<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Genetyczne odkrycia 2010-2017 &#8211; Nowa Genealogia Słowian i innych ludów Białego Lądu (Europy)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 13 Jul 2017 18:39:11 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/#comment-1064</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Jul 2011 13:37:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=7441#comment-1064</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/#comment-1063&quot;&gt;krt&lt;/a&gt;.

Dziękuję za bardzo inspirujący i wnikliwy wpis. W Księdze Ruty umieściłem Nową Kolibę Kruków- Słowian czyli Lęgię Naddunajską w takiej a nie innej lokalizacji bo ufam kronikarzom, a nie ufam tym którzy dla popisów erudycyjnych gotowi są zakwestionować rozum Starożytnych. Kiedy pisałem Księgę Tura i Księgę Ruty Internet zalewały komentarze typu że Białczyński to fantasta, który sobie wymyśla bajeczki. Dzisiaj genetyka bezspornie potwierdza moje dedukcje i intuicje. To pokazuje, że trzeba więcej pokory w studiach nad przeszłością i że prywatne studia interdyscyplinarne prowadzone przez wiele lat pozwalają  wciąż odkrywać na nowo świat - odkrywać go z sensem i pożytkiem dla Prawdy Historycznej, a PRZECIW HISTORYCZNEJ PROPAGANDZIE.

Cały czas pamiętajmy że naszą historię piszą od 1000 lat najeźdźcy bo Lęgia-Lechia - Polęgia - Polechia- Polsza-Polska jest krajem frontowym, a przez ostatnie 250 lat historię Słowian pisali Niemcy, a historię Polski Rosjanie. A był to okres bezprecedensowego rozwoju nauki, narzędzi naukowych i cywilizacji europejskiej. Wszystko to było podporządkowane propagandzie najeźdźców. Mało jest krajów na świecie które były pod kolonialnym uciskiem przez 250 lat. 

Pozdrawiam - Pańskie spostrzeżenia powinny się tu znaleźć w formie artykułu, bo są bardzo ważne merytorycznie. 

CB]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/#comment-1063">krt</a>.</p>
<p>Dziękuję za bardzo inspirujący i wnikliwy wpis. W Księdze Ruty umieściłem Nową Kolibę Kruków- Słowian czyli Lęgię Naddunajską w takiej a nie innej lokalizacji bo ufam kronikarzom, a nie ufam tym którzy dla popisów erudycyjnych gotowi są zakwestionować rozum Starożytnych. Kiedy pisałem Księgę Tura i Księgę Ruty Internet zalewały komentarze typu że Białczyński to fantasta, który sobie wymyśla bajeczki. Dzisiaj genetyka bezspornie potwierdza moje dedukcje i intuicje. To pokazuje, że trzeba więcej pokory w studiach nad przeszłością i że prywatne studia interdyscyplinarne prowadzone przez wiele lat pozwalają  wciąż odkrywać na nowo świat &#8211; odkrywać go z sensem i pożytkiem dla Prawdy Historycznej, a PRZECIW HISTORYCZNEJ PROPAGANDZIE.</p>
<p>Cały czas pamiętajmy że naszą historię piszą od 1000 lat najeźdźcy bo Lęgia-Lechia &#8211; Polęgia &#8211; Polechia- Polsza-Polska jest krajem frontowym, a przez ostatnie 250 lat historię Słowian pisali Niemcy, a historię Polski Rosjanie. A był to okres bezprecedensowego rozwoju nauki, narzędzi naukowych i cywilizacji europejskiej. Wszystko to było podporządkowane propagandzie najeźdźców. Mało jest krajów na świecie które były pod kolonialnym uciskiem przez 250 lat. </p>
<p>Pozdrawiam &#8211; Pańskie spostrzeżenia powinny się tu znaleźć w formie artykułu, bo są bardzo ważne merytorycznie. </p>
<p>CB</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: krt		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/#comment-1063</link>

		<dc:creator><![CDATA[krt]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Jul 2011 18:14:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=7441#comment-1063</guid>

					<description><![CDATA[Z zainteresowaniem czytam stronę i chcę podzielić się kilkoma uwagami, które może podsuną autorowi pomysły do nowych teorii.

1 sprawa.

W średniowieczu polscy kronikarze wywodzili pochodzenie lechitów z Panonii. Tereny obecnej Austrii. Brzmi na pierwszy rzut oka niedorzecznie, ale:

Na tych terenach jest rzeka Lech !!!!  
Lech (łac. Licus, Licca) - rzeka w Austrii i Niemczech, prawy dopływ Dunaju. Długość - 264 km, powierzchnia zlewni - 4.126 km².
Góra Zermatten (Sarmaci).

I patrzmy wyżej rzeka Lech to po łacinie Licus, Licca, czy to nie nasuwa skojarzeń z Lechitami - Licikaviki ?

Licikaviki – nazwa występująca tylko jeden raz w Dziejach saskich Widukinda z Korbei. Autor kroniki wspomina, że było to plemię słowiańskie podlegające władzy Mieszka I. Pisze o nim przy okazji relacjonowania ataków Wichmana na państwo Polan.

2 sprawa

Dagome iudex

Tłumaczenie polskie tekstu: 

    Podobnie w innym tomie z czasów papieża Jana XV Dagome, pan, i Ote, pani i synowie ich Mieszko i Lambert (nie wiem, jakiego to plemienia ludzie, sądzę jednak, że to byli Sardyńczycy, ponieważ ci są rządzeni przez czterech &quot;panów&quot;) mieli nadać świętemu Piotrowi w całości jedno państwo, które zwie się Schinesghe z wszystkimi swymi przynależnościami w tych granicach, jak się zaczyna od pierwszego boku wzdłuż morza [dalej] granicą Prus aż do miejsca, które nazywa się Ruś, a granicą Rusi [dalej] ciągnąc aż do Krakowa i od tego Krakowa aż do rzeki Odry, prosto do miejsca, które nazywa się Alemure, a od tej Alemury aż do ziemi Milczan i od granicy Milczan prosto do Odry i stąd idąc wzdłuż rzeki Odry aż do rzeczonego państwa Schinesghe.[4] 

Może to nie chodzi o Mieszka I i Gniezno, nie o jakiegoś dziwnego dagome iudex, a o degomir dux, czyli i Tęgomir, np. ten:

Tęgomir (zm. po 938) – książę Stodoran.

Jesienią 928 na ziemie Tęgomira najechał król niemiecki Henryk I Ptasznik. Książę wycofał się do Brenny, gdzie został oblężony przez wojska Henryka. Walki pod słowiańskim grodem zakończyły się klęską Tęgomira. Pokonany książę został uwięziony, zaś plemię Stodoran zmuszone do opłacania trybutu. Będąc w niewoli, Tęgomir zaprzyjaźnił się z dawnymi wrogami, zaś jego córka została prawdopodobnie nałożnicą syna Henryka, Ottona[1]. Ze związku tego miał pochodzić nieślubny syn, arcybiskup Moguncji Wilhelm. Po wyjściu z niewoli niemieckiej w 938 Tęgomir wziął udział w zmowie z margrabią Marchii Wschodniej Geronem. Przybył do Brenny, gdzie ogłosił swój powrót. Współplemieńcy uznali jego władzę i przywrócili mu tron książęcy. Wkrótce Tęgomir podstępnie zgładził swego nieznanego z imienia bratanka, jedynego dziedzica tronu stodorańskiego, i poddał się wraz z ludem władzy Ottona.

No skoro poddał się władzy Ottona to i dla równowagi mógł się poddać papieżowi, żeby pokazać że przyjął chrześcijaństwo.

3 sprawa

Czeska legenda o Kroku i polska o Kraku - dotyczą wg mnie tej samej osoby, wynika z tego że Słowianie szli z zachodu na wschód (znowu wraca teoria o Panonii, z rzeka Lech, górą Zermaten, itd.) i część została w Bohemii, część w Polsce , reszta poszła dalej na wschód przez Rosję aż do Indii, w Pakistanie tez sa nazwy Leh i inne znajomo brzmiące).

Przy takim założeniu nabiera kolorów wersja o słowiańskich Etruskach i ich runach, w końcu z Panonii do Płw. Apenińskiego niedaleko.

 Co do nazwy Krak, Kraków, to w Chorwacji aż się roi od nazw Krk, Krkova Hora itp.

Przy czym znamienne jest że w wersji czeskiej jest tylko Czech i Lech, a polskiej i ruskiej dochodzi Rus. Czyli że rozdzielanie się następowało stopniowo.

4 sprawa

Nazwa &quot;Polska&quot; może to wpływ wikingów, tak jak &quot;Skanska&quot;. Czy to nie dziwne, że Mieszko I wydaje córkę za wikinga?  

Sygryda Storråda, Świętosława, Saum-Aesa (szw. Sigrid Storråda, w Danii jako Gunhild czyli Gunhilda, po słowiańsku Świętosława) (ur. między 960 - 972, zm. po 1016) - królowa Szwecji, Danii i Norwegii. Córka Mieszka I i prawdopodobnie Dobrawy, siostra Bolesława Chrobrego, w sagach skandynawskich wzmiankowanego jako &quot;Burisleif lub Burislafr, potężny konung Windlandii&quot;.
Kilka średniowiecznych kronik stoi na stanowisku, że matka Haralda II i Kanuta Wielkiego wywodziła się z plemienia Polan lub innego blisko z nimi spokrewnionego plemienia słowiańskiego. Ten rodowód Sygrydy potwierdzają:

    * Thietmar z Merseburga wspomina, że córka Mieszka I, a siostra Bolesława Chrobrego wyszła z mąż za Swena Widłobrodego i urodziła mu dwóch synów, Haralda II i Kanuta Wielkiego. W przekazie tym nie ma jednak żadnej wzmianki na temat jej imienia. Thietmar miał prawdopodobnie największą wiedzę spośród wszystkich średniowiecznych kronikarzy na temat wydarzeń mu współczesnych, ponadto był dosyć dobrze zaznajomiony z sytuacją w Polsce i Danii w tamtym czasie.
    * Adam z Bremy pisze, że polska księżniczka była żoną Eryka Zwycięskiego i matką Haralda II oraz Kanuta Wielkiego. Informacja ta jest uważana przez niektórych historyków za niepewną.
    * Encomium Emmae Reginae zawiera wzmiankę, że Kanut Wielki i jego brat przybyli na ziemie Słowian po swoją matkę, żeby zabrać ją z powrotem do Danii. Informacja ta nie przesądza tego, że Sygryda wywodziła się z plemion słowiańskich, jednak kronika mocno to sugeruje.
    * Liber vitae of the New Minster and Hyde Abbey Winchester zawiera zapis mówiący, że siostra króla Kanuta nosiła imię Santslaue (Santslaue soror CNVTI regis nostri), które bez wątpienia jest imieniem słowiańskim. J. Steenstrup sugeruje, że siostra Kanuta została tak nazwana po swojej matce, stąd hipoteza (odtąd uważana za słuszną), że słowiańską wersją imienia Sygryda jest Świętosława. To stwierdzenie pokrywa się z tezą, jakoby Sygryda byłą córką Mieszka.

Twierdzenie, że matką Kanuta była siostra Bolesława Chrobrego wyjaśnia kilka zagadkowych zapisów w średniowiecznych kronikach, jak choćby to, że polscy wojownicy brali udział w podboju Anglii.

Później kontakty z północą się nagle kończą. Czy to nie zastanawiające? 

Historia Słowian jest niezwykle ciekawa, aż dziw jak Polacy mało o niej wiedzą.

Gratuluje artykułów o runach słowiańskich, ciekawe kiedy dotrze ta wiedza do szerszego audytorium]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z zainteresowaniem czytam stronę i chcę podzielić się kilkoma uwagami, które może podsuną autorowi pomysły do nowych teorii.</p>
<p>1 sprawa.</p>
<p>W średniowieczu polscy kronikarze wywodzili pochodzenie lechitów z Panonii. Tereny obecnej Austrii. Brzmi na pierwszy rzut oka niedorzecznie, ale:</p>
<p>Na tych terenach jest rzeka Lech !!!!<br />
Lech (łac. Licus, Licca) &#8211; rzeka w Austrii i Niemczech, prawy dopływ Dunaju. Długość &#8211; 264 km, powierzchnia zlewni &#8211; 4.126 km².<br />
Góra Zermatten (Sarmaci).</p>
<p>I patrzmy wyżej rzeka Lech to po łacinie Licus, Licca, czy to nie nasuwa skojarzeń z Lechitami &#8211; Licikaviki ?</p>
<p>Licikaviki – nazwa występująca tylko jeden raz w Dziejach saskich Widukinda z Korbei. Autor kroniki wspomina, że było to plemię słowiańskie podlegające władzy Mieszka I. Pisze o nim przy okazji relacjonowania ataków Wichmana na państwo Polan.</p>
<p>2 sprawa</p>
<p>Dagome iudex</p>
<p>Tłumaczenie polskie tekstu: </p>
<p>    Podobnie w innym tomie z czasów papieża Jana XV Dagome, pan, i Ote, pani i synowie ich Mieszko i Lambert (nie wiem, jakiego to plemienia ludzie, sądzę jednak, że to byli Sardyńczycy, ponieważ ci są rządzeni przez czterech &#8222;panów&#8221;) mieli nadać świętemu Piotrowi w całości jedno państwo, które zwie się Schinesghe z wszystkimi swymi przynależnościami w tych granicach, jak się zaczyna od pierwszego boku wzdłuż morza [dalej] granicą Prus aż do miejsca, które nazywa się Ruś, a granicą Rusi [dalej] ciągnąc aż do Krakowa i od tego Krakowa aż do rzeki Odry, prosto do miejsca, które nazywa się Alemure, a od tej Alemury aż do ziemi Milczan i od granicy Milczan prosto do Odry i stąd idąc wzdłuż rzeki Odry aż do rzeczonego państwa Schinesghe.[4] </p>
<p>Może to nie chodzi o Mieszka I i Gniezno, nie o jakiegoś dziwnego dagome iudex, a o degomir dux, czyli i Tęgomir, np. ten:</p>
<p>Tęgomir (zm. po 938) – książę Stodoran.</p>
<p>Jesienią 928 na ziemie Tęgomira najechał król niemiecki Henryk I Ptasznik. Książę wycofał się do Brenny, gdzie został oblężony przez wojska Henryka. Walki pod słowiańskim grodem zakończyły się klęską Tęgomira. Pokonany książę został uwięziony, zaś plemię Stodoran zmuszone do opłacania trybutu. Będąc w niewoli, Tęgomir zaprzyjaźnił się z dawnymi wrogami, zaś jego córka została prawdopodobnie nałożnicą syna Henryka, Ottona[1]. Ze związku tego miał pochodzić nieślubny syn, arcybiskup Moguncji Wilhelm. Po wyjściu z niewoli niemieckiej w 938 Tęgomir wziął udział w zmowie z margrabią Marchii Wschodniej Geronem. Przybył do Brenny, gdzie ogłosił swój powrót. Współplemieńcy uznali jego władzę i przywrócili mu tron książęcy. Wkrótce Tęgomir podstępnie zgładził swego nieznanego z imienia bratanka, jedynego dziedzica tronu stodorańskiego, i poddał się wraz z ludem władzy Ottona.</p>
<p>No skoro poddał się władzy Ottona to i dla równowagi mógł się poddać papieżowi, żeby pokazać że przyjął chrześcijaństwo.</p>
<p>3 sprawa</p>
<p>Czeska legenda o Kroku i polska o Kraku &#8211; dotyczą wg mnie tej samej osoby, wynika z tego że Słowianie szli z zachodu na wschód (znowu wraca teoria o Panonii, z rzeka Lech, górą Zermaten, itd.) i część została w Bohemii, część w Polsce , reszta poszła dalej na wschód przez Rosję aż do Indii, w Pakistanie tez sa nazwy Leh i inne znajomo brzmiące).</p>
<p>Przy takim założeniu nabiera kolorów wersja o słowiańskich Etruskach i ich runach, w końcu z Panonii do Płw. Apenińskiego niedaleko.</p>
<p> Co do nazwy Krak, Kraków, to w Chorwacji aż się roi od nazw Krk, Krkova Hora itp.</p>
<p>Przy czym znamienne jest że w wersji czeskiej jest tylko Czech i Lech, a polskiej i ruskiej dochodzi Rus. Czyli że rozdzielanie się następowało stopniowo.</p>
<p>4 sprawa</p>
<p>Nazwa &#8222;Polska&#8221; może to wpływ wikingów, tak jak &#8222;Skanska&#8221;. Czy to nie dziwne, że Mieszko I wydaje córkę za wikinga?  </p>
<p>Sygryda Storråda, Świętosława, Saum-Aesa (szw. Sigrid Storråda, w Danii jako Gunhild czyli Gunhilda, po słowiańsku Świętosława) (ur. między 960 &#8211; 972, zm. po 1016) &#8211; królowa Szwecji, Danii i Norwegii. Córka Mieszka I i prawdopodobnie Dobrawy, siostra Bolesława Chrobrego, w sagach skandynawskich wzmiankowanego jako &#8222;Burisleif lub Burislafr, potężny konung Windlandii&#8221;.<br />
Kilka średniowiecznych kronik stoi na stanowisku, że matka Haralda II i Kanuta Wielkiego wywodziła się z plemienia Polan lub innego blisko z nimi spokrewnionego plemienia słowiańskiego. Ten rodowód Sygrydy potwierdzają:</p>
<p>    * Thietmar z Merseburga wspomina, że córka Mieszka I, a siostra Bolesława Chrobrego wyszła z mąż za Swena Widłobrodego i urodziła mu dwóch synów, Haralda II i Kanuta Wielkiego. W przekazie tym nie ma jednak żadnej wzmianki na temat jej imienia. Thietmar miał prawdopodobnie największą wiedzę spośród wszystkich średniowiecznych kronikarzy na temat wydarzeń mu współczesnych, ponadto był dosyć dobrze zaznajomiony z sytuacją w Polsce i Danii w tamtym czasie.<br />
    * Adam z Bremy pisze, że polska księżniczka była żoną Eryka Zwycięskiego i matką Haralda II oraz Kanuta Wielkiego. Informacja ta jest uważana przez niektórych historyków za niepewną.<br />
    * Encomium Emmae Reginae zawiera wzmiankę, że Kanut Wielki i jego brat przybyli na ziemie Słowian po swoją matkę, żeby zabrać ją z powrotem do Danii. Informacja ta nie przesądza tego, że Sygryda wywodziła się z plemion słowiańskich, jednak kronika mocno to sugeruje.<br />
    * Liber vitae of the New Minster and Hyde Abbey Winchester zawiera zapis mówiący, że siostra króla Kanuta nosiła imię Santslaue (Santslaue soror CNVTI regis nostri), które bez wątpienia jest imieniem słowiańskim. J. Steenstrup sugeruje, że siostra Kanuta została tak nazwana po swojej matce, stąd hipoteza (odtąd uważana za słuszną), że słowiańską wersją imienia Sygryda jest Świętosława. To stwierdzenie pokrywa się z tezą, jakoby Sygryda byłą córką Mieszka.</p>
<p>Twierdzenie, że matką Kanuta była siostra Bolesława Chrobrego wyjaśnia kilka zagadkowych zapisów w średniowiecznych kronikach, jak choćby to, że polscy wojownicy brali udział w podboju Anglii.</p>
<p>Później kontakty z północą się nagle kończą. Czy to nie zastanawiające? </p>
<p>Historia Słowian jest niezwykle ciekawa, aż dziw jak Polacy mało o niej wiedzą.</p>
<p>Gratuluje artykułów o runach słowiańskich, ciekawe kiedy dotrze ta wiedza do szerszego audytorium</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bialczynski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/#comment-1062</link>

		<dc:creator><![CDATA[bialczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Mar 2011 15:49:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=7441#comment-1062</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/#comment-1061&quot;&gt;B. czyzowa&lt;/a&gt;.

Postaramy się nawiązać kontakt, dziękujemy. Pozdrawiamy.

C.B.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/#comment-1061">B. czyzowa</a>.</p>
<p>Postaramy się nawiązać kontakt, dziękujemy. Pozdrawiamy.</p>
<p>C.B.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: B. czyzowa		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/#comment-1061</link>

		<dc:creator><![CDATA[B. czyzowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Mar 2011 15:41:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=7441#comment-1061</guid>

					<description><![CDATA[Mili Państwo! Mam znajomą w Moskwie, która bardzo interesuje się m.in. genealogią Słowian, ma ogromny szacunek dla Polaków, którzy - wg jej rozeznania - zachowali w nazewnictwie bardzo dużo nazw starosłowiańskich (w odróżnieniu m.in.. od Rosjan). Chciałaby nawiązać kontakt z kimś, kto zna tę tematykę. Korespondować może jednak tylko po rosyjsku. Na wszelki wypadek podaję jej adres mailowy: korobin@rambler.ru. Ma na imię Natalia.
Pozdrawiam i
B. Czyżowa]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mili Państwo! Mam znajomą w Moskwie, która bardzo interesuje się m.in. genealogią Słowian, ma ogromny szacunek dla Polaków, którzy &#8211; wg jej rozeznania &#8211; zachowali w nazewnictwie bardzo dużo nazw starosłowiańskich (w odróżnieniu m.in.. od Rosjan). Chciałaby nawiązać kontakt z kimś, kto zna tę tematykę. Korespondować może jednak tylko po rosyjsku. Na wszelki wypadek podaję jej adres mailowy: <a href="mailto:korobin@rambler.ru">korobin@rambler.ru</a>. Ma na imię Natalia.<br />
Pozdrawiam i<br />
B. Czyżowa</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
