<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Dlaczego poganie nie chcą Jahwe?	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 13 Sep 2017 09:33:57 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Sceptyk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3090</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sceptyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Mar 2012 13:25:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22685#comment-3090</guid>

					<description><![CDATA[Drogi Fx, uczciwość nakazuje aby tak cytowane wypowiedzi Ojców Kościoła zaopatrzyć stosownym komentarzem, tj. skąd zostały owe rewelacyjne wypowiedzi zaczerpnięte, i gdzie można je przeczytać w oryginale.

Człowiek, który sporządził takową antologię z pewnością biegle zna łacinę, bo wszystkie średniowieczne teksty kościelne tylko w ten sposób były spisywane, a do tego miał pełny dostęp do biblioteki w Watykanie, bo gdzieżby indziej szukać papieskich dokumentów. Do tego odznaczał się tytaniczną pracowitością, aby wynaleźć tego typu „cacka” musiał po łacinie łyknąć kilkadziesiąt kilkusetstronicowych woluminów.

Nie obraź się, ale wydaje mi się, że zwyczajnie śmiecisz, przepisując kompletnie niesprawdzone informacje, żeby nie powiedzieć bzdury.

Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Fx, uczciwość nakazuje aby tak cytowane wypowiedzi Ojców Kościoła zaopatrzyć stosownym komentarzem, tj. skąd zostały owe rewelacyjne wypowiedzi zaczerpnięte, i gdzie można je przeczytać w oryginale.</p>
<p>Człowiek, który sporządził takową antologię z pewnością biegle zna łacinę, bo wszystkie średniowieczne teksty kościelne tylko w ten sposób były spisywane, a do tego miał pełny dostęp do biblioteki w Watykanie, bo gdzieżby indziej szukać papieskich dokumentów. Do tego odznaczał się tytaniczną pracowitością, aby wynaleźć tego typu „cacka” musiał po łacinie łyknąć kilkadziesiąt kilkusetstronicowych woluminów.</p>
<p>Nie obraź się, ale wydaje mi się, że zwyczajnie śmiecisz, przepisując kompletnie niesprawdzone informacje, żeby nie powiedzieć bzdury.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: fx		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3089</link>

		<dc:creator><![CDATA[fx]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Mar 2012 18:41:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22685#comment-3089</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3065&quot;&gt;Spokojny&lt;/a&gt;.

Wkład kościoła rzym.-kat. w cywilizacyjny rozwój EUROPY
rola nauki wg św. Augustyna (354 - 430): &quot;wszystko co człowiek powinien wiedzieć jest w Biblii, czego w niej nie ma jest szkodliwe&quot;.
przesłanie papieża Grzegorza I (590- -604): &quot;nieuctwo jest matką prawdziwej pobożności&quot;.
papież Aleksander III - zakazał zajmowania się chemią.
papież Jan XXII - zakazał zajmowania się fizyką. (doba Oświecenia : piorunochron to heretyckie żerdzie).
papież Grzegorz XVI - sprzeciwił się budowie kolei żelaznych i mostów wiszących.
papież Pius IX - sprzeciwiał się oświetleniu ulic Rzymu: &quot;to Bóg ustanowił dzień i noc&quot;.
kultura i sztuka: wiek V - Synod w Arles - zakaz działalności teatru i baletu.
polityka: deklaracja papieża Grzegorza XV - &quot;wolność wyznania, informacji, zgromadzeń i nauczania, to brudny ściek pełen heretyckich wymiocin&quot;.
encyklika papieża Piusa IX: &quot;niedorzeczne i błędne nauki lub inne brednie broniące wolności sumienia są największym błędem, zarazą najbardziej dla państwa niebezpieczną&quot;.
medycyna: do XVI wieku kościół bezwzględnie zwalczał medycynę, gdyż wg książąt kościoła: &quot;chorzy powinni się modlić, a nie leczyć&quot;.
biologia: kobiety &quot;są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała, świadczą o cielesnym i duchowym upośledzeniu, są rodzajem kalekiego, chybionego i nieudanego mężczyzny&quot;. (św. Tomasz z Akwinu 1225 - 1274)
higiena: św. Hieronim zabraniał kąpieli uważając ją za profanację chrztu. Brud fizyczny był oznaką czystości duchowej.
astronomia: dzieło Mikołaja Kopernika &quot;O obrotach ciał niebieskich&quot; w 1616 roku Watykan nazwał: &quot;szalone, absurdalne, heretyckie&quot;.
filozofia i wiedza: jedną z pierwszych decyzji po uznaniu chrześcijaństwa religią państwową w Rzymie było potępienie, a potem zakaz uprawiania logiki i filozofii, który obowiązywał przez 1000 lat, do okresu Renesansu.
Jan Hus - czeski reformator kościoła - spalony żywcem na stosie 6 lipca 1415 roku.
Giordano Bruno - spalony żywcem na stosie 17 lutego 1600 roku (św. inkwizycja kościoła rzym.-kat.) tylko za to, iż uważał, że istnieje nieskończony wszechświat i niezliczone światy, a gwiazdy są słońcami i centrum planet.
zalecana literatura: dzieło literatury światowej dwóch zakonników dominikanów - Jakuba Sprengera i Heinricha Kramera &quot;Malleus Maleficiarum&quot; (Młot na czarownice) - podręcznik dla łowców czarownic.

--------------------------------------------------------------------------------

Natchnione myśli Ojców i Doktorów kościoła rzymsko-kat.:
&quot;Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem (czyli wstępuje w niego Duch Święty) po 40 dniach, zarodek żeński - staje się człowiekiem po 80 dniu. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów&quot;.
Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274 r.), Ojciec kościoła katolickiego.
&quot;Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn&quot;.
Św. Jan Chryzostom (349-407 r.), biskup Konstantynopola
&quot;Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie&quot;.
Św. Augustyn (354-430 r.), filozof i teolog chrześcijański
&quot;Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych&quot;.
Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274 r), Ojciec kościoła katolickiego
&quot;Kobieta powinna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga&quot;.
Św. Ambroży (ok. 340 - 397 r.), Ojciec i Doktor Kościoła
&quot;Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj: to diabeł! Ona jest swoistym piekłem&quot;.
Kapokrates, założyciel klasztoru
&quot;Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej&quot;.
Tertulian (ok. 160-po 220 r.), Ojciec Kościoła
&quot;W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna kobieta&quot;.
Ustalenia synodu paryskiego (846 r.)
&quot;Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła&quot;.
Ustalenia synodu w Coyaca (1050 r.)
&quot;Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako niewolnice&quot;.
Ustalenia synodu biskupów w Toledo
&quot;U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd&quot;.
Clemens Alexandrinus (215 r.)
&quot;Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ani otrzymywać listów&quot;.
Ustalenia synodu w Elwirze (IV w. n.e.)
&quot;Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie przez macierzyństwo&quot;.
Św. Jan Chryzostom (349-407 r.)
&quot;Kobieta ma się tak do mężczyzny jak to, co niedoskonałe do doskonałości&quot;.
św. Tomasz z Akwinu, teolog
&quot;Kobieta - to brama przez która wdziera się diabeł&quot;.
Tertulian
&quot;Nie ma nic bardziej szkodliwego od kobiety i poprzez nic innego szatan prowadzi tylu ludzi do ruiny, co poprzez kobietę&quot; .
św. Anzelm

--------------------------------------------------------------------------------
Pan Jezus (Joszua) i duchowni (kler) - porównanie. uczył i przestrzegał przykazań Bożych (J15) zmienili przykazania, dostosowując je do swoich potrzeb
uczył kochać swoich nieprzyjaciół (Mt5.44) przesladują i niszczą każdego, kto im się przeciwstawia, ma odmienne poglądy lub stanowi konkurencję
był jedynym spowiednikiem mającym prawo do odpuszczania grzechów (1J2.1-2) uzurpują sobie prawo do odpuszczania grzechów
nie narzucał swych przekonań (Ap3.20) narzucają swoje przekonania, uciekając się nawet do szantażu
był jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi (1Tm2.5) uznają się za pośredników i kształcą
nowych pośredników
obiecywał zbawienie wszystkim, za darmo, z łaski przez wiarę (Dz4.11-12;Ap22.17) oferują zbawienie za pieniądze, uważając, że mają monopol na dopuszczanie do zbawienia
stał się sługą, by dać dobry przykład do naśladowania (Łk22.24-27) stali się panami, a ludzi zmuszają do bycia sługami


--------------------------------------------------------------------------------

&quot;Nie spotkałem nikogo, ktoby odszedł od kościoła pod wpływem dzieł Lenina. Ale spotkałem wielu, którzy odeszli od kościoła pod wpływem własnego proboszcza&quot;.

x. Tischner]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3065">Spokojny</a>.</p>
<p>Wkład kościoła rzym.-kat. w cywilizacyjny rozwój EUROPY<br />
rola nauki wg św. Augustyna (354 &#8211; 430): &#8222;wszystko co człowiek powinien wiedzieć jest w Biblii, czego w niej nie ma jest szkodliwe&#8221;.<br />
przesłanie papieża Grzegorza I (590- -604): &#8222;nieuctwo jest matką prawdziwej pobożności&#8221;.<br />
papież Aleksander III &#8211; zakazał zajmowania się chemią.<br />
papież Jan XXII &#8211; zakazał zajmowania się fizyką. (doba Oświecenia : piorunochron to heretyckie żerdzie).<br />
papież Grzegorz XVI &#8211; sprzeciwił się budowie kolei żelaznych i mostów wiszących.<br />
papież Pius IX &#8211; sprzeciwiał się oświetleniu ulic Rzymu: &#8222;to Bóg ustanowił dzień i noc&#8221;.<br />
kultura i sztuka: wiek V &#8211; Synod w Arles &#8211; zakaz działalności teatru i baletu.<br />
polityka: deklaracja papieża Grzegorza XV &#8211; &#8222;wolność wyznania, informacji, zgromadzeń i nauczania, to brudny ściek pełen heretyckich wymiocin&#8221;.<br />
encyklika papieża Piusa IX: &#8222;niedorzeczne i błędne nauki lub inne brednie broniące wolności sumienia są największym błędem, zarazą najbardziej dla państwa niebezpieczną&#8221;.<br />
medycyna: do XVI wieku kościół bezwzględnie zwalczał medycynę, gdyż wg książąt kościoła: &#8222;chorzy powinni się modlić, a nie leczyć&#8221;.<br />
biologia: kobiety &#8222;są błędem natury&#8230; z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała, świadczą o cielesnym i duchowym upośledzeniu, są rodzajem kalekiego, chybionego i nieudanego mężczyzny&#8221;. (św. Tomasz z Akwinu 1225 &#8211; 1274)<br />
higiena: św. Hieronim zabraniał kąpieli uważając ją za profanację chrztu. Brud fizyczny był oznaką czystości duchowej.<br />
astronomia: dzieło Mikołaja Kopernika &#8222;O obrotach ciał niebieskich&#8221; w 1616 roku Watykan nazwał: &#8222;szalone, absurdalne, heretyckie&#8221;.<br />
filozofia i wiedza: jedną z pierwszych decyzji po uznaniu chrześcijaństwa religią państwową w Rzymie było potępienie, a potem zakaz uprawiania logiki i filozofii, który obowiązywał przez 1000 lat, do okresu Renesansu.<br />
Jan Hus &#8211; czeski reformator kościoła &#8211; spalony żywcem na stosie 6 lipca 1415 roku.<br />
Giordano Bruno &#8211; spalony żywcem na stosie 17 lutego 1600 roku (św. inkwizycja kościoła rzym.-kat.) tylko za to, iż uważał, że istnieje nieskończony wszechświat i niezliczone światy, a gwiazdy są słońcami i centrum planet.<br />
zalecana literatura: dzieło literatury światowej dwóch zakonników dominikanów &#8211; Jakuba Sprengera i Heinricha Kramera &#8222;Malleus Maleficiarum&#8221; (Młot na czarownice) &#8211; podręcznik dla łowców czarownic.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>Natchnione myśli Ojców i Doktorów kościoła rzymsko-kat.:<br />
&#8222;Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem (czyli wstępuje w niego Duch Święty) po 40 dniach, zarodek żeński &#8211; staje się człowiekiem po 80 dniu. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów&#8221;.<br />
Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274 r.), Ojciec kościoła katolickiego.<br />
&#8222;Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn&#8221;.<br />
Św. Jan Chryzostom (349-407 r.), biskup Konstantynopola<br />
&#8222;Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie&#8221;.<br />
Św. Augustyn (354-430 r.), filozof i teolog chrześcijański<br />
&#8222;Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych&#8221;.<br />
Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274 r), Ojciec kościoła katolickiego<br />
&#8222;Kobieta powinna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga&#8221;.<br />
Św. Ambroży (ok. 340 &#8211; 397 r.), Ojciec i Doktor Kościoła<br />
&#8222;Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj: to diabeł! Ona jest swoistym piekłem&#8221;.<br />
Kapokrates, założyciel klasztoru<br />
&#8222;Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej&#8221;.<br />
Tertulian (ok. 160-po 220 r.), Ojciec Kościoła<br />
&#8222;W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna kobieta&#8221;.<br />
Ustalenia synodu paryskiego (846 r.)<br />
&#8222;Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła&#8221;.<br />
Ustalenia synodu w Coyaca (1050 r.)<br />
&#8222;Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako niewolnice&#8221;.<br />
Ustalenia synodu biskupów w Toledo<br />
&#8222;U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd&#8221;.<br />
Clemens Alexandrinus (215 r.)<br />
&#8222;Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ani otrzymywać listów&#8221;.<br />
Ustalenia synodu w Elwirze (IV w. n.e.)<br />
&#8222;Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie przez macierzyństwo&#8221;.<br />
Św. Jan Chryzostom (349-407 r.)<br />
&#8222;Kobieta ma się tak do mężczyzny jak to, co niedoskonałe do doskonałości&#8221;.<br />
św. Tomasz z Akwinu, teolog<br />
&#8222;Kobieta &#8211; to brama przez która wdziera się diabeł&#8221;.<br />
Tertulian<br />
&#8222;Nie ma nic bardziej szkodliwego od kobiety i poprzez nic innego szatan prowadzi tylu ludzi do ruiny, co poprzez kobietę&#8221; .<br />
św. Anzelm</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;<br />
Pan Jezus (Joszua) i duchowni (kler) &#8211; porównanie. uczył i przestrzegał przykazań Bożych (J15) zmienili przykazania, dostosowując je do swoich potrzeb<br />
uczył kochać swoich nieprzyjaciół (Mt5.44) przesladują i niszczą każdego, kto im się przeciwstawia, ma odmienne poglądy lub stanowi konkurencję<br />
był jedynym spowiednikiem mającym prawo do odpuszczania grzechów (1J2.1-2) uzurpują sobie prawo do odpuszczania grzechów<br />
nie narzucał swych przekonań (Ap3.20) narzucają swoje przekonania, uciekając się nawet do szantażu<br />
był jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi (1Tm2.5) uznają się za pośredników i kształcą<br />
nowych pośredników<br />
obiecywał zbawienie wszystkim, za darmo, z łaski przez wiarę (Dz4.11-12;Ap22.17) oferują zbawienie za pieniądze, uważając, że mają monopol na dopuszczanie do zbawienia<br />
stał się sługą, by dać dobry przykład do naśladowania (Łk22.24-27) stali się panami, a ludzi zmuszają do bycia sługami</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>&#8222;Nie spotkałem nikogo, ktoby odszedł od kościoła pod wpływem dzieł Lenina. Ale spotkałem wielu, którzy odeszli od kościoła pod wpływem własnego proboszcza&#8221;.</p>
<p>x. Tischner</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Spokojny		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3088</link>

		<dc:creator><![CDATA[Spokojny]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Feb 2012 07:56:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22685#comment-3088</guid>

					<description><![CDATA[Panie Czesławie, odnośnie punktu drugiego zgadzam się ale nie do końca. W praktyce społecznej religia jest przecież nośnikiem kultury. Wspólne mity, wspólne figury językowe, bo mnóstwo mamy w języku odniesień biblijnych, te wszystkie trąby jerychońskie, srebrniki judaszowe, Annasze, Kajfasze, ojezusmaria, biczowania się i bicia w piersi itd. To nie jest tylko doświadczenie indywidualne i zresztą u Słowian też ono indywidualne nie było. Nie przypuszczam, żeby każdy mieszkaniec Arkony sobie budował własną religię z tego co uzbiera tylko była ona jak najbardziej kwestią rodzinną i spajała społeczeństwo. Zresztą jeśli chodzi wyłącznie o indywidualne doświadczenie to skąd na tym blogu tyle narodowych odniesień? Wiele Pan pisze o pangermańskim szowiniźmie, o Polsce - czyli to jest jak najbardziej o społecznym wymiarze religii.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Czesławie, odnośnie punktu drugiego zgadzam się ale nie do końca. W praktyce społecznej religia jest przecież nośnikiem kultury. Wspólne mity, wspólne figury językowe, bo mnóstwo mamy w języku odniesień biblijnych, te wszystkie trąby jerychońskie, srebrniki judaszowe, Annasze, Kajfasze, ojezusmaria, biczowania się i bicia w piersi itd. To nie jest tylko doświadczenie indywidualne i zresztą u Słowian też ono indywidualne nie było. Nie przypuszczam, żeby każdy mieszkaniec Arkony sobie budował własną religię z tego co uzbiera tylko była ona jak najbardziej kwestią rodzinną i spajała społeczeństwo. Zresztą jeśli chodzi wyłącznie o indywidualne doświadczenie to skąd na tym blogu tyle narodowych odniesień? Wiele Pan pisze o pangermańskim szowiniźmie, o Polsce &#8211; czyli to jest jak najbardziej o społecznym wymiarze religii.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Viking		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3087</link>

		<dc:creator><![CDATA[Viking]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2012 19:56:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22685#comment-3087</guid>

					<description><![CDATA[Nie czuje się urażony, nawet ciesze się że padło to pytanie. Na początku musze powiedzieć że oczywiście jestem i czuje się Słowianinem tylko to nie ma znaczenia jeśli chodzi o dobór religii. Jeśli cofnąć się o tysiąc lat czyli do chwili gdy moi przodkowie byli poganami nie wiadomo czy byli nimi Słowianie, Germanie, Bałtowie czy inni. Mógł się nawet trafić jakiś Arab czy Bizantyjczyk. Jedyni przodkowie o jakich mam pewność że są słowiańscy byli i są katolikami.
Asatru wybrałem bo po prostu poczułem że odpowiadają mi właśnie ci bogowie, właśnie ta etyka, rytuały itd. Po prostu wiem że to jest to, nie chce mówić czego nie ma Rodzimowierstwo a co ma Asatru bo każdy szuka czegoś innego. Oczywiście mogłem zbudować coś w rodzaju Rodzimowierstwa stanowiącego kopie Asatru z innymi nazwami ale to by chyba było bez sensu, choć może taka wersja była by bardziej zgodna z prawdą historyczną  niż np panteizm. Oczywiście Asatru ma wiele cech które sprawiają że jest &quot;bardziej marketingowe&quot; niż Rodzimowierstwo jednak one nie miały dla mnie znaczenia - odkrywane w trakcie tylko potwierdziły mój wybór. Cechy te to np posiadanie większej ilości źródeł na temat wiary dawnych germanów, ujednolicona teologia (to samo podejscie do bogó itd) oraz etyka.  Przeczytałem Havamal i nie znalazłem ani jednego zdania z którym bym się wcześniej nie zgadzał - co wiecej powiedzieć;-) Aby żyć w zgodzie z samym sobą musimy wybierać religie która jest bliska naszemu sercu i z którą sie zgadzamy a nie na podstawie urodzenia czy genów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie czuje się urażony, nawet ciesze się że padło to pytanie. Na początku musze powiedzieć że oczywiście jestem i czuje się Słowianinem tylko to nie ma znaczenia jeśli chodzi o dobór religii. Jeśli cofnąć się o tysiąc lat czyli do chwili gdy moi przodkowie byli poganami nie wiadomo czy byli nimi Słowianie, Germanie, Bałtowie czy inni. Mógł się nawet trafić jakiś Arab czy Bizantyjczyk. Jedyni przodkowie o jakich mam pewność że są słowiańscy byli i są katolikami.<br />
Asatru wybrałem bo po prostu poczułem że odpowiadają mi właśnie ci bogowie, właśnie ta etyka, rytuały itd. Po prostu wiem że to jest to, nie chce mówić czego nie ma Rodzimowierstwo a co ma Asatru bo każdy szuka czegoś innego. Oczywiście mogłem zbudować coś w rodzaju Rodzimowierstwa stanowiącego kopie Asatru z innymi nazwami ale to by chyba było bez sensu, choć może taka wersja była by bardziej zgodna z prawdą historyczną  niż np panteizm. Oczywiście Asatru ma wiele cech które sprawiają że jest &#8222;bardziej marketingowe&#8221; niż Rodzimowierstwo jednak one nie miały dla mnie znaczenia &#8211; odkrywane w trakcie tylko potwierdziły mój wybór. Cechy te to np posiadanie większej ilości źródeł na temat wiary dawnych germanów, ujednolicona teologia (to samo podejscie do bogó itd) oraz etyka.  Przeczytałem Havamal i nie znalazłem ani jednego zdania z którym bym się wcześniej nie zgadzał &#8211; co wiecej powiedzieć;-) Aby żyć w zgodzie z samym sobą musimy wybierać religie która jest bliska naszemu sercu i z którą sie zgadzamy a nie na podstawie urodzenia czy genów.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: dunek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3086</link>

		<dc:creator><![CDATA[dunek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2012 19:30:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22685#comment-3086</guid>

					<description><![CDATA[Slasia -- “Dlatego katolicyzm jest nieodzowna czescia kultury Polskiej bo historia Polski często była tragiczna.” Przepraszam że nie napisalem klarowniej. Otoż mam na mysli że kk zostalo nam narzucone poprzez szantaż czyli grożeniem wymordowania narodu tak jak to zrobili z Prusami. Czy ktokolwiek szczerze i z wyboru stalby sie chrzescijaninem gdyby mu nie przystawiono miecz do gardla. A wiec u podstaw panstwa polskiego mial miejsce GWALT, a wraz z nim kolejne i systematyczne wyniszczanie tozsamosci slowianskiej jak i niepodleglosci ciala i rozumu.

Kk to kontynuacja cesarstwa rzymskiego -- tym razem bardziej perfidnego i przebieglego. Chrzescijanski Rzym zrozumial ze latwiej jest kontrolowac swoje imperium poprzez religie anizeli kosztowne wojny. Zrozumialem slowo kolonizacja kiedy zacząłem czytac ksiazke pt. Kronika Henryka Łotysza. Nasi przodkowie - Baltowie i Slowianie - byli podobnie kolonizowani jak czarni Afrykanie. Nawet masowo handlowano nimi jak Afrykanami - sclavus - slowianin - slave - niewolnik.

Obecnie mamy przeistoczenie sie imperium duchownego w bardziej świeckie -- czyli UE. Raz jeszcze chodzi o wladanie ludami europejskimi jak i ostatecznie ludzkoscia. Dobrze rozumieli wodzowie cesarstwa ze chrzescjanstwo jest coraz to mniej skuteczne w podporzadkowaniu sobie Europy. A wiec siegneli po bardziej na czasie bron czyli manipulacje prawem i pieniadzem. A dzieki masowej kulturze srodkow do przekazywania propagandy UE nie brakuje...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Slasia &#8212; “Dlatego katolicyzm jest nieodzowna czescia kultury Polskiej bo historia Polski często była tragiczna.” Przepraszam że nie napisalem klarowniej. Otoż mam na mysli że kk zostalo nam narzucone poprzez szantaż czyli grożeniem wymordowania narodu tak jak to zrobili z Prusami. Czy ktokolwiek szczerze i z wyboru stalby sie chrzescijaninem gdyby mu nie przystawiono miecz do gardla. A wiec u podstaw panstwa polskiego mial miejsce GWALT, a wraz z nim kolejne i systematyczne wyniszczanie tozsamosci slowianskiej jak i niepodleglosci ciala i rozumu.</p>
<p>Kk to kontynuacja cesarstwa rzymskiego &#8212; tym razem bardziej perfidnego i przebieglego. Chrzescijanski Rzym zrozumial ze latwiej jest kontrolowac swoje imperium poprzez religie anizeli kosztowne wojny. Zrozumialem slowo kolonizacja kiedy zacząłem czytac ksiazke pt. Kronika Henryka Łotysza. Nasi przodkowie &#8211; Baltowie i Slowianie &#8211; byli podobnie kolonizowani jak czarni Afrykanie. Nawet masowo handlowano nimi jak Afrykanami &#8211; sclavus &#8211; slowianin &#8211; slave &#8211; niewolnik.</p>
<p>Obecnie mamy przeistoczenie sie imperium duchownego w bardziej świeckie &#8212; czyli UE. Raz jeszcze chodzi o wladanie ludami europejskimi jak i ostatecznie ludzkoscia. Dobrze rozumieli wodzowie cesarstwa ze chrzescjanstwo jest coraz to mniej skuteczne w podporzadkowaniu sobie Europy. A wiec siegneli po bardziej na czasie bron czyli manipulacje prawem i pieniadzem. A dzieki masowej kulturze srodkow do przekazywania propagandy UE nie brakuje&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Sceptyk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3085</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sceptyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2012 12:29:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22685#comment-3085</guid>

					<description><![CDATA[Mam pytanie do Vikinga – zawsze mnie to intrygowało - dlaczego młodzi Słowianie, Polacy wierzą w germańskich bogów Północy? Np. w Asatru? Czy nie chodzi tutaj o pewien rodzaj estetyki, rodzaj wikińskiej legendy? - mam nadzieję, że nie obrażam. Jak sądzę podobne politeistyczne postrzeganie kosmosu, natury, człowieka znaleźć można także w niektórych odłamach rodzimowierstwa słowiańskiego. Także prawa, zasady postępowania są zapewne podobne, czyli ogólnie - podobna wrażliwość religijna. Gdzie są różnice między Asatru a rodzimowiercami? Przecież Perun i Thor to równoległe odpowiedniki pogańskich bogów burzy i piorunów.

Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam pytanie do Vikinga – zawsze mnie to intrygowało &#8211; dlaczego młodzi Słowianie, Polacy wierzą w germańskich bogów Północy? Np. w Asatru? Czy nie chodzi tutaj o pewien rodzaj estetyki, rodzaj wikińskiej legendy? &#8211; mam nadzieję, że nie obrażam. Jak sądzę podobne politeistyczne postrzeganie kosmosu, natury, człowieka znaleźć można także w niektórych odłamach rodzimowierstwa słowiańskiego. Także prawa, zasady postępowania są zapewne podobne, czyli ogólnie &#8211; podobna wrażliwość religijna. Gdzie są różnice między Asatru a rodzimowiercami? Przecież Perun i Thor to równoległe odpowiedniki pogańskich bogów burzy i piorunów.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Viking		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3084</link>

		<dc:creator><![CDATA[Viking]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2012 08:47:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22685#comment-3084</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3083&quot;&gt;bialczynski&lt;/a&gt;.

To zupełnie inaczej niż u nas (w Asatru)...u nas są po prostu bogowie którzy wyłonili się z bezosobowego chaosu/energii. Nie ma u nas nacisku na &quot;etniczność&quot; tylko na wyznawane zasady i kulturę którą się ceni - wyznajesz nasze zasady, czcisz naszych bogów, cenisz naszą kulturę a więc jesteś &quot;nasz&quot;. Jako człowiek Północy wyznaje bogów Północy. Osobiście uznaje tzw twardy politeizm czyli wielu bogów to znaczy wielu bogów - wiele potężnych osobowych, świadomych istot które naprawde istnieją. Nie obrażam innych kultur czy religii (jeśli uznaje je za szkodliwe to staram się merytorycznie krytykować) a Rodzimowierstwo poprostu nigdy do mnie nie przemawiało. Nie przeszkadza mi że jakaś religia jest gdzieś &quot;obca&quot; - jeśli Sudańczycy poczują potrzebe odprawiania rytuałów dla Odyna to prosze bardzo. Chodzi tylko o to co dana religia ze sobą niesie i na czym się opiera - jakimi metodami zdobywa popularność, jakie zmiany wprowadza. Niestety nie spotkałem monoteizmu który miałby wiele pozytywnych cech - dlatego promuje politeizm i intelektualnie staram się walczyć z monoteizmem. Wyznawcą Asatru jestem natomiast dlatego że odpowiada mi etyka germanów/wikingów, odpowiadają mi bogowie i kultura.
PS. Co istotne a co bardzo często się pomija dawni germanie/wikingowie byli nam pod względem sposobu myślenia, kultury, etyki i zasad o wiele bardziej bliscy niż nam się wydaje. Podobieństw jest mnóstwo a podziały coraz większe i bardziej destrukcyjne (w tym parcie niemieckie na wschód) pojawiły się niestety po przyjęcie przez germanów chrztu - co nie znaczy że wcześniej nie prowadziliśmy ze sobą wojen.
PSS. Zapewniam że nie jestem księdzem - tutaj jestem nowy ale wiele osób w środowisku pogańskim mnie znam i może o tym zaświadczyć;-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3083">bialczynski</a>.</p>
<p>To zupełnie inaczej niż u nas (w Asatru)&#8230;u nas są po prostu bogowie którzy wyłonili się z bezosobowego chaosu/energii. Nie ma u nas nacisku na &#8222;etniczność&#8221; tylko na wyznawane zasady i kulturę którą się ceni &#8211; wyznajesz nasze zasady, czcisz naszych bogów, cenisz naszą kulturę a więc jesteś &#8222;nasz&#8221;. Jako człowiek Północy wyznaje bogów Północy. Osobiście uznaje tzw twardy politeizm czyli wielu bogów to znaczy wielu bogów &#8211; wiele potężnych osobowych, świadomych istot które naprawde istnieją. Nie obrażam innych kultur czy religii (jeśli uznaje je za szkodliwe to staram się merytorycznie krytykować) a Rodzimowierstwo poprostu nigdy do mnie nie przemawiało. Nie przeszkadza mi że jakaś religia jest gdzieś &#8222;obca&#8221; &#8211; jeśli Sudańczycy poczują potrzebe odprawiania rytuałów dla Odyna to prosze bardzo. Chodzi tylko o to co dana religia ze sobą niesie i na czym się opiera &#8211; jakimi metodami zdobywa popularność, jakie zmiany wprowadza. Niestety nie spotkałem monoteizmu który miałby wiele pozytywnych cech &#8211; dlatego promuje politeizm i intelektualnie staram się walczyć z monoteizmem. Wyznawcą Asatru jestem natomiast dlatego że odpowiada mi etyka germanów/wikingów, odpowiadają mi bogowie i kultura.<br />
PS. Co istotne a co bardzo często się pomija dawni germanie/wikingowie byli nam pod względem sposobu myślenia, kultury, etyki i zasad o wiele bardziej bliscy niż nam się wydaje. Podobieństw jest mnóstwo a podziały coraz większe i bardziej destrukcyjne (w tym parcie niemieckie na wschód) pojawiły się niestety po przyjęcie przez germanów chrztu &#8211; co nie znaczy że wcześniej nie prowadziliśmy ze sobą wojen.<br />
PSS. Zapewniam że nie jestem księdzem &#8211; tutaj jestem nowy ale wiele osób w środowisku pogańskim mnie znam i może o tym zaświadczyć;-)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3083</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2012 06:15:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22685#comment-3083</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3081&quot;&gt;slasia&lt;/a&gt;.

Witam Wszystkich

Cieszę się z tej dyskusji. Pojawiło się tutaj kilka poglądów z którymi chciałbym polemizować:

Do SPOKOJNEGO:

1. Chińczycy robią z tybetańskim BON i w ogóle z buddyzmem to samo co Sowiety robiły z rosyjskim prawosławiem i polskim czy czeskim katolicyzmem. Z Czechami się udało - jakoś mnie to nie cieszy choć powinno.

2. Wiara nie jest płaszczyzną porozumienia, lecz polem indywidualnego doświadczenia i duchowego rozwoju. Religia nie ma integrować Świata ani nie ma go globalizować. To osobiste indywidualne narzędzie służące do osobistego indywidualnego kontaktu z otaczającym Człowieka złożonym Światem. To nieustanne poznawanie - rozwijanie się - zadawanie pytań i poszukiwanie odpowiedzi - to samodoskonalenie się, także objaśnianie sobie samemu mechanizmów Świata i dostosowywanie się do rządzących nim Praw. Gdyby nauka rozpoznawała wszystkie problemy i znała wszystkie prawa w stopniu wystarczającym to religia byłaby ludziom w ogóle niepotrzebna. Wiara jak nazwa wskazuje to system wierzeń, nauka to także system wierzeń opartych na doświadczeniach i weryfikowalnych jej metodami teoriach. Wiara to obszar nauki + ten którego nauka nie sięga i nie potrafi objaśnić.
Nie widzę powodu aby któraś z religii miała być JEDYNĄ Słuszną.

3. Stąd postawa Rodzimowierców która nie akceptuje narzucania religii komukolwiek i kiedykolwiek. To co robi KK i inne &quot;wielkie&quot; religie - narzucając się niemowlakom z obrzędem chrztu - który jest nieodwracalnym przyjęciem do wspólnoty &quot;poglądów&quot; jest po pierwsze aktem przemocy na bezbronnym, po drugie - dalej indoktrynacją i gwałtem na nieletnim, po trzecie - dalszym zastraszaniem już dorosłych członków wspólnoty usunięciem poza nawias gdy nie będą poddawać swojego potomstwa tej indoktrynacji - to nie tylko barbarzyństwo w najczystszej postaci, ale po prostu przemoc w stylu gangsterskim i zbrodnia na ROZUMIE (dlaczego rozum poddany praniu mózgu od urodzenia nie może być rozumem samodzielnie myślącym o Świecie to opowieść na dużą książkę - nie tutaj miejsce). Oto trzy podstawy tzw. SUKCESU RELIGII OBJAWIONYCH.

4. Próby przedstawiania buddyzmu i taoizmu jako systemów zaborczych porównywalnych z chrześcijaństwem czy islamem są chybione otyle, że są one kontynuacją i rozwinięciem Wiary Przyrody - nigdy od niej nie odeszły, nie zabraniają wierzenia w bogów BON, hinduistycznych i innych. To rzeczywiście jak to niektórzy mówią nie religie a filozofie, które polegają na praktykowaniu i pozwalają się doskonalić duchowo. Tam nie ma doktryny tylko praktyka, która skutkuje lub nie, a jej celem jest osiągnięcie harmonii wewnętrznej i szczęścia lub &quot; nie cierpienia&quot;.

5. Warto mit nowszy zastąpić jeszcze nowszym - choćby po to, żeby przewietrzyć umysł. Gdy się umysł przewietrzy istnieje szansa że człowiek będzie mniej podatny na indoktrynację. To święta racja - DUNEK ma w tym rację. Indoktrynacja od niemowlęctwa w stylu KK - to zbrodnia przeciw Ludzkości = zbrodnia przeciw ROZWOJOWI ROZUMU.

Do SLASI:
Rodzimowierstwo nie neguje 1000 lat chrześcijaństwa w Polsce - to byłoby nielogiczne. Natomiast świat nie stoi w miejscu. To że przez jakiś czas wyznawano jakiś kult na jakimś terytorium nie oznacza że tak ma być wiecznie. Ludzie poszukują czegoś co spełni ich oczekiwania duchowe - widać chrześcijaństwo ich potrzeb nie spełnia. To wszystko.

Rodzimowiercom nie podobają się metody Kościoła i dzieje wprowadzenia jego doktryny, a nie Wiara Ludzi w Boga. Bóg jest jeden dla całej ludzkości (w wielu postaciach i emanacjach) i obraźliwe rajdy jakichś Cejrowskich po świątyniach buddyjskich są obraźliwe nie dla buddystów, nie dla katolików ale dla każdego myślącego człowieka na Ziemi. Każda poniżająca wypowiedź na temat innych religii poniża całą ludzkość i osobiste człowieczeństwo tego kto to czyni.


Do VIKINGA:
Dlaczego Jeden Bóg w wielu emanacjach, jako wiele Sił ale wynikających z Pierwszego Prawa z Pierwszej Przyczyny?

Dlatego że jako Rodzimowiercy, przedstawiciele Wiary Przyrody wyznajemy światopogląd naukowy, a nauka dowiodła iż zaistniała Praprzyczyna powstania Wszechświata, a z nią - logicznie - musiało zaistnieć Pierwsze Prawo. Nauka opisuje i bada fragment owego Wszechświata (ŚwiatłoŚwiata) dostępnymi sobie środkami. Jej własne narzędzia dowodzą że 95% Wszechświata pozostaje wciąż poza możliwościami jej badania (Ciemna Materia, Ciemna Energia), A JA JESTEM PEWIEN ŻE ZE ŚWIATA MATERIALNEGO I WIDZIALNEGO TEŻ NIEWIELE ZBADAŁA. Zatem reszta gdzie nauka nie sięga to obszar WIERZEŃ i WIARY - Wiary Przyrodzonej, Wiary Przyrody, Wiary Rodzimej. Wystarczy zauważyć jak rażąco Rzeczywistość Świata odbiega od Teorii Statystyki, żeby uznać olbrzymi wpływ tego co niewiadome na to co znane.Zatem teizm a nie ateizm jest Racjonalnym Poglądem na Świat. Praprzyczyna i Pierwsze Prawo ma wpływ na wszystko co się dzieje na Świecie - bo nie ma innej możliwości gdyż ono wciąż od początku DZIAŁA. Możemy tę Siłę personifikować (dla ułatwienia), możemy sobie rozdzielać na składowe (mniejsze bóstwa cząstkowe) lub nie personifikować i uznać ją jedynie za Siłę Nadrzędną objawiającą się nam, Tworom Przyrody (cielesności, materii ożywionej będącej nosicielem ducha i duszy Światła Świata) na Ziemi (Matce tychże tworów ożywionych i cielesnych), pod postacią Żywiołów i Mocy. Jest i działa czy tego chcemy czy nie, także wtedy gdy uznajemy iż nie jesteśmy nosicielami Pierwotnego Pierwiastka ŚwiatłaŚwiata - czyli jeśli uważamy iż duch to jest tylko EGO (Świadomość, Podświadomość, Nieświadomość) - emanacja funkcji ziemskiej cielesności lub jedna z funkcji ożywionego ciała.

TU już ogólnie nie do jakiegoś poglądu który wyczytałem w dyskusji:
Ośmieszanie Papuasów i Afrykanów, Katolików, Buddystów jak i Rodzimowierców to praktyki INTERNETOWYCH i MEDIALNYCH KANIBALI INTELEKTUALNYCH, którzy potwierdzają jedynie swój niesłychanie wąski horyzont myślowy.


pozdrawiam Wszystkich i zachęcam do dalszej rozmowy

CB]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3081">slasia</a>.</p>
<p>Witam Wszystkich</p>
<p>Cieszę się z tej dyskusji. Pojawiło się tutaj kilka poglądów z którymi chciałbym polemizować:</p>
<p>Do SPOKOJNEGO:</p>
<p>1. Chińczycy robią z tybetańskim BON i w ogóle z buddyzmem to samo co Sowiety robiły z rosyjskim prawosławiem i polskim czy czeskim katolicyzmem. Z Czechami się udało &#8211; jakoś mnie to nie cieszy choć powinno.</p>
<p>2. Wiara nie jest płaszczyzną porozumienia, lecz polem indywidualnego doświadczenia i duchowego rozwoju. Religia nie ma integrować Świata ani nie ma go globalizować. To osobiste indywidualne narzędzie służące do osobistego indywidualnego kontaktu z otaczającym Człowieka złożonym Światem. To nieustanne poznawanie &#8211; rozwijanie się &#8211; zadawanie pytań i poszukiwanie odpowiedzi &#8211; to samodoskonalenie się, także objaśnianie sobie samemu mechanizmów Świata i dostosowywanie się do rządzących nim Praw. Gdyby nauka rozpoznawała wszystkie problemy i znała wszystkie prawa w stopniu wystarczającym to religia byłaby ludziom w ogóle niepotrzebna. Wiara jak nazwa wskazuje to system wierzeń, nauka to także system wierzeń opartych na doświadczeniach i weryfikowalnych jej metodami teoriach. Wiara to obszar nauki + ten którego nauka nie sięga i nie potrafi objaśnić.<br />
Nie widzę powodu aby któraś z religii miała być JEDYNĄ Słuszną.</p>
<p>3. Stąd postawa Rodzimowierców która nie akceptuje narzucania religii komukolwiek i kiedykolwiek. To co robi KK i inne &#8222;wielkie&#8221; religie &#8211; narzucając się niemowlakom z obrzędem chrztu &#8211; który jest nieodwracalnym przyjęciem do wspólnoty &#8222;poglądów&#8221; jest po pierwsze aktem przemocy na bezbronnym, po drugie &#8211; dalej indoktrynacją i gwałtem na nieletnim, po trzecie &#8211; dalszym zastraszaniem już dorosłych członków wspólnoty usunięciem poza nawias gdy nie będą poddawać swojego potomstwa tej indoktrynacji &#8211; to nie tylko barbarzyństwo w najczystszej postaci, ale po prostu przemoc w stylu gangsterskim i zbrodnia na ROZUMIE (dlaczego rozum poddany praniu mózgu od urodzenia nie może być rozumem samodzielnie myślącym o Świecie to opowieść na dużą książkę &#8211; nie tutaj miejsce). Oto trzy podstawy tzw. SUKCESU RELIGII OBJAWIONYCH.</p>
<p>4. Próby przedstawiania buddyzmu i taoizmu jako systemów zaborczych porównywalnych z chrześcijaństwem czy islamem są chybione otyle, że są one kontynuacją i rozwinięciem Wiary Przyrody &#8211; nigdy od niej nie odeszły, nie zabraniają wierzenia w bogów BON, hinduistycznych i innych. To rzeczywiście jak to niektórzy mówią nie religie a filozofie, które polegają na praktykowaniu i pozwalają się doskonalić duchowo. Tam nie ma doktryny tylko praktyka, która skutkuje lub nie, a jej celem jest osiągnięcie harmonii wewnętrznej i szczęścia lub &#8221; nie cierpienia&#8221;.</p>
<p>5. Warto mit nowszy zastąpić jeszcze nowszym &#8211; choćby po to, żeby przewietrzyć umysł. Gdy się umysł przewietrzy istnieje szansa że człowiek będzie mniej podatny na indoktrynację. To święta racja &#8211; DUNEK ma w tym rację. Indoktrynacja od niemowlęctwa w stylu KK &#8211; to zbrodnia przeciw Ludzkości = zbrodnia przeciw ROZWOJOWI ROZUMU.</p>
<p>Do SLASI:<br />
Rodzimowierstwo nie neguje 1000 lat chrześcijaństwa w Polsce &#8211; to byłoby nielogiczne. Natomiast świat nie stoi w miejscu. To że przez jakiś czas wyznawano jakiś kult na jakimś terytorium nie oznacza że tak ma być wiecznie. Ludzie poszukują czegoś co spełni ich oczekiwania duchowe &#8211; widać chrześcijaństwo ich potrzeb nie spełnia. To wszystko.</p>
<p>Rodzimowiercom nie podobają się metody Kościoła i dzieje wprowadzenia jego doktryny, a nie Wiara Ludzi w Boga. Bóg jest jeden dla całej ludzkości (w wielu postaciach i emanacjach) i obraźliwe rajdy jakichś Cejrowskich po świątyniach buddyjskich są obraźliwe nie dla buddystów, nie dla katolików ale dla każdego myślącego człowieka na Ziemi. Każda poniżająca wypowiedź na temat innych religii poniża całą ludzkość i osobiste człowieczeństwo tego kto to czyni.</p>
<p>Do VIKINGA:<br />
Dlaczego Jeden Bóg w wielu emanacjach, jako wiele Sił ale wynikających z Pierwszego Prawa z Pierwszej Przyczyny?</p>
<p>Dlatego że jako Rodzimowiercy, przedstawiciele Wiary Przyrody wyznajemy światopogląd naukowy, a nauka dowiodła iż zaistniała Praprzyczyna powstania Wszechświata, a z nią &#8211; logicznie &#8211; musiało zaistnieć Pierwsze Prawo. Nauka opisuje i bada fragment owego Wszechświata (ŚwiatłoŚwiata) dostępnymi sobie środkami. Jej własne narzędzia dowodzą że 95% Wszechświata pozostaje wciąż poza możliwościami jej badania (Ciemna Materia, Ciemna Energia), A JA JESTEM PEWIEN ŻE ZE ŚWIATA MATERIALNEGO I WIDZIALNEGO TEŻ NIEWIELE ZBADAŁA. Zatem reszta gdzie nauka nie sięga to obszar WIERZEŃ i WIARY &#8211; Wiary Przyrodzonej, Wiary Przyrody, Wiary Rodzimej. Wystarczy zauważyć jak rażąco Rzeczywistość Świata odbiega od Teorii Statystyki, żeby uznać olbrzymi wpływ tego co niewiadome na to co znane.Zatem teizm a nie ateizm jest Racjonalnym Poglądem na Świat. Praprzyczyna i Pierwsze Prawo ma wpływ na wszystko co się dzieje na Świecie &#8211; bo nie ma innej możliwości gdyż ono wciąż od początku DZIAŁA. Możemy tę Siłę personifikować (dla ułatwienia), możemy sobie rozdzielać na składowe (mniejsze bóstwa cząstkowe) lub nie personifikować i uznać ją jedynie za Siłę Nadrzędną objawiającą się nam, Tworom Przyrody (cielesności, materii ożywionej będącej nosicielem ducha i duszy Światła Świata) na Ziemi (Matce tychże tworów ożywionych i cielesnych), pod postacią Żywiołów i Mocy. Jest i działa czy tego chcemy czy nie, także wtedy gdy uznajemy iż nie jesteśmy nosicielami Pierwotnego Pierwiastka ŚwiatłaŚwiata &#8211; czyli jeśli uważamy iż duch to jest tylko EGO (Świadomość, Podświadomość, Nieświadomość) &#8211; emanacja funkcji ziemskiej cielesności lub jedna z funkcji ożywionego ciała.</p>
<p>TU już ogólnie nie do jakiegoś poglądu który wyczytałem w dyskusji:<br />
Ośmieszanie Papuasów i Afrykanów, Katolików, Buddystów jak i Rodzimowierców to praktyki INTERNETOWYCH i MEDIALNYCH KANIBALI INTELEKTUALNYCH, którzy potwierdzają jedynie swój niesłychanie wąski horyzont myślowy.</p>
<p>pozdrawiam Wszystkich i zachęcam do dalszej rozmowy</p>
<p>CB</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3082</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2012 05:10:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22685#comment-3082</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3078&quot;&gt;Viking&lt;/a&gt;.

Do VIKINGA

Jak się okazuje nie Feanaro, ale Viking jest inicjatorem dyskusji na forum Pantheionu, ale odpowiedź Winicjusza Kossakowskiego jest reakcją na wpisy Feanaro.

Uważamy, że ukrywanie tożsamości nie służy powadze dyskusji. Wiele przykładów z życia to potwierdziło. Także na tym blogu za barwnymi nickami nie raz ukrywali się po prostu księża dyżurujący w Internecie.

Dlatego TUTAJ każdy bierze personalną odpowiedzialność za głoszone poglądy.

Zwłaszcza wypowiedzi ad personam, które zamiast merytorycznych argumentów używają inwektyw i są obraźliwe, hasła których celem jest poniżenie osoby i ośmieszenie jej poglądów a nie dyskurs, podpisane nickiem zamiast nazwiskiem budzą oczywiste podejrzenia. Łatwo atakować, obrażać i poniżać, gdy się za swoje poglądy nie odpowiada osobiście.

Ta praktyka powinna się skończyć. Internet nie jest miejscem dla frustratów którzy rozładowują swoje kompleksy, a publiczne obrażanie kogokolwiek jest po prostu naruszaniem prawa i internetowym kanibalizmem, żeby nie nazwać tego inaczej - Jest to HARAKIRI dla Portalu, który do tego dopuszcza.

Ja jednak widzę powody by odpowiadać za głoszone przez siebie publicznie poglądy i nie polemizować z Internetowymi Kanibalami - Prawdziwy autorytet buduje się na osobistej odpowiedzialności za to co się w życiu robi i czego się dokonało, a już na pewno na odpowiedzialności za głoszone poglądy.

Pełno w Polsce autorytetów, które wyrosły na szemranych papierach i wyjątkowo ciemnej, paskudnej przeszłości. Teraźniejszość niestety nie jest od tej przeszłości wcale wolna ani jaśniejsza, lecz tak samo uwikłana i ciemna.

Ktoś kto sprowadza Wiarę Przyrodzoną - Rodzimą (Wiarę Przyrody) i dyskurs na jej temat do poziomu wyłącznie ciekawostki intelektualnej, &quot;problemu naukowego&quot;, kto nadaje tej wierze walor etnograficzny zamiast rzeczywistego, kto zamiast argumentów używa inwektyw - moim osobistym zdaniem, a sądzę, że inni czytelnicy je podzielają - nie jest wiarygodny.

Używanie nicka przez zwykłych użytkowników, czytelników - którzy angażują się przypadkowo w pojedyncze tematy i polemizują nie chcąc być publicznie kojarzonymi z tymi wypowiedziami - to co innego niż używanie nicków dla głoszenia poglądów i teorii oraz prowadzenia działalności publicznej.

Tego rodzaju praktyki podważyły wiarygodność wszystkich portali które do nich dopuściły. Chyba, że ktoś naiwnie nadal uważa np. Onet, Interię i inne mainstreamowe media za obiektywne i wolne od  zależności od ich WŁAŚCICIELI.

Pozdrawiam

CB]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3078">Viking</a>.</p>
<p>Do VIKINGA</p>
<p>Jak się okazuje nie Feanaro, ale Viking jest inicjatorem dyskusji na forum Pantheionu, ale odpowiedź Winicjusza Kossakowskiego jest reakcją na wpisy Feanaro.</p>
<p>Uważamy, że ukrywanie tożsamości nie służy powadze dyskusji. Wiele przykładów z życia to potwierdziło. Także na tym blogu za barwnymi nickami nie raz ukrywali się po prostu księża dyżurujący w Internecie.</p>
<p>Dlatego TUTAJ każdy bierze personalną odpowiedzialność za głoszone poglądy.</p>
<p>Zwłaszcza wypowiedzi ad personam, które zamiast merytorycznych argumentów używają inwektyw i są obraźliwe, hasła których celem jest poniżenie osoby i ośmieszenie jej poglądów a nie dyskurs, podpisane nickiem zamiast nazwiskiem budzą oczywiste podejrzenia. Łatwo atakować, obrażać i poniżać, gdy się za swoje poglądy nie odpowiada osobiście.</p>
<p>Ta praktyka powinna się skończyć. Internet nie jest miejscem dla frustratów którzy rozładowują swoje kompleksy, a publiczne obrażanie kogokolwiek jest po prostu naruszaniem prawa i internetowym kanibalizmem, żeby nie nazwać tego inaczej &#8211; Jest to HARAKIRI dla Portalu, który do tego dopuszcza.</p>
<p>Ja jednak widzę powody by odpowiadać za głoszone przez siebie publicznie poglądy i nie polemizować z Internetowymi Kanibalami &#8211; Prawdziwy autorytet buduje się na osobistej odpowiedzialności za to co się w życiu robi i czego się dokonało, a już na pewno na odpowiedzialności za głoszone poglądy.</p>
<p>Pełno w Polsce autorytetów, które wyrosły na szemranych papierach i wyjątkowo ciemnej, paskudnej przeszłości. Teraźniejszość niestety nie jest od tej przeszłości wcale wolna ani jaśniejsza, lecz tak samo uwikłana i ciemna.</p>
<p>Ktoś kto sprowadza Wiarę Przyrodzoną &#8211; Rodzimą (Wiarę Przyrody) i dyskurs na jej temat do poziomu wyłącznie ciekawostki intelektualnej, &#8222;problemu naukowego&#8221;, kto nadaje tej wierze walor etnograficzny zamiast rzeczywistego, kto zamiast argumentów używa inwektyw &#8211; moim osobistym zdaniem, a sądzę, że inni czytelnicy je podzielają &#8211; nie jest wiarygodny.</p>
<p>Używanie nicka przez zwykłych użytkowników, czytelników &#8211; którzy angażują się przypadkowo w pojedyncze tematy i polemizują nie chcąc być publicznie kojarzonymi z tymi wypowiedziami &#8211; to co innego niż używanie nicków dla głoszenia poglądów i teorii oraz prowadzenia działalności publicznej.</p>
<p>Tego rodzaju praktyki podważyły wiarygodność wszystkich portali które do nich dopuściły. Chyba, że ktoś naiwnie nadal uważa np. Onet, Interię i inne mainstreamowe media za obiektywne i wolne od  zależności od ich WŁAŚCICIELI.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<p>CB</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: slasia		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2012/02/25/dlaczego-poganie-nie-chca-jahwe/#comment-3081</link>

		<dc:creator><![CDATA[slasia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2012 01:29:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=22685#comment-3081</guid>

					<description><![CDATA[Po moich wypowiedziach nie trudno zauważyć, że jestem katoliczką. Mimo to jestem dumna z tego, co było przed 966-tym. I nie mówię, że Polska = Chrześcijaństwo, czy coś takiego. W przeciwieństwie do niektórych znanych mi osób uważam, że nasz język jest bardziej podobny do j. rosyjskiego niż niemieckiego czy francuskiego. Mimo, że byliśmy członkami wspólnoty chrześcijańskiej Europy, jej &quot;przedmurzem&quot;, i mimo, że piszemy tak jak pozostali jej członkowie alfabetem łacińskim, to przynajmniej jednej rzeczy nie udało się nigdy zromanizować: języka (mówionego). Poza tym widać, jak ciężko jest wyplenić z człowieka jego wyobrażenia chociażby przez to, że nawet 1000 lat nie potrafiło zabrać &quot;zabobonów&quot;, gdzie niektóre z nich biorą się z rdzennego sposobu myślenia i wyobrażeń.

&quot;Dlatego katolicyzm jest nieodzowna czescia kultury Polskiej bo historia Polski często była tragiczna.&quot;

Rozwiń to, proszę, bo jestem misiem o małym rozumku :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po moich wypowiedziach nie trudno zauważyć, że jestem katoliczką. Mimo to jestem dumna z tego, co było przed 966-tym. I nie mówię, że Polska = Chrześcijaństwo, czy coś takiego. W przeciwieństwie do niektórych znanych mi osób uważam, że nasz język jest bardziej podobny do j. rosyjskiego niż niemieckiego czy francuskiego. Mimo, że byliśmy członkami wspólnoty chrześcijańskiej Europy, jej &#8222;przedmurzem&#8221;, i mimo, że piszemy tak jak pozostali jej członkowie alfabetem łacińskim, to przynajmniej jednej rzeczy nie udało się nigdy zromanizować: języka (mówionego). Poza tym widać, jak ciężko jest wyplenić z człowieka jego wyobrażenia chociażby przez to, że nawet 1000 lat nie potrafiło zabrać &#8222;zabobonów&#8221;, gdzie niektóre z nich biorą się z rdzennego sposobu myślenia i wyobrażeń.</p>
<p>&#8222;Dlatego katolicyzm jest nieodzowna czescia kultury Polskiej bo historia Polski często była tragiczna.&#8221;</p>
<p>Rozwiń to, proszę, bo jestem misiem o małym rozumku 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
