<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Arkona – Stonehenge – The Pyramid of Cheops, i.e. a few uncommonly bizarre maps – Slavs, Vikings, Scyths	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Sep 2017 18:32:01 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6370</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Jan 2013 07:25:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=28935#comment-6370</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6369&quot;&gt;bialczynski&lt;/a&gt;.

Młodzieńczy ateizm uważam za postawę w pełni racjonalną i naturalną. Rozum i logika &quot;zabrania&quot; w sposób przyrodzony - jeśli nie podlega indoktrynacji - wiary w istnienie jakiejś Nadprzyrodzoności, czyli Boga, lub Wyższej Siły Uporządkowanej. Młody racjonalnie myślący człowiek stykając się z własnymi doświadczeniami zmienia dopiero powoli zdanie - &quot;oświeca się&quot; i &quot;otwiera&quot; na odmienne stany. Szkoda, że wiele osób go nie zmienia i pozostaje ateistami. To moim zdaniem W PEWNYM WIEKU JUŻ UŁOMNOŚĆ, BRAK WGLĄDU W WIELKĄ SFERĘ, KTÓRA ISTNIEJE. Szkoda, ale na razie tak to wygląda, nie każdemu doświadczenie &quot;otwiera&quot; oczy. Możliwe, że niektórzy są &quot;ślepi&quot; na takie doświadczenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6369">bialczynski</a>.</p>
<p>Młodzieńczy ateizm uważam za postawę w pełni racjonalną i naturalną. Rozum i logika &#8222;zabrania&#8221; w sposób przyrodzony &#8211; jeśli nie podlega indoktrynacji &#8211; wiary w istnienie jakiejś Nadprzyrodzoności, czyli Boga, lub Wyższej Siły Uporządkowanej. Młody racjonalnie myślący człowiek stykając się z własnymi doświadczeniami zmienia dopiero powoli zdanie &#8211; &#8222;oświeca się&#8221; i &#8222;otwiera&#8221; na odmienne stany. Szkoda, że wiele osób go nie zmienia i pozostaje ateistami. To moim zdaniem W PEWNYM WIEKU JUŻ UŁOMNOŚĆ, BRAK WGLĄDU W WIELKĄ SFERĘ, KTÓRA ISTNIEJE. Szkoda, ale na razie tak to wygląda, nie każdemu doświadczenie &#8222;otwiera&#8221; oczy. Możliwe, że niektórzy są &#8222;ślepi&#8221; na takie doświadczenia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6369</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Jan 2013 06:12:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=28935#comment-6369</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6367&quot;&gt;warcislaw wromotowicz&lt;/a&gt;.

Ja też do końca nie kojarzę ponieważ jest to coś co odkrywam na świeżo. Może należy to powiązać z długościami fraktali a raczej krotnościami tych długości ponieważ bez wątpienia u nas w Polsce między punktami charakterystycznymi wyróżniającymi się budowlami sakralnymi i archeologicznie a też geologicznie występują interwały: ok.525 metrów, 1050 metrów, 2100 m, 3150, 4200, 6300, 8400, 12600 m itp.Nie badałem tego ani nie przeliczałem, tylko zmierzyłem na Wikimapii. Teraz kiedy to napisałem widzę że to są mniej więcej w bardzo dużej skali odpowiedniki cyfr ciągu 0,5 - 1, 2, 3, 4, 6, 8, 12.

Czasami mają miejsce odstępstwa niewielkie, naprawdę niewielkie do 100 m na kilka kilometrów w bok od osi to jest 10 m na kilometr, albo 1 m na 100 metrów długości. Jako geodeta mam pewność że wytyczenie czegoś takiego bez instrumentów jest po pierwsze nieprzypadkowe a po drugie jest dużą precyzją. Dziwi mnie to zjawisko. Jestem po prostu zdziwiony. Dlatego tytuł &quot; Kilka niesamowicie dziwnych map&quot;.

Jak na Świat według zasad statystyki i fizyki czy teorii chaosu i przypadkowości mamy do czynienia ze strukturą dziwnie uporządkowaną, która sama z siebie zdaje się na Ziemi wyróżniać punkty w pewnej systematyce, a ludzie widząc te wyróżnione punkty stawiają w nich rożne dziwne budowle, a to sakralne, a to prehistoryczne grodziska i wiążą z tymi punktami opowieści mityczne.

Ja widzę tyle, bo zdolności geomantycznych nie mam żadnych, raczej prekognityczne + łatwy kontakt z nad/pod Świadomością. Łatwość tego kontaktu łączę z otwarciem obu półkul już w dzieciństwie i dwuręcznością nabytą sztucznie, bo jestem przeuczonym mańkutem. Ale to oczywiście był wstęp bo za tym idzie trening: joga (od 16 roku życia), zen (kilka lat - obecnie nie praktykuję), doświadczenia  psychodeliczne i eksperymenty na psychologii UJ z odmiennymi stanami świadomości w 1982-1984 r.

Będąc całkowicie przy zdrowych zmysłach i będąc realistą twardo stąpającym po ziemi a w młodości zatwardziałym ateistą i tzw &quot;racjonalistą&quot; muszę stwierdzić, że kieruję świadomie pewnymi zdarzeniami fizycznymi wokół mojej linii życiowej, a jednocześnie podlegam sile która kieruje mną. Obydwu tych procesów nie jestem w stanie wyjaśnić na gruncie &quot;racjonalnym&quot; co zmusiło mnie do odejścia od światopoglądu ateistycznego wiele lat temu. Od bardzo dawna jestem przekonany, że coś takiego jak przypadek po prostu nie istnieje. Dopiero od niedawna zaczynają to potwierdzać ludzie zajmujący się nauką np fizyką kwantową. Ja praktykuję tę wiedzę kilkadziesiąt lat. Dlatego nie dziwią mnie stwierdzenia Harameina, Russela i innych - raczej już wiele lat czekam że ktoś to zracjonalizuje i przedstawi ludziom, bo ja miałem wiedzę z innego zakresu - języka, archeologii, mitologii, historii - tym mnie RzeczyIstność (Nad/Pod Świadomość) pompowała od dziecka. Nie dziwią mnie też wcale wyniki terapii Wandy Wegener ani metody które ona prezentuje, ani inne cudowne uzdrowienia - to coś czego oczekiwałem od bardzo dawna - zracjonalizowania tego co się wydarza.

Dla tego młodego człowieka, którym byłem kiedyś owo odejście było zdarzeniem przykrym. Bowiem mając wysoki iloraz inteligencji musiał on się przyznać przed swoim wybujałym ego do pomyłki, po czym musiał to ego skopać, by je w końcu w ogóle porzucić.Tylko dzięki temu mogłem kontynuować dalej pracę, która była sprzeczna z wszelkimi racjonalnymi przesłankami i w pewnym sensie &quot;samobójcza&quot;, bo przecież byłem dobrze &quot;ustawiony&quot; w życiu jako pisarz s-f i scenarzysta filmowy, który oczywiście otrzymał &quot; zaproszenie&#039; ESTABLISZMĘTU do wspólnej &quot;gry&quot;.

Rozsądni ludzie z talentem takie zaproszenia przyjmowali bez wahania.

Po co mi było wdawać się w sprawę tak wyczerpującą i straceńczą? I na to pytanie nie potrafię racjonalnie odpowiedzieć. W istocie to ze zdroworozsądkowego punktu widzenia jest po prostu głupie i mało inteligentne postępowanie. Tylko że imperatyw jest rzeczywiście kategoryczny i nie ma z nim żadnej dyskusji, a cała młodość upływała mi że tak powiem na systematycznym &quot;przygotowaniu&quot; do tego zadania i &quot;treningu&quot;. Odkrywanie manipulacji i prawdziwej Rzeczywistości ukrytej pod pozorami rzeczywistości.

Przyjmuję tę rolę życiową z pokorą ponieważ cel jest dla mnie niewiadomą. Mnie jako człowieka dojrzałego bardzo cieszy że tamtego ateistycznego młokosa, lewaka już nie ma i cieszy mnie też że okazał się on osobą Nie Do Kupienia. Wiem, że otrzymałem na tyle niezły instrument w postaci fizycznego ciała, które jest w stanie wyrazić niesłychanie subtelne stany Rzeczywiste, że gdyby mój talent został wykorzystany w przeciwną stronę, to szkody byłyby olbrzymie. &quot;Coś&quot; mnie na szczęście &quot;pilnuje&quot; - to bardzo dziwne uczucie, bo człowiek, co pewnie każdy z nas potwierdzi, lubi być głaskany, doceniany, pieścić swoje ego, a nade wszystko &quot;spełniać&quot; się. Mój talent został wprzęgnięty w dzieło ustanawiania czegoś co jest na Ziemi wciąż NIESPEŁNIONE, Wolności Świadomego Bytu, każdej jednostki, nie tylko osoby, ale każdego bytu ożywionego, bo wszystkie one są nosicielami świadomości. Tego jestem pewien.

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6367">warcislaw wromotowicz</a>.</p>
<p>Ja też do końca nie kojarzę ponieważ jest to coś co odkrywam na świeżo. Może należy to powiązać z długościami fraktali a raczej krotnościami tych długości ponieważ bez wątpienia u nas w Polsce między punktami charakterystycznymi wyróżniającymi się budowlami sakralnymi i archeologicznie a też geologicznie występują interwały: ok.525 metrów, 1050 metrów, 2100 m, 3150, 4200, 6300, 8400, 12600 m itp.Nie badałem tego ani nie przeliczałem, tylko zmierzyłem na Wikimapii. Teraz kiedy to napisałem widzę że to są mniej więcej w bardzo dużej skali odpowiedniki cyfr ciągu 0,5 &#8211; 1, 2, 3, 4, 6, 8, 12.</p>
<p>Czasami mają miejsce odstępstwa niewielkie, naprawdę niewielkie do 100 m na kilka kilometrów w bok od osi to jest 10 m na kilometr, albo 1 m na 100 metrów długości. Jako geodeta mam pewność że wytyczenie czegoś takiego bez instrumentów jest po pierwsze nieprzypadkowe a po drugie jest dużą precyzją. Dziwi mnie to zjawisko. Jestem po prostu zdziwiony. Dlatego tytuł &#8221; Kilka niesamowicie dziwnych map&#8221;.</p>
<p>Jak na Świat według zasad statystyki i fizyki czy teorii chaosu i przypadkowości mamy do czynienia ze strukturą dziwnie uporządkowaną, która sama z siebie zdaje się na Ziemi wyróżniać punkty w pewnej systematyce, a ludzie widząc te wyróżnione punkty stawiają w nich rożne dziwne budowle, a to sakralne, a to prehistoryczne grodziska i wiążą z tymi punktami opowieści mityczne.</p>
<p>Ja widzę tyle, bo zdolności geomantycznych nie mam żadnych, raczej prekognityczne + łatwy kontakt z nad/pod Świadomością. Łatwość tego kontaktu łączę z otwarciem obu półkul już w dzieciństwie i dwuręcznością nabytą sztucznie, bo jestem przeuczonym mańkutem. Ale to oczywiście był wstęp bo za tym idzie trening: joga (od 16 roku życia), zen (kilka lat &#8211; obecnie nie praktykuję), doświadczenia  psychodeliczne i eksperymenty na psychologii UJ z odmiennymi stanami świadomości w 1982-1984 r.</p>
<p>Będąc całkowicie przy zdrowych zmysłach i będąc realistą twardo stąpającym po ziemi a w młodości zatwardziałym ateistą i tzw &#8222;racjonalistą&#8221; muszę stwierdzić, że kieruję świadomie pewnymi zdarzeniami fizycznymi wokół mojej linii życiowej, a jednocześnie podlegam sile która kieruje mną. Obydwu tych procesów nie jestem w stanie wyjaśnić na gruncie &#8222;racjonalnym&#8221; co zmusiło mnie do odejścia od światopoglądu ateistycznego wiele lat temu. Od bardzo dawna jestem przekonany, że coś takiego jak przypadek po prostu nie istnieje. Dopiero od niedawna zaczynają to potwierdzać ludzie zajmujący się nauką np fizyką kwantową. Ja praktykuję tę wiedzę kilkadziesiąt lat. Dlatego nie dziwią mnie stwierdzenia Harameina, Russela i innych &#8211; raczej już wiele lat czekam że ktoś to zracjonalizuje i przedstawi ludziom, bo ja miałem wiedzę z innego zakresu &#8211; języka, archeologii, mitologii, historii &#8211; tym mnie RzeczyIstność (Nad/Pod Świadomość) pompowała od dziecka. Nie dziwią mnie też wcale wyniki terapii Wandy Wegener ani metody które ona prezentuje, ani inne cudowne uzdrowienia &#8211; to coś czego oczekiwałem od bardzo dawna &#8211; zracjonalizowania tego co się wydarza.</p>
<p>Dla tego młodego człowieka, którym byłem kiedyś owo odejście było zdarzeniem przykrym. Bowiem mając wysoki iloraz inteligencji musiał on się przyznać przed swoim wybujałym ego do pomyłki, po czym musiał to ego skopać, by je w końcu w ogóle porzucić.Tylko dzięki temu mogłem kontynuować dalej pracę, która była sprzeczna z wszelkimi racjonalnymi przesłankami i w pewnym sensie &#8222;samobójcza&#8221;, bo przecież byłem dobrze &#8222;ustawiony&#8221; w życiu jako pisarz s-f i scenarzysta filmowy, który oczywiście otrzymał &#8221; zaproszenie&#8217; ESTABLISZMĘTU do wspólnej &#8222;gry&#8221;.</p>
<p>Rozsądni ludzie z talentem takie zaproszenia przyjmowali bez wahania.</p>
<p>Po co mi było wdawać się w sprawę tak wyczerpującą i straceńczą? I na to pytanie nie potrafię racjonalnie odpowiedzieć. W istocie to ze zdroworozsądkowego punktu widzenia jest po prostu głupie i mało inteligentne postępowanie. Tylko że imperatyw jest rzeczywiście kategoryczny i nie ma z nim żadnej dyskusji, a cała młodość upływała mi że tak powiem na systematycznym &#8222;przygotowaniu&#8221; do tego zadania i &#8222;treningu&#8221;. Odkrywanie manipulacji i prawdziwej Rzeczywistości ukrytej pod pozorami rzeczywistości.</p>
<p>Przyjmuję tę rolę życiową z pokorą ponieważ cel jest dla mnie niewiadomą. Mnie jako człowieka dojrzałego bardzo cieszy że tamtego ateistycznego młokosa, lewaka już nie ma i cieszy mnie też że okazał się on osobą Nie Do Kupienia. Wiem, że otrzymałem na tyle niezły instrument w postaci fizycznego ciała, które jest w stanie wyrazić niesłychanie subtelne stany Rzeczywiste, że gdyby mój talent został wykorzystany w przeciwną stronę, to szkody byłyby olbrzymie. &#8222;Coś&#8221; mnie na szczęście &#8222;pilnuje&#8221; &#8211; to bardzo dziwne uczucie, bo człowiek, co pewnie każdy z nas potwierdzi, lubi być głaskany, doceniany, pieścić swoje ego, a nade wszystko &#8222;spełniać&#8221; się. Mój talent został wprzęgnięty w dzieło ustanawiania czegoś co jest na Ziemi wciąż NIESPEŁNIONE, Wolności Świadomego Bytu, każdej jednostki, nie tylko osoby, ale każdego bytu ożywionego, bo wszystkie one są nosicielami świadomości. Tego jestem pewien.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Magda		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6368</link>

		<dc:creator><![CDATA[Magda]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2013 22:47:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=28935#comment-6368</guid>

					<description><![CDATA[Panie Czesławie, bardzo cieszę się, że odebrał Pan moje pytanie zanim je jeszcze zadałam i już przygotował odpowiedz:) Wygląda na to, że rzeczywiscie nie ma przypadków, a my tu zgromadzeni tworzymy wspólnotę, na nieuświadomionym do konca poziomie.
Najwyraźniej prawda jest, że zadając pytanie, w gruncie rzeczy juz zna się odpowiedz, bo usłyszałam tu to, co w głębi duszy czuję. Ale świadomośc wątpi i domaga się wsparcia z zewnątrz. Dziękuję za to wsparcie:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Czesławie, bardzo cieszę się, że odebrał Pan moje pytanie zanim je jeszcze zadałam i już przygotował odpowiedz:) Wygląda na to, że rzeczywiscie nie ma przypadków, a my tu zgromadzeni tworzymy wspólnotę, na nieuświadomionym do konca poziomie.<br />
Najwyraźniej prawda jest, że zadając pytanie, w gruncie rzeczy juz zna się odpowiedz, bo usłyszałam tu to, co w głębi duszy czuję. Ale świadomośc wątpi i domaga się wsparcia z zewnątrz. Dziękuję za to wsparcie:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: warcislaw wromotowicz		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6367</link>

		<dc:creator><![CDATA[warcislaw wromotowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2013 21:04:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=28935#comment-6367</guid>

					<description><![CDATA[Bęzdie jeszcze prościej jak podacie Panowie informację, że odległości pomiędzy obiektami nie są przypadkowe.Nic prostszego...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bęzdie jeszcze prościej jak podacie Panowie informację, że odległości pomiędzy obiektami nie są przypadkowe.Nic prostszego&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: warcislaw wromotowicz		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6366</link>

		<dc:creator><![CDATA[warcislaw wromotowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2013 20:58:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=28935#comment-6366</guid>

					<description><![CDATA[Akurat znam prace m in. Nassima H. , które był on stworzył między innymi w swoim vanie....
Wszystko pieknie, nie kwestionuje  liniowości pewnych założeń lokalizacyjnych obiektów
Dalej nie kojarze natomiast mówiąc najprościej jak potrafie wspólnego (obiektywnego) minaownika.

Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Akurat znam prace m in. Nassima H. , które był on stworzył między innymi w swoim vanie&#8230;.<br />
Wszystko pieknie, nie kwestionuje  liniowości pewnych założeń lokalizacyjnych obiektów<br />
Dalej nie kojarze natomiast mówiąc najprościej jak potrafie wspólnego (obiektywnego) minaownika.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6365</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2013 20:32:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=28935#comment-6365</guid>

					<description><![CDATA[http://www.ancient-wisdom.co.uk/leylines.htm
http://en.wikipedia.org/wiki/Ley_line
http://hiddenlighthouse.wordpress.com/category/ley-lines/
http://one-evil.org/content/acts_vatican_holocaust_part_2.html]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.ancient-wisdom.co.uk/leylines.htm" rel="nofollow ugc">http://www.ancient-wisdom.co.uk/leylines.htm</a><br />
<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Ley_line" rel="nofollow ugc">http://en.wikipedia.org/wiki/Ley_line</a><br />
<a href="http://hiddenlighthouse.wordpress.com/category/ley-lines/" rel="nofollow ugc">http://hiddenlighthouse.wordpress.com/category/ley-lines/</a><br />
<a href="http://one-evil.org/content/acts_vatican_holocaust_part_2.html" rel="nofollow ugc">http://one-evil.org/content/acts_vatican_holocaust_part_2.html</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6364</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2013 20:10:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=28935#comment-6364</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6362&quot;&gt;warcislaw wromotowicz&lt;/a&gt;.

Leszek Matela pokazuje na stronie Radius dokładnie tę samą linię co ja tyle tylko że urwał ją wcześniej i nie kreślił już dalej do Skandynawii, mówię o linii Synaj- Wawel-JASNA GÓRA- GNIEZNO - KOSZALIN. Sedno zjawiska jest w tym, że nie znam się z Leszkiem Matelą, ani nie znałem jego badań , a wychodzę z zupełnie innego końca niż on, nie od geomancji lecz od czystej geometrii połączonej z mitologią i mitycznymi miejscami oraz miejscami archeologicznymi, która połączyła te różne punkty. Jak się potem okazało punkty te leżą w tak zwanej Krystalicznej Siatce którą widziałem na Świętej Geometrii o ile pamietam a teraz okazuje się że także w geomantycznej siatce energetycznej Ziemi pokazanej we fragmencie na stronie Leszka Mateli. To już naprawdę przestaje być zabawne. Co lepsze Linia Stonehenge Kamczatka też tam jest tylko że jej Matela nie poprowadził na tym rysunku bo ona nie przechodzi przez Duży węzeł jaki narysował tylko biegnie innym łukiem po małych węzłach na wschód.

O dziwo jest tam też Duży Wezeł w Callanish w Szkocji. Natomiast nie wiem czy duży węzeł w Egipcie to Cheops czy Góra Synaj.
&lt;a href=&quot;http://www.matela.iig.pl/pl_art_geomancja.html&quot; target=&quot;_blank&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;http://www.matela.iig.pl/pl_art_geomancja.html&lt;/a&gt;

Pozdrawiam serdecznie

CB]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6362">warcislaw wromotowicz</a>.</p>
<p>Leszek Matela pokazuje na stronie Radius dokładnie tę samą linię co ja tyle tylko że urwał ją wcześniej i nie kreślił już dalej do Skandynawii, mówię o linii Synaj- Wawel-JASNA GÓRA- GNIEZNO &#8211; KOSZALIN. Sedno zjawiska jest w tym, że nie znam się z Leszkiem Matelą, ani nie znałem jego badań , a wychodzę z zupełnie innego końca niż on, nie od geomancji lecz od czystej geometrii połączonej z mitologią i mitycznymi miejscami oraz miejscami archeologicznymi, która połączyła te różne punkty. Jak się potem okazało punkty te leżą w tak zwanej Krystalicznej Siatce którą widziałem na Świętej Geometrii o ile pamietam a teraz okazuje się że także w geomantycznej siatce energetycznej Ziemi pokazanej we fragmencie na stronie Leszka Mateli. To już naprawdę przestaje być zabawne. Co lepsze Linia Stonehenge Kamczatka też tam jest tylko że jej Matela nie poprowadził na tym rysunku bo ona nie przechodzi przez Duży węzeł jaki narysował tylko biegnie innym łukiem po małych węzłach na wschód.</p>
<p>O dziwo jest tam też Duży Wezeł w Callanish w Szkocji. Natomiast nie wiem czy duży węzeł w Egipcie to Cheops czy Góra Synaj.<br />
<a href="http://www.matela.iig.pl/pl_art_geomancja.html" target="_blank" rel="nofollow">http://www.matela.iig.pl/pl_art_geomancja.html</a></p>
<p>Pozdrawiam serdecznie</p>
<p>CB</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6363</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2013 19:38:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=28935#comment-6363</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6362&quot;&gt;warcislaw wromotowicz&lt;/a&gt;.

http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=331.0
http://www.starzynska.com.pl/index.php?option=com_content&#038;view=article&#038;id=17:miejsca-mocy-czyli-czakramy-ziemi&#038;catid=5:zjawiska-niewyjanione&#038;Itemid=8
http://www.matela.iig.pl/pl_art_geomancja.html
http://montalk.net/science/115/earth-grid-research
http://marlenawitek-esln.blogspot.com/2010/11/smart-gird-13.html]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6362">warcislaw wromotowicz</a>.</p>
<p><a href="http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=331.0" rel="nofollow ugc">http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=331.0</a><br />
<a href="http://www.starzynska.com.pl/index.php?option=com_content&#038;view=article&#038;id=17:miejsca-mocy-czyli-czakramy-ziemi&#038;catid=5:zjawiska-niewyjanione&#038;Itemid=8" rel="nofollow ugc">http://www.starzynska.com.pl/index.php?option=com_content&#038;view=article&#038;id=17:miejsca-mocy-czyli-czakramy-ziemi&#038;catid=5:zjawiska-niewyjanione&#038;Itemid=8</a><br />
<a href="http://www.matela.iig.pl/pl_art_geomancja.html" rel="nofollow ugc">http://www.matela.iig.pl/pl_art_geomancja.html</a><br />
<a href="http://montalk.net/science/115/earth-grid-research" rel="nofollow ugc">http://montalk.net/science/115/earth-grid-research</a><br />
<a href="http://marlenawitek-esln.blogspot.com/2010/11/smart-gird-13.html" rel="nofollow ugc">http://marlenawitek-esln.blogspot.com/2010/11/smart-gird-13.html</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: warcislaw wromotowicz		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6362</link>

		<dc:creator><![CDATA[warcislaw wromotowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2013 18:55:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=28935#comment-6362</guid>

					<description><![CDATA[Zgadzam się z Panem Czesławem co do emigracji młodych, to tylko w przypadkach absolutnej konieczności, czasem sie już rzeczywiście nie da jak i rodzina nie pomaga. Upuszczanie krwi działało tylko kiedyś (jednemu pomogło 10 zabilo) co dziś powinien wiedzieć najgorszy medyk. A ucieczka młodzieży jest takim upuszczaniem krwi z żywego organizmu narodu. Co do linii rysowanych po mapie to mnie Pan osobiście  rozbawił. Linia prosta ma to do siebie że łączy dwa DOWOLNE punkty w przestrzeni i po drodze oo  wiele innych. Jeśli ktoś udowodni zasadnie istniejąca jakakolwiek superpozycje tych siatek to co innego. Będzie to dowód na co najmniej istnienie cywilizacji globalnej tysiące lat temu. Tak jak kiedys stalinowcy mówili dajcie mi człowieka paragraf się znajdzie tak teraz nie można łączyć dwolnie punktów w przestrzenii... ale może znajdzie Pan zasade...kto wie. Pozdrawiam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z Panem Czesławem co do emigracji młodych, to tylko w przypadkach absolutnej konieczności, czasem sie już rzeczywiście nie da jak i rodzina nie pomaga. Upuszczanie krwi działało tylko kiedyś (jednemu pomogło 10 zabilo) co dziś powinien wiedzieć najgorszy medyk. A ucieczka młodzieży jest takim upuszczaniem krwi z żywego organizmu narodu. Co do linii rysowanych po mapie to mnie Pan osobiście  rozbawił. Linia prosta ma to do siebie że łączy dwa DOWOLNE punkty w przestrzeni i po drodze oo  wiele innych. Jeśli ktoś udowodni zasadnie istniejąca jakakolwiek superpozycje tych siatek to co innego. Będzie to dowód na co najmniej istnienie cywilizacji globalnej tysiące lat temu. Tak jak kiedys stalinowcy mówili dajcie mi człowieka paragraf się znajdzie tak teraz nie można łączyć dwolnie punktów w przestrzenii&#8230; ale może znajdzie Pan zasade&#8230;kto wie. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6361</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2013 18:27:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=28935#comment-6361</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6360&quot;&gt;Magda&lt;/a&gt;.

Zadaje pani pytanie, które rozbrzmiewa w tej chwili w całej Polskiej Przestrzeni Życiowej. Oni chętnie by się nas stąd pozbyli. Niech wyjadą następne 2 miliony młodzieży, a będą mogli zrobić z nas drugą Republikę Czadu. Jak zwykle kiedy &quot;odbieram&quot; z rozwibrowanej przestrzeni takie nieme pytanie, a jeśli je do tego ktoś jak pani głośno wypowie pojawia się nie wiedzieć skąd i jak sytuacja, zdarzenie, prowokacja, &quot;zbieg okoliczności&quot;, który powoduje, że odpowiadamy, odpowiadamy, bo z takim pytaniem bez odpowiedzi nie da się spokojnie spać. Śmiem twierdzić, że te &quot;przypadki&quot; i &quot;zbiegi okoliczności&quot; są zupełnie nieprzypadkowe. Zdarzenia nabierają szybkości i ostrości, to eskalacja jakości i tempa rozgrywania się zdarzeń. Artykuł z odpowiedzią na ten właśnie temat, na pytanie jakie pani zadaje, jest gotowy i będzie opublikowany jutro.

Nigdzie nie wyjeżdżać - To jest nasz dom i musimy go przebudować. I przebudujemy go.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2013/01/15/arkona-stonehenge-the-pyramid-of-cheops-i-e-a-few-uncommonly-bizarre-maps-slavs-vikings-scyths/#comment-6360">Magda</a>.</p>
<p>Zadaje pani pytanie, które rozbrzmiewa w tej chwili w całej Polskiej Przestrzeni Życiowej. Oni chętnie by się nas stąd pozbyli. Niech wyjadą następne 2 miliony młodzieży, a będą mogli zrobić z nas drugą Republikę Czadu. Jak zwykle kiedy &#8222;odbieram&#8221; z rozwibrowanej przestrzeni takie nieme pytanie, a jeśli je do tego ktoś jak pani głośno wypowie pojawia się nie wiedzieć skąd i jak sytuacja, zdarzenie, prowokacja, &#8222;zbieg okoliczności&#8221;, który powoduje, że odpowiadamy, odpowiadamy, bo z takim pytaniem bez odpowiedzi nie da się spokojnie spać. Śmiem twierdzić, że te &#8222;przypadki&#8221; i &#8222;zbiegi okoliczności&#8221; są zupełnie nieprzypadkowe. Zdarzenia nabierają szybkości i ostrości, to eskalacja jakości i tempa rozgrywania się zdarzeń. Artykuł z odpowiedzią na ten właśnie temat, na pytanie jakie pani zadaje, jest gotowy i będzie opublikowany jutro.</p>
<p>Nigdzie nie wyjeżdżać &#8211; To jest nasz dom i musimy go przebudować. I przebudujemy go.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
