<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Jak  upośledza nas nowoczesność/NoWO szczeznąć czyli o po(d)stępie technologicznym i postępującej (nie)mocy umysłu [część 1 &#8211; zebrał i opracował Mezamir Snowid]	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 18 Oct 2017 14:37:12 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5205</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Dec 2012 07:57:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=27239#comment-5205</guid>

					<description><![CDATA[http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&#038;v=vclnoZNHoS0#at=530]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&#038;v=vclnoZNHoS0#at=530" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&#038;v=vclnoZNHoS0#at=530</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5204</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Nov 2012 22:32:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=27239#comment-5204</guid>

					<description><![CDATA[Gabriel Conscantinescu, Dan Svoronos (Rumunia)
WIRY JAKO MODELE INTERAKCJI MIEDZY ORGANIZMAMI ŻYWYMI, A OTOCZENIEM

1. Wstęp

&quot;Wir&quot; był na początku tylko intuicyjnym modelem, który wziął się z empirycznej wiedzy człowieka na temat wszechświata.

Spirale (wiry, wirowiska – zespoły wirów, obszary warowania) obracające się zgodnie ze wskazówkami zegara lub też odwrotnie były pierwszymi &quot;artystycznymi&quot; litograficznymi reprezentacjami – prawdopodobnie o magicznym charakterze – stworzonymi przez ludzi pierwotnych epoki kamiennej.

Podstawowa forma spirali, rozwinięta w kilku wariantach, występowała w neolicie i epoce metalu, pozostawiając po sobie niezatarty ślad w sztuce i kulturze wszystkich ludów na ziemi.
Wir stał się koncepcją kosmiczną dawno temu, co znajduje wyraz w pismach filozofów starożytnej Grecji.
Koncepcja ta rozwijała się podczas ostatnich dwu i pół tysiącleci, pomimo różnych okresów regresu, zastoju i zapomnienia.
W obecnych czasach najbardziej dokładną definicję tej koncepcji przedstawił R.Descartes. Twierdzi on w &quot;Rozprawie o Metodzie&quot; (1644), że wszystkie planety wprawione zostały w rewolucyjny ruch przez olbrzymi wir, którego centrum mieści się w Słońcu. Współcześni astrofizycy oraz obserwacje astronomiczne wykazują nawet więcej: Słońce i nasz system słoneczny są wciągnięte wraz z milionem innych planet i ich systemami w gigantyczny wir tzn. naszą. Galaktykę.

Badacze rumuńscy – dzięki N.I.Popescu [5] który jako punkt wyjścia przyjął fizyczny model galaktyk oraz wcześniejsze koncepcje grawitacyjne St.Christescu (1922), sformułowali całkowity matematyczny model, który może stać się podstawą nowej teorii grawitacji: wirowego pola grawitacyjnego. Model ten rozwija na nieco wyższym poziomie opis fizyko-matematycznych struktur wirowego typu, nad którym badania znacznie rozwinęły się dzięki Helmhotzowi, Thompsonowi i Poincare. Model matematyczny wiru odgrywa zasadniczą rolę w teorii grawitacji, dynamice cieczy, elektro-dynamice fizyki atomowej, biofizyce, biologii etc.

Z naszego punktu widzenia, ciekawi jesteśmy implikacji powyższych faktów – zaobserwowanych na przykładzie planet, systemów, gwiazd i galaktyk, jak również na poziomach atomowym, mikrokosmosu – w skali Ziemi, tzn. dotyczących żywych systemów oraz wirowego środowiska, które jak się wydaje odgrywa główną rolę wewnątrz tego pola i reprezentuje na pewno wyjaśnienie faktów, które ujawniły się w czasie eksperymentów laboratoryjnych lub obserwacji otoczenia zewnętrznego.

Koncepcja wiru stanowi dla zrozumienia ewolucji żywych struktur coś więcej niż rozwój czy ulepszenie teorii. Wiry reprezentują naszym zdaniem archeotypy substancji, energii i organizacji informacji ważnych zarówno w systemach żywych jak i nieożywionych. Żywe organizmy przejęły oraz rozwinęły te archeotypy w konkretnych warunkach, w zależności od własnej pozycji w ewolucji spirali.

2. Wirowiska (obszary wirowe – Whirl pools) i wiry w Naturze

Zwykle nadajemy terminowi &quot;obszar wirowy&quot; fizyczne, dobrze zdefiniowane znaczenie, podkreślające ruch rotacyjny materialnego płynu. Aby odróżnić fizyczne zjawisko &quot;obszaru wirowego&quot; odnoszące się do ruchu materialnego płynu.- od matematycznego pojęcia wiru &quot;obszaru wirowego&quot;, oznaczającego indukowanie takiego ruchu w płynach, będziemy nazywać obszar wirowania w sensie fizycznym wirowiskiem a w sensie matematycznym wirem. Mamy więc takie pojęcia, jak &quot;elementarny wir w doskonałym płynie&quot; lub &quot;elementarny wir w rzeczywistym płynie&quot; itd. Wszystkie one definiują specyficzny ruch rotacyjny wzbudzony przez wir w różnych płynach materialnych. Znaczenie terminu &quot;płyn&quot; zostało w dużej mierze poszerzone w ciągu ostatnich dekad, a zawiera: gorąca plazmę gwiazd, całkowicie rozrzedzoną substancję międzygwiazdową (składającą się głównie z plazmy, biologicznie zjonizowanych fluidów, &quot;zimnej&quot; biologicznie zjonizowanej plazmy), &quot;bardzo zimną&quot; słabo zjonizowaną plazmę leżącą w ciekłych warstwach Ziemi, całkiem gęste i bardzo zjonizowane gorące płyny w skorupie ziemskiej.

Obszary wirowe w naturze (i odpowiadające im wiry) można podzielić na trzy grupy na podstawie interakcji pomiędzy żywymi organizmami a środowiskiem:

a. wirowisko substancjalne (odpowiednie wiry)

b. wirowisko energetyczne (odpowiednie wiry)

c. wirowisko informacyjne (odpowiednie wiry)

Jest to oczywiście całkiem umowna i dydaktyczna klasyfikacja, gdyż właśnie każdy obszar wirowy w naturze zawiera w sobie koegzystencję co najmniej dwu aspektów (b i c), bardzo często również trzy aspekty (a, b, c). Powyższa klasyfikacja bierze pod uwagę główny (dominujący) aspekt (z trzech), jeśli chodzi o zjawisko analizy (substancje, energia, informacje).

Oto kilka przykładów:

Wiry substancyjne badane głównie w wodnych i gazowych dynamikach odnoszą się do obszarów płynów związanych z przedmiotami w ruchu uwarunkowanym w stosunku do fluidu.

Wiry energetyczne są charakterystyczne dla zjawiska indukcji elektromagnetycznej; Faraday był pierwszym, który wykazał, że pole magnetyczne zmienne w czasie generuje elektryczne pole wirowe.

Jeśli dwie pierwsze grupy wirów, są specyficzne dla struktur nieożywionych, to wiry informacyjne są typowe dla żywych struktur. Takie obszary wirowe stanowią rówrież wewnętrzną część każdego ludzkiego organizmu. Zostały uznane za takie dzięki rezultatom badań biogeofizycznych w ciągu ostatnich lat.

W badaniach biogeofizycznych poszukuje się pewnego rodzaju oddziaływań – transferu bodźców (substancja, energia, informacja) pomiędzy żywymi organizmami a wszechobecnym ośrodkiem.

Koncepcja &quot;reakcji biogeofizycznej&quot; lub &quot;biogeofizycznego efektu&quot; (Apostol A. 1972) jest częściowo podobna do koncepcji &quot;biofizycznego efektu&quot; i &quot;biolokacji&quot; stosowanej w ZSSZ, (&quot;biofiziceskii effekt&quot;, &quot;biolokatia&quot;) oraz do koncepcji &quot;rózdzkarstwa&quot;, stosowanej w krajach anglosaskich. Koncentruje się na rezultatach procesu – odpowiednio przebiegającego postrzegania przez zmysły czuciowe (jak na razie tylko ludzie posiadają zdolność spostrzegania nieciągłych wzorów materii, substancji, energii, informacji) w przestrzeni i w czasie.

U podstaw tego aktu spostrzegania leży właściwie odkrycie serii sygnałów biologicznych &#060;w określonym przestrzennym podziale) i ich zamianie na serię sygnałów biologicznych ze szczególnym rodzajem wiadomości energetyczno-informacyjnej, powodującej zmiany napięcia mięśniowego w rękach operatora, grup mięśniowych przedramienia i dłoni.

Graficzna reprezentacja obserwacji wykonana dzięki wprowadzeniu do praktyki procedury biogeofizycznej, ma ściśle umowny charakter z powodu niewystarczających informacji na temat natury spostrzeganych sygnałów biologicznych oraz mechanizmu biodetekcji.

Nieokreślony (całkiem mglisty) charakter powyższej reprezentacji, podobny do wielu innych tego samego rodzaju, spowodowany jest wieloznacznością wynikającą z nieokreślonej reakcji biogeofizycznej amplitudy oraz z pominięcia cech charakterystycznych ruchu przyrządu (mamy na myśli biogeofizyczny przyrząd używany w celu prowadzenia obserwacji podczas eksperymentów).

sygnał biogeofizyczny jest kompleksową kompozycją wirów.

Oczywiście nie możemy zbytnio upraszczać faktów, gdyż ruch przyrządów biofizycznych zależy od warunków wstępnych, a więc od dynamiki i kinetyki operatora, biologicznych zakłóceń ciała geologicznego f li oraz od materiału, z którego urządzenie zostało wykonane.

Wydaje się, że ten ostatni aspekt nie ma istotnego wpływu na reakcję biogeofizyczną.

Czyniono wiele wysiłków, aby porównać i skojarzyć obserwacje biogeofizyczne z danymi geofizycznymi, w niektórych przypadkach sygnały biologiczne okazały się ściśle powiązane z różnymi anomaliami geofizycznych parametrów. Jednakże istnieją sytuacje, gdzie nie było miedzy nimi żadnego związku.

Spośród najważniejszych relacji wymieniamy te otrzymywane dzięki analizie relacji &#034;sygnały biologiczne – anomalie naturalnego elektrycznego pola spowodowane elektro-filtracją&#034; (Rocard Y. 1963, Svoronos D. 1979), które były łatwiejsze do odtworzenia.

Usiłując rozwiązać problem graficznych reprezentacji obserwacji biogeofizycznych i ich wyjaśnienie na podstawie anomalii geofizycznych przyjęliśmy za rzecz oczywistą, że pomiędzy odbiorcą biologicznym a biologicznie zakłócającym ciałem geologicznym – występuje interakcja, którą można zauważyć l zademonstrować z użyciem przyrządu biofizycznego.

Dystrybucja osi geofizycznej dla obu operatorów wskazuje, te zarówno dla roślin, jak i ludzi interakcja żywe struktury – środowisko może być opisana w zadowalający sposób przy użyciu wirowego modelu.

Dalsze szczegółowe badania i poszukiwania są niezbędne, aby stworzyć wirowy model jako wzór ogólny interakcji żywych struktur, ze środowiskiem oraz wskazać szczególne cechy operatora (roślin, zwierząt, ludzi) w powiązaniu z indywidualną typologią obszarów wirowych.

4. Wnioski

Interakcja żywe struktury – środowisko, może być analizowana w zadowalający sposób dzięki zastosowaniu wzorów opartych na koncepcjach obszaru wirowania i wiru; prawdopodobnie zawierają one uniwersalne &#034;archeotypy&#034; organizacji materii w ruchu ciągłym, obecnej na wszystkich poziomach, lecz ze szczególnymi cechami dla każdej z nich.

W efekcie biogeofizycznym dwa rodzaje transferu między energią, informacją a żywą strukturą bazują na formowaniu serii wirów, reprezentujących efekty stopniowej integracji organizmu wewnątrz jego specyficznego środowiska.

Z tego punktu widzenia istnieje &#034;typologia obszarów wirowania&#039; charakterystyczna dla roślin i ludzi. Ogólny przypadek to typowa reakcja sprzężenia zwrotnego: biosystem ten .informuje środowisko o przeprowadzeniu pewnej akcji, środowisko informuje organizm o efektach tego działania. Reakcja feed-back potwierdza równowagę i pracę organizmu jako integralnego i integrującego systemu.

Literatura

1. Svoronos D. (1984), Corpurile geologice bioperturbatoare, Bul.inf.st.tehn., IV. I G G, Bucnresti.

2. Syoronos D. (1985), Badanie wzajemnego oddziaływania żywych organizmów z otoczeniem za pomocą reakcji biofizycznej, w: Materiały na III Ogólnopolskie Sympozjum Towarzystwa Psychotronicznego w Warszawie, p.324-331, 1985.

3. Svoronos D. (1986), Anwendung biophysischer Mutungsmethoden auf den menschlichen Organismus, G W, l, p.62-72, Innsbruck.

4. Svoronos D. (1986), Consideratii biogeofizice asupra imaginilor biogeofizice palmare ale indiyizilor umani (w druku).

S. popescu N.I., (1982), Gravitatia. Pledoarie pentru o noua teorie a gravitatiei, Editura stiintifica si Enciclopedica, Bucuresti, 1982.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gabriel Conscantinescu, Dan Svoronos (Rumunia)<br />
WIRY JAKO MODELE INTERAKCJI MIEDZY ORGANIZMAMI ŻYWYMI, A OTOCZENIEM</p>
<p>1. Wstęp</p>
<p>&#8222;Wir&#8221; był na początku tylko intuicyjnym modelem, który wziął się z empirycznej wiedzy człowieka na temat wszechświata.</p>
<p>Spirale (wiry, wirowiska – zespoły wirów, obszary warowania) obracające się zgodnie ze wskazówkami zegara lub też odwrotnie były pierwszymi &#8222;artystycznymi&#8221; litograficznymi reprezentacjami – prawdopodobnie o magicznym charakterze – stworzonymi przez ludzi pierwotnych epoki kamiennej.</p>
<p>Podstawowa forma spirali, rozwinięta w kilku wariantach, występowała w neolicie i epoce metalu, pozostawiając po sobie niezatarty ślad w sztuce i kulturze wszystkich ludów na ziemi.<br />
Wir stał się koncepcją kosmiczną dawno temu, co znajduje wyraz w pismach filozofów starożytnej Grecji.<br />
Koncepcja ta rozwijała się podczas ostatnich dwu i pół tysiącleci, pomimo różnych okresów regresu, zastoju i zapomnienia.<br />
W obecnych czasach najbardziej dokładną definicję tej koncepcji przedstawił R.Descartes. Twierdzi on w &#8222;Rozprawie o Metodzie&#8221; (1644), że wszystkie planety wprawione zostały w rewolucyjny ruch przez olbrzymi wir, którego centrum mieści się w Słońcu. Współcześni astrofizycy oraz obserwacje astronomiczne wykazują nawet więcej: Słońce i nasz system słoneczny są wciągnięte wraz z milionem innych planet i ich systemami w gigantyczny wir tzn. naszą. Galaktykę.</p>
<p>Badacze rumuńscy – dzięki N.I.Popescu [5] który jako punkt wyjścia przyjął fizyczny model galaktyk oraz wcześniejsze koncepcje grawitacyjne St.Christescu (1922), sformułowali całkowity matematyczny model, który może stać się podstawą nowej teorii grawitacji: wirowego pola grawitacyjnego. Model ten rozwija na nieco wyższym poziomie opis fizyko-matematycznych struktur wirowego typu, nad którym badania znacznie rozwinęły się dzięki Helmhotzowi, Thompsonowi i Poincare. Model matematyczny wiru odgrywa zasadniczą rolę w teorii grawitacji, dynamice cieczy, elektro-dynamice fizyki atomowej, biofizyce, biologii etc.</p>
<p>Z naszego punktu widzenia, ciekawi jesteśmy implikacji powyższych faktów – zaobserwowanych na przykładzie planet, systemów, gwiazd i galaktyk, jak również na poziomach atomowym, mikrokosmosu – w skali Ziemi, tzn. dotyczących żywych systemów oraz wirowego środowiska, które jak się wydaje odgrywa główną rolę wewnątrz tego pola i reprezentuje na pewno wyjaśnienie faktów, które ujawniły się w czasie eksperymentów laboratoryjnych lub obserwacji otoczenia zewnętrznego.</p>
<p>Koncepcja wiru stanowi dla zrozumienia ewolucji żywych struktur coś więcej niż rozwój czy ulepszenie teorii. Wiry reprezentują naszym zdaniem archeotypy substancji, energii i organizacji informacji ważnych zarówno w systemach żywych jak i nieożywionych. Żywe organizmy przejęły oraz rozwinęły te archeotypy w konkretnych warunkach, w zależności od własnej pozycji w ewolucji spirali.</p>
<p>2. Wirowiska (obszary wirowe – Whirl pools) i wiry w Naturze</p>
<p>Zwykle nadajemy terminowi &#8222;obszar wirowy&#8221; fizyczne, dobrze zdefiniowane znaczenie, podkreślające ruch rotacyjny materialnego płynu. Aby odróżnić fizyczne zjawisko &#8222;obszaru wirowego&#8221; odnoszące się do ruchu materialnego płynu.- od matematycznego pojęcia wiru &#8222;obszaru wirowego&#8221;, oznaczającego indukowanie takiego ruchu w płynach, będziemy nazywać obszar wirowania w sensie fizycznym wirowiskiem a w sensie matematycznym wirem. Mamy więc takie pojęcia, jak &#8222;elementarny wir w doskonałym płynie&#8221; lub &#8222;elementarny wir w rzeczywistym płynie&#8221; itd. Wszystkie one definiują specyficzny ruch rotacyjny wzbudzony przez wir w różnych płynach materialnych. Znaczenie terminu &#8222;płyn&#8221; zostało w dużej mierze poszerzone w ciągu ostatnich dekad, a zawiera: gorąca plazmę gwiazd, całkowicie rozrzedzoną substancję międzygwiazdową (składającą się głównie z plazmy, biologicznie zjonizowanych fluidów, &#8222;zimnej&#8221; biologicznie zjonizowanej plazmy), &#8222;bardzo zimną&#8221; słabo zjonizowaną plazmę leżącą w ciekłych warstwach Ziemi, całkiem gęste i bardzo zjonizowane gorące płyny w skorupie ziemskiej.</p>
<p>Obszary wirowe w naturze (i odpowiadające im wiry) można podzielić na trzy grupy na podstawie interakcji pomiędzy żywymi organizmami a środowiskiem:</p>
<p>a. wirowisko substancjalne (odpowiednie wiry)</p>
<p>b. wirowisko energetyczne (odpowiednie wiry)</p>
<p>c. wirowisko informacyjne (odpowiednie wiry)</p>
<p>Jest to oczywiście całkiem umowna i dydaktyczna klasyfikacja, gdyż właśnie każdy obszar wirowy w naturze zawiera w sobie koegzystencję co najmniej dwu aspektów (b i c), bardzo często również trzy aspekty (a, b, c). Powyższa klasyfikacja bierze pod uwagę główny (dominujący) aspekt (z trzech), jeśli chodzi o zjawisko analizy (substancje, energia, informacje).</p>
<p>Oto kilka przykładów:</p>
<p>Wiry substancyjne badane głównie w wodnych i gazowych dynamikach odnoszą się do obszarów płynów związanych z przedmiotami w ruchu uwarunkowanym w stosunku do fluidu.</p>
<p>Wiry energetyczne są charakterystyczne dla zjawiska indukcji elektromagnetycznej; Faraday był pierwszym, który wykazał, że pole magnetyczne zmienne w czasie generuje elektryczne pole wirowe.</p>
<p>Jeśli dwie pierwsze grupy wirów, są specyficzne dla struktur nieożywionych, to wiry informacyjne są typowe dla żywych struktur. Takie obszary wirowe stanowią rówrież wewnętrzną część każdego ludzkiego organizmu. Zostały uznane za takie dzięki rezultatom badań biogeofizycznych w ciągu ostatnich lat.</p>
<p>W badaniach biogeofizycznych poszukuje się pewnego rodzaju oddziaływań – transferu bodźców (substancja, energia, informacja) pomiędzy żywymi organizmami a wszechobecnym ośrodkiem.</p>
<p>Koncepcja &#8222;reakcji biogeofizycznej&#8221; lub &#8222;biogeofizycznego efektu&#8221; (Apostol A. 1972) jest częściowo podobna do koncepcji &#8222;biofizycznego efektu&#8221; i &#8222;biolokacji&#8221; stosowanej w ZSSZ, (&#8222;biofiziceskii effekt&#8221;, &#8222;biolokatia&#8221;) oraz do koncepcji &#8222;rózdzkarstwa&#8221;, stosowanej w krajach anglosaskich. Koncentruje się na rezultatach procesu – odpowiednio przebiegającego postrzegania przez zmysły czuciowe (jak na razie tylko ludzie posiadają zdolność spostrzegania nieciągłych wzorów materii, substancji, energii, informacji) w przestrzeni i w czasie.</p>
<p>U podstaw tego aktu spostrzegania leży właściwie odkrycie serii sygnałów biologicznych &lt;w określonym przestrzennym podziale) i ich zamianie na serię sygnałów biologicznych ze szczególnym rodzajem wiadomości energetyczno-informacyjnej, powodującej zmiany napięcia mięśniowego w rękach operatora, grup mięśniowych przedramienia i dłoni.</p>
<p>Graficzna reprezentacja obserwacji wykonana dzięki wprowadzeniu do praktyki procedury biogeofizycznej, ma ściśle umowny charakter z powodu niewystarczających informacji na temat natury spostrzeganych sygnałów biologicznych oraz mechanizmu biodetekcji.</p>
<p>Nieokreślony (całkiem mglisty) charakter powyższej reprezentacji, podobny do wielu innych tego samego rodzaju, spowodowany jest wieloznacznością wynikającą z nieokreślonej reakcji biogeofizycznej amplitudy oraz z pominięcia cech charakterystycznych ruchu przyrządu (mamy na myśli biogeofizyczny przyrząd używany w celu prowadzenia obserwacji podczas eksperymentów).</p>
<p>sygnał biogeofizyczny jest kompleksową kompozycją wirów.</p>
<p>Oczywiście nie możemy zbytnio upraszczać faktów, gdyż ruch przyrządów biofizycznych zależy od warunków wstępnych, a więc od dynamiki i kinetyki operatora, biologicznych zakłóceń ciała geologicznego f li oraz od materiału, z którego urządzenie zostało wykonane.</p>
<p>Wydaje się, że ten ostatni aspekt nie ma istotnego wpływu na reakcję biogeofizyczną.</p>
<p>Czyniono wiele wysiłków, aby porównać i skojarzyć obserwacje biogeofizyczne z danymi geofizycznymi, w niektórych przypadkach sygnały biologiczne okazały się ściśle powiązane z różnymi anomaliami geofizycznych parametrów. Jednakże istnieją sytuacje, gdzie nie było miedzy nimi żadnego związku.</p>
<p>Spośród najważniejszych relacji wymieniamy te otrzymywane dzięki analizie relacji &quot;sygnały biologiczne – anomalie naturalnego elektrycznego pola spowodowane elektro-filtracją&quot; (Rocard Y. 1963, Svoronos D. 1979), które były łatwiejsze do odtworzenia.</p>
<p>Usiłując rozwiązać problem graficznych reprezentacji obserwacji biogeofizycznych i ich wyjaśnienie na podstawie anomalii geofizycznych przyjęliśmy za rzecz oczywistą, że pomiędzy odbiorcą biologicznym a biologicznie zakłócającym ciałem geologicznym – występuje interakcja, którą można zauważyć l zademonstrować z użyciem przyrządu biofizycznego.</p>
<p>Dystrybucja osi geofizycznej dla obu operatorów wskazuje, te zarówno dla roślin, jak i ludzi interakcja żywe struktury – środowisko może być opisana w zadowalający sposób przy użyciu wirowego modelu.</p>
<p>Dalsze szczegółowe badania i poszukiwania są niezbędne, aby stworzyć wirowy model jako wzór ogólny interakcji żywych struktur, ze środowiskiem oraz wskazać szczególne cechy operatora (roślin, zwierząt, ludzi) w powiązaniu z indywidualną typologią obszarów wirowych.</p>
<p>4. Wnioski</p>
<p>Interakcja żywe struktury – środowisko, może być analizowana w zadowalający sposób dzięki zastosowaniu wzorów opartych na koncepcjach obszaru wirowania i wiru; prawdopodobnie zawierają one uniwersalne &quot;archeotypy&quot; organizacji materii w ruchu ciągłym, obecnej na wszystkich poziomach, lecz ze szczególnymi cechami dla każdej z nich.</p>
<p>W efekcie biogeofizycznym dwa rodzaje transferu między energią, informacją a żywą strukturą bazują na formowaniu serii wirów, reprezentujących efekty stopniowej integracji organizmu wewnątrz jego specyficznego środowiska.</p>
<p>Z tego punktu widzenia istnieje &quot;typologia obszarów wirowania&#039; charakterystyczna dla roślin i ludzi. Ogólny przypadek to typowa reakcja sprzężenia zwrotnego: biosystem ten .informuje środowisko o przeprowadzeniu pewnej akcji, środowisko informuje organizm o efektach tego działania. Reakcja feed-back potwierdza równowagę i pracę organizmu jako integralnego i integrującego systemu.</p>
<p>Literatura</p>
<p>1. Svoronos D. (1984), Corpurile geologice bioperturbatoare, Bul.inf.st.tehn., IV. I G G, Bucnresti.</p>
<p>2. Syoronos D. (1985), Badanie wzajemnego oddziaływania żywych organizmów z otoczeniem za pomocą reakcji biofizycznej, w: Materiały na III Ogólnopolskie Sympozjum Towarzystwa Psychotronicznego w Warszawie, p.324-331, 1985.</p>
<p>3. Svoronos D. (1986), Anwendung biophysischer Mutungsmethoden auf den menschlichen Organismus, G W, l, p.62-72, Innsbruck.</p>
<p>4. Svoronos D. (1986), Consideratii biogeofizice asupra imaginilor biogeofizice palmare ale indiyizilor umani (w druku).</p>
<p>S. popescu N.I., (1982), Gravitatia. Pledoarie pentru o noua teorie a gravitatiei, Editura stiintifica si Enciclopedica, Bucuresti, 1982.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5203</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Nov 2012 19:51:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=27239#comment-5203</guid>

					<description><![CDATA[Piotr Smażyński (Warszawa)
PSYCHOTRONICZNA ZDOLNOŚĆ WIZUALIZACJI – JAKO WYNIK SKAŻENIA ELEKTROMAGNETYCZNEGO ŚRODOWISKA

Podstawowe pojęcie – INFORMACJA – jest to pojęcie abstrakcyjne tej samej kategorii filozoficznej
co materia i energia. Pod pojęciem informacji należy rozumieć wyodrębnione charakterystyczne cechy przedstawiające istotę materialnego świata. Mimo, że jest pojęciem abstrakcyjnym, przejawia się zawsze w formie materialno-energetycznej pod postacią sygnałów odwzorowujących te charakterystyczne cechy za pomocą umownych znaków w strukturze ciał materialnych lub przebiegu procesów fizycznych.

Psychotronika, zgodnie z definicją Rejdaka [1], jest interdyscyplinarną specjalnością naukową, zajmującą się badaniem interakcji na odległość między organizmami żywymi i ich środowiskiem oraz wiążących się z tym reakcji o charakterze energetycznym i informacyjnym. Zgłębia ona związki między wiadomością (włącznie z procesami nieświadomymi), energią materią. Przy założeniu informacyjnej koncepcji człowieka [2], interakcje, które bada psychotronika, można traktować jako zjawiska polegające na przepływie (wymianie) informacji. Efektem przepływu tej informacji jest sterowanie przez nią procesami fizjologicznymi, biologicznymi, etc. Człowiek może więc stanowić detektor przepływu tej informacji, analizując ją zarówno pod względem jakościowym, jak ilościowym. Zależne jest to jedynie od jego zdolności adaptacyjnych do odbioru, przetwarzania i interpretacji odbieranej informacji.

Zdolność adaptacyjna odbioru polega na takim przytosowaniu lub wytworzeniu takiego receptora (receptorów) rzeź człowieka, aby dana klasa bodźców mogła go (je) pobudzić w odpowiedni, swoisty dla niego (nich) sposób.

Zdolność adaptacyjna przetwarzania może wystąpić a kilku poziomach. Np. może ona wystąpić na poziomie przemarzania wstępnego, przez który rozumie się dopasowanie postaci informacji (czyli danych), pochodzących z receptora (receptorów) poprzez ograniczenie jej do pożądanych cech oraz jednoczesne dopasowanie jej postaci do późniejszej transmisji. Jeżeli transmisję określimy jako rodzaj przetwarzania, to adaptacja transmisji może polegać na zwiększeniu jej szybkości, zmniejszeniu zakłóceń, etc. Zdolność adaptacyjna może następować zarówno na etapie przystosowania postaci informacji po transmisji do właściwego przetwarzania, jak i podczas niego.

Zdolność adaptacyjna interpretacji odbieranej informacji polega na wyciąganiu wniosków na podstawie tejże informacji i wykorzystaniu ich w sposób celowy. Uświadomienie przez człowieka korzyści z otrzymywane] informacji powoduje optymalizację pracy organizmu w celu osiągnięcia maksimum tych korzyści. Uprzytomnienie sobie zasad danej operacji prowadzonej przez zmysły człowieka, powoduje jej kreację. i optymalizację – świadomość kreuje operację wykonywaną przez człowieka (operacjonistyczną metodologię psychotroniki przedstawiono w [3]).

Tak więc człowiek może być traktowany jako informatyczny układ o dużym stopniu samoorganizacji, który może być sterowany (stymulowany) tak z zewnątrz, jak i z wewnątrz, świadomie i nieświadomie.

Z badań [4] wynika, iż 80% wrażeń z otaczającego świata człowiek odbiera za pomocą wzroku. W celu wrażenia wzrokowego do oka musi dotrzeć określona porcja energii świetlnej, nie mniejsza od bezwzględnego progu czułości. Pirennte potwierdził doświadczalnie hipotezy, iż bezwzględny próg czułości siatkówki ma wartość bardzo małą, równą energii 1-8 kwantów [5]. Powyższe fakty świadczą o przewodnim miejscu wzroku w hierarchii zmysłów człowieka i wynikającej stąd prawdopodobnej dużej zdolności adaptacyjnej tego zmysłu. Należy przypuszczać, że jest zapewniona adekwatność możliwości przetwarzania mózgu ludzkiego w stosunku do ilości sygnałów pochodzących z oka, tzn. że wzrok posiada wysoki priorytet obliczeniowy i zajmuje dużą moc obli cieniową mózgu w stosunku do pozostałych zmysłów. Wynika to i złożoności przetwarzanej informacji pochodzącej z oka. Przy proporcjonalnie dużej możliwości obliczeniowej mózgu powinna istnieć łatwa możliwość zmiany programu pracy mózgu na rozwiązywanie podobnych, aczkolwiek innych zadań.

Zdolność systemu do odbioru geometrycznych doznań pozazmysłowych potwierdzają doniesienia o osobach posiadających zdolność widzenia promieniowań nie wykrywalnych do tej pory klasyczną aparaturą badawczą. Dotyczy to promieniowania geopatycznego, promieniowania rusztu globalnego (siatki szwajcarskiej) i innych. Niektórzy przejawiają też zdolność określania miejsc i rodzajów ognisk chorobowych w organizmie ludzkim. Mechanizm tej zdolności nie jest do dzisiaj znany i podobnie jak mechanizm widzenia barw, który jest od dawna przed miotem dociekań badaczy, do dziś czeka na swoje odkrycie.

Ciągle zwiększająca się liczba osób posiadających zdolność psychotronicznej wizualizacji informacji daje podstawy do rozważań na temat przyczyn i mechanizmu jej powstawania. Autor widzi powód nasilenia się tej zdolności w zmianach, które na przestrzeni ostatnich stu lat dokonały się w środowisku elektromagnetycznym człowieka. Do naturalnych pól elektromagnetycznych, takich jak pole geomagnetyczne czy naturalne pole elektryczne, wprowadzono nowe pola elektromagnetyczne, wytwarzane przez urządzenia stworzone przez człowieka. Pola te są wytwarzane celowo (np. radio, lub przypadkowo, jako niezmierzony efekt, swego rodzaju efekt uboczny ludzkiej działalności; Naturalne procesy elektromagnetyczne rozwijają się we wszechświecie od samych jego początków i stanowią zasadniczy składnik środowiska Ziemi. Są więc na pewno jednym z czynników wpływających w pewien sposób na procesy życiowe. Zakłócenie naturalnego środowiska elektromagnetycznego może więc spowodować rezonanse makromolekuł, cząstek lub poszczególnych atomów organizmie, przyczyniając się do zmiany ich metabolizmu [7].

W siatkówce oka pod wpływem światła zachodzą zmiany morfologiczne, fizyczne i chemiczne [8]. Zmiany morfologiczne polegają na wydłużaniu wypustek komórek barwnikowych pod wpływem silnego oświetlenia, przez co pręciki pogrążają się w barwniku, chroniąc się przed światłem. W tym czasie czopki wycofują się ze strefy barwnikowej, dzięki czemu odbierają słabe pobudzenia świetlne, na które nie są w stanie reagować śmiej wrażliwe czopki. W oku człowieka są więc dwa rodzaje receptorów świetlnych: czopki przystosowane do wyraźnego widzenia i odczuwania barw w silnym świetle oraz pręciki zdolne do bezbarwnego widzenia w złych warunkach oświetlenia. Zmiany fizyczne w siatkówce polegają głównie na powstaniu pod wpływem światła potencjałów elektrycznych we włóknach nerwowych, połączonych z pręcikami i czopkami. Zmiany chemiczne w siatkówce oka polegają na powodowaniu rozkładu różnych barwników (np. rodopsyny) pod wpływem światła.

Zjawisko psychotronicznej zdolności wizualizacji informacji przez człowieka można wyjaśnić jako elektromagnetyczne &quot;przesterowanie&quot; pręcików t czopków odpowiedzialnych za normalne widzenie, prowadzące do ich zmian morfoloficznych i fizjologicznych, które to czopki – i pręciki poprzez przesuwanie (zmianę) pasma ich czułości stają się uczulone na energię (informacje) o innym charakterze, Z praktyki wiadomo iż zdolność ta początkowo obejmuje pręciki (widzenie ciemne – skotopowe), czyli promieniowania te są widziane jako czarno-białe, po czym obejmuje czopki (widzenie jasne – fotopowe), czyli następuje przejście do widzenia barwnego tego promieniowania.

Zjawisko psychotronicznej zdolności wizualizacji informacji przez człowieka można też wyjaśnić jako efekt specyficznego przetwarzania informacji pochodzącej z pręcików i czopków. na poziomie wstępnego przetwarzania jest to prawdopodobnie modyfikacja mechanizmu hamowania obocznego. Na poziomie właściwego przetwarzania dużą rolę odgrywa prawdopodobnie określenie przez mózg poziomu odniesienia sygnałów wejściowych. Częściowe uzasadnienie tej hipotezy stanowi zjawisko powidoku, polegające na utrzymaniu się wrażenia wzrokowego przez pewien czas po zaprzestaniu drażnienia światłem. Tak więc osoba, patrząca dłuższy czas na obraz zielono-żółty, po przeniesieniu wzroku na obraz biały, będzie miała złudzenie poprzedniego obrazu w kolorze czerwonym. Występuje tutaj zjawisko stosowania przez mózg poziomu odniesienia w celu spowodowania widzenia barw w odpowiednich proporcjach. Podobne zjawisko może zachodzić przy obserwowaniu w/w subtelnych energii, niezależnie, czy ma to związek z hamowaniem obocznym, opóźnianiem i hamowaniem wrażeń.

Psychotroniczna zdolność wizualizacyjna informacji bywa zarówno wrodzona, jak i nabyta poprzez długotrwałe ćwiczenia uwrażliwiające zmysł wzroku. Ten ostatni fakt świadczy o adaptacyjnym charakterze zmian następujących w fizjologii i świadomości człowieka, posiadającego psychotroniczną zdolność wizualizacji informacji.

Literatura

1. Rejdak Z., Deset let koncepce psychotroniky. V Internattional Conference of Psychotronic Research, Bratislava (1983).

2. Lindsay P.B., Nonnan D.A., Human Information processing. An introduction to Psychology. Academic Press, Inc. New York (1972).

3. Urbański M.K., On metodology of psychotronics. VI International Conference of Psychotronic Research. Zagreb (1986), p.201.

4. Sutherland I.E., Sketchpad – A man-machine communication system. Proceedings SJCC (1963), p.329.

5. Pirenne za: Pilawski A., Podstawy biofizyki. PZHL Warszawa (1981), s.258.

6. Smażyński P., Some aspects of the psychotronical visual ability of Information. VI International Conference of Psychotronic Research. Zagreb (1986), p.316.

7. Rotkiewicz H., Kompatybilność elektromagnetyczna w radiotechnice. WKiŁ warszawa (1978), s.126.

8. Miętkiewicz E., Zarys fizjologii lekarskiej. PZWL Warszawa (1984), s.595-596.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Piotr Smażyński (Warszawa)<br />
PSYCHOTRONICZNA ZDOLNOŚĆ WIZUALIZACJI – JAKO WYNIK SKAŻENIA ELEKTROMAGNETYCZNEGO ŚRODOWISKA</p>
<p>Podstawowe pojęcie – INFORMACJA – jest to pojęcie abstrakcyjne tej samej kategorii filozoficznej<br />
co materia i energia. Pod pojęciem informacji należy rozumieć wyodrębnione charakterystyczne cechy przedstawiające istotę materialnego świata. Mimo, że jest pojęciem abstrakcyjnym, przejawia się zawsze w formie materialno-energetycznej pod postacią sygnałów odwzorowujących te charakterystyczne cechy za pomocą umownych znaków w strukturze ciał materialnych lub przebiegu procesów fizycznych.</p>
<p>Psychotronika, zgodnie z definicją Rejdaka [1], jest interdyscyplinarną specjalnością naukową, zajmującą się badaniem interakcji na odległość między organizmami żywymi i ich środowiskiem oraz wiążących się z tym reakcji o charakterze energetycznym i informacyjnym. Zgłębia ona związki między wiadomością (włącznie z procesami nieświadomymi), energią materią. Przy założeniu informacyjnej koncepcji człowieka [2], interakcje, które bada psychotronika, można traktować jako zjawiska polegające na przepływie (wymianie) informacji. Efektem przepływu tej informacji jest sterowanie przez nią procesami fizjologicznymi, biologicznymi, etc. Człowiek może więc stanowić detektor przepływu tej informacji, analizując ją zarówno pod względem jakościowym, jak ilościowym. Zależne jest to jedynie od jego zdolności adaptacyjnych do odbioru, przetwarzania i interpretacji odbieranej informacji.</p>
<p>Zdolność adaptacyjna odbioru polega na takim przytosowaniu lub wytworzeniu takiego receptora (receptorów) rzeź człowieka, aby dana klasa bodźców mogła go (je) pobudzić w odpowiedni, swoisty dla niego (nich) sposób.</p>
<p>Zdolność adaptacyjna przetwarzania może wystąpić a kilku poziomach. Np. może ona wystąpić na poziomie przemarzania wstępnego, przez który rozumie się dopasowanie postaci informacji (czyli danych), pochodzących z receptora (receptorów) poprzez ograniczenie jej do pożądanych cech oraz jednoczesne dopasowanie jej postaci do późniejszej transmisji. Jeżeli transmisję określimy jako rodzaj przetwarzania, to adaptacja transmisji może polegać na zwiększeniu jej szybkości, zmniejszeniu zakłóceń, etc. Zdolność adaptacyjna może następować zarówno na etapie przystosowania postaci informacji po transmisji do właściwego przetwarzania, jak i podczas niego.</p>
<p>Zdolność adaptacyjna interpretacji odbieranej informacji polega na wyciąganiu wniosków na podstawie tejże informacji i wykorzystaniu ich w sposób celowy. Uświadomienie przez człowieka korzyści z otrzymywane] informacji powoduje optymalizację pracy organizmu w celu osiągnięcia maksimum tych korzyści. Uprzytomnienie sobie zasad danej operacji prowadzonej przez zmysły człowieka, powoduje jej kreację. i optymalizację – świadomość kreuje operację wykonywaną przez człowieka (operacjonistyczną metodologię psychotroniki przedstawiono w [3]).</p>
<p>Tak więc człowiek może być traktowany jako informatyczny układ o dużym stopniu samoorganizacji, który może być sterowany (stymulowany) tak z zewnątrz, jak i z wewnątrz, świadomie i nieświadomie.</p>
<p>Z badań [4] wynika, iż 80% wrażeń z otaczającego świata człowiek odbiera za pomocą wzroku. W celu wrażenia wzrokowego do oka musi dotrzeć określona porcja energii świetlnej, nie mniejsza od bezwzględnego progu czułości. Pirennte potwierdził doświadczalnie hipotezy, iż bezwzględny próg czułości siatkówki ma wartość bardzo małą, równą energii 1-8 kwantów [5]. Powyższe fakty świadczą o przewodnim miejscu wzroku w hierarchii zmysłów człowieka i wynikającej stąd prawdopodobnej dużej zdolności adaptacyjnej tego zmysłu. Należy przypuszczać, że jest zapewniona adekwatność możliwości przetwarzania mózgu ludzkiego w stosunku do ilości sygnałów pochodzących z oka, tzn. że wzrok posiada wysoki priorytet obliczeniowy i zajmuje dużą moc obli cieniową mózgu w stosunku do pozostałych zmysłów. Wynika to i złożoności przetwarzanej informacji pochodzącej z oka. Przy proporcjonalnie dużej możliwości obliczeniowej mózgu powinna istnieć łatwa możliwość zmiany programu pracy mózgu na rozwiązywanie podobnych, aczkolwiek innych zadań.</p>
<p>Zdolność systemu do odbioru geometrycznych doznań pozazmysłowych potwierdzają doniesienia o osobach posiadających zdolność widzenia promieniowań nie wykrywalnych do tej pory klasyczną aparaturą badawczą. Dotyczy to promieniowania geopatycznego, promieniowania rusztu globalnego (siatki szwajcarskiej) i innych. Niektórzy przejawiają też zdolność określania miejsc i rodzajów ognisk chorobowych w organizmie ludzkim. Mechanizm tej zdolności nie jest do dzisiaj znany i podobnie jak mechanizm widzenia barw, który jest od dawna przed miotem dociekań badaczy, do dziś czeka na swoje odkrycie.</p>
<p>Ciągle zwiększająca się liczba osób posiadających zdolność psychotronicznej wizualizacji informacji daje podstawy do rozważań na temat przyczyn i mechanizmu jej powstawania. Autor widzi powód nasilenia się tej zdolności w zmianach, które na przestrzeni ostatnich stu lat dokonały się w środowisku elektromagnetycznym człowieka. Do naturalnych pól elektromagnetycznych, takich jak pole geomagnetyczne czy naturalne pole elektryczne, wprowadzono nowe pola elektromagnetyczne, wytwarzane przez urządzenia stworzone przez człowieka. Pola te są wytwarzane celowo (np. radio, lub przypadkowo, jako niezmierzony efekt, swego rodzaju efekt uboczny ludzkiej działalności; Naturalne procesy elektromagnetyczne rozwijają się we wszechświecie od samych jego początków i stanowią zasadniczy składnik środowiska Ziemi. Są więc na pewno jednym z czynników wpływających w pewien sposób na procesy życiowe. Zakłócenie naturalnego środowiska elektromagnetycznego może więc spowodować rezonanse makromolekuł, cząstek lub poszczególnych atomów organizmie, przyczyniając się do zmiany ich metabolizmu [7].</p>
<p>W siatkówce oka pod wpływem światła zachodzą zmiany morfologiczne, fizyczne i chemiczne [8]. Zmiany morfologiczne polegają na wydłużaniu wypustek komórek barwnikowych pod wpływem silnego oświetlenia, przez co pręciki pogrążają się w barwniku, chroniąc się przed światłem. W tym czasie czopki wycofują się ze strefy barwnikowej, dzięki czemu odbierają słabe pobudzenia świetlne, na które nie są w stanie reagować śmiej wrażliwe czopki. W oku człowieka są więc dwa rodzaje receptorów świetlnych: czopki przystosowane do wyraźnego widzenia i odczuwania barw w silnym świetle oraz pręciki zdolne do bezbarwnego widzenia w złych warunkach oświetlenia. Zmiany fizyczne w siatkówce polegają głównie na powstaniu pod wpływem światła potencjałów elektrycznych we włóknach nerwowych, połączonych z pręcikami i czopkami. Zmiany chemiczne w siatkówce oka polegają na powodowaniu rozkładu różnych barwników (np. rodopsyny) pod wpływem światła.</p>
<p>Zjawisko psychotronicznej zdolności wizualizacji informacji przez człowieka można wyjaśnić jako elektromagnetyczne &#8222;przesterowanie&#8221; pręcików t czopków odpowiedzialnych za normalne widzenie, prowadzące do ich zmian morfoloficznych i fizjologicznych, które to czopki – i pręciki poprzez przesuwanie (zmianę) pasma ich czułości stają się uczulone na energię (informacje) o innym charakterze, Z praktyki wiadomo iż zdolność ta początkowo obejmuje pręciki (widzenie ciemne – skotopowe), czyli promieniowania te są widziane jako czarno-białe, po czym obejmuje czopki (widzenie jasne – fotopowe), czyli następuje przejście do widzenia barwnego tego promieniowania.</p>
<p>Zjawisko psychotronicznej zdolności wizualizacji informacji przez człowieka można też wyjaśnić jako efekt specyficznego przetwarzania informacji pochodzącej z pręcików i czopków. na poziomie wstępnego przetwarzania jest to prawdopodobnie modyfikacja mechanizmu hamowania obocznego. Na poziomie właściwego przetwarzania dużą rolę odgrywa prawdopodobnie określenie przez mózg poziomu odniesienia sygnałów wejściowych. Częściowe uzasadnienie tej hipotezy stanowi zjawisko powidoku, polegające na utrzymaniu się wrażenia wzrokowego przez pewien czas po zaprzestaniu drażnienia światłem. Tak więc osoba, patrząca dłuższy czas na obraz zielono-żółty, po przeniesieniu wzroku na obraz biały, będzie miała złudzenie poprzedniego obrazu w kolorze czerwonym. Występuje tutaj zjawisko stosowania przez mózg poziomu odniesienia w celu spowodowania widzenia barw w odpowiednich proporcjach. Podobne zjawisko może zachodzić przy obserwowaniu w/w subtelnych energii, niezależnie, czy ma to związek z hamowaniem obocznym, opóźnianiem i hamowaniem wrażeń.</p>
<p>Psychotroniczna zdolność wizualizacyjna informacji bywa zarówno wrodzona, jak i nabyta poprzez długotrwałe ćwiczenia uwrażliwiające zmysł wzroku. Ten ostatni fakt świadczy o adaptacyjnym charakterze zmian następujących w fizjologii i świadomości człowieka, posiadającego psychotroniczną zdolność wizualizacji informacji.</p>
<p>Literatura</p>
<p>1. Rejdak Z., Deset let koncepce psychotroniky. V Internattional Conference of Psychotronic Research, Bratislava (1983).</p>
<p>2. Lindsay P.B., Nonnan D.A., Human Information processing. An introduction to Psychology. Academic Press, Inc. New York (1972).</p>
<p>3. Urbański M.K., On metodology of psychotronics. VI International Conference of Psychotronic Research. Zagreb (1986), p.201.</p>
<p>4. Sutherland I.E., Sketchpad – A man-machine communication system. Proceedings SJCC (1963), p.329.</p>
<p>5. Pirenne za: Pilawski A., Podstawy biofizyki. PZHL Warszawa (1981), s.258.</p>
<p>6. Smażyński P., Some aspects of the psychotronical visual ability of Information. VI International Conference of Psychotronic Research. Zagreb (1986), p.316.</p>
<p>7. Rotkiewicz H., Kompatybilność elektromagnetyczna w radiotechnice. WKiŁ warszawa (1978), s.126.</p>
<p>8. Miętkiewicz E., Zarys fizjologii lekarskiej. PZWL Warszawa (1984), s.595-596.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5202</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Nov 2012 08:29:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=27239#comment-5202</guid>

					<description><![CDATA[Nasza podświadomość nie wie kiedy udajemy a kiedy nie
dlatego na poziomie podświadomym wszystko co robimy jest prawdą.

Wszystko co widzimy w filmie lub teatrze,dla naszej podświadomości jest prawdziwe
tzn aktor udajacy trupa ginie naprawdę.

Ten mechanizm działąnia podświadomości to wielki potencjał,można go wykorzystać twórczo
w czasie świąt i rytuałów,stworzyć symboliczne teatralne przedstawienie
które wewnętrznie/podświadomie i tak będzie prawdą a nie aktorstwem :)

Na tym właśnie polegają rytuały,na sztuce poprzez którą komunikujemy się ze swoim wnętrzem.
Możemy udawać/grać wszystko co tylko chcemy,ogranicza nas tylko wyobraźnia
ostatecznie i tak jesteśmy postrzegani przez naszą podświadomość tak
jakbyśmy byli tym w kogo się wcielamy na scenie :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nasza podświadomość nie wie kiedy udajemy a kiedy nie<br />
dlatego na poziomie podświadomym wszystko co robimy jest prawdą.</p>
<p>Wszystko co widzimy w filmie lub teatrze,dla naszej podświadomości jest prawdziwe<br />
tzn aktor udajacy trupa ginie naprawdę.</p>
<p>Ten mechanizm działąnia podświadomości to wielki potencjał,można go wykorzystać twórczo<br />
w czasie świąt i rytuałów,stworzyć symboliczne teatralne przedstawienie<br />
które wewnętrznie/podświadomie i tak będzie prawdą a nie aktorstwem 🙂</p>
<p>Na tym właśnie polegają rytuały,na sztuce poprzez którą komunikujemy się ze swoim wnętrzem.<br />
Możemy udawać/grać wszystko co tylko chcemy,ogranicza nas tylko wyobraźnia<br />
ostatecznie i tak jesteśmy postrzegani przez naszą podświadomość tak<br />
jakbyśmy byli tym w kogo się wcielamy na scenie 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Żywia		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5201</link>

		<dc:creator><![CDATA[Żywia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Nov 2012 22:05:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=27239#comment-5201</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5200&quot;&gt;Mezamir&lt;/a&gt;.

&quot;Pozytywne myślenie samo w sobie jest dobre, lepsze niż negatywne myślenie, gdy jednak jesteś zaangażowany w pozytywne myślenie używając świadomego umysłu, podświadomy umysł wraz ze swoimi ograniczeniami i samosabotującymi programami wciąż pracuje! W konsekwencji tego pozytywne myślenie nie polepsza sytuacji u większości ludzi.&quot;
Nie polepsza sytuacji tych ludzi, ponieważ nie wiedzą oni jak przemawiać do swojej podświadomości...
Podświadomość reaguje na stwierdzenia w czasie teraźniejszym i przede wszystkim na słowa kluczowe. Pomija wszelkie &quot;nie chcę&quot;.
Skupia się tylko na wizji i na związanych z nią emocjach, więc gdy przykładowo powtarzamy &quot;nie chcę mieć już kłopotów/ depresji/ długów/ choroby/ złych ludzi wokół siebie....itp. W odpowiedzi dostajemy właśnie to i związane z tymi sytuacjami emocje.
W filozofii Huny podświadomość( i tylko ona, nie świadomy umysł) bezpośrednio łączy się z nadświadomością , a ona jeszcze dalej z Bogami... z czego możemy wywnioskować:  że wszystko to o czym myślimy i to co czujemy jest bezpośrednio połączone z energiami Bogów.. i wszystko układa się w całość. Można jeszcze dodać, że przecież możemy wsłuchać się w siebie i świadomie wpływać  na swoje życie poprzez wybieranie &quot;dobrych&quot; myśli i uczuć które przecież też są energią... Kiedy skupimy się na danej myśli, nasza podświadomość  ja przyjmie bez kwestionowania, i da nam jeszcze więcej podobnych myśli.. i tak dalej, Koło się zamyka.
Pozdrawiam serdecznie :)
p.s Chciałabym jeszcze tylko dodać, że jestem bardzo wdzięczna że natrafiłam na pańskiego cudownego bloga (którego z resztą czytam od dłuższego czasu), gdyż zmieniłam się, albo raczej wróciłam na właściwą drogę w swoim życiu. To co czułam jako dziecko, to wszystko co widziałam i czułam,, to że całymi dniami biegałam na boso po lesie i czułam te wszystkie &quot;energie&quot;, drzewa miały twarze, trawy szeptały, a mnie ogarniało poczucie idealnej harmonii z Przyrodą. Zrozumiałam że to było i jest prawdziwe, teraz wszystko układa się w całość i jestem szczęśliwa, że odnalazłam Bogów, a Oni pozwolili się odnaleźć.
W dzieciństwie został mi wciśnięty katolicyzm, i brałam to. Wykorzystując swoją głęboką duchowość modliłam się do katolickiego idola i jego matki, lecz zawsze coś mi się nie zgadzało, pękło we mnie wszystko to w liceum, gdy nie dawałam już rady przestrzegać wszystkich kategorycznych zakazów dziesięciu &quot;przykazań&quot; i tym podobnych środków do kontrolowania ludzi. Po tym przyszła depresja, która z reszta nie opuściła mnie jeszcze do końca, a potem poszerzanie wiedzy na temat rozwoju duchowego i kolejne obalanie starych przekonań... Dopiero idealny &quot;zbieg okoliczności&quot; [...] sprawił że &quot;odkryłam&quot; naszych Bogów, a teraz mogę robić wszystko co w mojej mocy, aby być z nimi w harmonii i aby mnie, innym i wszystkim żywym istotom żyło się godnie i dobrze.
Chwała!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5200">Mezamir</a>.</p>
<p>&#8222;Pozytywne myślenie samo w sobie jest dobre, lepsze niż negatywne myślenie, gdy jednak jesteś zaangażowany w pozytywne myślenie używając świadomego umysłu, podświadomy umysł wraz ze swoimi ograniczeniami i samosabotującymi programami wciąż pracuje! W konsekwencji tego pozytywne myślenie nie polepsza sytuacji u większości ludzi.&#8221;<br />
Nie polepsza sytuacji tych ludzi, ponieważ nie wiedzą oni jak przemawiać do swojej podświadomości&#8230;<br />
Podświadomość reaguje na stwierdzenia w czasie teraźniejszym i przede wszystkim na słowa kluczowe. Pomija wszelkie &#8222;nie chcę&#8221;.<br />
Skupia się tylko na wizji i na związanych z nią emocjach, więc gdy przykładowo powtarzamy &#8222;nie chcę mieć już kłopotów/ depresji/ długów/ choroby/ złych ludzi wokół siebie&#8230;.itp. W odpowiedzi dostajemy właśnie to i związane z tymi sytuacjami emocje.<br />
W filozofii Huny podświadomość( i tylko ona, nie świadomy umysł) bezpośrednio łączy się z nadświadomością , a ona jeszcze dalej z Bogami&#8230; z czego możemy wywnioskować:  że wszystko to o czym myślimy i to co czujemy jest bezpośrednio połączone z energiami Bogów.. i wszystko układa się w całość. Można jeszcze dodać, że przecież możemy wsłuchać się w siebie i świadomie wpływać  na swoje życie poprzez wybieranie &#8222;dobrych&#8221; myśli i uczuć które przecież też są energią&#8230; Kiedy skupimy się na danej myśli, nasza podświadomość  ja przyjmie bez kwestionowania, i da nam jeszcze więcej podobnych myśli.. i tak dalej, Koło się zamyka.<br />
Pozdrawiam serdecznie 🙂<br />
p.s Chciałabym jeszcze tylko dodać, że jestem bardzo wdzięczna że natrafiłam na pańskiego cudownego bloga (którego z resztą czytam od dłuższego czasu), gdyż zmieniłam się, albo raczej wróciłam na właściwą drogę w swoim życiu. To co czułam jako dziecko, to wszystko co widziałam i czułam,, to że całymi dniami biegałam na boso po lesie i czułam te wszystkie &#8222;energie&#8221;, drzewa miały twarze, trawy szeptały, a mnie ogarniało poczucie idealnej harmonii z Przyrodą. Zrozumiałam że to było i jest prawdziwe, teraz wszystko układa się w całość i jestem szczęśliwa, że odnalazłam Bogów, a Oni pozwolili się odnaleźć.<br />
W dzieciństwie został mi wciśnięty katolicyzm, i brałam to. Wykorzystując swoją głęboką duchowość modliłam się do katolickiego idola i jego matki, lecz zawsze coś mi się nie zgadzało, pękło we mnie wszystko to w liceum, gdy nie dawałam już rady przestrzegać wszystkich kategorycznych zakazów dziesięciu &#8222;przykazań&#8221; i tym podobnych środków do kontrolowania ludzi. Po tym przyszła depresja, która z reszta nie opuściła mnie jeszcze do końca, a potem poszerzanie wiedzy na temat rozwoju duchowego i kolejne obalanie starych przekonań&#8230; Dopiero idealny &#8222;zbieg okoliczności&#8221; [&#8230;] sprawił że &#8222;odkryłam&#8221; naszych Bogów, a teraz mogę robić wszystko co w mojej mocy, aby być z nimi w harmonii i aby mnie, innym i wszystkim żywym istotom żyło się godnie i dobrze.<br />
Chwała!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5200</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Nov 2012 22:41:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=27239#comment-5200</guid>

					<description><![CDATA[http://www.youtube.com/watch?v=Odvy-jIus2o&#038;feature=relmfu

http://www.youtube.com/watch?v=MCDmlD_0AYI

http://www.youtube.com/watch?v=g2AECU6WUr8&#038;feature=relmfu

http://www.youtube.com/watch?v=QZVaZVcLOFw&#038;feature=relmfu

http://www.youtube.com/watch?v=k9urBG5GzcE&#038;feature=relmfu

http://www.youtube.com/watch?v=ciSVyDkbgAc&#038;feature=relmfu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=Odvy-jIus2o&#038;feature=relmfu" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?v=Odvy-jIus2o&#038;feature=relmfu</a></p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=MCDmlD_0AYI" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?v=MCDmlD_0AYI</a></p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=g2AECU6WUr8&#038;feature=relmfu" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?v=g2AECU6WUr8&#038;feature=relmfu</a></p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=QZVaZVcLOFw&#038;feature=relmfu" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?v=QZVaZVcLOFw&#038;feature=relmfu</a></p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=k9urBG5GzcE&#038;feature=relmfu" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?v=k9urBG5GzcE&#038;feature=relmfu</a></p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=ciSVyDkbgAc&#038;feature=relmfu" rel="nofollow ugc">http://www.youtube.com/watch?v=ciSVyDkbgAc&#038;feature=relmfu</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5199</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Nov 2012 08:09:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=27239#comment-5199</guid>

					<description><![CDATA[Mark Twain:
Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.
Jeśli większość ludzi wierzy, iż coś jest prawdą, uciekaj od takiej prawdy jak najdalej


Leszek Weres:
Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.

Dżalaluddin Rumi:
Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga


Paramahansa Yogananda:
Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie, kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie
są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą.
Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości, ukazującym obecne wyzwania i prawdopodobne przyszłe efekty.

Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...

Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).

Mistrz Szeng-Jen – “Bęben Dharmy”:
Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić.
Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony,
że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę,
że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem.
Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka.
Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę
lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu,
ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje,
budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (...)
Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji,
nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen,
bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.





Stanley Milgram:

Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu
-----
Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych

Phillip Zimbardo:

W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.
------
Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.




Arthur Schopenhauer:

Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.
-----
Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.
-----
Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.
-----
Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.
-----
Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
-----
Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.
-----
Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.
-----
Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?





J. P. Uspienski “Fragmenty nieznanego nauczania”:

Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy [G. Gurdżijew]
------------
Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie.

Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.

Niccolo Machiavelli
Dopóki ludzie są ze sobą skłóceni, nie są niebezpieczni.
A w takim razie każdy, kto chce nas kontrolować, musi się zatroszczyć o klimat stresu,
lęku i powszechnej agresji.


David Coleman:

Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy;
OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję


Przysłowie chińskie:

Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany


William S. Borroughs:
Paranoja to znajomość wszystkich faktów.


prof. Maria Dorota Majewska:
Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni,
mają znacznie większą szansę na przetrwanie


John Lennon:

Naszym społeczeństwem kierują chorzy umysłowo ludzie dla chorych celów.
Myślę, że rządzą nami obłąkańcy dla obłąkanych celów i myślę,
że za powiedzenie tego mogą mnie zamknąć w szpitalu dla wariatów.
Na tym właśnie polega obłęd tego wszystkiego.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mark Twain:<br />
Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.<br />
Jeśli większość ludzi wierzy, iż coś jest prawdą, uciekaj od takiej prawdy jak najdalej</p>
<p>Leszek Weres:<br />
Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.</p>
<p>Dżalaluddin Rumi:<br />
Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga</p>
<p>Paramahansa Yogananda:<br />
Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie, kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie<br />
są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą.<br />
Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości, ukazującym obecne wyzwania i prawdopodobne przyszłe efekty.</p>
<p>Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości&#8230;</p>
<p>Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).</p>
<p>Mistrz Szeng-Jen – “Bęben Dharmy”:<br />
Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić.<br />
Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony,<br />
że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę,<br />
że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem.<br />
Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka.<br />
Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę<br />
lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu,<br />
ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje,<br />
budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (&#8230;)<br />
Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji,<br />
nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen,<br />
bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.</p>
<p>Stanley Milgram:</p>
<p>Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu<br />
&#8212;&#8211;<br />
Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych</p>
<p>Phillip Zimbardo:</p>
<p>W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.<br />
&#8212;&#8212;<br />
Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.</p>
<p>Arthur Schopenhauer:</p>
<p>Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.<br />
&#8212;&#8211;<br />
Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.<br />
&#8212;&#8211;<br />
Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego &#8211; chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.<br />
&#8212;&#8211;<br />
Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.<br />
&#8212;&#8211;<br />
Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.<br />
&#8212;&#8211;<br />
Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.<br />
&#8212;&#8211;<br />
Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.<br />
&#8212;&#8211;<br />
Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?</p>
<p>J. P. Uspienski “Fragmenty nieznanego nauczania”:</p>
<p>Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy [G. Gurdżijew]<br />
&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<br />
Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie.</p>
<p>Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.</p>
<p>Niccolo Machiavelli<br />
Dopóki ludzie są ze sobą skłóceni, nie są niebezpieczni.<br />
A w takim razie każdy, kto chce nas kontrolować, musi się zatroszczyć o klimat stresu,<br />
lęku i powszechnej agresji.</p>
<p>David Coleman:</p>
<p>Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy;<br />
OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję</p>
<p>Przysłowie chińskie:</p>
<p>Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany</p>
<p>William S. Borroughs:<br />
Paranoja to znajomość wszystkich faktów.</p>
<p>prof. Maria Dorota Majewska:<br />
Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni,<br />
mają znacznie większą szansę na przetrwanie</p>
<p>John Lennon:</p>
<p>Naszym społeczeństwem kierują chorzy umysłowo ludzie dla chorych celów.<br />
Myślę, że rządzą nami obłąkańcy dla obłąkanych celów i myślę,<br />
że za powiedzenie tego mogą mnie zamknąć w szpitalu dla wariatów.<br />
Na tym właśnie polega obłęd tego wszystkiego.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5198</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Nov 2012 07:55:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=27239#comment-5198</guid>

					<description><![CDATA[Natura nie jest głupia, a choroba to sensowny, biologiczny program “specjalny”
który uruchamia się w szczególnych okolicznościach – doktor Ryke Geerd Hamer

Fred Hoyle:
Na złomowisku są wszystkie części i fragmenty Boeinga-747, porozkręcane i chaotycznie porozrzucane.
Trąba powietrzna przypadkowo przechodzi przez złomowisko. Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że po jej przejściu znajdziemy tam w pełni złożony 747, gotowy do lotu?

Prawdopodobieństwo powstania choćby jednego z polimerów żywych organizmów przez przypadek
jest takie samo jak prawdopodobieństwo, że całkowicie wypełniający przestrzeń Układu Słonecznego niewidomi, obracający w rękach kostkę Rubika, ułożą ją prawidłowo i równocześnie.

Nieważne jak olbrzymie środowisko jest brane pod uwagę, życie nie mogło mieć przypadkowego początku. Stada małp bębniące na chybił trafił na maszynach do pisania nie mogłyby wyprodukować dzieł Szekspira
z tej praktycznej przyczyny, że cały dostępny obserwacjom wszechświat nie jest wystarczająco olbrzymi
by pomieścić niezbędne hordy małp, niezbędne maszyny do pisania i, z pewnością, niezbędne śmietniki,
do których wyrzucano by nieudane próby. Tak samo rzecz ma się z żywą materią.


Richard Dawkins :

...cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja
biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet,
że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej
możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’.
To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie.

Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić.
Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.

Im bardziej nieprawdopodobne statystycznie zdarzenie, tym mniej wiarygodne jest, że zaistniało przypadkiem. Oczywistą alternatywą dla zachodzących zmian jest Inteligentny Projektant. [w pracy &quot;The Necessity of Darwinism&quot;, New Scientist,
15 Kwiecień 1982, str. 130].

C. S. Lewis:
Nie masz duszy. Jesteś duszą. Masz ciało.

Lew Tołstoj:
Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce

prof. Julian Aleksandrowicz:

Głównym przejawem niepowodzenia współczesnej medycyny jest to,
że nie umie ona przeciwdziałać rozpowszechnianiu się chorób cywilizacyjnych.
Możliwe, że wybuduje się kiedyś w Polsce kilkadziesiąt centrów onkologicznych,
wiele nowych szpitali psychiatrycznych, ośrodków kardiologicznych,
trudno jednak będzie uznać to za sukces medycyny.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Natura nie jest głupia, a choroba to sensowny, biologiczny program “specjalny”<br />
który uruchamia się w szczególnych okolicznościach – doktor Ryke Geerd Hamer</p>
<p>Fred Hoyle:<br />
Na złomowisku są wszystkie części i fragmenty Boeinga-747, porozkręcane i chaotycznie porozrzucane.<br />
Trąba powietrzna przypadkowo przechodzi przez złomowisko. Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że po jej przejściu znajdziemy tam w pełni złożony 747, gotowy do lotu?</p>
<p>Prawdopodobieństwo powstania choćby jednego z polimerów żywych organizmów przez przypadek<br />
jest takie samo jak prawdopodobieństwo, że całkowicie wypełniający przestrzeń Układu Słonecznego niewidomi, obracający w rękach kostkę Rubika, ułożą ją prawidłowo i równocześnie.</p>
<p>Nieważne jak olbrzymie środowisko jest brane pod uwagę, życie nie mogło mieć przypadkowego początku. Stada małp bębniące na chybił trafił na maszynach do pisania nie mogłyby wyprodukować dzieł Szekspira<br />
z tej praktycznej przyczyny, że cały dostępny obserwacjom wszechświat nie jest wystarczająco olbrzymi<br />
by pomieścić niezbędne hordy małp, niezbędne maszyny do pisania i, z pewnością, niezbędne śmietniki,<br />
do których wyrzucano by nieudane próby. Tak samo rzecz ma się z żywą materią.</p>
<p>Richard Dawkins :</p>
<p>&#8230;cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja<br />
biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet,<br />
że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej<br />
możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’.<br />
To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie.</p>
<p>Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić.<br />
Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.</p>
<p>Im bardziej nieprawdopodobne statystycznie zdarzenie, tym mniej wiarygodne jest, że zaistniało przypadkiem. Oczywistą alternatywą dla zachodzących zmian jest Inteligentny Projektant. [w pracy &#8222;The Necessity of Darwinism&#8221;, New Scientist,<br />
15 Kwiecień 1982, str. 130].</p>
<p>C. S. Lewis:<br />
Nie masz duszy. Jesteś duszą. Masz ciało.</p>
<p>Lew Tołstoj:<br />
Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce</p>
<p>prof. Julian Aleksandrowicz:</p>
<p>Głównym przejawem niepowodzenia współczesnej medycyny jest to,<br />
że nie umie ona przeciwdziałać rozpowszechnianiu się chorób cywilizacyjnych.<br />
Możliwe, że wybuduje się kiedyś w Polsce kilkadziesiąt centrów onkologicznych,<br />
wiele nowych szpitali psychiatrycznych, ośrodków kardiologicznych,<br />
trudno jednak będzie uznać to za sukces medycyny.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ktoś		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5197</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ktoś]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Oct 2012 20:25:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=27239#comment-5197</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5196&quot;&gt;Wojwit&lt;/a&gt;.

Nie jest wykluczone to co mówisz, iż prawdziwą GORĄCZKĘ sprawiało poszukiwanie receptury na BIAŁE ZŁOTO (SOME -  napój BOGÓW) które później w toku dziejów zamieniło się na gorączkę (rządze posiadania) jakiegokolwiek złota.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5196">Wojwit</a>.</p>
<p>Nie jest wykluczone to co mówisz, iż prawdziwą GORĄCZKĘ sprawiało poszukiwanie receptury na BIAŁE ZŁOTO (SOME &#8211;  napój BOGÓW) które później w toku dziejów zamieniło się na gorączkę (rządze posiadania) jakiegokolwiek złota.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wojwit		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/10/29/jak-uposledza-nas-nowoczesnoscnowo-szczeznac-czyli-o-podstepie-technologicznym-i-postepujacej-niemocy-umyslu/#comment-5196</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wojwit]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Oct 2012 20:04:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=27239#comment-5196</guid>

					<description><![CDATA[Dziękuję za odzew! Czy szanowni interlokutorzy zauważają, że o ile ten człowiek ze Stanów twierdzi, że na sam proces powstawania białego proszku złota natrafił przypadkiem, a do jego uzyskania potrzebne mu były działania czynnikami fizycznymi o wartościach ekstremalnych, o tyle starożytni raczej takich możliwości nie mieli i potrafili (źródła niestety nie wspomnę) dojść do jego otrzymania &quot;na skróty&quot; to znaczy w sposób nie wymagający olbrzymich ciśnień i temperatur. Na porównanie dam proces wytopu metali z rud i łączenia ich w stopy &quot;na gorąco&quot; a proces amalgamatyzacji. Chodzi o różnicę wartości wielkości fizycznych potrzebnych do uzyskania stopu metali w jednym i drugim przypadku. Biały proszek złota tłumaczy dość logicznie gorączkę złota, atawistyczną żądzę złota ogarniającą niektórych na możliwość jego posiadania... Platyna na ten przykład też jest bardzo drogim metalem a nie wiem czy rozbudza aż takie odczucia jak złoto czy liczy się raczej jej wartość przeliczeniowa (&quot;tylko&quot; i aż) jako akumulatora kapitału.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za odzew! Czy szanowni interlokutorzy zauważają, że o ile ten człowiek ze Stanów twierdzi, że na sam proces powstawania białego proszku złota natrafił przypadkiem, a do jego uzyskania potrzebne mu były działania czynnikami fizycznymi o wartościach ekstremalnych, o tyle starożytni raczej takich możliwości nie mieli i potrafili (źródła niestety nie wspomnę) dojść do jego otrzymania &#8222;na skróty&#8221; to znaczy w sposób nie wymagający olbrzymich ciśnień i temperatur. Na porównanie dam proces wytopu metali z rud i łączenia ich w stopy &#8222;na gorąco&#8221; a proces amalgamatyzacji. Chodzi o różnicę wartości wielkości fizycznych potrzebnych do uzyskania stopu metali w jednym i drugim przypadku. Biały proszek złota tłumaczy dość logicznie gorączkę złota, atawistyczną żądzę złota ogarniającą niektórych na możliwość jego posiadania&#8230; Platyna na ten przykład też jest bardzo drogim metalem a nie wiem czy rozbudza aż takie odczucia jak złoto czy liczy się raczej jej wartość przeliczeniowa (&#8222;tylko&#8221; i aż) jako akumulatora kapitału.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
