<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Wiosna/Lato &#8211; 21 czerwca 2011 &#8211; parę obrazków z okolicznej przyrody i słowo o naszych domowinach-roślinach	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2011/06/27/wiosnalato-21-czerwca-2011-pare-obrazkow-z-okolicznej-przyrody-i-slowo-o-naszych-domowinach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2011/06/27/wiosnalato-21-czerwca-2011-pare-obrazkow-z-okolicznej-przyrody-i-slowo-o-naszych-domowinach/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wiosnalato-21-czerwca-2011-pare-obrazkow-z-okolicznej-przyrody-i-slowo-o-naszych-domowinach</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sat, 27 Feb 2021 00:44:26 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Ina		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2011/06/27/wiosnalato-21-czerwca-2011-pare-obrazkow-z-okolicznej-przyrody-i-slowo-o-naszych-domowinach/#comment-68313</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ina]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2021 00:44:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=19278#comment-68313</guid>

					<description><![CDATA[Macedonia i &quot;bajorki&quot; - Matka mówiła z sentymentem o &quot;Bajorkach&quot; - bardzo je kochała.
&quot;Moje kochane Bajorki&quot;.
Hm... &quot;Dzikie łowy na mężów&quot; - dobre - podoba mi się.
Bratki &quot;siestriczki&quot; - podoba mi się nazwa. Lubię bratki.
Miałam dziką różę na ogrodzie. Chciałam ją wykopać bo mi się za bardzo rozrosła. I przypadkiem trafiła. Miała być zwykłym krzaczkiem róży. Ku mojemu zdziwieniu zostałam przez nią zaatakowana. Pojęcia nie miałam wtedy o tym, że kwiaty mają jakieś moce czy duchy. Dałam jej spokój. Dziś jest to ogromny krzak i pnie się faktycznie do nieba, do góry.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Macedonia i &#8222;bajorki&#8221; &#8211; Matka mówiła z sentymentem o &#8222;Bajorkach&#8221; &#8211; bardzo je kochała.<br />
&#8222;Moje kochane Bajorki&#8221;.<br />
Hm&#8230; &#8222;Dzikie łowy na mężów&#8221; &#8211; dobre &#8211; podoba mi się.<br />
Bratki &#8222;siestriczki&#8221; &#8211; podoba mi się nazwa. Lubię bratki.<br />
Miałam dziką różę na ogrodzie. Chciałam ją wykopać bo mi się za bardzo rozrosła. I przypadkiem trafiła. Miała być zwykłym krzaczkiem róży. Ku mojemu zdziwieniu zostałam przez nią zaatakowana. Pojęcia nie miałam wtedy o tym, że kwiaty mają jakieś moce czy duchy. Dałam jej spokój. Dziś jest to ogromny krzak i pnie się faktycznie do nieba, do góry.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mezamir		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2011/06/27/wiosnalato-21-czerwca-2011-pare-obrazkow-z-okolicznej-przyrody-i-slowo-o-naszych-domowinach/#comment-2433</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mezamir]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Jul 2011 05:55:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=19278#comment-2433</guid>

					<description><![CDATA[Czy rośliny czują ?! Czy rośliny mają duszę?!!! Czy rośliny myślą? Czy rośliny posiadają pamięć?!&quot;-nie wiem,moja babcia od zawsze rozmawiała ze swoimi kwiatkami i nikt nie ma takich jak ona.Nawet te uschnięte wracają u niej do życia.Nie wiem jak tłumaczy to nauka,pewnie jakoś sobie to tłumaczy, ale szczerze mówiąc mało mnie to obchodzi :D ważne, że mechanizm działa,a jak? To jest kwestia drugorzędna.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy rośliny czują ?! Czy rośliny mają duszę?!!! Czy rośliny myślą? Czy rośliny posiadają pamięć?!&#8221;-nie wiem,moja babcia od zawsze rozmawiała ze swoimi kwiatkami i nikt nie ma takich jak ona.Nawet te uschnięte wracają u niej do życia.Nie wiem jak tłumaczy to nauka,pewnie jakoś sobie to tłumaczy, ale szczerze mówiąc mało mnie to obchodzi 😀 ważne, że mechanizm działa,a jak? To jest kwestia drugorzędna.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka "Agnessa" Wójcik		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2011/06/27/wiosnalato-21-czerwca-2011-pare-obrazkow-z-okolicznej-przyrody-i-slowo-o-naszych-domowinach/#comment-2432</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka "Agnessa" Wójcik]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jun 2011 01:51:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=19278#comment-2432</guid>

					<description><![CDATA[Ten przepiękny obrzęd z lampionami-oby to był dobry znak :D

Ja za to w sobotę spędziłam pół dnia w średniowiecznej rzeczywistości na bulwarach wiślanych pod Wawelem-wczułam się i byłam zachwycona :)
Zrobiłam swój pierwszy wianek, ale wzięłam go do domu i suszę-co dalej z nim zrobię nie wiem, choć obawiam się, że wyląduje w koszu (to byłby grzech), ale... mam lepszy pomysł, już wiem ! Zrobię sobie znowu poduszkę ziołową na wyjazd do babci, a mam z czego, bo właśnie z wianka i poszewkę mam od dawna. Znajoma mojego taty i tak mi zrobiła zdjęcie, gdy był jeszcze w miarę świeży i na mojej głowie, olejki zapachowe mam, a watę się kupi. U babci pewnie wymienię wkład na tamtejsze zioła (Uherce-Góry Słonne (Sanocko-Turczańskie, Pogórze Bieszczadzkie, 20 km za Sanokiem, 12 do Soliny, 5 km do Myczkowiec-zresztą o Uhercach już pan Czesław pisał, co mnie niezmiernie ucieszyło :)
A jak puszczać wianki to tylko tam, gdzie je można złapać lub gdzie koryto nie jest uregulowane i brzeg schodzi łagodnie pod wodę, albo Zakrzówek, Bagry lub małe rzeki i strumienie :)
Ponadto z jarmarku mam lalkę na pamiątkę-dziewczyna, która ten warsztat prowadziła pokazywała po kolei, co mam robić, a ja decydowałam o wyglądzie lalki-mam 24 lata, ale nie chodzi o to, że nie chciałabym dorosnąć-tu chodzi o bycie dzieckiem wewnątrz, jeśli chodzi o radość z życia, czystą dziecięcą wiarę, miłość, itd. :) No i mam swoją własną prawie średniowieczną lalkę, którą wezmę z sobą na konwent fantastyki Krakon dla towarzystwa :)

Uwielbiam poznawać historię właśnie od strony praktycznej-i nie tylko historię i uważam, że taki rodzaj nauki jest o niebo lepszy niż nauka szkolna-jak już to i teoria i praktyka, a nie głównie teoria :P]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten przepiękny obrzęd z lampionami-oby to był dobry znak 😀</p>
<p>Ja za to w sobotę spędziłam pół dnia w średniowiecznej rzeczywistości na bulwarach wiślanych pod Wawelem-wczułam się i byłam zachwycona 🙂<br />
Zrobiłam swój pierwszy wianek, ale wzięłam go do domu i suszę-co dalej z nim zrobię nie wiem, choć obawiam się, że wyląduje w koszu (to byłby grzech), ale&#8230; mam lepszy pomysł, już wiem ! Zrobię sobie znowu poduszkę ziołową na wyjazd do babci, a mam z czego, bo właśnie z wianka i poszewkę mam od dawna. Znajoma mojego taty i tak mi zrobiła zdjęcie, gdy był jeszcze w miarę świeży i na mojej głowie, olejki zapachowe mam, a watę się kupi. U babci pewnie wymienię wkład na tamtejsze zioła (Uherce-Góry Słonne (Sanocko-Turczańskie, Pogórze Bieszczadzkie, 20 km za Sanokiem, 12 do Soliny, 5 km do Myczkowiec-zresztą o Uhercach już pan Czesław pisał, co mnie niezmiernie ucieszyło 🙂<br />
A jak puszczać wianki to tylko tam, gdzie je można złapać lub gdzie koryto nie jest uregulowane i brzeg schodzi łagodnie pod wodę, albo Zakrzówek, Bagry lub małe rzeki i strumienie 🙂<br />
Ponadto z jarmarku mam lalkę na pamiątkę-dziewczyna, która ten warsztat prowadziła pokazywała po kolei, co mam robić, a ja decydowałam o wyglądzie lalki-mam 24 lata, ale nie chodzi o to, że nie chciałabym dorosnąć-tu chodzi o bycie dzieckiem wewnątrz, jeśli chodzi o radość z życia, czystą dziecięcą wiarę, miłość, itd. 🙂 No i mam swoją własną prawie średniowieczną lalkę, którą wezmę z sobą na konwent fantastyki Krakon dla towarzystwa 🙂</p>
<p>Uwielbiam poznawać historię właśnie od strony praktycznej-i nie tylko historię i uważam, że taki rodzaj nauki jest o niebo lepszy niż nauka szkolna-jak już to i teoria i praktyka, a nie głównie teoria 😛</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Beata		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2011/06/27/wiosnalato-21-czerwca-2011-pare-obrazkow-z-okolicznej-przyrody-i-slowo-o-naszych-domowinach/#comment-2431</link>

		<dc:creator><![CDATA[Beata]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Jun 2011 17:14:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=19278#comment-2431</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo tu było potrzeba takiego własnie blogu jak ten. Po prostu nie mozna się oderwac od tych tresci.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo tu było potrzeba takiego własnie blogu jak ten. Po prostu nie mozna się oderwac od tych tresci.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
