<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: O Rafale, czyli różne są Polaków dzieje	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2011/12/20/o-rafale-czyli-polska-jest-tam-gdzie-sa-polacy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2011/12/20/o-rafale-czyli-polska-jest-tam-gdzie-sa-polacy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=o-rafale-czyli-polska-jest-tam-gdzie-sa-polacy</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 13 Sep 2017 09:14:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Sceptyk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2011/12/20/o-rafale-czyli-polska-jest-tam-gdzie-sa-polacy/#comment-2807</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sceptyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 19:40:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=21907#comment-2807</guid>

					<description><![CDATA[Imię Sawa-Sawar można jeszcze wywieść od Savaran, czyli elitarny irański rycerz, dehkan służący w ciężkozbrojnej jeździe.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Imię Sawa-Sawar można jeszcze wywieść od Savaran, czyli elitarny irański rycerz, dehkan służący w ciężkozbrojnej jeździe.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Sceptyk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2011/12/20/o-rafale-czyli-polska-jest-tam-gdzie-sa-polacy/#comment-2806</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sceptyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 19:31:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=21907#comment-2806</guid>

					<description><![CDATA[No tak, ale wtedy robi się masło maślane Swar-Swar czyli Swar(S-warsz)-Swar(Sawa-r). Ciężko to wszystko uporządkować.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No tak, ale wtedy robi się masło maślane Swar-Swar czyli Swar(S-warsz)-Swar(Sawa-r). Ciężko to wszystko uporządkować.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Sceptyk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2011/12/20/o-rafale-czyli-polska-jest-tam-gdzie-sa-polacy/#comment-2805</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sceptyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 19:24:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=21907#comment-2805</guid>

					<description><![CDATA[Pozdrawiam

Bardzo ciekawy tekst na temat słowiańskich imion, zwłaszcza Sawy i Kiry. W zasadzie zamiast komentarza do komentarza, powinien zaistnieć jako samodzielny wpis na głównym blogu. Jest wiele ludzi, którzy szukają informacji na temat słowiańskich imion, ich znaczeń i korzeni. Taka lektura bardzo by im się przydała.

Natomiast rycerza Warsza właściciela dóbr, które zamieniły się w miasto Warszawę wywodził bym od S-warsza, słowiańskiego imienia teoforycznego, pochodzącego od boskiego imienia Swara-Swaroga-Swarożyca. Wtedy otrzymamy stolicę Swar-Szawę (Swar-Sawę).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pozdrawiam</p>
<p>Bardzo ciekawy tekst na temat słowiańskich imion, zwłaszcza Sawy i Kiry. W zasadzie zamiast komentarza do komentarza, powinien zaistnieć jako samodzielny wpis na głównym blogu. Jest wiele ludzi, którzy szukają informacji na temat słowiańskich imion, ich znaczeń i korzeni. Taka lektura bardzo by im się przydała.</p>
<p>Natomiast rycerza Warsza właściciela dóbr, które zamieniły się w miasto Warszawę wywodził bym od S-warsza, słowiańskiego imienia teoforycznego, pochodzącego od boskiego imienia Swara-Swaroga-Swarożyca. Wtedy otrzymamy stolicę Swar-Szawę (Swar-Sawę).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2011/12/20/o-rafale-czyli-polska-jest-tam-gdzie-sa-polacy/#comment-2804</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 12:42:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=21907#comment-2804</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2011/12/20/o-rafale-czyli-polska-jest-tam-gdzie-sa-polacy/#comment-2803&quot;&gt;Sceptyk&lt;/a&gt;.

Odpowiem lekko, z przymrużeniem oka, ale jak zawsze też bardzo poważnie:

Sawa to nie imię męskie jak znów baje Wikipedia i różne opracowania.

Saawariya (Hindi: :सावरिया, Urdu: ساوریا, translation: My Love) - to z przymrużeniem oka, ale nie do końca, bo to rzeczywiście moja wielka miłość, a także jej owoc.

Ale źródeł jest więcej mimo, że żadnym nie będzie męskie imię biskupów prawosławnych.  Sawar to to samo co Swar, a swar wiadomo żar, ogień, war, ale też sou- wilgoć, stąd rzeka Soła i rzeka Sawa, bo tutaj chodzi o lśnienie światła połączenie żaru słonecznego z wodą - odbicie na fałach - błysk i blask a wiec Sawa - błyszcząca, tak samo jak w Saule litewskim - Sawle - Jaśniejąca, Zorza, Słońce tak, bo to wspólne słowiano-indo-irańskie - Swaróg-Swarog-Sawarog, Swarożyc, sounce-sołnce, saunice-sołnice-sunnice - poziomki, bo rosną tylko w miejscach słonecznych. Swarinowie - Sawarynowie - Zawarynowie - Awarowie, Hawarowie - sawar-hawar jak swar i hvar (Haro-Warynowie). War-warownia, war - wrzątek - to wszystko rodowody imienia Sawy: od żaru słońca i rzecznego lśnienia wód, oraz od boskiego napoju mądrości który spływa z Niebios.
To imię znane jest naprawdę znacznie wcześniej


Sawa (Sava, po niemiecku Save po węgiersku Száva, w czasach rzymskich Savus)- to imię mitycznej syreny (a także rzeki w południowej Europie)
To imię pojawiło się znacznie wcześniej  niż chrześcijaństwo, znane jest już w Asyrii i oczywiście w Indiach.

&lt;em&gt;Kira - też bynajmniej nie od imienia męskiego z prawosławia Kirył, ani na cześć Cyrla z Metodym. Kir- zwój, rozwój, kir - suta materia szczerozłota albo królewsko-purpurowa.
Dodam też, że moje córki mają drugie imiona Maria i Janina - po trosze na cześć swoich babek a po trosze &quot;z przymrużeniem oka&quot;: &quot;Marii-Juana&quot;.&lt;/em&gt;

Chrześcijaństwo poprzedziło kilka tysięcy lat (bardzo skromnie licząc) innych religii. Można też dodać Sabat, bo to inaczej Sawwat - dzień modlitw (skąd podobno sobota), &quot;sobor wed&quot; - czyli zgromadzenie wiedzących, wiedunów i wiedźm wiary przyrody. W Rosji to nie tajemnica, tam piszą o szawasz  - cyt. &quot;Ша́баш (ивр. ‎суббота, день молитв; &lt;strong&gt;ведовские сборища или сеймы&lt;/strong&gt;&lt;em&gt;, Hexensabbat) — в христианской мифологии — торжественные ночные собрания ведьм и других лиц, предавшихся Дьяволу, для поклонения ему, совершения жертвоприношений, пиршеств, плясок и бесстыдных вакханалий.&quot;

Czesi dodadzą do tego coś jeszcze - zdanie o kulcie Dionizosa (czyli Dziwnyjusza albo Dziwienia-Kupały) i sprzężonego z nim bożka, czyli mniejszego boga - dla nas to bogun - Sabazija (Sawazija)
&quot;Výraz sabat se odvozuje z latinské podoby hebrejského šabat (שַׁבָּת, odpočinek).[1] Z výrazu pro židovský &lt;strong&gt;svátek &lt;/strong&gt;se ve středověké Evropě stal výraz pro nekřesťanské (tedy též tendenčně nepřátelské) svátky obecně, a byl přenesen též na údajné svátky čarodějnic. Novodobě se objevují též jiné návrhy původu slova, například odvození z orgiastických sabazií, svátků thráckého boha &lt;strong&gt;Sabazia&lt;/strong&gt;, který byl posléze Řeky ztotožněn s Dionýsem.[2][3] - czyli o Sabaziu, bożku trackim, który został przez Greków utożsamiony (czy też złączony) z Dionizosem.

No i oczywiście zapomniałbym: sałacha - czarownica (to nawet u Brucknera w jego słowniku etymologicznym się znalazło, jest też tatarska - sałamacha - prażona kasza, i całkiem łacińska sałata - co nie od soli koniecznie jak chce Bruckner - tylko być może od sol- sołońca.


W załączeniu cytat z historycy.org,  w którym podzwania gdzieś komuś coś o Warchonitach i Allanach i Scytach - ale nie wiem czy ta dyskusja świadczy o jakiejś głębi czy o stopniu ignorancji. Gdzieś tam nawet jest przecież &lt;strong&gt;Solec - Sołec&lt;/strong&gt;, jest ród WarSawców- Wierszowców,Vrszowców, Warchsawitów i nic, nic się nikomu nie kojarzy - imię żeńskie jak najbardziej uprawnione:


&quot;Dawno dawno temu nad Wisłą stała maleńka chatka, a w niej mieszkali Wars i Sawa. Wars był rybakiem a jego żona miała na imię Sawa. Pewnego razu w okolicy tej odbywało się polowanie Ziemiomysła - pana okolicznych ziem. W pościgu za zwierzyną książę odłączył się od orszaku i zgubił się w kniei. Wieczór już się zbliżał, a książę nie mógł znaleźć powrotnej drogi. W końcu, dotarł do brzegu Wisły i zobaczył chatkę Warsa i Sawy. Ponieważ w nocy niebezpiecznie było samemu chodzić po puszczy, książę zapukał do chatki i poprosił o nocleg. Wars i Sawa przyjęli nieznajomego bardzo gościnnie. Nakarmili go i zaofiarowali mu nocleg, a książę przyjął to z wdzięcznością.Rankiem książę podziękował ubogim rybakom za pomoc; powiadano, że rzekł im wtedy &quot;Nie zawahaliście się przyjąć pod swój dach nieznajomego i uratowaliście go od głodu, chłodu, a może i dzikich zwierząt. Dlatego ziemie te na zawsze Warszowe zostaną, aby wasza dobroć nie została zapomniana&quot;. Druga wersja mówi o tym że Sawa byla syreną którą pojmał Wars.

Tak mówi legenda. Najprawdopodobniej nazwa naszej stolicy miasta wzięła się od imienia Warsza z rodu Rawiczów, do którego w XIII w. należały te ziemie - mówiono wtedy, że to Warszowa ziemia, czyli będąca własnością Warsza. Z czasem nazwa Warszowa zmieniła się na Warszawa. Sawa (Sava, po niemiecku Save po węgiersku Száva, w czasach rzymskich Savus)natomiast to imię mitycznej syreny (a także rzeki w południowej europie)przypuszcza się także że Sawa nie mogła być żoną Warsa, ponieważ według wszelkiego prawdopodobieństwa była mężczyzną. Sawa jest imieniem męskim, niegdyś bardzo popularnym w krajach słowiańskich. Św. Sawa jest jednym z najpopularniejszych świętych prawosławia. Choć nie wykluczam i innych możliwości, jeśli ktoś posiada inną wiedzę, chętnie się z nią zapoznam.


&quot; W 1381 r. Goworek Kurzeski, cześnik rawski i sochaczewski, za zgodą zony Katarzyny oraz synów Goworka i Bartłomieja, sprzedał za 115 kop groszy wieś Solec mieszczaninowi warszawskiemu Piotrowi. Przy dokumencie wystawionym wtedy przez Goworka znajduje się jego pieczęć z herbem Rawa....&lt;strong&gt;Solec będący przedmiotem powyższej transakcji to pierwotnie wieś parafialna Warszawy. Fakt posiadania przez Rawiczów Solca, obok nazwy Warszawa pochodzącej od imienia Warsz, wskazuje że również ta druga miejscowość należała do omawianego rodu.&quot;&lt;/strong&gt; Tyle odnalazł na ten temat J.Wroniszewski w znakomitej monografii &quot;Ród Rawiczów&quot; (Toruń, 1994). Znajdziesz tam także także wiele informacji na temat charakterystycznych imion Rawiczów. Na nowatorską metodę w genealogii zastosowana przez Wroniszewskiego powołuje się badacz domniemanych przodków Rawiczów - czeskich Wrszowców, Petr Kopal w monografii &quot;Neznamy znamy rod. Pokus o genealogii Vrsovcu&quot; (Praha, 2001)

A może było tak że nie było żadnego Warsa ani Sawy i wszyscy w piętkę gonimy poszukując nadzwyczajnych, bajecznych znaczeń. Tymczasem słowo warszawa może wynikać z funkcji ochronnej, obronnej, osłonowej lubo strażniczej jaką pełniło jakieś ustrojstwo podobnie jak gród czy opole. Nie szukając daleko należy zauwazyć iż w naszym najwspanialszym i najdoskonalszym ze wszystkich języków znajdujemy takie słowa jak warownia, obwarować, warowny, warta które nie pozostawiaja wątpliwości co do ich znaczenia. Stąd słowo war mogło pierwotnie oznaczać miejsce trudno dostepne, umocnione być może również zamieszkałe nie tylko obsadzone załogą (węgierskie varosz - miasto). Potwierdzałoby to istnienie wielu miejscowości o nazwie BAR bądź z takim rdzeniem np. Bardo czy Bardziejów gdzie nastąpiła wymiana litery w na b. Warszawa zaś miała by do Waru takie odniesienie jak fortalicja do fortu, w podobnym zresztą znaczeniu. Podobnie Warka.




Ciepło, ciepło... Warszawa a raczej pierwotnie Warszowa należała do jakiegoś Rawicza o imieniu Warsz. Rawicze, inaczej Wierszowcy, podobnie jak czescy Vrsovce i węgierscy Varsany wywodzili się od Alanów, co potwierdza dokument Gezy I z 1075 roku. Zatem nie varosz a Varsany

Dokument identyfikujący Varsány zwanych wtedy Wossiani, Uossiani (czyli z etnonimem &quot;oss&quot; jak obecni Ossetyjczycy):
&quot;A. Ch. 1075. Geysa, Rex Hungariae, Abbatiae S. Benedicti de iuxta Gron a se fundatae, litteras priuilegiales elargitur.&quot; (436)....(437)
Potwierdzenie:
Codex diplomaticus Arpadianus continuatus; AD 1201 and AD 1210.

Być może część Varsány po upadku Państwa Wielkomorawskiego włączyła się w budowę państwowości czeskiej ( jako Vrsovce) a część przybyła do Polski?
Etnonimy Rawa, Wieruszów leżą w obszarze z którego rozpoczęła się ekspansja tzw. Piastów ku północy. Moim zdaniem jakiś ród alański przyczynił się do budowy
Polski i to była wstydliwa tajemnica dynastyczna w oczach późniejszych kronikarzy.
Dla przypomnienia varsa, vrs, i wiersz oznaczają w wegierskim, czeskim i polskim dokładnie to samo - pewien rodzaj więcierza na ryby.

Jeżeli Alanowie zwani przez Madziarów Varsany byli potomkami Pausikoi &quot;Wodnych Scytów&quot; znanych z poszanowania prawa ale i świetnej inżynierii wodnej to być może. To jest wersja pierwsza zakładająca że Varsany przybyli do Panonii z Awarami. Są świadectwa iz w roku 568 &quot;jacyś&quot; Alanowie przyłączyli się do Warchionitów zwanych pseudo-Awarami. (Omeljan Pritsak, &quot;The Khazar Kingdom&#039;s Conversion to Judaism.&quot; - Harvard Ukrainian Studies, 1978)
Inną możliwościa jest przeniesienie tytłu dostojników chazarskich Baliqchi co oznaczało &quot;Rybak&quot; przy założeniu że Varsany przybyli z Kaganatu Chazarskiego razem z Madziarami.
W czasach ekspansji Węgrów nic nie było bezpieczne. Puszcze obecnej Polski były oazą spokoju. Pozdrawiam - facet herbu Rawa
Nazwy typu Rawa Mazowiecka, Rawka (rzeka), Rawa (rzeka), Rabka (miasto) oraz podobne typu Drawa, Morawa są dosyć częste i nie wiązałbym ich z jednym rodem. Raczej z plemieniem, ludem, albo znaczeniem tego słowa.

Ciekawe jest to, że u źródeł Wisły gdzie pojawiają się nazwy Rawa, Rabka Ptolemeusz lokalizował lud Awarinów.
Z kolei w Panonii, gdzie mamy rzekę Raba-Rawa mieszkali Awarowie.
Moim zdaniem to nie przypadek.&quot;
Koniec cytatu

To jak błądzenie dzieci we mgle, bo już rzeki Soły na południu połączyć z tym nie potrafią, a do tego dodać Harów-Hawarów -Harwatów też nie są w stanie. To jak nie umieć policzyć do pięciu.

Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2011/12/20/o-rafale-czyli-polska-jest-tam-gdzie-sa-polacy/#comment-2803">Sceptyk</a>.</p>
<p>Odpowiem lekko, z przymrużeniem oka, ale jak zawsze też bardzo poważnie:</p>
<p>Sawa to nie imię męskie jak znów baje Wikipedia i różne opracowania.</p>
<p>Saawariya (Hindi: :सावरिया, Urdu: ساوریا, translation: My Love) &#8211; to z przymrużeniem oka, ale nie do końca, bo to rzeczywiście moja wielka miłość, a także jej owoc.</p>
<p>Ale źródeł jest więcej mimo, że żadnym nie będzie męskie imię biskupów prawosławnych.  Sawar to to samo co Swar, a swar wiadomo żar, ogień, war, ale też sou- wilgoć, stąd rzeka Soła i rzeka Sawa, bo tutaj chodzi o lśnienie światła połączenie żaru słonecznego z wodą &#8211; odbicie na fałach &#8211; błysk i blask a wiec Sawa &#8211; błyszcząca, tak samo jak w Saule litewskim &#8211; Sawle &#8211; Jaśniejąca, Zorza, Słońce tak, bo to wspólne słowiano-indo-irańskie &#8211; Swaróg-Swarog-Sawarog, Swarożyc, sounce-sołnce, saunice-sołnice-sunnice &#8211; poziomki, bo rosną tylko w miejscach słonecznych. Swarinowie &#8211; Sawarynowie &#8211; Zawarynowie &#8211; Awarowie, Hawarowie &#8211; sawar-hawar jak swar i hvar (Haro-Warynowie). War-warownia, war &#8211; wrzątek &#8211; to wszystko rodowody imienia Sawy: od żaru słońca i rzecznego lśnienia wód, oraz od boskiego napoju mądrości który spływa z Niebios.<br />
To imię znane jest naprawdę znacznie wcześniej</p>
<p>Sawa (Sava, po niemiecku Save po węgiersku Száva, w czasach rzymskich Savus)- to imię mitycznej syreny (a także rzeki w południowej Europie)<br />
To imię pojawiło się znacznie wcześniej  niż chrześcijaństwo, znane jest już w Asyrii i oczywiście w Indiach.</p>
<p><em>Kira &#8211; też bynajmniej nie od imienia męskiego z prawosławia Kirył, ani na cześć Cyrla z Metodym. Kir- zwój, rozwój, kir &#8211; suta materia szczerozłota albo królewsko-purpurowa.<br />
Dodam też, że moje córki mają drugie imiona Maria i Janina &#8211; po trosze na cześć swoich babek a po trosze &#8222;z przymrużeniem oka&#8221;: &#8222;Marii-Juana&#8221;.</em></p>
<p>Chrześcijaństwo poprzedziło kilka tysięcy lat (bardzo skromnie licząc) innych religii. Można też dodać Sabat, bo to inaczej Sawwat &#8211; dzień modlitw (skąd podobno sobota), &#8222;sobor wed&#8221; &#8211; czyli zgromadzenie wiedzących, wiedunów i wiedźm wiary przyrody. W Rosji to nie tajemnica, tam piszą o szawasz  &#8211; cyt. &#8222;Ша́баш (ивр. ‎суббота, день молитв; <strong>ведовские сборища или сеймы</strong><em>, Hexensabbat) — в христианской мифологии — торжественные ночные собрания ведьм и других лиц, предавшихся Дьяволу, для поклонения ему, совершения жертвоприношений, пиршеств, плясок и бесстыдных вакханалий.&#8221;</p>
<p>Czesi dodadzą do tego coś jeszcze &#8211; zdanie o kulcie Dionizosa (czyli Dziwnyjusza albo Dziwienia-Kupały) i sprzężonego z nim bożka, czyli mniejszego boga &#8211; dla nas to bogun &#8211; Sabazija (Sawazija)<br />
&#8222;Výraz sabat se odvozuje z latinské podoby hebrejského šabat (שַׁבָּת, odpočinek).[1] Z výrazu pro židovský <strong>svátek </strong>se ve středověké Evropě stal výraz pro nekřesťanské (tedy též tendenčně nepřátelské) svátky obecně, a byl přenesen též na údajné svátky čarodějnic. Novodobě se objevují též jiné návrhy původu slova, například odvození z orgiastických sabazií, svátků thráckého boha <strong>Sabazia</strong>, který byl posléze Řeky ztotožněn s Dionýsem.[2][3] &#8211; czyli o Sabaziu, bożku trackim, który został przez Greków utożsamiony (czy też złączony) z Dionizosem.</p>
<p>No i oczywiście zapomniałbym: sałacha &#8211; czarownica (to nawet u Brucknera w jego słowniku etymologicznym się znalazło, jest też tatarska &#8211; sałamacha &#8211; prażona kasza, i całkiem łacińska sałata &#8211; co nie od soli koniecznie jak chce Bruckner &#8211; tylko być może od sol- sołońca.</p>
<p>W załączeniu cytat z historycy.org,  w którym podzwania gdzieś komuś coś o Warchonitach i Allanach i Scytach &#8211; ale nie wiem czy ta dyskusja świadczy o jakiejś głębi czy o stopniu ignorancji. Gdzieś tam nawet jest przecież <strong>Solec &#8211; Sołec</strong>, jest ród WarSawców- Wierszowców,Vrszowców, Warchsawitów i nic, nic się nikomu nie kojarzy &#8211; imię żeńskie jak najbardziej uprawnione:</p>
<p>&#8222;Dawno dawno temu nad Wisłą stała maleńka chatka, a w niej mieszkali Wars i Sawa. Wars był rybakiem a jego żona miała na imię Sawa. Pewnego razu w okolicy tej odbywało się polowanie Ziemiomysła &#8211; pana okolicznych ziem. W pościgu za zwierzyną książę odłączył się od orszaku i zgubił się w kniei. Wieczór już się zbliżał, a książę nie mógł znaleźć powrotnej drogi. W końcu, dotarł do brzegu Wisły i zobaczył chatkę Warsa i Sawy. Ponieważ w nocy niebezpiecznie było samemu chodzić po puszczy, książę zapukał do chatki i poprosił o nocleg. Wars i Sawa przyjęli nieznajomego bardzo gościnnie. Nakarmili go i zaofiarowali mu nocleg, a książę przyjął to z wdzięcznością.Rankiem książę podziękował ubogim rybakom za pomoc; powiadano, że rzekł im wtedy &#8222;Nie zawahaliście się przyjąć pod swój dach nieznajomego i uratowaliście go od głodu, chłodu, a może i dzikich zwierząt. Dlatego ziemie te na zawsze Warszowe zostaną, aby wasza dobroć nie została zapomniana&#8221;. Druga wersja mówi o tym że Sawa byla syreną którą pojmał Wars.</p>
<p>Tak mówi legenda. Najprawdopodobniej nazwa naszej stolicy miasta wzięła się od imienia Warsza z rodu Rawiczów, do którego w XIII w. należały te ziemie &#8211; mówiono wtedy, że to Warszowa ziemia, czyli będąca własnością Warsza. Z czasem nazwa Warszowa zmieniła się na Warszawa. Sawa (Sava, po niemiecku Save po węgiersku Száva, w czasach rzymskich Savus)natomiast to imię mitycznej syreny (a także rzeki w południowej europie)przypuszcza się także że Sawa nie mogła być żoną Warsa, ponieważ według wszelkiego prawdopodobieństwa była mężczyzną. Sawa jest imieniem męskim, niegdyś bardzo popularnym w krajach słowiańskich. Św. Sawa jest jednym z najpopularniejszych świętych prawosławia. Choć nie wykluczam i innych możliwości, jeśli ktoś posiada inną wiedzę, chętnie się z nią zapoznam.</p>
<p>&#8221; W 1381 r. Goworek Kurzeski, cześnik rawski i sochaczewski, za zgodą zony Katarzyny oraz synów Goworka i Bartłomieja, sprzedał za 115 kop groszy wieś Solec mieszczaninowi warszawskiemu Piotrowi. Przy dokumencie wystawionym wtedy przez Goworka znajduje się jego pieczęć z herbem Rawa&#8230;.<strong>Solec będący przedmiotem powyższej transakcji to pierwotnie wieś parafialna Warszawy. Fakt posiadania przez Rawiczów Solca, obok nazwy Warszawa pochodzącej od imienia Warsz, wskazuje że również ta druga miejscowość należała do omawianego rodu.&#8221;</strong> Tyle odnalazł na ten temat J.Wroniszewski w znakomitej monografii &#8222;Ród Rawiczów&#8221; (Toruń, 1994). Znajdziesz tam także także wiele informacji na temat charakterystycznych imion Rawiczów. Na nowatorską metodę w genealogii zastosowana przez Wroniszewskiego powołuje się badacz domniemanych przodków Rawiczów &#8211; czeskich Wrszowców, Petr Kopal w monografii &#8222;Neznamy znamy rod. Pokus o genealogii Vrsovcu&#8221; (Praha, 2001)</p>
<p>A może było tak że nie było żadnego Warsa ani Sawy i wszyscy w piętkę gonimy poszukując nadzwyczajnych, bajecznych znaczeń. Tymczasem słowo warszawa może wynikać z funkcji ochronnej, obronnej, osłonowej lubo strażniczej jaką pełniło jakieś ustrojstwo podobnie jak gród czy opole. Nie szukając daleko należy zauwazyć iż w naszym najwspanialszym i najdoskonalszym ze wszystkich języków znajdujemy takie słowa jak warownia, obwarować, warowny, warta które nie pozostawiaja wątpliwości co do ich znaczenia. Stąd słowo war mogło pierwotnie oznaczać miejsce trudno dostepne, umocnione być może również zamieszkałe nie tylko obsadzone załogą (węgierskie varosz &#8211; miasto). Potwierdzałoby to istnienie wielu miejscowości o nazwie BAR bądź z takim rdzeniem np. Bardo czy Bardziejów gdzie nastąpiła wymiana litery w na b. Warszawa zaś miała by do Waru takie odniesienie jak fortalicja do fortu, w podobnym zresztą znaczeniu. Podobnie Warka.</p>
<p>Ciepło, ciepło&#8230; Warszawa a raczej pierwotnie Warszowa należała do jakiegoś Rawicza o imieniu Warsz. Rawicze, inaczej Wierszowcy, podobnie jak czescy Vrsovce i węgierscy Varsany wywodzili się od Alanów, co potwierdza dokument Gezy I z 1075 roku. Zatem nie varosz a Varsany</p>
<p>Dokument identyfikujący Varsány zwanych wtedy Wossiani, Uossiani (czyli z etnonimem &#8222;oss&#8221; jak obecni Ossetyjczycy):<br />
&#8222;A. Ch. 1075. Geysa, Rex Hungariae, Abbatiae S. Benedicti de iuxta Gron a se fundatae, litteras priuilegiales elargitur.&#8221; (436)&#8230;.(437)<br />
Potwierdzenie:<br />
Codex diplomaticus Arpadianus continuatus; AD 1201 and AD 1210.</p>
<p>Być może część Varsány po upadku Państwa Wielkomorawskiego włączyła się w budowę państwowości czeskiej ( jako Vrsovce) a część przybyła do Polski?<br />
Etnonimy Rawa, Wieruszów leżą w obszarze z którego rozpoczęła się ekspansja tzw. Piastów ku północy. Moim zdaniem jakiś ród alański przyczynił się do budowy<br />
Polski i to była wstydliwa tajemnica dynastyczna w oczach późniejszych kronikarzy.<br />
Dla przypomnienia varsa, vrs, i wiersz oznaczają w wegierskim, czeskim i polskim dokładnie to samo &#8211; pewien rodzaj więcierza na ryby.</p>
<p>Jeżeli Alanowie zwani przez Madziarów Varsany byli potomkami Pausikoi &#8222;Wodnych Scytów&#8221; znanych z poszanowania prawa ale i świetnej inżynierii wodnej to być może. To jest wersja pierwsza zakładająca że Varsany przybyli do Panonii z Awarami. Są świadectwa iz w roku 568 &#8222;jacyś&#8221; Alanowie przyłączyli się do Warchionitów zwanych pseudo-Awarami. (Omeljan Pritsak, &#8222;The Khazar Kingdom&#8217;s Conversion to Judaism.&#8221; &#8211; Harvard Ukrainian Studies, 1978)<br />
Inną możliwościa jest przeniesienie tytłu dostojników chazarskich Baliqchi co oznaczało &#8222;Rybak&#8221; przy założeniu że Varsany przybyli z Kaganatu Chazarskiego razem z Madziarami.<br />
W czasach ekspansji Węgrów nic nie było bezpieczne. Puszcze obecnej Polski były oazą spokoju. Pozdrawiam &#8211; facet herbu Rawa<br />
Nazwy typu Rawa Mazowiecka, Rawka (rzeka), Rawa (rzeka), Rabka (miasto) oraz podobne typu Drawa, Morawa są dosyć częste i nie wiązałbym ich z jednym rodem. Raczej z plemieniem, ludem, albo znaczeniem tego słowa.</p>
<p>Ciekawe jest to, że u źródeł Wisły gdzie pojawiają się nazwy Rawa, Rabka Ptolemeusz lokalizował lud Awarinów.<br />
Z kolei w Panonii, gdzie mamy rzekę Raba-Rawa mieszkali Awarowie.<br />
Moim zdaniem to nie przypadek.&#8221;<br />
Koniec cytatu</p>
<p>To jak błądzenie dzieci we mgle, bo już rzeki Soły na południu połączyć z tym nie potrafią, a do tego dodać Harów-Hawarów -Harwatów też nie są w stanie. To jak nie umieć policzyć do pięciu.</p>
<p>Pozdrawiam</em></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Sceptyk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2011/12/20/o-rafale-czyli-polska-jest-tam-gdzie-sa-polacy/#comment-2803</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sceptyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 09:07:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=21907#comment-2803</guid>

					<description><![CDATA[Pozdrawiam,

Pochodzenie nauki heretyckich Katarów i Albigensów od bałkańskich Bogomolców jest naukowo udowodnione. Otóż Włoch Ranieri Sacconi napisał około 1230 r., że inny Włoch niejaki Nazariusz wyjechał do Bułgarii kształcić się u Bogomolców, został nawet bogomolskim biskupem, potem wrócił w swe rodzinne strony do gminy Concorezzo z heretycką bogomilską księgą Ewangelią Pseudo-Jana. Ta księga to kanon literatury katarskiej. Znowuż inna katarska księga święta Widzenie Izajasza jest bezpośrednim przekładem ze słowiańskiego oryginału. Ustalił to uczony Jordan Iwanow.

Nawet w Wikipedii są o tym wzmianki:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Katarzy#Przek.C5.82ad_polski_.22Widzenia_Izajasza.22

Widzenie Izajasza zwane także Wniebowstąpieniem Izajasza
Apokryficzny tekst &quot;Widzenia Izajasza&quot; większość naukowców uważa za tłumaczenie wcześniejszego bogomilskiego tekstu na łacinę. W takim wypadku mógł on być zaniesiony do Europy Zachodniej w czasie wizyty we Włoszech i Langwedocji bogomilskogo papieża Nikity w trzeciej ćwierci XII stulecia. Po raz pierwszy &quot;Widzenie Izajasza&quot; wspomina w polemice z albigensami towarzysz broni św. Dominika Duran z Gueski w 1222 r. Powołuje się na niego również znakomity średniowieczny herezjolog Moneta z Cremony (ok. 1240 r.). Istnieje także staroruski analogiczny tekst tego apokryfu, Objawienie Izajasza, będący przekładem z bułgarskiego. Ale istnieje wiele różnic, które mogą oznaczać, że warianty łaciński i staroruski pochodziły z różnych źródeł.

Zaciekłym przeciwnikiem Bogomilców był serbski arcybiskup Sawa, który w roku 1221 zwołał sobór kościelny potępiający doktrynę Babunów (serbskich Bogomiłów). Pewnie na cześć tegoż arcybiskupa nosi córka Pana Białczyńskiego przepiękne imię Sawa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Pochodzenie nauki heretyckich Katarów i Albigensów od bałkańskich Bogomolców jest naukowo udowodnione. Otóż Włoch Ranieri Sacconi napisał około 1230 r., że inny Włoch niejaki Nazariusz wyjechał do Bułgarii kształcić się u Bogomolców, został nawet bogomolskim biskupem, potem wrócił w swe rodzinne strony do gminy Concorezzo z heretycką bogomilską księgą Ewangelią Pseudo-Jana. Ta księga to kanon literatury katarskiej. Znowuż inna katarska księga święta Widzenie Izajasza jest bezpośrednim przekładem ze słowiańskiego oryginału. Ustalił to uczony Jordan Iwanow.</p>
<p>Nawet w Wikipedii są o tym wzmianki:<br />
<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Katarzy#Przek.C5.82ad_polski_.22Widzenia_Izajasza.22" rel="nofollow ugc">http://pl.wikipedia.org/wiki/Katarzy#Przek.C5.82ad_polski_.22Widzenia_Izajasza.22</a></p>
<p>Widzenie Izajasza zwane także Wniebowstąpieniem Izajasza<br />
Apokryficzny tekst &#8222;Widzenia Izajasza&#8221; większość naukowców uważa za tłumaczenie wcześniejszego bogomilskiego tekstu na łacinę. W takim wypadku mógł on być zaniesiony do Europy Zachodniej w czasie wizyty we Włoszech i Langwedocji bogomilskogo papieża Nikity w trzeciej ćwierci XII stulecia. Po raz pierwszy &#8222;Widzenie Izajasza&#8221; wspomina w polemice z albigensami towarzysz broni św. Dominika Duran z Gueski w 1222 r. Powołuje się na niego również znakomity średniowieczny herezjolog Moneta z Cremony (ok. 1240 r.). Istnieje także staroruski analogiczny tekst tego apokryfu, Objawienie Izajasza, będący przekładem z bułgarskiego. Ale istnieje wiele różnic, które mogą oznaczać, że warianty łaciński i staroruski pochodziły z różnych źródeł.</p>
<p>Zaciekłym przeciwnikiem Bogomilców był serbski arcybiskup Sawa, który w roku 1221 zwołał sobór kościelny potępiający doktrynę Babunów (serbskich Bogomiłów). Pewnie na cześć tegoż arcybiskupa nosi córka Pana Białczyńskiego przepiękne imię Sawa.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
