<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Polska zima i inne zimy w królestwie SIS &#8211; część 2	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2009/12/27/polska-zima-i-inne-zimy-w-krolestwie-sis-czesc-2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2009/12/27/polska-zima-i-inne-zimy-w-krolestwie-sis-czesc-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=polska-zima-i-inne-zimy-w-krolestwie-sis-czesc-2</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 Jul 2017 08:14:35 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2009/12/27/polska-zima-i-inne-zimy-w-krolestwie-sis-czesc-2/#comment-933</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2015 08:28:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=6045#comment-933</guid>

					<description><![CDATA[Tak jak &#039;Kromleh-y&#039; to wyraz pochodzący ze słowiańskiej i staroeuropejskiej mowy przetrawionej przez mowę celtycką gdzie  &#039;crom&#039; znaczył &#039;wygięty&#039;, gdy pierwotnie był to &#039;krąg/krug/krong (stąd obecna &#039;krom-ka&#039; chleba czyli okrągławy koniec)&#039; od &#039;kolo/kało&#039; jako zlepek &#039;kol-róg/rog&#039; czyli &#039;skraj koła&#039;, tak drugi celtycki rdzeń tego wyrazu to &#039;lech&#039;, co w celtyckiej mowie znaczy &#039;kamień&#039;, bo odnosi się do ludu, autochtonów Europy twardych jak kamień i stawiających z kamienia swoje budowle, właśnie te kręgi. Lechici, to słowiańscy mieszkańcy nizin europejskich. Oni byli twórcami tej neolitycznej budowli. Nie było tam jeszcze Celtów! Nauka datuje je na 4000 p.n.e a był to okres początkowej inwazji proto Celtow na Europę. Poza tym, nie jest datowany sam kamień, który jest pochodzenia naturalnego, tylko powstanie tych megalitycznych budowli. Prawdopodobnie wielkie bloki skalne toczono na platformach, specjalnych szynach z wydrążonych pni wypełnionych miedzianymi kulami. Takie kule były znajdywane w okolicach Stonehenge&#039;. Naukowcy nic nie wiedzą o ich prawdziwej dacie powstania. Taki krąg budowany z ustawionych pionowo kamieni, sytuowano często wokół grobowca. Było to miejsce kultu oraz zapewne obrad w kręgu, starszyzny plemiennej. Do najbardziej znanych należy właśnie &#039;Stonehenge&#039;. To nazwa starożytna. Wywodzą ją z języka staroangielskiego, od słów stān – kamień (ang. stone) i hencg – otaczać (ang. hinge) lub hen(c)en (szubienica). Ze słowa henge powstało słowo henges – kręgi – którym teraz są nazywane tego typu obiekty. Tylko, że język angielski wywodzi się z mieszanki staroceltyckiego i języków saskich oraz nordyckich wikingów a nawet francuskiego. Wcześniej, Brytanie zamieszkiwały ludy dla nauki nieznanego pochodzenia, gdy my możemy się domyślać, że by;li to staroeuropejczycy (haplogrupa I w Europie już 15 000 pne) i proto Słowianie (haplogrupa R1a w Europie 12 000 na Bałkanach a na pólnocy 8 000 p.n.e), tworzący wspólnie kulturę neolityczną. Ich mowa przesiknęła do Celtow w Bretanii francuskiej (W-retania podobnie jak Retia słowianska w Szwajcarjii) i Belgii (Wielhi) i Baskii (Waski/Walsi) Brytanii (W-ryt-ani czyli znający pismo) i pozostała potwornie zniekształconym śladem w języku angielskim. Tak, mamy teraz słowo &quot;stan&#039; (kamień) od &#039;stań&#039; czyli &#039;stały&#039;, coś stojącego w miejscu, trwałego. Tutaj więc jest zlepek wyrazu starosłowiańskiego z celtyckim. Podobnie, jak w naszym słowie słowiańskim  &#039;niebieski&#039; mamy wyrażnie dwa rdzenie &#039;niebo&#039; i &#039;ski&#039;, z których jeden &#039;niebo&#039; pochodzi z trzech morfemów &#039;ne-bo-sa&#039; czyli &#039;nic/nie- to-jest&#039; i oznacza, że nic tam nie ma, jest pustkowiem. Powałę, przestrzeń nad Ziemią, bo na daleki kosmos z gwiazdami były inne nazwy. Termin &#039;nebo&#039; był pózniej używany w starożytnym Egipcie gdzie zawlekli go Arjowie. &#039;Biesy&#039; czyli wilki, maja taka dawna nazwę właśnie od wycia do nieba, do &#039;nie-biesiech&#039;. Podobnie, wtórnie, pochodzące od nich &#039;Bieszczady&#039; czy &#039;Beskidy&#039;, &#039;Biesiada&#039; oznacza  zabawę lub ucztę grupową &#039;pod niebem&#039;.. Ostatni rdzeń &#039;ski&#039; nie pochodzi jednak od &#039;s-kol-on&#039; skąd mamy nasz &#039;niebo-skłon&#039;. &#039;Skłon&#039;, to niskie pochylenie, ugięcie, jakby koło, z koła, z kręgu. To inne znaczenie, wywodzące się od &#039;S(I)-KI&#039; czyli &#039;jasny/świetlisty-ty/ten&#039;. Morfem rzeczownikowy z zaimkiem osobowym. Stąd właśnie &#039;bies&#039; od &#039;biesi&#039; czyli &#039;bi-ies-si&#039; to znaczy &#039;bi/wi/idzi - ies/jest - światło&#039; czyli &#039;księżyc&#039;. Stąd urwane &#039;nie&#039; dla odróżnienia  nieba za dnia od nieba w nocy do jakiego wyją biesy/wilki. Nasz termin &#039;niebieski&#039;  od nazwy nieboskłonu za dnia, gdy jest niebieski. Lub odwrotnie. W języku celtyckim a następnie angielskim, pozostał jedynie jego przyrostek końcowy czyli &#039;sky&#039;. Podobnie, jak chyba najsłynniejszy wyraz z języka angielskiego, &#039;love&#039; czy też &#039;my love&#039;, pochodzi ze strosłowiańskiego &#039;milować&#039; czyli &#039;,mi-lowat&#039; a więc &#039;mnie - upolować/złowić&#039;. Od &#039;łow/low-ać/at&#039;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak jak 'Kromleh-y&#8217; to wyraz pochodzący ze słowiańskiej i staroeuropejskiej mowy przetrawionej przez mowę celtycką gdzie  'crom&#8217; znaczył 'wygięty&#8217;, gdy pierwotnie był to 'krąg/krug/krong (stąd obecna 'krom-ka&#8217; chleba czyli okrągławy koniec)&#8217; od 'kolo/kało&#8217; jako zlepek 'kol-róg/rog&#8217; czyli 'skraj koła&#8217;, tak drugi celtycki rdzeń tego wyrazu to 'lech&#8217;, co w celtyckiej mowie znaczy 'kamień&#8217;, bo odnosi się do ludu, autochtonów Europy twardych jak kamień i stawiających z kamienia swoje budowle, właśnie te kręgi. Lechici, to słowiańscy mieszkańcy nizin europejskich. Oni byli twórcami tej neolitycznej budowli. Nie było tam jeszcze Celtów! Nauka datuje je na 4000 p.n.e a był to okres początkowej inwazji proto Celtow na Europę. Poza tym, nie jest datowany sam kamień, który jest pochodzenia naturalnego, tylko powstanie tych megalitycznych budowli. Prawdopodobnie wielkie bloki skalne toczono na platformach, specjalnych szynach z wydrążonych pni wypełnionych miedzianymi kulami. Takie kule były znajdywane w okolicach Stonehenge&#8217;. Naukowcy nic nie wiedzą o ich prawdziwej dacie powstania. Taki krąg budowany z ustawionych pionowo kamieni, sytuowano często wokół grobowca. Było to miejsce kultu oraz zapewne obrad w kręgu, starszyzny plemiennej. Do najbardziej znanych należy właśnie 'Stonehenge&#8217;. To nazwa starożytna. Wywodzą ją z języka staroangielskiego, od słów stān – kamień (ang. stone) i hencg – otaczać (ang. hinge) lub hen(c)en (szubienica). Ze słowa henge powstało słowo henges – kręgi – którym teraz są nazywane tego typu obiekty. Tylko, że język angielski wywodzi się z mieszanki staroceltyckiego i języków saskich oraz nordyckich wikingów a nawet francuskiego. Wcześniej, Brytanie zamieszkiwały ludy dla nauki nieznanego pochodzenia, gdy my możemy się domyślać, że by;li to staroeuropejczycy (haplogrupa I w Europie już 15 000 pne) i proto Słowianie (haplogrupa R1a w Europie 12 000 na Bałkanach a na pólnocy 8 000 p.n.e), tworzący wspólnie kulturę neolityczną. Ich mowa przesiknęła do Celtow w Bretanii francuskiej (W-retania podobnie jak Retia słowianska w Szwajcarjii) i Belgii (Wielhi) i Baskii (Waski/Walsi) Brytanii (W-ryt-ani czyli znający pismo) i pozostała potwornie zniekształconym śladem w języku angielskim. Tak, mamy teraz słowo &#8222;stan&#8217; (kamień) od 'stań&#8217; czyli 'stały&#8217;, coś stojącego w miejscu, trwałego. Tutaj więc jest zlepek wyrazu starosłowiańskiego z celtyckim. Podobnie, jak w naszym słowie słowiańskim  'niebieski&#8217; mamy wyrażnie dwa rdzenie 'niebo&#8217; i 'ski&#8217;, z których jeden 'niebo&#8217; pochodzi z trzech morfemów 'ne-bo-sa&#8217; czyli 'nic/nie- to-jest&#8217; i oznacza, że nic tam nie ma, jest pustkowiem. Powałę, przestrzeń nad Ziemią, bo na daleki kosmos z gwiazdami były inne nazwy. Termin 'nebo&#8217; był pózniej używany w starożytnym Egipcie gdzie zawlekli go Arjowie. 'Biesy&#8217; czyli wilki, maja taka dawna nazwę właśnie od wycia do nieba, do 'nie-biesiech&#8217;. Podobnie, wtórnie, pochodzące od nich 'Bieszczady&#8217; czy 'Beskidy&#8217;, 'Biesiada&#8217; oznacza  zabawę lub ucztę grupową 'pod niebem&#8217;.. Ostatni rdzeń 'ski&#8217; nie pochodzi jednak od 's-kol-on&#8217; skąd mamy nasz 'niebo-skłon&#8217;. 'Skłon&#8217;, to niskie pochylenie, ugięcie, jakby koło, z koła, z kręgu. To inne znaczenie, wywodzące się od 'S(I)-KI&#8217; czyli 'jasny/świetlisty-ty/ten&#8217;. Morfem rzeczownikowy z zaimkiem osobowym. Stąd właśnie 'bies&#8217; od 'biesi&#8217; czyli 'bi-ies-si&#8217; to znaczy 'bi/wi/idzi &#8211; ies/jest &#8211; światło&#8217; czyli 'księżyc&#8217;. Stąd urwane 'nie&#8217; dla odróżnienia  nieba za dnia od nieba w nocy do jakiego wyją biesy/wilki. Nasz termin 'niebieski&#8217;  od nazwy nieboskłonu za dnia, gdy jest niebieski. Lub odwrotnie. W języku celtyckim a następnie angielskim, pozostał jedynie jego przyrostek końcowy czyli 'sky&#8217;. Podobnie, jak chyba najsłynniejszy wyraz z języka angielskiego, 'love&#8217; czy też 'my love&#8217;, pochodzi ze strosłowiańskiego 'milować&#8217; czyli &#8217;,mi-lowat&#8217; a więc 'mnie &#8211; upolować/złowić&#8217;. Od 'łow/low-ać/at&#8217;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
