<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: O Pierwszej Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata w Krakowie od połowy XIX wieku  oraz o dwóch Strażnikach Wiary Przyrodzonej Słowian: o Marianie Wawrzenieckim (1863 – 1943) i Stanisławie Wocjanie (1903 – 1974)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2010/12/21/ssss-wawrz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2010/12/21/ssss-wawrz/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ssss-wawrz</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Mar 2026 09:24:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.5</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Jan Banacki		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2010/12/21/ssss-wawrz/#comment-1913</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jan Banacki]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Apr 2011 18:11:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=15364#comment-1913</guid>

					<description><![CDATA[Dzień Dobry!
    Gratuluję pomysłu ustanowienia Święta Drzewa i Boru w dn. 1,2 maja przez Towarzystwo Ochrony Najstarszych Drzew w Polsce. Jako leśnik z całego serca przyłączam się do tej inicjatywy. Mam jednak jedną uwagę. W artykule pomylono drzewa - dęby o nazwie Dąb Napoleona. Na pierwszym zdjęciu przedstawiono resztki po spalonym w dniu 14.11.2010 r. najgrubszym dębie w Polsce, który miał 1052 cm obwodu na wys. 1,3 m nad ziemią. To drzewo było już podpalane raz przed II- gą wojną światową i drugi raz w 2004 r. Mimo, że Lasy Państwowe ufundowały nagrodę nie udało się ustalić sprawców tego wandalizmu. To piękne drzewo rosło w Dolinie Odry w pobliżu Milska Nadleśnictwo Przytok. Natomiast następne zdjęcie opatrzone podpisem &quot;Dąb Napoleona przed spaleniem&quot; dotyczy innego drzewa o tej samej nazwie - Dąb Napoleona, który rósł na terenie Nadleśnictwa Starogard koło Leśniczówki Borkowo. Na tym zdjęciu widać właściwie 1/3 tego jak wyglądało kilkadziesiąt lat temu. Po prostu dwa potężne konary obłamały się już dużo wcześniej. Niestety i to zdjęcie jest tylko wspomnieniem tego pięknego drzewa, którego miałem przyjemność znać wcześniej. Dnia 23.06.2009 r. o godz. 22.00 silny wiatr powalił  to co jeszcze z niego zostało. Pozostałości drzewa leżą do dnia dzisiejszego świadcząc o przemijaniu tego co uosabiamy z trwaniem i długowiecznością
                                                                      pozdrawiam Jan Banacki]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzień Dobry!<br />
    Gratuluję pomysłu ustanowienia Święta Drzewa i Boru w dn. 1,2 maja przez Towarzystwo Ochrony Najstarszych Drzew w Polsce. Jako leśnik z całego serca przyłączam się do tej inicjatywy. Mam jednak jedną uwagę. W artykule pomylono drzewa &#8211; dęby o nazwie Dąb Napoleona. Na pierwszym zdjęciu przedstawiono resztki po spalonym w dniu 14.11.2010 r. najgrubszym dębie w Polsce, który miał 1052 cm obwodu na wys. 1,3 m nad ziemią. To drzewo było już podpalane raz przed II- gą wojną światową i drugi raz w 2004 r. Mimo, że Lasy Państwowe ufundowały nagrodę nie udało się ustalić sprawców tego wandalizmu. To piękne drzewo rosło w Dolinie Odry w pobliżu Milska Nadleśnictwo Przytok. Natomiast następne zdjęcie opatrzone podpisem &#8222;Dąb Napoleona przed spaleniem&#8221; dotyczy innego drzewa o tej samej nazwie &#8211; Dąb Napoleona, który rósł na terenie Nadleśnictwa Starogard koło Leśniczówki Borkowo. Na tym zdjęciu widać właściwie 1/3 tego jak wyglądało kilkadziesiąt lat temu. Po prostu dwa potężne konary obłamały się już dużo wcześniej. Niestety i to zdjęcie jest tylko wspomnieniem tego pięknego drzewa, którego miałem przyjemność znać wcześniej. Dnia 23.06.2009 r. o godz. 22.00 silny wiatr powalił  to co jeszcze z niego zostało. Pozostałości drzewa leżą do dnia dzisiejszego świadcząc o przemijaniu tego co uosabiamy z trwaniem i długowiecznością<br />
                                                                      pozdrawiam Jan Banacki</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
