyznania&#8221;</p>
<p>Przesłanie Platona, najczystsze i najświatlejsze w całej filozofii, rozproszyło przynajmniej ciemność błędu i jaśnieje teraz głównie w Plotynie, platoniku tak podobnym do swego mistrza, że można by pomyśleć, iż żyli razem, czy raczej &#8211; ponieważ rozdziela ich tak długi okres czasu &#8211; że Platon narodził się ponownie jako Plotyn.<br />
Św. Augustyn o Platonie i Plotynie</p>
<p>Jak ty czyniłeś, tak będą postępować wobec ciebie, odpowiedzialność za czyny twoje spadnie na twoją głowę<br />
Księga Abdiasza (1: 15)</p>
<p>Gdy Jezus przyszedł w okolicę Cezarei Filipowej, pytał uczniów swoich: &#8222;Za kogo ludzie uważają syna człowieczego?&#8221; A oni odpowiedzieli: &#8222;Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza, albo za jednego z proroków&#8221;.<br />
(Mt. 16: 13)</p>
<p>(&#8230;) Wtedy spytali Go uczniowie: &#8222;Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?&#8221; On (Jezus) odparł: &#8222;Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim jak chcieli. Tak i syn człowieczy będzie od nich cierpiał&#8221;. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.<br />
(Mt. 17: 10)</p>
<p>(Informacja uzupełniająca: Herod ściął Jana Chrzciciela za ich życia, a Eliasz nie żył już od 500 lat).</p>
<p>(1) Był wśród faryzeuszów pewien człowiek, imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. (2) Ten przyszedł do Niego nocą i powiedział Mu: Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z Nim. (3) W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwo Bożego. (4) Nikodem powiedział do Niego: Jakżeż może się człowiek narodzić będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się? (5) Jezus odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. (6) To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem.<br />
(Ew. Jana 3:1-6, Biblia Tysiąclecia)</p>
<p>Rzekł do nich Jezus &#8222;Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to byście pełnili czyny Abrahama. Teraz usiłujecie mnie zabić (&#8230;) Tego Abraham nie czynił. (&#8230;) Abraham, wasz ojciec, rozradował się z tego, że ujrzał Mój dzień; ujrzał go i ucieszył się&#8221;. Na to rzekli do niego Żydzi: &#8222;Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama widziałeś?&#8221; Rzekł do nich Jezus: &#8222;Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: zanim Abraham stał się, ja jestem&#8221;.<br />
(Ewangelia św. Jana (8: 34)</p>
<p>Zdania z Biblii, które mają sens tylko w świetle nauki o reinkarnacji</p>
<p>Jeśli kto do niewoli przeznaczony &#8211; idzie do niewoli, jeśli na zabicie mieczem &#8211; mieczem musi być zabity!<br />
Apokalipsa św. Jana (13: 10)</p>
<p>Bo gdy dzieci jeszcze się nie urodziły, ani nic dobrego czy złego nie uczyniły (&#8230;), powiedziano Rebece: Starszy będzie służył młodszemu, jak jest napisane: 'Jakuba umiłowałem, a Ezawa miałem w nienawiści&#8217;*.<br />
List do Rzymian (9: 11-14)</p>
<p>Szaweł niestety nic z tego nie zrozumiał, a ponieważ musiał udowodnić, że reinkarnacja nie istnieje, więc dokonał akrobacji umysłowej, która pogrążyła świat chrześcijański w chaosie i do dziś jest przyczyną udręki protestantów, którzy do rozważań tego świętego męża przywiązują wielką wagę. Wykombinował sobie mianowicie, że skoro tak jest napisane, a reinkarnacji nie ma, to znaczy, że Bóg &#8222;wybiera do zbawienia lub potępienia&#8221; zanim się urodzimy, a z tego wynika prosty wniosek, że nie ma znaczenia, czy będziemy żyli cnotliwie czy wręcz przeciwnie, bo jest postanowione odgórnie, kto będzie zbawiony, a kto na wieki potępiony. Chore? Jak najbardziej, ale jak widać nie dla wszystkich.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zprowokowany		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7545</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zprowokowany]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Mar 2013 13:56:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=29889#comment-7545</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7503&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

Robercie, czy mozesz to co napisales poprzec jakimis zrodlami lub argumentami, jakims cytatem, filmem na youtube, czymkolwiek? Jak na razie to kwestionujesz wszystko jak leci i serwujesz tu kolejne logiczne pustoslowie. Skad wiesz jak bylo lub jak nie bylo? Podziel sie z nami swoja wiedza. Masz jakies swoje przekonania po za tymi, ze Ci sie cos nie podoba lub w sumie podoba?

&quot;Wbrew propagandzie, ze rodzimowierstwo przepadło, bo nic o nim nie wiemy, tak naprawde wiemy o nim, o ich fundamentach bardzo wiele, gdyż jest opisane w sposób niewyczerpujący tematu, ale jest to opis pochodzący z dwóch krzyżowych ale i sobie wrogich kierunków: muślińskiego i chrześcijańskiego. Jak sie okazuje są całkowicie zbieżne i pokrywają się i doskonale wiemy czym rodzimowierstwo nie było.&quot;

Dziwne, ale ja i nie tylko ja bardzo szanuje i cenie &quot;wklejanki&quot; Mezamirowe.
Badz lepszy od niego, wklej swoja wklejanke! Masz jakas?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7503">Mezamir</a>.</p>
<p>Robercie, czy mozesz to co napisales poprzec jakimis zrodlami lub argumentami, jakims cytatem, filmem na youtube, czymkolwiek? Jak na razie to kwestionujesz wszystko jak leci i serwujesz tu kolejne logiczne pustoslowie. Skad wiesz jak bylo lub jak nie bylo? Podziel sie z nami swoja wiedza. Masz jakies swoje przekonania po za tymi, ze Ci sie cos nie podoba lub w sumie podoba?</p>
<p>&#8222;Wbrew propagandzie, ze rodzimowierstwo przepadło, bo nic o nim nie wiemy, tak naprawde wiemy o nim, o ich fundamentach bardzo wiele, gdyż jest opisane w sposób niewyczerpujący tematu, ale jest to opis pochodzący z dwóch krzyżowych ale i sobie wrogich kierunków: muślińskiego i chrześcijańskiego. Jak sie okazuje są całkowicie zbieżne i pokrywają się i doskonale wiemy czym rodzimowierstwo nie było.&#8221;</p>
<p>Dziwne, ale ja i nie tylko ja bardzo szanuje i cenie &#8222;wklejanki&#8221; Mezamirowe.<br />
Badz lepszy od niego, wklej swoja wklejanke! Masz jakas?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7544</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Mar 2013 12:03:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=29889#comment-7544</guid>

					<description><![CDATA[Właśnie sobie czytam ciekawe głupotki ;) może kogoś też zainteresuje wedyjska głupotka :D


Anomalia klimatyczna w poglądach?



Profesor Artur Herman, filozof z Uniwersytetu w Wisconsin, sporządził zestawienie dwudziestu jeden prób rozwiązania problemu zła, a wysuniętych przez zachodnich filozofów i teologów ery Chrześcijaństwa. Przyznaje on jednak, że jego lista &quot;nie jest wyczerpująca, ale zaledwie wycinkowa&quot;. Prof. Herman w ten sposób ocenia jakość zebranych przez niego argumentów: &quot;Żadna z tych prób nie jest wystarczająca do rozwiązania problemu zła&quot;, po czym dodaje: &quot;Myślę, ze podobny rezultat jest nieunikniony, we wszystkich próbach powziętych w kontekście tradycyjnego zachodniego podejścia do rozwiązania problemu zła.&quot;



W czym więc leży sedno sprawy, która niczym zmora senna nawiedza egzystencję prawdziwie wierzącego członka tradycji judeochrześcijańskiej? A po drugiej stronie barykady, jakie nieporozumienie jest wodą na młyn arogancji zwolenników humanistycznego blefu, traktujących siebie (czyt. molekuły) jako jedyną rzeczywistość, odrzucając przy tym istnienie boskiego sytemu nagród i kar, niekiedy pod wpływem intelektualnej frustracji opisami Boga-psychopaty, skazującego swe ukochane dziatki na wieczne przypiekanie na piekielnym rożnie, bez możliwości poprawy, przynajmniej po części za winy popełnione przez starożytnego, kradnącego owoce przestępcę o ksywie Adam?

http://purnaprajna.blogspot.fi/2008/09/problem-za-w-ruchu-hare-kryszna.html

Odpowiedź w biegu



Dla osób spieszących się na zajęcia z tańca synchronicznego w wodzie lub cierpiących na krótki, aczkolwiek przewlekły kaszel utrudniający dalsze czytanie, przytoczmy szybko werset z Mahabharaty (3.181.5), który w ogólny sposób daje odpowiedź na nasze dociekania.



karmanah purusah karta

subhasyapy asubhasya ca

svaphalam tadupasnati

katham karta svid isvarah



&quot;Istota ludzka spełniając dobrą i złą karmę, doświadcza owoców swoich własnych czynów. Dlaczegoż więc Bóg miałby ponosić za to odpowiedzialność?&quot;



Vedanta-sutra (2.1.34) konstatuje w podobnym tonie mówiąc:



&quot;Najwyższy Pan nie jest ani okrutny ani niesprawiedliwy w swoim akcie stworzenia materialnego świata. Żywe istoty cierpią i radują się, jako rezultat swych własnych, dobrych lub złych czynów (karmy) popełnionych w poprzednich wcieleniach.&quot;



Natomiast Śrimad Bhagavatam, które jest niedoścignionym, naturalnym komentarzem do Vedanta-sutry potwierdza to stwierdzeniem:



na vai sva-pakso &#039;sya vipaksa eva va

parasya mrtyor visatah samam prajah

tam dhavamanam anudhavanty anisa

yatha rajamsy anilam bhuta-sanghah



&quot;Najwyższa Osoba Boga w Swym aspekcie wiecznego czasu obecny jest w materialnym świecie i jest bezstronny wobec wszystkich. Nikt nie jest Jego sprzymierzeńcem i nikt wrogiem. Każdy, kto podlega kontroli elementu czasu, cieszy się lub cierpi, odbierając rezultaty swej karmy, czyli działań dla korzyści. Kiedy wieje wiatr, małe drobinki kurzu unoszą się w powietrzu, podobnie zgodnie z naszą karmą, cierpimy lub cieszymy się materialnym życiem.&quot; (Śrimad Bhagavatam 4.11.20)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie sobie czytam ciekawe głupotki 😉 może kogoś też zainteresuje wedyjska głupotka 😀</p>
<p>Anomalia klimatyczna w poglądach?</p>
<p>Profesor Artur Herman, filozof z Uniwersytetu w Wisconsin, sporządził zestawienie dwudziestu jeden prób rozwiązania problemu zła, a wysuniętych przez zachodnich filozofów i teologów ery Chrześcijaństwa. Przyznaje on jednak, że jego lista &#8222;nie jest wyczerpująca, ale zaledwie wycinkowa&#8221;. Prof. Herman w ten sposób ocenia jakość zebranych przez niego argumentów: &#8222;Żadna z tych prób nie jest wystarczająca do rozwiązania problemu zła&#8221;, po czym dodaje: &#8222;Myślę, ze podobny rezultat jest nieunikniony, we wszystkich próbach powziętych w kontekście tradycyjnego zachodniego podejścia do rozwiązania problemu zła.&#8221;</p>
<p>W czym więc leży sedno sprawy, która niczym zmora senna nawiedza egzystencję prawdziwie wierzącego członka tradycji judeochrześcijańskiej? A po drugiej stronie barykady, jakie nieporozumienie jest wodą na młyn arogancji zwolenników humanistycznego blefu, traktujących siebie (czyt. molekuły) jako jedyną rzeczywistość, odrzucając przy tym istnienie boskiego sytemu nagród i kar, niekiedy pod wpływem intelektualnej frustracji opisami Boga-psychopaty, skazującego swe ukochane dziatki na wieczne przypiekanie na piekielnym rożnie, bez możliwości poprawy, przynajmniej po części za winy popełnione przez starożytnego, kradnącego owoce przestępcę o ksywie Adam?</p>
<p><a href="http://purnaprajna.blogspot.fi/2008/09/problem-za-w-ruchu-hare-kryszna.html" rel="nofollow ugc">http://purnaprajna.blogspot.fi/2008/09/problem-za-w-ruchu-hare-kryszna.html</a></p>
<p>Odpowiedź w biegu</p>
<p>Dla osób spieszących się na zajęcia z tańca synchronicznego w wodzie lub cierpiących na krótki, aczkolwiek przewlekły kaszel utrudniający dalsze czytanie, przytoczmy szybko werset z Mahabharaty (3.181.5), który w ogólny sposób daje odpowiedź na nasze dociekania.</p>
<p>karmanah purusah karta</p>
<p>subhasyapy asubhasya ca</p>
<p>svaphalam tadupasnati</p>
<p>katham karta svid isvarah</p>
<p>&#8222;Istota ludzka spełniając dobrą i złą karmę, doświadcza owoców swoich własnych czynów. Dlaczegoż więc Bóg miałby ponosić za to odpowiedzialność?&#8221;</p>
<p>Vedanta-sutra (2.1.34) konstatuje w podobnym tonie mówiąc:</p>
<p>&#8222;Najwyższy Pan nie jest ani okrutny ani niesprawiedliwy w swoim akcie stworzenia materialnego świata. Żywe istoty cierpią i radują się, jako rezultat swych własnych, dobrych lub złych czynów (karmy) popełnionych w poprzednich wcieleniach.&#8221;</p>
<p>Natomiast Śrimad Bhagavatam, które jest niedoścignionym, naturalnym komentarzem do Vedanta-sutry potwierdza to stwierdzeniem:</p>
<p>na vai sva-pakso 'sya vipaksa eva va</p>
<p>parasya mrtyor visatah samam prajah</p>
<p>tam dhavamanam anudhavanty anisa</p>
<p>yatha rajamsy anilam bhuta-sanghah</p>
<p>&#8222;Najwyższa Osoba Boga w Swym aspekcie wiecznego czasu obecny jest w materialnym świecie i jest bezstronny wobec wszystkich. Nikt nie jest Jego sprzymierzeńcem i nikt wrogiem. Każdy, kto podlega kontroli elementu czasu, cieszy się lub cierpi, odbierając rezultaty swej karmy, czyli działań dla korzyści. Kiedy wieje wiatr, małe drobinki kurzu unoszą się w powietrzu, podobnie zgodnie z naszą karmą, cierpimy lub cieszymy się materialnym życiem.&#8221; (Śrimad Bhagavatam 4.11.20)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/03/08/winicjusz-kossakowski-mazurek-i-oberek-czesc-2/#comment-7543</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Mar 2013 09:53:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=29889#comment-7543</guid>

					<description><![CDATA[Odpowiedzi te to standardowe bajania i wymyślanie głupotek w stylu danej filizofii&quot;-Żeby to stwierdzić musiałbyś znać prawdę,znasz prawdę czy po prostu masz swoje poglądy?

Nie wiemy jakie Rodzimowierstwo było ale wiemy jakie napewno nie było? :D
Normalne było,ludzie sami dochodzili do swoich filozoficznych głupotek o ile ich głupotki sprawdzały się w praktyce wtedy trzymali się ich,ja robię dokładnie to samo.

Takie właśnie było &quot;pogaństwo&quot; ,nadal jest.
Jeśli jakiś buddysta czy hinduista posiada ciekawe głupotki to dotyczą one ludzi a nie hindusów czy buddystów.
Są tak samo prawdziwe dla mnie jak dla nich.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Odpowiedzi te to standardowe bajania i wymyślanie głupotek w stylu danej filizofii&#8221;-Żeby to stwierdzić musiałbyś znać prawdę,znasz prawdę czy po prostu masz swoje poglądy?</p>
<p>Nie wiemy jakie Rodzimowierstwo było ale wiemy jakie napewno nie było? 😀<br />
Normalne było,ludzie sami dochodzili do swoich filozoficznych głupotek o ile ich głupotki sprawdzały się w praktyce wtedy trzymali się ich,ja robię dokładnie to samo.</p>
<p>Takie właśnie było &#8222;pogaństwo&#8221; ,nadal jest.<br />
Jeśli jakiś buddysta czy hinduista posiada ciekawe głupotki to dotyczą one ludzi a nie hindusów czy buddystów.<br />
Są tak samo prawdziwe dla mnie jak dla nich.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
